
Jestem Archanioł Michał. I jak zawsze, jest to dla mnie przyjemność być tutaj z wami i łączyć się z wami w ten sposób.
Być w stanie kontynuować proces, który został rozpoczęty dawno temu dla wielu z was. Całe życie za życiem pracowaliśmy z wami. Ale to jest to życie, w którym wszyscy zostaliście ponownie przyciągnięci razem, gdzie możemy pracować z wami jako grupa, spotykając się razem, tak jak jesteście. Stare dusze są ponownie wzywane do służby po raz kolejny. I mówię służba, ponieważ to jest to, co jesteście tutaj, aby robić. Jesteście tutaj, aby służyć. I wszyscy z was są dokładnie tym na swój sposób.
Tak, energie są silne w tym czasie, i stają się coraz silniejsze. I tak, jest to trudne dla wielu z was, aby kontynuować utrzymanie kursu, o czym mówiły wasze wcześniejsze dyskusje i co daliśmy Jakubowi, aby doprowadził do tego, "Zostańcie na kursie." To jest tak ważne w tym czasie.
Dawno, dawno temu wiedzieliście przed przybyciem tutaj, że to będzie trudne. Wiedzieliście, że będzie trudno. Wiele trudów przez całe życie za życiem, przez które będziecie przechodzić, aż w końcu przełomowe życie, do którego się zbliżycie, którego będziecie częścią.
I wiedzieliście w tym czasie, kiedy ten czas nadszedł, że będziecie tutaj, aby dokończyć pracę. Aby dokończyć to, co zaczęliście. Aby dokończyć obietnice, które złożyliście. I rzeczywiście jesteście tutaj w tym czasie, aby zrobić dokładnie to, aby spełnić swoją obietnicę, swoją obietnicę pomocy Ziemi i wszystkim ludziom na planecie, całej świadomości na planecie, aby się przebudzić.
To jest wasz cel, wasz zbiorowy cel, jako grupy, grupy tutaj w Starożytnych Przebudzeniach, ale także większej grupy dusz całej Wspólnoty Pracujących ze Światłem na całej planecie. Wszyscy jesteście tu po to. Więc trzymaj się kursu, mój przyjacielu. Nie pozwól, aby te rzeczy, które przechwytują lub wydają się przechwytywać światło, odwiodły cię od bycia w świetle, bycia w wyższych wibracjach lub tworzenia wyższych wibracji w twoim życiu i wokół ciebie.
Wiedzcie bowiem, że gdy tworzycie wyższe wibracje w sobie, pokazujecie te wibracje innym. Pokazujecie światło. Wytyczacie drogę. Jesteście Pokazywaczami Drogi. Po to tu przyszliście. Więc pokażcie drogę teraz. Bądźcie drogą. Bądźcie drogą, prawdą, życiem i światłem dla wszystkich tych, którzy przyjdą po was. Ale wiedzcie, że najpierw wy sami musicie kontynuować tę ścieżkę. Tej ścieżki, ponownie, którą stworzyliście dla siebie dawno temu.
I wiedzcie, że kiedy skończycie pracę, kiedy zakończycie kurs, albo zakończycie tę część waszej podróży, wiedzcie, że czeka was wielkie świętowanie. Tak, na statkach, wielu z was znajdzie się tam, lub w sferach Agarthy pod Ziemią. Wielu z was znajdzie się tam, gdy czas lub częstotliwość podniesie się wystarczająco, aby to się stało.
Ale wy wszyscy, każdy z was, jesteście częścią tej wielkiej układanki, którą układacie razem. Pomyślcie o tym w ten sposób: wielka układanka. Tysiące i tysiące kawałków w układance. I pilnie, całe życie po życiu, układaliście te kawałki razem. I co się dzieje, kiedy dochodzicie do punktu, w którym jesteście gotowi dokończyć układankę i przynieść te ostatnie kawałki. I jak łatwo jest wtedy, ponieważ nie patrzycie już na tysiące kawałków, patrzycie tylko na kilka pozostałych. To jest to, gdzie teraz jesteś, aby zakończyć układankę. Aby zebrać wszystko razem. A kiedy uzupełniacie układankę, uzupełniacie również obraz. Wszyscy jesteście teraz w tym punkcie, w którym uzupełniacie obraz.
Tak, jeden z was mówił wcześniej, że jest to długi proces. Lecz powiem wam teraz, że już byliście na długim procesie. Jak długo jeszcze powinien on trwać? Tylko wy, zbiorowe wy, możecie odpowiedzieć na to pytanie. Ale jesteście w punkcie, w którym możecie w pełni odpowiedzieć na to pytanie.
Ponieważ wiele rzeczy, choć jak słyszeliście wiele razy, dzieje się za kulisami, dzieje się w świetle, już nie w ciemności. Tam, gdzie te rzeczy dzieją się za kulisami, są w świetle i wychodzą na jaw jako prawdy, nie są już trzymane w cieniu. Cienie znikną. Kiedy cień zniknie, wszystko, co pozostanie, to iluminacja w świetle.
Więc kontynuujcie zaufanie. Ufajcie w siebie. Ufajcie w plan. Wielki plan, którego sami jesteście częścią od samego początku. Mówię teraz o samym początku. Początku stworzenia.
To prawda, że na tym początku nie byliście świadomą, wiedzącą jaźnią. Ale wszyscy jesteście częścią tego procesu twórczego - zawsze byliście i zawsze będziecie. Bo jesteście energią. A energia nie może być ani stworzona, ani zniszczona. Ona zawsze była i zawsze będzie, tak jak wasza świadomość.
Więc proszę was teraz, jako Archanioł Michał, który nadzorował ten proces przez bardzo długi czas, na długo przed Ziemią, na długo przed tym, jak Gaja się zaczęła, na długo przed tym, jak znaleźliście się tutaj, nadzorowałem ten proces i pomagałem, tylko pomagałem, nie robiłem, ale pomagałem doprowadzić to do końca. Crescendo, jeśli wolicie. Zbliżacie się do tego crescendo, lub do tej linii mety.
Tak, wiemy, że słyszeliście to wiele razy. I wiele razy mówicie: "Tak, Archaniele Michale, słyszeliśmy to w kółko, ale kiedy to się skończy?". To "kiedy" zależy od was wszystkich jako kolektywu. Zbierzcie się razem jako jedność tak bardzo, jak to tylko możliwe, z waszymi braćmi i siostrami wokół was. Bądźcie tymi, na których mogą się wzorować. Pokażcie im drogę. Nie dawajcie im drogi, pokażcie im drogę.
Cały mój pokój i miłość niech będą z wami wszystkimi, gdy będziecie kontynuować to wielkie i wspaniałe przebudzenie, które prowadzi was dalej i dalej przez wasz proces wznoszenia.
**Kanał: James McConnell
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz