O mnie


http://photos.nasza-klasa.pl/5054959/191/other/std/64392b4167.jpeg

autor blogów wraz z jego córką czyli weną twórczą...

O mnie i o Tobie


 O mnie:
Myśli, przepowiednie, improwizacja z inspiracji..
Podobnie w Dnia-myśli.cd i Dnia-myśli.cdn
to w zasadzie: Myśli - dnia w blogger'e   http://tamar102.blogspot.com/
Pytania: mail: tamar102@wp.pl
O mnie więcej: http://tamar102.blogspot.com/p/o-mnie.html

Jak już wiemy blog ten jest i będzie kontynuacją od kwietnia 2018 roku
byłego bloga WP pod tym samym tytułem.

 
Dalej są aktualne blogi: Myśli - dnia, https://tamar102.blogspot.com/
 
Wino duszy:
https://winowinowinocd.blogspot.com/  i https://winoduszy.blogspot.com
 
 Polecam też blog Marty Figury aktualnej tłumaczki Adamusa: https://tamaretykaserca.blogspot.com/
 
Informuję, że wpis tak popularny na tamtym blogu Dnia-myśli jest na tym:
 
https://tamar102a.blogspot.com/2018/01/w-ukadzie-sonecznym-dzieja-sie-dziwne.html
 

O Tobie:

Nici Zdarzeń
Zanim zaczniesz czytać dalej, zadaj sobie następujące pytanie:
"Czy to moje własne poczynania doprowadziły mnie do miejsca odczytywania słów, które teraz czytam?"
Myśl ostrożnie. Pamiętaj o nici zdarzeń, która przywiodła cię właśnie do tego miejsca w czasie.
Pamiętasz jak natrafiłeś na tę stronę, a później na to konkretne miejsce? To nie był przypadek. To była zorkiestrowana nić zdarzeń. Nici zdarzeń projektowane są przez złożone grupy świadomości, dlatego też odpowiedź na powyższe pytanie brzmi, "nie". To nie stało się dzięki twoim własnym poczynaniom, ale we współpracy z innymi formami świadomości, którymi teraz tutaj jesteś.
Weź pod uwagę 6.2 miliardową ludzką populację planety. Jak wielu będzie czytać te same słowa, które ty teraz czytasz? Stu? Tysiąc? Dziesięć tysięcy? Sto tysięcy? Milion? Zależy to od mocy nici zdarzenia. Zależy od mocy świadomości, które współtworzą nić zdarzenia. Zależy od rezonansu świadomości, które aktywują nić zdarzenia. Ale najczęściej, zależy to od zestrojenia nici zdarzenia z wolą Pierwszego Źródła.

Szczerze wam mówimy, że kwestia liczebności jest tutaj nieistotna. Rachunek ducha nie jest numeryczny w swej naturze; stanowi o nim jakość odczuwania klarowności i połączenia z Pierwszym Źródłem. Cechy te określają naturę nici zdarzenia, która cię tutaj przywiodła. Została ona na ich podstawie zaprojektowana, i umożliwia tym którzy osiągną wspomniane odczuwanie, transmitowanie go na populację całej planety metodą, której opis słowny jest wysoce nieprecyzyjny. Tym niemniej, precyzyjnym będzie stwierdzenie, iż owa nić zdarzenia dotknie planetę na obszerniejszym poziomie, niż teraz możecie to sobie wyobrazić.
Istnieje wiele różnych odmian nici zdarzeń. Jedne są bardziej zależne od sił zewnętrznych, niż od łączenia się kooperatywnie funkcjonujących świadomości. Jedne są natury bardziej osobistej, jak w przypadku narodzin lub opuszczaniu ciała przez duszę, a inne projektowane są dla uniwersalnych działań. Niektóre są tworzone by być katalizatorami, z kolei jeszcze inne są z natury prewencyjne.
Chcemy cię zapewnić, że gdy czytasz te słowa, zachodzą zmiany w twej świadomości, które uczynią klarowniejszym twe połączenie z Pierwszym Źródłem i umożliwią ci transmitowanie tej klarowności. Transmitowanie owej podwyższonej klarowności nie następuje za pomocą słów, czy nawet działań, w takim stopniu, jak poprzez wizję podtrzymywaną w własnym umyśle i sercu.
Wizja ta jest obecna w obrazach zawartych na tym dysku. Są one symbolami, które możesz trzymać w oku twojego umysłu. Znajdziesz pewien obraz lub symbol, który przyciągnie cię szczególnie. Weź go do swego umysłu, jak gdyby był on kluczem do zamkniętych drzwi, które znalazły się pomiędzy tobą a Pierwszym Źródłem. Podobnie znajdziesz też słowo lub zwrot, który zwróci szczególnie twą uwagę, utrzymuj go w swoim sercu. Uaktywni to nić zdarzenia zawartą w doświadczeniu, które zostało w mniejszej części zaprojektowane przez ciebie, a w większej przez kolektyw świadomości, do którego możesz się zwracać: WingMakers.

4 komentarze:

  1. Masz bardzo podobne a nawet chyba takie samo podejście do religii jak ja...zgadzam się z Twoimi wypowiedziami w 200% o historii tego mocarstwa ,które na przestrzeni wieków na kłamstwie zbudowało swą potęgę zadżumiając indoktrynacją od dziecka swych wyznawców i wciąż dokonując ich zniewolenia ,,czarami" na ołtarzach które odprawiają w imię samego Boga obiecując w zamian zbawienie i życie wieczne..choć sami w to nie wierzą. ..ciekawisz mnie od strony duchowej...powiedz, ufasz Bogu,że kto uwierzy w Jezusa Chrystusa syna Jego zbawiony będzie? Pzdr. JA

    OdpowiedzUsuń
  2. Każde pytanie jak i odpowiedzi, zależą od naszej osobistej interpretacji, żeby w coś uwierzyć, trzeba to najpierw poznać i tak jest w moim przypadku, wierzę w spisane rzekome jego wypowiedzi, jak są mi bliskie, nie mogę uwierzyć, że zbawi mnie ktoś, a nie ja sam siebie, mogą to być Jego słowa, które mnie zmieniają i poszerzają świadomość, więcej się wypowiadam codziennie na blogu Myśli-dnia https://tamar102.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. dawno nie czytałam tak mocnego tekstu. wiem że nic nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  4. W uzupełnieniu warto przeczytać bieżący tekst jak zaakceptować stan Tu i Teraz stan obecny każdej chwili niezależnie co się wydarza :)
    http://tamar102a.blogspot.com/2018/04/stan-obecnosci-jest-wyzwalaczem.html

    OdpowiedzUsuń