wtorek, 18 lipca 2023

Ostateczna bitwa o przyszłość ludzkości



Pięć lat temu byłem dziś na wakacjach w Pervalka na Litwie z moimi dwiema córkami, ich (litewską) matką i obojgiem moich rodziców. To spokojne i piękne miejsce, miejsce sprzyjające głębszej refleksji nad wydarzeniami na świecie. Przywołując wszystkie moje umiejętności syntezy za jednym zamachem, napisałem esej "WWG1WGA: Największe wydarzenie komunikacyjne w historii", aby namalować duży obraz tego, co widziałem. Oferując jasność i zwięzłość, odbiło się to szerokim echem i przyciągnęło znaczną uwagę w mediach społecznościowych. To sprawiło, że stałem się "brytyjską twarzą QAnon" - cokolwiek ta etykieta może dla ciebie oznaczać.

Od tamtej pory moje życie nigdy nie było takie samo i niczego nie żałuję. Krytyczni myśliciele, którzy mają odwagę oprzeć się propagandzie Deep State Media/WEF/WHO, mają się dobrze, podczas gdy ci, którzy zatruli się bronią biologiczną, nie. Nie ma żadnej przyjemności w byciu po właściwej stronie historii. Należy jedynie zauważyć, że racjonalny i empiryczny spór o to, kto był lepiej przywiązany do rzeczywistości, dobiegł końca. Ci, którzy czytali zrzuty Q (backchannel z wywiadu wojskowego), zdawali sobie sprawę, że toczy się cicha wojna i unikali śmiertelnego ryzyka. Ci, którzy zostali oszukani, stali się ofiarami wrogich działań: mają teraz poronienia, wypadki samochodowe, udary, ataki serca, choroby autoimmunologiczne, raka turbo i niewydolność narządów. Smutne, ale rozstrzygające.

Moja praca w ciągu ostatnich pięciu lat prawdopodobnie uratowała znaczną liczbę istnień ludzkich, chociaż niemożliwe i nieprzydatne jest wyodrębnienie wkładu jakiejkolwiek jednostki z tego zbiorowego wysiłku wojowników klawiatury na całym świecie. To, co tak naprawdę robią "anony", to wspólne utrzymywanie społeczeństwa razem na tyle dobrze - poprzez próby ludobójstwa - abyśmy mogli ominąć wojnę domową (wojny domowe) i / lub upadek społeczny, w którym wróg wolałby nas pochłonąć. Być może będziemy musieli stanąć na krawędzi tej szczególnej przepaści i spojrzeć w dół, zanim się cofniemy, ale ona nas nie pochłonie.

Twierdzenie, że (w niewielkim stopniu) ratujemy ludzkość, nie jest próżne. Mamy realny wpływ na liczbę ofiar i jakość społeczeństwa, które się wyłoni. Wojsko zapewnia "prowokację", a armia cywilów "powstrzymuje". Jest to szczególnie ważne, gdy Deep State wkracza w ostateczną spiralę śmierci i próbuje nas wszystkich wyeliminować poprzez (brudną) wojnę nuklearną, załamanie gospodarcze, niedobory żywności, fałszywe flagi środowiskowe, geoinżynierię, więcej broni biologicznej, kosmiczne operacje kosmitów, zatruwanie żywności i wody oraz wszystko inne, co mają do dyspozycji. Nie wiadomo, w jakim stopniu zagrożenia te zostaną opanowane lub złagodzone, ani jaka będzie prawdopodobna liczba zgonów i chorób. Jedyne, czego możemy być pewni, to fakt, że toczy się prawdziwa wojna, która zabija.

Mówiąc o wojnie, właśnie tego dnia, przez geograficzny zbieg okoliczności, mamy nieoryginalnego "Joe Bidena" na szczycie NATO na Litwie. Ta postać na światowej scenie zmienia rękę, którą pisze, zmienia kształt uszu i ma znikające tatuaże. Podczas swojej "inauguracji" otrzymał wojskowe obrzędy pogrzebowe. Najwyraźniej nie jest to oryginalny Joe Biden, który, jak można przypuszczać, został już stracony za zdradę i zbrodnie wojenne. Nieunikniony wniosek jest taki, że oglądamy film - "The Bidan [sic] Show" - z aktorami odgrywającymi role tych postaci, zasiewającymi dysonans poznawczy w umysłach podzielonych mas. Wszystko, co widzimy, jest operacją przebudzenia, mającą na celu deprogramowanie społeczeństwa poddanego praniu mózgu, które nie ma punktu odniesienia, z którego mogłoby ocenić własne wchłonięcie do umysłu roju.

Rok temu napisałem czteroletnią retrospektywę przełomowego eseju. Zamiast powtarzać te same myśli, chcę rozwinąć pierwotny szerszy obraz, a także spojrzeć w przyszłość. Jeśli od czasu napisania tego oryginalnego artykułu w 2018 roku coś się dla mnie zmieniło, to to, że przeszedłem od pewności co do (niewielkiego) zakresu wojny do niepewności co do (niewyobrażalnie rozległego) konfliktu, w który jesteśmy uwikłani. To nie jest tylko druga rewolucja amerykańska (lub druga wojna o niepodległość z europejską arystokracją). Nie jest to nawet drugie podejście do pierwszego, ponieważ początkowe wysiłki nie zakończyły się pełnym sukcesem. Jest to raczej znacznie większa ogólnoświatowa walka o istotę naszego gatunku.

Patrząc wstecz, krytycznym akapitem w oryginalnym eseju jest ten:

    Gdy dowiedziałem się więcej i wykonałem ciężką pracę sprawdzania faktów, moje własne poglądy uległy zmianie. Kiedyś postrzegałem Trumpa jako głośnego miliardera z barwną historią i prawdopodobnie mniejsze zło. Teraz zdaję sobie sprawę, że beznadziejnie się myliłem - na jego korzyść. Dlatego też całkowicie zmieniłem swoją perspektywę, ponieważ pojawiło się więcej weryfikowalnych źródeł danych (a Q jest tylko jednym z wielu).
Zacząłem od drobnej anomalii: jeśli Donald Trump był nieodwracalnym rasistą na całe życie, wydawał się być całkowicie niekompetentny i nieosiągalny, co nie pasowało do narracji mediów. Zacząłem więc zadawać pytania i szukać danych. To, czy miałem rację, czy się myliłem co do tego człowieka, nie jest w tym momencie ważne: ważne jest to, że jestem gotów dostosować się w obliczu nowych informacji i porzucić wcześniejsze przekonania.

Oryginalny esej utrzymywał mnie w mojej własnej strefie komfortu, ograniczając go do geopolitycznego konfliktu względnie konwencjonalnych środków ograniczonych do powierzchni Ziemi. Teraz widzę, że mój "wszechświat dyskursu" był zbyt mały i staram się zrozumieć prawdziwą skalę tego, w czym uczestniczymy. Nie mogę udowodnić wszystkich tych kwestii, ale mam teraz hipotezy robocze:

    Jest to bitwa o (wieczne) dusze, które są poza czasem, a jej "biblijna" natura nie jest analogią ani metaforą; jest absolutnie dosłowna.
    Istnieje całkowicie ukryta podziemna cywilizacja, której w większości nie jesteśmy świadomi, obejmująca starożytne tunele i ogromną infrastrukturę.
    Wiele ukrytych działań ma miejsce w obu regionach polarnych i ma to znaczenie.
    W tej wojnie występuje element pozaświatowy i nie mogę już podać pewnej definicji "świata", ponieważ zostaliśmy okłamani we wszystkim.
    Oddzielenie psychologii od prawdy jest trudne, gdy nie można osobiście odwiedzić biegunów lub udać się w "zewnętrzną" lub "górną" przestrzeń kosmiczną, ale fakt, że jesteśmy celowo zdezorientowani, mówi, że coś ważnego jest przed nami ukrywane.
    Nie jesteśmy jedynym zaangażowanym gatunkiem (po obu stronach).
    Aktywność tutaj na Ziemi z bronią skalarną i nuklearną przyciągnęła uwagę "gdzie indziej", ponieważ stwarza ryzyko poza naszym sąsiedztwem.
    Obserwujemy międzywymiarowy konflikt, który obejmuje fizykę kwantową i inżynierię osi czasu, a także "niewidzialną sferę" świadomości (i aktywność demoniczną).
    Nasza historia została całkowicie wymazana i zredagowana, chociaż można ją mniej więcej poskładać, gdy zaakceptuje się fakt, że oś czasu (od geologicznej do geopolitycznej) jest kompletnym kłamstwem.
    Nastąpił cykl cywilizacyjnych resetów i kataklizmów, nawet jeśli to, kto lub co je powoduje, pozostaje niejasne. Łatwo nas jednak wmanewrować w katastrofalne wojny i kulturową autodestrukcję, i tak w kółko.
    Konflikt występuje na podstawowym poziomie świadomości, a nasza zdolność do angażowania się w wojnę jest ograniczona przez nasz ograniczony i zmodyfikowany język (oraz brak zrozumienia symboliki, gematrii i numerologii).
    Inżynieria genetyczna jest główną częścią tego konfliktu, a ludzie są prawdopodobnie wynikiem zewnętrznej interwencji i inteligentnego projektu, co rodzi pytanie, kto zaprojektował projektanta.
    Żyjemy w czasach wojen klonów, ale nie zauważamy klonów wokół nas.
    Jako ludzkość byliśmy zniewoleni przez długi czas, wykorzystywani jako niewolnicy, niewolnicy seksualni, szczury laboratoryjne, dawcy organów, źródła hormonów krwi, a nawet żywności. Walka o wolność jest czymś więcej niż tylko prawnym i dłużnym niewolnictwem lub handlem ludźmi - i jest znacznie mroczniejsza.
    Prawda jest szeroko dostępna w mediach dla tych, którzy mają oczy do patrzenia i uszy do słuchania, ale jest przedstawiana jako fikcja i często jest zbyt dziwna, aby ją zinternalizować jako możliwe ujawnienie lub dokument.
    Żyjemy w oskryptowanej rzeczywistości z niewidzialną klasą kontrolerów. Wydarzenia są "przewidywane" na dziesiątki lat naprzód, ponieważ są zaprojektowane.
    Istnieją obiekty astronomiczne i/lub kosmiczne technologie, które wpływają na naszą świadomość i zdolność do fizycznego uczestnictwa w szerszej cywilizacji galaktycznej. Jesteśmy w jakiś sposób ogrodzeni, a nasze supermoce percepcji są wyłączone.
    Pasożyty i pasożytnictwo są niezbędne do zrozumienia, w jaki sposób energia jest przechwytywana i zbierana między gatunkami. Istnieje ważny podział między pierwotnym popędem do wychowania, a wtórnymi bytami, które z niego żyją. Jest to tyleż czystka pasożytów, co wojna.
    Wojna toczy się głównie przy użyciu technologii, których nie jesteśmy w stanie dostrzec: Pola elektromagnetyczne, skażona żywność, zatruta woda, nanotechnologia, zaciemnione niebo, sztuczna inteligencja, biologia syntetyczna. Element propagandowy jest ważny, ale niewystarczający, by wyjaśnić poziom kontroli nad ludzkimi umysłami.
    Transgenderyzm jest odskocznią do transhumanizmu, który następnie prowadzi do posthumanizmu. Świadomość jest całkowicie odcieleśniona i pozbawiona inkarnacji, tak jakby była jakimś "AI borg na niebie". Ostatecznie walka toczy się między mechaniką prokreacyjnego życia organicznego a technologicznym kultem seksu i śmierci.
W tym momencie nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia, czy jestem wyśmiewany za posiadanie tych pomysłów jako możliwych lub prawdopodobnych, ponieważ wyśmiewający są oczywiście głupcami, ignorantami i tchórzami. Twoje opinie są dla mnie bezwartościowe, a przypadkowe oczernianie tylko cię dyskredytuje. Tak, być może będę musiał ciągle korygować swoje rozumienie, ale przynajmniej uczę się i rozwijam, a to się liczy. Mam "gwiazdę biegunową", gdzie prawda przecina się ze sprawiedliwością, i wszystko, co muszę zrobić, to oczyścić swoją wizję tego punktu i podążać za nim niezachwianie. To, co dzieje się na pozostałym terenie z tymi, którzy są zagubieni, nie jest moim zmartwieniem.

W rezultacie większość społeczeństwa, w którym żyję, stała się dla mnie nieistotna: jego kultura medialna, jego rytuały sportowe, jego polityczne potyczki, jego religijne wzniosłości, jego komercyjny egoizm, jego legalistyczna amoralność, jego technologiczny kult, jego narcystyczne relacje, jego wszechobecne kulty, jego trujące tożsamości. Jakakolwiek światowa walidacja lub usprawiedliwienie nie przynosi mi bezpośrednich korzyści; pomaga jedynie sprawie, przyciągając tych, na których mi zależy, bliżej poszukiwania prawdy. Bycie wyobcowanym z totalnego szaleństwa jest mniejszym problemem, gdy koncentrujesz się na podstawach czasu spędzanego na łonie natury, duchowo przebudzonym towarzystwie, zdrowym jedzeniu, czystym powietrzu i wodzie oraz byciu kreatywnym.

Patrząc w przyszłość, wystarczy tylko pstryknięcie przełącznika, aby wystrzelić broń "prętów Boga" w celu zniszczenia wrogich celów, odtworzyć nagrane wcześniej filmy z fałszywego konfliktu III wojny światowej, wyłączyć wszystkie satelity nadające propagandę, zastąpić obecny skorumpowany centralny system bankowy lub wyłączyć nasze systemy informatyczne za pomocą cyberwojny. Świat może zmienić się nie do poznania w mgnieniu oka i bez ostrzeżenia - nie ma nawet czasu, by wyskoczyć do Tesco po świeże maliny i banany na śniadanie. Nie ma sensu próbować przewidzieć, jak dokładnie potoczą się sprawy, ponieważ plan wojskowy jest z konieczności tajny i zaciemniony.

W oryginalnym artykule z 2018 roku powiedziałem, że "Q podjął twarde zobowiązanie, że lipiec jest miesiącem, w którym prawda zostanie ujawniona, a rozwiązanie nastąpi do listopada". - nie zdając sobie sprawy, że jesteśmy zaangażowani w długą wojnę i może to nie być lipiec. Rok później, ten zrzut Q z 2019 roku powiedział nam, czego możemy się spodziewać.



(z tym przełomowym wideo jako kontekstem):
 

 


To wideo sprawi, że Donald Trump zostanie wybrany

W 2019 roku minęły dwa lata, a przed nami jeszcze sześć. W niedawnym przemówieniu Trump nawiązał do Dnia Pamięci 2025 r. jako przewidywanego końca operacji wojennych, chociaż w rzeczywistości możemy spodziewać się, że przełamiemy je znacznie wcześniej. Jest to wielopokoleniowy wysiłek mający na celu przeciwdziałanie infiltracji wroga, odsunięcie go od władzy i wprowadzenie nowej formy rządów przez (i dla) ludzi. Uleczenie szkód wyrządzonych naszej ziemi, ciałom, umysłom, genom i kulturze zajmie trochę czasu. Nie ma czystego zakończenia wojny piątej generacji; resztę życia spędzasz walcząc z opadem po tej cichej broni.

Jeśli jest jedna rzecz, i tylko jedna, której się nauczyłem, to nie należy lekceważyć skali tego, z czym się zmagamy, ani okropnego zła wroga. Musimy odwrócić wieki programowania kulturowego, więc szukanie daty całkowitej ulgi i ostatecznego rozwiązania jest bezcelowe. Walka o utrzymanie naszych dzieci z dala od zboczeńców i marksistów będzie trwała przez dziesięciolecia i toczy się na poziomie rodzinnym i lokalnym. Nigdy nie będzie dnia, w którym wszyscy się "obudzą", a jedynie stopnie wyzdrowienia z kontroli umysłu. Istnieją jednak rzeczywiste momenty binarnej zmiany jakościowej, które musimy przekroczyć:

    To, że dzieci były przedmiotem handlu ludźmi i były ratowane przez miliony.
    że barbarzyńskie rzeczy dzieją się poza zasięgiem wzroku, zwłaszcza dzieci
    że wybory w 2020 r. zostały sfałszowane (podobnie jak wiele innych)
    Covid był zaplanowaną zbrodnią przeciwko ludzkości.
    że wymierzyliśmy sprawiedliwość handlarzom, podburzaczom, gwałcicielom dzieci i zdrajcom
    że amerykańska korporacja jest bankrutem, dolar Rezerwy Federalnej już nie istnieje, a zagraniczny podmiot "DC" jest skończony
    że władza City of London, Korony Brytyjskiej i Watykanu nad ludzkością dobiegła końca (choć błogosławię uczciwych, którzy walczą w tych podmiotach)
    że tajne stowarzyszenia, które kontrolują nas za pomocą ukrytej ręki, zostały rozwiązane (i vice versa)
    Że jesteśmy w nowym świecie, w którym panuje prawo naturalne, a nasze prawa zostały przywrócone.

W związku z tym mamy teraz lipiec, a przed nami kilka interesujących dat: jutro jest "Orange-man's [sic] Day", w piątek Dzień Bastylii, w niedzielę rocznica "śmierci" JFK Jr, a w czwartek w przyszłym tygodniu start FedNow (a także 30 miesięcy od "inauguracji" Bidena). Kto wie, może Ameryka znów będzie zjednoczona, będziemy mieli Boże Narodzenie w lipcu, przed sumeryjskim Nowym Rokiem 23-go, z dniem poza czasem przed końcem (zdeprecjonowanego 13-go) miesiąca Sol 28-go! Nauczyłem się nie robić prognoz, tylko mieć nadzieję i wytrwać w ciemności.

W ostatecznym rozrachunku wojna dotyczy dwójki małych dzieci (nie moich) sfotografowanych na Pervalce - i tego, co reprezentują pod względem niewinności i przyszłości. Są teraz znacznie starsze i będą żyć w zupełnie innym świecie niż ten, w którym ja dorastałem. W międzyczasie wróg nieustannie ściga ich i wszystkich im podobnych. Młodzi są narażeni na zepsucie seksualne, okaleczenie ciała, pogwałcenie genetyki, zniszczenie kultury i fizyczne znęcanie się. Zostaniesz obrzucony różnymi wyzwiskami, jeśli staniesz w ich obronie, i powinieneś być w tym bezwstydny. Opinie dorosłych, którzy współdziałają w krzywdzeniu dzieci, są bezwartościowe, a ich zranione uczucia nie są twoim zmartwieniem.

To ostateczna bitwa o wyzwolenie ludzkości z niewidzialnych łańcuchów i zaczyna się od tych, którzy są najmniej zdolni do obrony. Ci z nas, którzy przez te wszystkie lata cierpieli z powodu izolacji i wyśmiewania, zostali już wcześnie uwolnieni z więzienia umysłu roju. Zbliża się okres absolutnego chaosu, gdy ujawniamy zło wszystkim i rekonfigurujemy - i jest to konieczne cierpienie. Wszystkie stare skorumpowane struktury muszą upaść, abyśmy mogli rozpocząć cywilizację od nowa. Ci, którzy wygodnie śpią, będą musieli stawić czoła konsekwencjom swoich przeszłych wyborów, czy to zatrucia, czy dumy.

Ci "świadomi anoni Q" spędzili wszystkie te lata na treningu i była to ciężka praca w obliczu ciemności - zarówno na świecie, jak i w naszym własnym. Wiązało się to z prawdziwym poświęceniem, a w rezultacie wielu z nas ma rany traumatyczne. Wszystko to miało swój cel i zgodziliśmy się na to, świadomi naszego powołania. Gdy publiczna wiara w kłamstwa mediów i ikony celebrytów zanika, jesteśmy gotowi pomóc, gdy zostaniemy wezwani. Będziemy opiekować się tymi, którzy odnieśli rany psychiczne w wyniku nagłego spotkania z rzeczywistością. Będziemy wsparciem duchowym i społecznym, gdy zawiedzie zaufanie do wszystkiego innego. Zwłaszcza dla dzieci, ponieważ tam, gdzie one idą, my wszyscy teraz idziemy, aby je chronić.

Aš nemoku gerai lietuviškai, bet visi vaikai žino, kas yra meilė, todėl tai nesvarbu.

(Tłumaczenie ~ Nie mówię dobrze po litewsku, ale wszystkie dzieci wiedzą, czym jest miłość, więc to nie ma znaczenia).

**By Martin Geddess

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz