
Wielu przebudziło się nie tylko do ciemności prawdziwej rzeczywistości naszego świata, ale także do tego, jak globalna korporacja zawładnęła naszym życiem. Wielu zwraca baczną uwagę na swoje kurczące się portfele oraz na polityczny cyrk, który rozgrywa się obecnie na globalnej scenie. System jest teraz w centrum uwagi, ale nie tak, jak chciałaby tego globalna struktura władzy. Program inżynierii społecznej, polegający na ogłupianiu mas do roli posłusznych małych sługusów, odniósł sukces, ale zbyt wielu cierpi i szuka odpowiedzi.
Wielu zwróciło się przeciwko MSM w stronę mediów alternatywnych, które skutecznie budzą masy do ich zniewolenia. Budzimy się z kłamstw, oszustw i toksyczności tego kontrolującego Matriksa. W odpowiedzi na to na całej planecie powstają oddolne ruchy na rzecz suwerenności. Ludzkość organizuje się pokojowo na całej Ziemi, aby pokojowo przeciwstawić się ingerencji w nasze wolności. Moim zdaniem, istniejący porządek zawstydził się i nadal zawstydza codziennie. Ich propagandowe narracje są wciąż na nowo demaskowane, a przebudzeni ludzie już się o tym przekonali. Zapytajcie przeciętnego człowieka na ulicy, a powie wam, że nie jesteśmy reprezentowani przez korporacyjną i polityczną elitę. Ten wielki wstyd jest początkiem końca ich gry.
Władza, która nie chce być, nie chce zwracać uwagi na to, co dzieje się w niespokojnej, przebudzonej ludności. Nie radzą sobie i popełniają błąd za błędem. Jesteśmy świadkami niewiarygodnego pokazu desperacji tych psychopatów, którzy stracili wszelką władzę i są podtrzymywani jedynie przez zaporę ogniową, którą znamy jako media głównego nurtu. Nie są tak potężni, jak chcą, abyśmy myśleli.
Nawet przy całej kontroli, jaką mają nad mediami, pieniędzmi i informacjami, nie udało im się powstrzymać Wielkiego Przebudzenia. Prawdę mówiąc, nigdy nie mieli szans z tą ekspansją świadomości, która działa przeciwko nim, i wiedzą o tym. Ich czas się skończył, ale nie popełnijcie błędu - będą walczyć. Musimy pamiętać, że ten cienisty porządek nadal kontroluje system u jego podstaw. Czy naprawdę myśleliśmy, że diabeł łatwo się podda?
To absolutny wstyd, że ludzkość pozwoliła, by zaszło to tak daleko. Ale to wszystko jest częścią procesu duchowego rozwoju w tej trójwymiarowej sferze. Obserwujemy niesamowity pokaz konfliktu wewnętrznego u tych, którzy decydują się pozostać ignorantami tego, jak naprawdę działa świat. Wielu z nas poszukuje nowego sposobu istnienia i dlatego wszystkie oczy zwrócone są na ten system kontroli.
Jeśli ukryta ręka nadal będzie rządziła, to będzie kontynuowała tę samą starą historię, a ludzkość będzie coraz bardziej pogrążać się pod jej kontrolą. Wciąż ulegamy lewicowo-prawicowej iluzji, w której ludzie mają wrażenie, że mają realny wybór co do tego, jak potoczy się nasza przyszłość. Dlatego właśnie teatr walki Trump kontra establishment okazał się dobry dla Ameryki i świata. Obnaża on, w jaki sposób światem rządzą pieniądze, a nie moralność czy inteligencja.
Wiele osób będzie nadal walczyć o status quo, czyli o lewicowo-prawicową iluzję, ale ja wierzę, że zmierzamy w kierunku rządu nie tylko w Ameryce, ale na całym świecie rządzonego przez ludzi. Scenariusz lewicy i prawicy jest tylko przykładem dwoistości w tej sferze. My, którzy się przebudziliśmy, nie zgadzamy się na dalsze napełnianie kieszeni tych elit, które nie chcą mieć nic wspólnego z poprawą naszej przyszłości, chodzi tylko o zniewolenie, zawsze tak było. Musimy walczyć nie tylko o nasze przyszłe pokolenia, ale także o nasz naturalny proces ewolucyjny. Został on niewiarygodnie zahamowany i zniszczony, a tak dalej być nie może. Hibernacja ludzkości jest obecnie przedmiotem szoku i nie da się jej powstrzymać. Budzimy się, widząc wyprzedaż polityczną, degradację środowiska, implozję zadłużenia, umierającą klasę średnią, rosnące problemy zdrowotne, niepokoje społeczne oraz odurzanie i duchowe tłumienie procesu ewolucyjnego ludzkości itd.
Cały czas to powtarzam... nawet najbardziej zindoktrynowani muszą od czasu do czasu dostrzec, że to się dzieje. Jeśli się nad tym zastanowić, to cały ten chaos tworzy porządek, czyli przywraca do równowagi wszystko to, co do tej pory było tak bardzo wytrącone z równowagi. Ten nowy porządek świata, którego przyspieszenie obserwujemy na naszych oczach, będzie panował tylko przez krótki czas. Fala już się odwróciła i Nowy Porządek będzie oparty na prawdzie, równości, obfitości i wolności. W końcu wszyscy spojrzymy kiedyś wstecz na obecne czasy i zobaczymy, czym one są. Matrix kontroli, który zniewolił nas nie tylko materialnie, ale i duchowo. Wszyscy zobaczymy bardzo wyraźnie zwiastuny, które zawsze tam były, a które w jakiś sposób przeoczyliśmy. Ale czy to wszystko było zamierzone? Czy była to część procesu? Czy dlatego, że po prostu nie byliśmy gotowi?
**By Teri Wade
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz