piątek, 27 maja 2022

Ashian: Przedwstępne etapy wydarzenia wzniesienia

 

Jennifer: Cóż, może nie będzie to dla ciebie zaskoczeniem, ale unikałam cię! Bardzo.

Ashian: I dziękujemy ci za powrót - jeśli rzeczywiście było gdzie się ukryć! - Brakowało nam Ciebie. Czy zechciałbyś się podzielić?

J: Nie lubię się powtarzać, ale zaczynamy...

Jest surowy. W tej chwili życie jest zbyt surowe. W moim własnym życiu jest zbyt wiele bólu i wiem, że wielu pracowników światła (w tym ja) jest zmęczonych, zdołowanych i - szczerze mówiąc, choć nigdy się nie poddam - straciłem z oczu linię mety.

Wydaje mi się, że minąłem już kilka linii, które uważałem za metę, a my nadal tu jesteśmy, trzymając się, bez znaczących zmian.

Prawdopodobnie nie powinienem tego mówić, ale jestem zmęczony i zły. No i proszę. Powiedziałem to.

O: I witamy was z miękkimi, otwartymi ramionami; każdego z was, kto jest zły, zmęczony, zdezorientowany, zniechęcony, niepewny, wypalony lub ma dość. Poczuj, jak otulamy cię teraz naszymi ramionami...

Zamknij oczy...

Pozwólcie, aby uczucie naszej miłości, naszego objęcia przeniknęło do waszego pola energetycznego. Miłość wtapia się w ciebie.

Czy zdajesz sobie sprawę, jak bardzo jesteś kochany? Jak bardzo jesteś wyjątkowy? Czy zdajesz sobie sprawę, że dobrze jest być złym, zmęczonym, rozczarowanym i odczuwać milion innych emocji? Nawet wszystkie w tym samym czasie!

J: Czy nie będzie źle, jeśli powiem, że uważam, iż powinniśmy wywiesić flagę za "trzymanie linii"?

O: Nic nigdy nie jest "złe". Są tylko zniekształcenia. Zrozumienie, które musi się dopiero w was rozwinąć, jasność, która musi się dopiero pojawić.

Mówiliśmy ci już, że jesteś doskonały. Nawet kiedy jesteście zablokowani, jesteście doskonali.

Każda blokada, każda "niewłaściwa" myśl, każda "niewłaściwa" emocja, którą zidentyfikujesz, przybliża cię do wolności. Nie dlatego, że była "zła", ale dlatego, że pokazuje wam jakiś aspekt was samych, w którym nie przeszliście do miłości, w którym wciąż żyjecie z osądem.

Nie osądzamy Cię. Nigdy nie jesteście "źli". Zawsze jesteś sobą. Kiedy możesz być sobą, chwalebnie, bez obawy, że masz rację lub nie, odnosisz sukces lub ponosisz porażkę, jesteś oceniany lub akceptowany... wtedy zyskujesz kolejną warstwę wolności, kolejną warstwę mistrzostwa.

Trzymanie ludzkiego ciała jest lekcją cierpliwości, współczucia dla samego siebie, łagodności, która rozwija się od wewnątrz. My o tym wiemy. Wy o tym zapominacie!

I tak właśnie powinno być - zapomnienie jest zasłoną, przez którą przechodzicie. Przypominacie sobie bezwarunkową miłość i włączacie ją do swojego życia, swoich emocji, swojego DNA... do tkanki całego życia, jedna myśl po drugiej, jedna uleczona emocja po drugiej. Jedna kochająca akceptacja za drugą. Nic dziwnego, że jesteście zmęczone; tak ciężko pracujecie.

J: To jest pocieszające. A jednak, kiedy to się skończy? Kiedy jest jakiś znak? Wiem, że tak często mówimy o znakach i sygnałach, ale mimo to muszę poprosić o jakiś balonik, na którym będę mogła zawiązać mój sznurek nadziei.

A: Ukochane serca i odważne dusze, to wy jesteście balonikami, to wy jesteście sznurkiem.

J: To nie pomaga. Jest poetyckie, ale nie pomaga. Ani trochę.

O: Celem waszej pracy, naszej współpracy, nie jest przewidywanie przyszłości, ale rozwijanie umiejętności, które pozwolą wam z większą łatwością i wdziękiem poruszać się w codziennych zawirowaniach życia. Staramy się dostarczać wglądów, które pomogą Ci "przyspieszyć" Twoją ewolucję, ułatwić zestrojenie Twojej osobowości z wyższym ja, wyższą mądrością lub świadomością. Nie "robimy" randek!

J: Niezłe tasowanie po bokach, chłopaki!

A: A może to było bezpośrednie zestrojenie? Prawda o tym rezonowała, czyż nie?

J: Tak. A niech to!

A: A więc, w tym duchu, czy chciałbyś otrzymać Arkusz Oszustwa? Ostatnia linijka ostatniej strony w Podręczniku życia?

J: Wiem, co chcesz powiedzieć, ale kontynuuj...!

O: Na końcu, tak jak na początku, jest tylko Miłość.

Rozszerzanie się w tej miłości, uważanie się za godnych dawania i otrzymywania miłości to podróż przez całe życie. Zasłona zapomnienia jest gruba. Ale ta zasłona się podnosi, została prawie całkowicie usunięta - w dużej mierze dzięki starannemu uzdrawianiu emocjonalnemu pracowników światła w ciągu ostatnich siedmiu dekad.

Wielokrotnie mówiliśmy, że "wkrótce" to wibracja, częstotliwość, do której się zbliżacie; to nie jest data. Ta wibracja, ta częstotliwość, w której ludzkość jako całość jest w stanie ujrzeć miłość, którą jest, i zaakceptować ją w sobie, jest już prawie na wyciągnięcie ręki.

J: Czy odnosisz się do tego, co słyszałem pod nazwą "Wydarzenie"?

O: Tak, Wydarzenie Wniebowstąpienia. Ale nie skupiaj się na tym zewnętrznym wydarzeniu na kuli ziemskiej. Staraj się skupić na swoim wewnętrznym kompasie emocjonalnym - kiedy wskazuje on na radość, miłość, pokój, przebaczenie, odpoczynek, akceptację, łagodność, dobroć, cierpliwość... wtedy jesteś już w fazie wstępnej Wydarzenia Wzniesienia.

Pamiętaj, że czas nie jest liniowy. Możecie być w momencie, który jest asynchroniczny z resztą waszych braci i sióstr na planecie. Możecie być we wstępnej fazie Wydarzenia Wzniesienia, nawet gdy ci wokół was nie są.

 Skoncentruj się więc wewnętrznie na swoim kompasie emocjonalnym. To jest nasza sugestia, nasza "Porada dnia".

Kiedy jesteś wyczerpany, zmęczony, zirytowany, niemiły lub po prostu masz zamiar się poddać, potraktuj to jako sygnał alarmowy od Wszechświata. Pokochaj siebie. Zrób wszystko, co przywróci Ci radość, spokój i szczęście. Wróć na swoją prawdziwą północ, swoje szczęście, swoją błogość, naszą miłość.

J: Muszę powiedzieć, że nie miałem pojęcia, w jakim kierunku pójdziecie dzisiaj, ale to była perełka. Dziękuję bardzo Ashian i ekipie <3

A: To zawsze nasza przyjemność, nasz zaszczyt, nasza radość, że możemy dołączyć do was wszystkich.

**Channel: Jennifer Crokaert

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz