poniedziałek, 5 grudnia 2022

Wymazywanie



Dziś współistnieją dwie Matryce - wysokiej częstotliwości 5D, która jest uzupełniana w szóstym wymiarze, oraz znana nam, niskiej częstotliwości 3D, w której żyjemy teraz. Obie są częścią jednego eonu 3D/4D/5D, gdzie 4D jest bramą dla naszego Przejścia do piątego wymiaru.

Matryce 3D i 5D istnieją niezależnie od nas. Każda ze swoimi wibracjami, kodami i programami jest AUTOMATYCZNIE dostrajana i oddziałuje na ludzi o podobnych parametrach.

To tak jak z radiem. Dostrajamy się do fali i programu, który chcemy. Jeśli nie podoba nam się nudna i dziwna stacja radiowa 5D, to po prostu ją wyłączamy i dalej cieszymy się 3D.

Ale coraz trudniej jest to zrobić. Potężne energie kwantowe, które obecnie płyną z Centrum Galaktycznego przez Słońce na Ziemię, swoimi wysokimi częstotliwościami intensywnie niszczą wszystkie struktury Systemu 3D.

Bardzo trudno jest nam uświadomić sobie i zrozumieć, że nasza planeta NIGDY NIE BYŁA PARADĄ. Powstała pierwotnie w eonie Szarym, gdzie istniała mieszanka energii Czarnych i Świetlistych, jako ABODE JEDYNIE SWOICH MISTRZÓW, RASY SZAREJ I CZARNEJ.

Dopiero później na Ziemię przybyły cywilizacje Światła. Tu tworzyły swoje kolonie i enklawy (Eden był jedną z nich). Swoim DNA uratowały ludzkość, która została stworzona przez Szarych i była dalej okaleczana przez Czarnych Archontów w celu całkowitego zniewolenia.

Z każdym zbiorem i nowym zasiewem Ziemi co 12,5 tys. lat, liczba Dusz Świetlnych malała. Był taki okres w historii, kiedy została tylko JEDNA DUSZA Z ISKRĄ ŹRÓDŁA. Jego nosiciel żył wtedy na terenie współczesnej Ameryki Łacińskiej. Dzięki niemu Współtwórcy mogli uratować ludzkość przed całkowitą zagładą, a Ziemię - jako miejsce inkarnacji nowych Świetlistych Dusz.

Dzisiaj, obciążeni wydarzeniami i problemami osobistymi, nie możemy w pełni uświadomić sobie, że przez miliardy lat Ziemia była częścią Lokalnego Wszechświata, który Czarny Współtwórca zbudował dla siebie. Od subatomowej i atomowej struktury materii i antymaterii po kosmiczne energie wypromieniowane przez fizyczne i "duchowe" Czarne Słońca.

Tak było przez ostatnie 12,5 tysiąca lat, podczas Kosmicznej Nocy, kiedy Ziemia i Układ Słoneczny znajdowały się w ciemnej strefie Lokalnego Wszechświata. Poza zasięgiem bezpośredniego widzenia Źródła i jego emisji o wysokiej częstotliwości.

Teraz sytuacja całkowicie się zmieniła. Nadchodzi Kosmiczny Dzień. Historia obecnego, trzeciego Wszechświata Lokalnego zakończyła się. Pozostałości jego dualności i innych anomalii są aktywnie usuwane ze wszystkich wymiarów i światów, w tym z Ziemi.

Źródła kosmiczne nie wspierają już energii 3D o niskiej częstotliwości. Zostały tylko wewnętrzne, nasze, które System Szarości i Ciemności zmusza do emitowania na wszelkie sposoby dla ich przetrwania. Z tego powodu negatywne wibracje wypełniają naszą przestrzeń i tworzą wiry w postaci lejów, które wciągają takie energie oraz wszystko i wszystkich, którzy są od nich zależni.

Ale wszystkie organizacje, społeczności i państwa oparte na kontroli, strachu i dyktacie są już w agonii. Nawet przywódcy dwam zaczynają zdawać sobie sprawę z efemeryczności i absurdalności swojej władzy i skrycie dziwią się, że są tacy, którzy wciąż wierzą w ich moc i autorytet. Zdumienie i zamieszanie, poprzez swoje wibracje, przenikają wszystkie struktury 3D.

Każdy system, oparty na pasożytnictwie i tłumieniu, utrzymuje swoje istnienie na wiele sposobów poprzez walkę z tymi, którzy z nim walczą. W ten sposób ogień jest gaszony benzyną.

Najstraszniejszą i najbardziej zabójczą rzeczą dla Systemu 3D jest nasze pełne ignorowanie go, brak naszej emocjonalnej i mentalnej reakcji na wszystkie jego działania i prowokacje. W takim przypadku nie ma on co jeść i zapada się. Stare struktury izolują się i zaczynają pożerać najpierw swój własny rodzaj w innych krajach, a teraz siebie, co wyraźnie widzimy we wszystkich sferach społecznych.

Towarzyszy temu niesłychana ilość niedostosowania, głupoty, absurdów i wpadek organizacyjnych. Wszystkie działania władz niszczą fundamenty, które budowali przez tysiąclecia.

Stary Matrix 3D nie wytrzymuje, kruszy się na naszych oczach pod naporem wydarzeń, szaleńczego rytmu i niewiarygodnych prędkości oraz najgłębszych przemian każdego dnia i godziny na Płaszczyźnie Fizycznej i Subtelnej. Nowe tygodnie make-or-break są przed nami (patrz Disclosure News, Make Or Break Month, 02 grudnia 2022).

Destrukcja 3D będzie postępować pod coraz silniejszymi ciosami burz kosmicznych i katastrof naturalnych, kryzysów, lokalnych wojen, zamachów stanu i upadku korporacji, banków i innych piramid finansowych.

 To, co przez wiele lat wydawało się niewzruszone, zawodzi z powodu awarii nawet drobnej sprężyny czy trybika. A wtedy cała maszyna chwieje się nawet bez żadnego zewnętrznego uderzenia. Im dalej, tym trudniejszy będzie kontakt z jeszcze potężniejszymi energiami kwantowymi Pleromy, Absolutu i Źródła, wymazującymi pozostałości Systemu 3D.

Wszystko co się teraz dzieje jest integralną częścią przebudzenia ludzkości i to w dużej mierze dzięki wydarzeniom budzimy się w tak niesamowitym tempie. Spójrzcie na to, co zaczyna się teraz w wielu krajach. Jeśli ich populacja, szczelnie zakuta w niewolniczą świadomość przez wiele wieków, zaczęła się już tak aktywnie budzić, to rzeczywiście procesy weszły w fazę kulminacyjną. Ludzkość w swojej obecnej mentalności potrzebowała tych wstrząsów, inaczej wielu by się nie obudziło.

Jeśli wzniesiemy się trochę ponad wydarzenia, to wyraźnie zobaczymy Najwyższy Plan wszystkich zachodzących procesów. Dlatego nie powinniśmy zwracać uwagi na wszystko, co System 3D wrzuca teraz do pola informacyjnego.

Jego celem jest odwrócenie uwagi od głównej sprawy, próba zaprogramowania naszej przyszłości poprzez strach. Nie oznacza to, że musimy chować głowy w piasek. Oznacza to, że nie wikłamy się w zastawiane wszędzie pułapki depresji, apatii, rozpaczy, strachu i nienawiści, ale skupiamy się na twórczych momentach życia i na wewnętrznej Duchowej transformacji.

Dzisiaj widzimy masowe niszczenie wzorców postrzegania, myślenia i zachowania. Objawia się to jako nagłe epifanie typu: "dlaczego w ogóle o tym myślę i poświęcam temu czas?".

Wielu z nas odkrywa, jak wiele fałszywych prawd i dogmatów miało w głowie i jak niewiele miały one wspólnego z rzeczywistością. Jesteśmy zaskoczeni, że tak długo wierzyliśmy w dziwne teorie i autorytety, za którymi, jak się okazało, nie stoi nic. Upadek szablonów przechodzi przez trudne i bolesne uświadomienie sobie ich absurdalności i bezwartościowości.

Coraz częściej przychodzą do nas myśli i nowe pomysły, jak możemy zmienić nasze życie osobiste. Takie spostrzeżenia można porównać do wynalezienia koła - okazuje się, że całą górę spraw można z łatwością przetransportować na kole, zamiast zmagać się z ostatnimi siłami, by ciągnąć ją za pomocą draki.

Wszystko to pomaga nam znaleźć proste rozwiązania starych problemów, jak zmienić sposób życia, mając dużo wolnego czasu, jak zrealizować swój potencjał, który, jak nam się wydawało, całkowicie utraciliśmy.

Cała nasza uwaga poświęcona rzeczywistości 3D, skorelowana z nią, to życie w minionym dniu. W chwilach stresu przyjrzyjmy się dokładnie na czym polegaliśmy, kiedy podjęliśmy decyzję i podjęliśmy działania, które doprowadziły nas do takich wydarzeń. A zobaczymy, że była to nasza ucieczka w przeszłość, znajomą, przytulną i tak wygodną.

To bardzo ważne dla nas dzisiaj, aby zwrócić uwagę na nasze nagłe wglądy, aby dać im główną uwagę. Nie należy zawiesić się na wczorajszych wynikach, na niekończących się powrotach i doświadczeniach z przeszłości. W przeciwnym razie znów zostaniemy wessani w lejki przestarzałych wzorców i idei.

Lepiej jest zadać sobie pytanie: "jak mogę rozwiązać moją sytuację bez podejmowania wyczerpujących wysiłków?". Albo "jak uzyskać rezultaty, działając łatwo i bez napięcia"? Odpowiedzi przyjdą niezwykle szybko. Sama możliwość ich otrzymania bardzo nas zaskoczy.

To jest OK. Normalne jest życie bez napięcia i depresji, bez udręki i frustracji, bez wyczerpania i bólu serca, bez kontroli nad sytuacją i bez kontroli nad nami ze strony świata zewnętrznego.

To normalne być zadowolonym z siebie, łatwo jest iść ulicą, uśmiechać się do przechodniów i w pełni odczuwać każdą chwilę naszego niepowtarzalnego życia tu i teraz.

Wszyscy widzimy jakie niesamowite zmiany zachodzą w świecie, jakie potężne czystki zachodzą na wszystkich poziomach. Ogromna część ludzkości już dawno zmontowała w swoich głowach i sercach puzzle przyczynowo-skutkowe. Reszta, która wciąż jest w stanie separacji i wewnętrznej wojny, dogoni to nieco później.

Ważne jest, abyśmy zrozumieli, że nie wszyscy będą w stanie się obudzić, wielu opuści ten plan. Lekcje każdej osoby z 7 969 111 502 zamieszkujących Ziemię (na dzień 22 sierpnia 2022 roku) są ściśle indywidualne i każdy wybiera, ponieważ Kosmiczne Prawo wolnej woli jest święte.

Ludzkość staje się coraz bardziej przebudzona i dzieje się to stopniowo. Wreszcie dochodzi do zrozumienia, że nie powinniśmy czekać na Wydarzenia, Przebłyski, zakulisowe negocjacje i kompromisy, ET, mesjaszy i proroków, którzy przyjdą i zrobią wszystko za nas, podniosą nasze wibracje w jakiś magiczny sposób do częstotliwości 5D Ziemi i wylewających się na nią przepływów kwantowych.

TYLKO MY MOŻEMY ZMIENIĆ SIEBIE. Tylko my jesteśmy Twórcami naszego przeznaczenia, a transformacje każdego z nas przechodzą wyłącznie przez każdego z nas. To jest właśnie istota Przejścia do 4D/5D.

Usuwając wewnętrzne lęki, podziały i stereotypowe myślenie, tworząc z otwartym sercem i myślami, poprzez zaufanie do życia, stajemy się przewodnikami potężnych kosmicznych energii, przynoszących niesamowite zmiany temu światu i nam samym.

**Be Lev.

**Źródło

**Be Lev

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz