Niezidentyfikowany obiekt, który poruszał się pod oceanem z prędkością większą niż prędkość dźwięku, zbliżył się niebezpiecznie do nuklearnej łodzi podwodnej. Twierdzenie to padło z ust naukowca, który w momencie składania oświadczenia pracował nad tajną operacją na pokładzie USS Hampton. Przez wiele lat Bob McGwier pracował w tajnym wywiadzie. Ujawnił on dwa incydenty dotyczące podwodnych UFO lub USO, które widział podczas wykonywania tajnych operacji. Twierdzenie to padło kilka miesięcy po upublicznieniu przez wojsko Stanów Zjednoczonych filmu, w którym wydawało się, że w roku 2019 widać niezidentyfikowany obiekt latający przemieszczający się z nieba do wody.
Badacz UFO i były pilot myśliwca Chris Lehto usłyszał tę historię od Boba McGwire'a, który powiedział, że łódź podwodna przeszła z niewiarygodną prędkością, podczas gdy "szła głęboko i szybko" pod koniec lat 90-tych. McGwire stwierdził, że spotkanie to zostało potwierdzone przez członka załogi, który był zaskoczony prędkością niezidentyfikowanego obiektu podwodnego, znanego również jako USO.
"Byliśmy pod wodą i nagle słyszę dźwięk to było naprawdę dziwne... to poruszało się tak szybko. Po prostu nie mogę w to uwierzyć, ponieważ ten okręt podwodny jest ograniczony w prędkości, z jaką może się poruszać, przez nieściśliwość wody przed nim, a to coś przeleciało obok nas, jakbyśmy stali w miejscu. Nie zamierzam tutaj wrzucać nikogo innego pod autobus, ale gwarantuję wam, że wydarzyło się co następuje: osoba znająca systemy pokładowe wyszła i powiedziała 'o mój Boże' ta cholerna rzecz płynie szybciej niż prędkość dźwięku pod wodą, ale to jest szybsze niż prędkość dźwięku w powietrzu."
Robert G. McGwier jest założycielem i doradcą technicznym w Hawkeye 360. Pełni funkcję Dyrektora Technicznego w firmie Federated Wireless, Inc. Dr McGwier jest dyrektorem ds. badań w Centrum Bezpieczeństwa Narodowego i Technologii Teda i Karyn Hume oraz profesorem badawczym na Wydziale Inżynierii Elektrycznej i Komputerowej Bradley w Virginia Tech. W Virginia Tech kieruje ogólną realizacją misji badawczej Centrum oraz prowadzi uniwersyteckie działania na rzecz rozwoju programów w zakresie zastosowań bezpieczeństwa narodowego w systemach bezprzewodowych i kosmicznych. Jego dziedziną jest komunikacja o częstotliwości radiowej i cyfrowe przetwarzanie sygnałów.
McGwire miał inne spotkanie USO, które miało miejsce na pokładzie USS Blue Ridge (LCC-19) w 2008 roku, gdy był on w środku gwałtownego tajfunu. "Chciałem wyjrzeć na zewnątrz i zobaczyć, co mogę zobaczyć i byłem na mostku, więc byłem tam pod amerykańską flagą patrząc przez okna. Kiedy zauważyłem, że pomimo tego, że byliśmy w trakcie tajfunu i padało jak szalone, żaden deszcz nie uderzał w statek, pomyślałem sobie, co jest grane i wyjrzałem przez okno, spojrzałem w górę i zobaczyłem łunę nad nami na niebie. Nie była zbyt jasna, ale mogłem ją dostrzec i cokolwiek to było blokowało deszcz z całego statku od dziobu do rufy".McGwire kontynuował: "Wierzę, że byłem na lewej burcie, a powodem, dla którego tak mówię, jest to, że zerknąłem na zewnątrz i mogłem to zrobić, ponieważ byłem zawietrzny, innymi słowy wiatry były z tyłu, a gródź statku blokowała wiatry. Mogłem więc łatwo spojrzeć w górę, więc tak czy inaczej nagle zrobiło się jaśniej i wystartowało prosto w górę, a deszcz powrócił".
Podobne do drugiego spotkania McGwire'a, w 1991 roku USS Kirk FF108 USO Encounter miało miejsce u zachodnich wybrzeży Ameryki Południowej. Świadek stwierdził, że w tym czasie był szefem operacji i wywiadu służącym na pokładzie niszczyciela eskortowego klasy Knox USS Kirk FF1087 i że byli oni częścią sił interdyscyplinarnych zajmujących się zwalczaniem narkotyków, składających się z USS Kirk i trzech innych okrętów Marynarki Wojennej. Ich głównym zadaniem było patrolowanie przy użyciu sieci radarów w celu śledzenia, a następnie przechwytywania samolotów narkotykowych wylatujących z Kolumbii, Panamy i Gwatemali, a także zajmowanie wszelkich statków przemytniczych, które mogli znaleźć.
Świadek podał, że jego podstawowym stanowiskiem było Centrum Informacji Bojowej CIC, które wraz z 22 innymi specjalistami utrzymywał przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, rotując w dwóch zmianach po 11 osób.
O 2 w nocy 16 grudnia pełnił służbę w CIC. Noc była spokojna i nie działo się nic nadzwyczajnego. Powiedział, że wykorzystał przerwę, aby wejść na mostek. W tym czasie cały statek znajdował się w stanie zwanym "zaciemnionym statkiem", kiedy wszystkie światła zewnętrzne były wyłączone, podobnie jak na mostku, czyli wszystko wokół było słabo oświetlone tylko przez panele instrumentów. Jego przyjaciel pełnił tej nocy służbę na pokładzie i rozmawiali, gdy mieli trochę wolnego czasu. I nagle wszystko wokół zapaliło się na czerwony kolor:
"Nagle i znikąd, jak ogromny błysk z aparatu fotograficznego, emanując z prawego dziobu poziomem morza w górę był ogromny błysk czerwonego świecącego światła, który oświetlił cały nasz statek. Oświetlał tylko nasz statek, nie otaczający go ocean, tylko nasz statek. Stało się to tak szybko, że OOD, nawigator i ja zaniemówiliśmy na około 5 sekund, po czym spojrzałem na OOD i zapytałem go, czy właśnie widział to światło. Odpowiedział ponurym głosem, że tak.
Następnie zapytałem nawigatora, a on odpowiedział, że tak. Wziąłem zestaw słuchawkowy nawigatora i spytałem go, czy widział to samo czerwone światło, na co nawigator stwierdził: "TAK! CO TO BYŁO?".
Po wyjściu na zewnątrz również powiedział "tak". Natychmiast skontaktowałem się z CIC i zapytałem oficera CIC, czy mamy w pobliżu jakieś samoloty lub okręty nawodne, na co odpowiedział czysto jak łza. Zapytałem, czy mamy w okolicy jakąś aktywność okrętów podwodnych, na co odpowiedział, że nie. W tym momencie spojrzałem na OOD i zapytałem go, czy powinniśmy obudzić kapitana lub, jak go nazywaliśmy, staruszka. OOD siedział oszołomiony przez minutę, podobnie jak ja i wszyscy inni.
To co się właśnie stało nie miało żadnego sensu. Błysk emanował z morza, bezpośrednio z naszej prawej burty (jakby dotykał naszego dziobu) i wznosił się w górę tak szybko, tworząc efekt jaskrawego czerwonego błysku. Innym dziwnym aspektem tego wydarzenia było to, że tylko nasz statek był oświetlony w tym czerwonym błysku, nie otaczające morze, ale tylko nasz statek. OOD postanowił nie budzić kapitana, a cały incydent został odnotowany w naszym dzienniku okrętowym jako niewyjaśnione zjawisko.
Aż do tego wydarzenia nie wierzyłem w UFO czy USOss. Nie mam wątpliwości, że nasz statek, płynący z prędkością 12 węzłów, znalazł się tuż przy zanurzonym, niezidentyfikowanym samolocie. Nie sądzę, aby samolot lub USO miały pojęcie, że podpływamy do nich. Myślę, że cokolwiek to było, wystartowało w bardzo nieplanowany i szybki sposób, i chciało nas szybko zidentyfikować, stąd ten błysk."
W końcu, po wielu rozważaniach, zdecydowali się nie budzić kapitana, ale po prostu zarejestrować to w dzienniku okrętowym jako "niewyjaśnione zjawisko."
Wielu członków Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych zgłaszało fascynujące obserwacje, a wideo pokazujące UFO wchodzące do wody zostało nawet upublicznione. Wideo, które zostało nakręcone przez marynarzy USS Omaha w lipcu 2019 roku u wybrzeży San Diego, jest jednym z dowodów, które są przedstawiane na poparcie tego twierdzenia. Kulisty obiekt jest widziany jak szybuje nad okrętem, a następnie pogrąża się w oceanie na filmie, który został udostępniony przez badacza UFO i dyrektora śledczego Jeremy'ego Corbella. W tym czasie słychać, jak jeden z członków załogi mówi: "Wow, to rozprysło się!".
Wideo wzbudziło spore zainteresowanie w sieci, a kiedy Corbell ujawnił, że do poszukiwania obiektu bez powodzenia wysłano łódź podwodną Marynarki Wojennej, sprawy stały się jeszcze bardziej intrygujące. Interesujące jest to, że mniej więcej w tym samym czasie amerykańskie łodzie podwodne zauważyły również inne tajemnicze anomalne obiekty, które przeczyły prawom fizyki w wodzie w pobliżu. Marynarka wojenna zweryfikowała autentyczność nagrania, ale twierdzi, że nie ma wyjaśnienia na jego istnienie.
Dokładniej rzecz biorąc, Luis Elizondo, były dyrektor Programu Zaawansowanej Identyfikacji Zagrożeń Aerospace Pentagonu, powiedział:.” (Source)
**By Vicky Verma
**Source

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz