środa, 11 maja 2022

Doświadczanie wielu stanów boskich naraz


11 maja 2022 r. przez Steve Beckow

Wszystko, co kiedykolwiek powiedziałem o boskiej energii miłości, chciałbym skopiować i wkleić tutaj o boskim stanie pokoju.

Jest on tak wysoko ponad naszym codziennym poczuciem pokoju, jak boska energia miłości jest ponad naszym codziennym poczuciem miłości.

Wejście w ten stan nie odbywa się przy wtórze trąb ani reflektorów omiatających nocne niebo. Po raz pierwszy wiem, że to nadeszło, ponieważ moja postawa nagle staje się solidna, jakbym miał magiczny klej na podeszwach.

To magia, bo kiedy podnoszę stopę, ona ustępuje, a kiedy robię kolejny krok, znowu się wzmacnia.

Czuję się stabilna. Kiedy przyjrzałem się temu bliżej, zobaczyłem, że dzieje się tak dlatego, że mam coraz większą pewność co do tego, kim jestem i co do innych palących kwestii w moim życiu. Znam cel życia. Wiem, kim jestem jako istota i miałem przebłyski wielu różnych poziomów wibracji.

Ale główne źródło rosnącej pewności co do siebie, zaufania do siebie, odprężenia z tym, kim jestem, pochodzi z tego, o czym Michał wspomniał w 2020 roku. Na marginesie powiedział:

"Istoty ludzkie, szczególnie te w wyższych wibracjach, [uczą się] posiadać wszystkie boskie cechy i działać ze wszystkich boskich cech naraz". (1)

Zawsze byłem przekonany, że wystarczy, aby człowiek opanował jedną boską jakość, aby zostać oświeconym. Nigdy nie przyszła mi do głowy możliwość przejawiania ich wszystkich naraz. Ale ta myśl zawsze kołatała się w tle pamięci, odkąd Archanioł Michał przemówił.

Teraz zadałem sobie pytanie, jak inne boskie stany wyglądają z wnętrza stanu pokoju. Co pokój miał mi powiedzieć o innych cechach, które znałem?

Zacząłem ich doświadczać, jeden po drugim - miłości, błogości, ekstazy, niewinności, czystości, obfitości i mistrzostwa. (2)

Każda z nich ma swoje unikalne odczucie i prowadzi w swoim własnym kierunku. Kiedy zacząłem dodawać doświadczenie jednego do drugiego - co uważałem za łączenie kropek - odkryłem, że rezultatem była (A) synteza, połączenie samych stanów, (B) rosnące zaufanie do siebie i (C) coraz większe odprężenie. To było jak gigantyczne "odpuszczenie".

Pamiętasz, jak Michał powiedział, że "obudzimy" nasze anielskie zdolności, "kiedy zdecydujesz się je uznać"? (3) Tutaj również zajęło mi połączenie wszystkich boskich stanów razem i doświadczenie każdej z ich unikalnych cech - co określam jako "uznanie ich" - zanim pojawiło się znacznie szersze poczucie siebie.

To szersze poczucie było cierpliwe, zrelaksowane i zdystansowane.

Samo wypowiedzenie tych słów jest dla mnie jak ogłoszenie końca długiej, długiej podróży, ponieważ w młodości byłem zupełnie inny od tych rzeczy.

Zauważyłem, że wszystkie moje stare, dobrze znane wzorce - a nawet koleiny - nadal istnieją. Będę potrzebował czujności i samokontroli, aby oprzeć się ich syrenim śpiewom, chcąc się na nie powołać jako na znajome odpowiedzi. Jeśli chcę pozostać w wibracji, z którą one rezonują, będę musiał bez przerwy głosować na stany boskie.

Trzeba było doświadczyć tych boskich stanów naraz, co wszyscy będziemy robić w nadchodzących miesiącach i latach, zanim otworzyła się ta nowa przestrzeń pewności siebie.

Jest to dla mnie tak niezwykłe, ponieważ patrząc wstecz, widzę, że moja wiara w siebie była tym, co najbardziej ucierpiało w moim wczesnym wychowaniu. A więc tak to jest....

Przypisy

(1) Archanioł Michał w osobistym odczycie ze Stevem Beckowem za pośrednictwem Lindy Dillon, 4 stycznia 2019 r.

(2) Nie uwzględniam wywyższenia, ponieważ trwało ono zbyt krótko. Zachowuję jednak pamięć o doświadczeniu z nim związanym.

(3) Cała dyskusja znajduje się poniżej:

Archanioł Michał: Tak więc w tej chwili pełna obecność, ujmijmy to w ten sposób, pełna obecność twojej anielskiej formy zarówno niedawnej, jak i pierwotnej jest zakotwiczona w pełni obecna wewnątrz i wokół twojej ludzkiej formy.

Steve: Co to znaczy, "jest zakotwiczona", Panie?

AAM: To znaczy, że świadomość, kiedy zdecydujesz się ją uznać, i te, nazwijmy to, anielskie zdolności, są obecne w ludzkiej rasie, w indywidualnej ludzkiej formie w tym czasie, tak że skok do Nowej Istoty nie jest w rzeczywistości tak wielki, jak mógłby być w innych epokach.

Steve: OK. Czy jest coś, co powinniśmy robić, by wykorzystać tę sytuację w służbie Planu Matki?

AAM: Tak. Zapoznać się i - słuchaj tego, co mówię - tak, jest wiele rzeczy, które można zrobić, jeśli chodzi o pomoc w zakończeniu/kolejnym rozdziale/otwarciu Planu Matki poprzez zapoznanie się ze swoim anielskim ja, z połączeniem się i uznaniem, że nie ma oddzielenia pomiędzy twoim anielskim ja a twoim ludzkim ja.

Teraz to, co mówię - i muszę to podkreślić - użyłem słowa "zaznajomić się", a nie "być zahipnotyzowanym przez". (Archanioł Michał w osobistym odczycie ze Stevem Beckowem przez Lindę Dillon, 16 września 2020 r.).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz