
Ostatnio Merlin pojawił się w channelingu, gdzie mówił o magii poddania się i uznania w obliczu każdego wyzwania. Oto słowa Merlina:
"Możliwość zestrojenia się z miłością jest twoim najwyższym priorytetem przez cały czas.
Kiedy czujesz się niezsynchronizowany, może to wynikać z niezliczonej ilości powodów, z których niektóre mają związek z fizycznym wyczerpaniem lub potrzebą zrobienia sobie przerwy i niewykorzystaniem jej.
Albo napotkaliśmy na pilną sytuację w życiu osobistym lub zawodowym, która wymagała naszej pełnej uwagi.
Możesz więc czuć się rozdarty, a to cię wyczerpuje - i możesz stracić trochę kontaktu z wewnętrznym spokojem i uziemieniem, ponieważ nie znalazłeś czasu na oddech i odpoczynek, aby uzupełnić zapasy i być w pełni gotowym do zajęcia się wszystkimi sprawami.
Kiedy tak się dzieje, kiedy nie jesteś zsynchronizowany, stare programowanie przejmuje kontrolę.
Może to trwać tylko ułamek sekundy, a potem równie szybko wracasz do zsynchronizowania się ze Źródłem, z miłością...
Albo może to trwać dłużej.
Może trwać całą rozmowę, podczas której używasz starej instrukcji obsługi, naciskasz stare przyciski lub pozwalasz, by naciskano twoje własne przyciski.
W takim przypadku doświadczysz drugiej strony, strony cienia.
To wszystko są wspaniałe lekcje. Nie należy ich oceniać, ponieważ doświadczanie ich wzmacnia cię i wzmacnia twoją determinację do praktyki.
Wzmacnia twoją praktykę duchową, twoje oddanie hojności, radości, spokojowi i ciszy umysłu oraz byciu całkowicie nieosądzającym.
Osądzanie siebie lub innych to moment, w którym następuje oddzielenie.
Kiedy więc wchodzisz w doświadczenie cienia i czujesz, że jakaś osoba, sytuacja lub coś, o czym czytasz lub co ci powiedziano, jest po stronie cienia, możesz transmutować i przekształcać tę energię.
Możesz ją w jednej chwili alchemizować, pozostając w swojej własnej częstotliwości miłości i wysyłając współczucie.
To pulsowanie współczucia i miłości transmutuje cień.
Cień nie może iść naprzód, nie może się przedostać, ponieważ tak silnie emitujecie najwyższą częstotliwość, jaka istnieje - miłość, jasne współczucie, wdzięczność.
A kiedy zestrajasz się z radością i światłem, transmutujesz, przekształcasz i alchemizujesz to, co próbuje się przedostać.
Podnosisz, podnosisz energię poza swoje własne doświadczenie, ponieważ ten drugi próbuje się do niego dostać. Jest to więc próba nawiązania połączenia. A zatem istnieje możliwość utrzymania kursu z waszą częstotliwością, a jednocześnie wyciągnięcia ręki i dotknięcia tej drugiej osoby, która z jakiegokolwiek powodu próbuje się z wami połączyć.
Dlatego właśnie nie chcemy się odpychać.
Nie chcemy walczyć z niczym, niezależnie od tego, jak mroczne jest to, co pojawia się na naszej drodze, ponieważ zawsze jest to okazja do połączenia się w sposób, który wspiera miłość.
Kluczem jest docenianie.
Kiedy zaczynasz doceniać poprzez akceptację, natychmiast łączysz się ze spokojem.
Nie ma sposobu, by oceniać, kiedy doceniasz.
Spróbuj tego. Kiedy masz zamiar zareagować w sposób, który jest obronny, osądzający lub po prostu chcesz wyrazić swoją opinię - dlaczego w tym momencie nie docenić tej osoby, tej sytuacji.
Jakie dary wniosła ona do Twojego życia?
W czym ci pomogła?
Do czego cię poprowadziła?
Wtedy całkowicie nie oceniasz sytuacji lub osoby, ponieważ wsłuchujesz się w to, jak cię wspierają.
Doceniasz tę osobę lub sytuację i dziękujesz jej.
Samo docenianie jest bramą do całkowitego poddania się i miłości."
-Merlin
Miłość i Błogosławieństwa,
**Channel: Tania Gabrielle
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz