czwartek, 16 czerwca 2022

Jazda środkowym pasem równowagi


16 czerwca 2022 r. przez Steve'a Beckowa


Trochę w prawo....

Matthew Ward mówi:

"Uporządkowane funkcjonowanie wszechświata wymaga ciągłego równoważenia, aby utrzymać częstotliwości wibracji w ryzach; a dusze, jako mikrokosmosy wszechświata, które w każdej chwili wpływają na jego stan, mają swoje własne akty równoważenia.

"[Karma] jest środkiem, dzięki któremu ostatnie życie może być zrównoważone w następnym poprzez wypełnienie karmy, czyli karmicznych lekcji, zawartych w kontrakcie duszy". (1)

Nie byłem w stanie zrozumieć tego pojęcia równowagi na poziomie bardziej niż intelektualnym. Ale dziś zrozumiałem je na poziomie mniejszego uświadomienia ("Aha!").  (2)

Wyobraziłem sobie ten etap naszej podróży od Boga do Boga jako superautostradę. Po prawej stronie jest pobocze, które jest bardziej nierówne niż pas, na którym się znajduję. Nie można na nim jechać szybko.

Jednak po lewej stronie jest pas szybkiego ruchu (nie taki jak na grafice!). Vroom! Vroom!  Ale jest to również pas o większym natężeniu ruchu. Niektórzy używają go jako pasa do wymijania. Może się tam zrobić równie tłoczno, jak na środkowym pasie, z ludźmi, którzy nie powinni się tam znaleźć. I wtedy się frustruję.

Pas, którym szybciej dojadę do celu i mniej się stresuję, to pas, na którym właśnie jestem - środkowy.  Jadę z prędkością, która pozwala mi pamiętać o moich zobowiązaniach.

Zdarza się, że zapominam o jednym z moich zobowiązań i policjant zatrzymuje mnie za przekroczenie prędkości. Zjeżdżamy na pobocze, a ja dostaję mandat.

Oto ja, na przystanku, na poboczu, dostaję mandat: To jest karma".

Postanawiam więc trzymać się środka (równowagi) i jechać z dozwoloną prędkością. To jest nauka, którą otrzymuję z karmy i która pomaga mi dotrzymać moich zobowiązań dotyczących jazdy (w tym przypadku pozostać w równowadze).

Ruch do przodu reprezentuje nasze stopniowe odsłanianie Boga wewnątrz. Mówimy, że jesteśmy "coraz bliżej" Boga, choć to paradoks, ponieważ Bóg jest wszystkim.

Jednak mówiąc kolokwialnie, mówimy, że "zbliżamy się" do Boga, że jesteśmy coraz bliżej Niego. Ruch w lewo lub w prawo jest użyteczny tylko wtedy, gdy wspomaga ruch do przodu (w kierunku Samorealizacji).
***

Tak, celem życia jest poznanie siebie, aby w momencie naszego oświecenia móc "spotkać" Boga. (3)

Niemniej jednak Matka powiedziała kiedyś, że nie wystarczy, abyśmy tylko "doszli do celu".  "Każdy krok, każdy oddech, wszystko, co napotyka twoja twarz, na co patrzą twoje oczy, wszystko jest cudowne" - mówiła. (4)

Muszę przyznać, że jeszcze tam nie dotarłem.

Ale jestem gotów jechać środkowym pasem.  Jestem gotów podjąć zobowiązania wobec siebie i Michaela i ich dotrzymać. Istnieje więc pewien mechanizm samorządności, z którym mogę współpracować, aby się "sprawdzić".

W wesołym miasteczku odbywają się wyścigi miniaturowych koni na planszy. Konie znajdują się w różnych miejscach i posuwają się naprzód dzięki działaniom graczy.  Tam celem jest wygrana, więc miejsce na planszy coś znaczy.

Ale w życiu tak nie jest. Każdy pokonuje tę samą drogę do oświecenia w różnym czasie, z różną prędkością i różnymi trasami. Jeden czas czy tempo nie są lepsze od innych. To wszystko zależy od nas".

"Małe kroki, Ellie" - powiedział jej ojciec w Kontakcie.  Robię małe kroki w kierunku odzyskania mojej naturalnej ... ośmielę się powiedzieć? ... wspaniałości.

Wszyscy jesteśmy aniołami. Wszyscy jesteśmy zaproszeni, by odzyskać nasze możliwości. OK, to ja stawiam zakład i rozgrywam swoją rękę. Widzę cię i podbijam o dziesięć. (5)

Przypisy

(1) Przesłanie Mateusza, 22 kwietnia 2015 r., https://wwww.matthewbooks.com.

(2) Istnienie postrzegam na trzech poziomach: intelektualnym, doświadczalnym i realizacyjnym. Istnieją również mniejsze i większe urzeczywistnienia.

(3) Patrz: The Purpose of Life is Enlightenment (Cel życia to oświecenie) na stronie https://gaog.wpengine.com/wp-content/uploads/2011/08/Purpose-of-Life-is-Enlightenment.pdf.

(4) "Boska Matka: Be Prepared to Move into Measured, Concerted, and Modest Action," channeled by Linda Dillon, 6 grudnia 2013 r. na http://goldenageofgaia.com/2013/12/the-divine-mother-be-prepared-to-move-into-measured-concerted-and-modest-action/.

(5) Sanat Kumara: Dajemy wam pozwolenie i zachętę, abyście mówili: "To nie jest rozsądne, ani z ludzkiej strony, ani dla nas".  Jeśli macie potrzebę powiedzieć nam, żebyśmy zwolnili, przyspieszyli, pomogli w inny sposób, jesteśmy otwarci, wiecie, na sugestie. Jesteśmy rozsądni.
 (Sanat Kumara w osobistym odczycie ze Stevem Beckowem i innymi za pośrednictwem Lindy Dillon, 7 grudnia 2011 r.).

Jestem gotowy i chętny, aby odzyskać moje anielskie dziedzictwo. Taki jest cel moich "małych kroków" w kierunku równowagi, ale z radością przyjmuję i zapraszam do wykonania wielkich skoków, w których pośredniczy Kompania Niebiańska i które są zgodne z moim kontraktem duszy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz