
Czy masz teraz naprawdę trudny czas na odnalezienie radości? Czujesz, że nie możesz już dłużej wytrzymać? Nie jesteś pewien, czy możesz to jeszcze przetrwać, czy po prostu... poddać się na dobre? Nie martw się. Pomoc jest tutaj.
Poniżej wymieniono trzy kluczowe powody, dla których wielu z nas czuje się teraz słabo, oraz trzy równie potężne sposoby i rozwiązania, dzięki którym możesz wznieść się daleko, daleko powyżej i poza zasięg tych powodów. A więc, bez dalszych ceregieli, zaczynamy!
WYZWANIE #1: Życie wydaje się pozbawione celu, sensu i pustki.
JAK SOBIE Z TYM PORADZIĆ: Znajdź sposób, by być pomocnym.
Sprawa wygląda następująco: my, lightworkerzy, jesteśmy dosłownie stworzeni do służenia innym. Ten wewnętrzny popęd jest w nas tak potężny, że bez problemu pokonuje wszystko, co negatywne, a co mogłoby stanąć nam na drodze.
Jak więc działa ta technika? Cóż, na początek zacznij robić wszystko, co robisz, deklarując (i bardzo mocno to podkreślając), że niezależnie od tego, jakie zadanie wykonujesz, zrobisz to jako usługę dla zbiorowości. Prasujesz ubrania? Zadeklaruj, że wyprasujesz je z taką miłością, że cała ta miłość spłynie na kolektyw i podniesie wszystkich na duchu. A potem postaraj się, aby prasowanie stało się jednym z najpiękniejszych i najbardziej przepełnionych miłością doświadczeń, jakie możesz sobie wyobrazić. Gotowanie jedzenia? Postanów, że włożysz w gotowanie tyle miłości, że każdy, kto je zje, skorzysta na tym i będzie nieskończenie błogosławiony, a potem ta sama miłość popłynie w świat i przyniesie korzyść wszystkim innym. Dodaj do tego szczyptę wdzięczności za to wszystko (wobec wszystkich tych istot i energii, które wniosły wspomniane jedzenie do Twojego życia), a będziesz żył w większej radości, niż możesz sobie nawet wyobrazić!
Wreszcie, możesz wybrać (oficjalnie!) służenie światu na nieskończoną ilość sposobów i metod. Na przykład, możesz służyć światu, pisząc pożyteczne, inspirujące, podnoszące na duchu i pełne miłości artykuły, tak jak ja to teraz robię dla was wszystkich. Możecie służyć światu, modląc się i błogosławiąc. Możecie służyć światu, medytując i wysyłając miłość, światło, siłę, podniesienie na duchu, inspirację i pokój do wszystkich. Możesz służyć światu, wysyłając miłość i światło do każdego chemtraila, który zauważysz, lub po prostu wysyłając miłość i światło do powietrza, gleby i wody. Możesz służyć światu, pomagając babci przejść przez ulicę, pod warunkiem, że ona w ogóle chce przejść przez ulicę. Możesz przysłużyć się światu, wnosząc do niego więcej humoru. Opowiedz dowcip i rozśmiesz wszystkich, a poczujesz się spełniony. Potem opowiedz jeszcze kilka dowcipów i poprawisz całą atmosferę. Unikaj jednak robienia tego na pogrzebach, chyba że ten, kto umarł, był kompletnym kretynem.
Nie trzeba wiele, aby służyć światu i podnosić go na duchu. Do diabła, nawet kretyni służą światu swoją śmiercią. Chodzi mi o to, że za każdym razem, gdy będziesz służyć, poczujesz się podniesiony na duchu i naładowany energią, niezależnie od okoliczności. Spróbujcie. Nie pożałujecie. W najgorszym wypadku wejdź na Twittera i poszukaj zabawnych memów. Albo kliknij tutaj, aby odwiedzić podreddit memes, albo kliknij tutaj, aby odwiedzić podreddit dank memes. I za każdym razem, gdy będziesz się śmiał, celowo wysyłaj tę energię w świat. Poczujesz się tak. Dużo. Lepiej!
-
WYZWANIE #2: Czujesz się przygnębiony i ciągle doświadczasz wielkiego smutku, zwątpienia w siebie i żalu.
JAK SOBIE Z TYM PORADZIĆ: Przypomnij sobie, że jesteś BOGIEM STWÓRCĄ.
Energie wniebowstąpienia są obecnie zajęte porządkowaniem wszystkiego na planecie, a jedną z największych rzeczy, które w tym czasie przywołują (do obserwacji, zbadania i rozwiązania) jest coś, co nazywa się świadomością ofiary. Poczucie, że "To i owo jest moim najśmielszym marzeniem, a nie mogę go zrealizować, ponieważ _________________________ (wypełnij puste pola)".
Cokolwiek wpiszesz w te puste miejsca jako przyczynę swojej niezdolności do stworzenia czegoś lub spełnienia marzenia, jest to problem, nad którym musisz popracować. Może to być cokolwiek - od poczucia niegodności, braku pewności siebie, poczucia, że nie jesteś wystarczająco wartościowy, że nie zasługujesz na to; po brak wiedzy, jak coś osiągnąć, brak planu działania, poczucie, że nigdy nie uda Ci się tego osiągnąć, czy co tam jeszcze.
Pierwszą rzeczą, którą musisz zrobić w takim przypadku, jest wyobrażenie sobie na początek swojej upragnionej rzeczywistości. Wyobraź sobie ją tak, jakbyś już miał wszystkie potrzebne zasoby. Wyobraź sobie, że już jesteś godny i zasługujesz na to, by je otrzymać. Wyobraź sobie, że już znasz kroki, które musisz podjąć, aby to osiągnąć.
Kiedy już będziesz w stanie to zrobić, stań się kreatywny i zadaj sobie pytanie: "Czy jest jakiś krok, który mogę teraz wykonać z mojej obecnej pozycji w życiu, aby dostać się stąd do tamtego miejsca?". Na przykład, jeśli jesteś uzdrowicielem, ale nigdy tak naprawdę nie odważyłeś się uzdrowić żadnej osoby, może zamieścisz ogłoszenie o swoich usługach uzdrowicielskich i zobaczysz, co z tego wyniknie (i odważysz się pójść dalej, kiedy nadarzy się okazja), a jeśli czujesz się mniej pewnie, pobierając od kogoś opłatę z góry, może poprosisz go o zapłacenie dopiero wtedy, kiedy poczuje się usatysfakcjonowany? W ten sposób nie będziesz musiał czuć się "nieetycznie" (bez powodu), pobierając pieniądze za swoje usługi i tym podobne!
A jeśli nadal potrzebujesz pomocy lub wskazówek, dlaczego nie skorzystać z tego wspaniałego narzędzia, jakim jest Internet, które wszyscy mamy do dyspozycji? Wejdź na YouTube i poszukaj ludzi, którzy robią to, co Ty. Skontaktuj się z nimi za pośrednictwem YouTube'a, Twittera, poczty elektronicznej lub czegokolwiek innego i poszukaj wskazówek! Bierz udział w seminariach i wystawach, na których pojawiają się, przemawiają lub prezentują ludzie (którzy już robią to, co chcesz robić), i jak już wspomniałem wcześniej... bądź kreatywny (w swojej wyobraźni), bądź kreatywny (w swoich sposobach) i bądź kreatywny (ogólnie!).
Jesteś BOGIEM STWÓRCĄ. Nie ma takiej rzeczy, której nie byłbyś w stanie dokonać - a już na pewno nie w dzisiejszych czasach.
Wielokrotnie przypominaj sobie powyższy FAKT, aż wniknie on w każdą komórkę Twojego ciała i zacznij spełniać swoje marzenia. Kropka!
Im bardziej będziesz zaprzeczał swojej wrodzonej zdolności do tworzenia wszystkiego, czego pragniesz, tym bardziej będziesz cierpiał. Po co w ogóle sobie to robić? Przerwij ten cykl. Uwolnij się. Pokaż światu, do czego jesteś zdolny, i odpowiednio mu to zaserwuj. Ponieważ, jak się okazuje, jesteśmy tak bardzo podłączeni do służenia światu, że w jednej chwili uwolnimy się nawet od wszystkich narzuconych sobie / mentalnych ograniczeń, jeśli tylko zdamy sobie sprawę, że ktoś, gdzieś tam cierpi, ponieważ my - ta jedna przeklęta osoba, która mogłaby mu teraz z łatwością służyć i pomóc - jesteśmy po prostu zbyt cholernie przerażeni, by to zrobić.
A potem patrz, jak w jednej chwili uwalniają się wszystkie twoje łańcuchy.
-
WYZWANIE #3: Wciąż czekasz na Słoneczny Rozbłysk, Wydarzenie, Osobliwość, Zmianę, Drugie Przyjście, Horyzont Zdarzeń, Gwałt, Powtórne Przyjście lub Armagedon, aby wydarzyć się jako pierwszy.
Jak to przezwyciężyć: Przestańcie, kurwa, czekać.
Ludzie, posłuchajcie mnie - człowieka z trzema doktoratami z prokrastynacji (i doktoratem z wiecznie wyczekiwanego perfekcjonizmu); czekanie nigdy się nie kończy.
Czekanie nigdy, ale to nigdy naprawdę się nie kończy.
Zaufaj mi, kiedyś czekałem w nieskończoność, aż wszystko będzie idealnie dopracowane, aż zacznę coś nowego. Ale ten dzień nigdy tak naprawdę nie nadszedł. To, co jednak nadeszło, to wieczny żal, który brzmiał: "Gdybym tylko NIE czekał wiecznie na to, aż coś takiego się wydarzy, tak wielu ludziom pomogłoby i skorzystało z czegoś, co bym dla nich stworzył!".
Ludzie, na wszelki wypadek, gdyby ktoś z Was jeszcze nie przeczytał tego Perełki artykułu - z pewnością jednej z najbardziej MOCNYCH rzeczy, jakie kiedykolwiek napisano - PROSZĘ zrobić sobie przysługę i kliknąć tutaj, aby przeczytać go przed zrobieniem czegokolwiek innego dzisiaj!
A więc, słowa (ciężko i boleśnie wypracowanej) mądrości, proszę NIE CZEKAJ, aż okoliczności zewnętrzne będą takie a takie, zanim rozpoczniesz swoją podróż powrotną do radości. Znajdź swoją radość DZISIAJ. Znajdź ją właśnie TERAZ. Śpiewaj piosenki, które przynoszą ci radość. Graj na instrumentach, które przynoszą ci radość. Puść w głośnikach muzykę, która przynosi ci radość.
Napisz coś. Namaluj coś. Uczcij coś. Meme coś. Zrób mały kroczek w kierunku realizacji swojego najśmielszego marzenia. Rozkoszuj się ciepłą miską pysznej zupy. Przytul kociaki. Wybierz się na przejażdżkę kolejką górską.
PROSZĘ nie czekać wiecznie na Słoneczny Rozbłysk, Wydarzenie, Rewal, czy cokolwiek innego, zanim zaczniesz odnajdywać swoją radość. Zamiast tego, zacznij ją znajdować WŁAŚNIE. W. Tej. Bardzo. MOMENCIE. nie mniej!!!
Nie twierdzę, że te rzeczy nigdy się nie wydarzą, ale zadaj sobie pytanie: a co, jeśli okaże się, że oczekiwanie będzie o wiele dłuższe niż to, czego się spodziewałeś? Czy do tego czasu zamierzasz być całkowicie nieszczęśliwy? I przy okazji unieszczęśliwiać wszystkich wokół swoim "zaraźliwym smutkiem"?
Ponadto, żeby było jasne, nie wszystkie formy szczęścia są drogie. Napisanie wiersza nic Cię nie kosztuje. Szkicowanie w ziemi nic Cię nie kosztuje. Śpiewanie z całego serca nic Cię nie kosztuje. Przeglądanie memów nic Cię nie kosztuje (i tak już masz internet, skoro to czytasz). Znalezienie interesującego ebooka na ZLIBRARY nic Cię nie kosztuje. Czytanie zabawnych doświadczeń ludzi na NDERF (Near Death Experience Research Foundation) lub OBERF (Out-of Body Experience Research Foundation) nic Cię nie kosztuje. Słuchanie wielkiej mądrości naszych Wyższych Jaźni podczas sesji QHHT prowadzonych przez Allison Coe i Suzanne Spooner nic nie kosztuje. Jest tak wiele, tak wiele rzeczy, które możesz zrobić, aby dać sobie trochę radości, nie czekając na globalny reset waluty! Jest tam, jeśli tego potrzebujecie, a wszystko, co musicie zrobić, to (po prostu!) ZAPYTAĆ!
-
A ponieważ prosiliście o to, zostawię wam dwa piękne filmy, które pomogą wam powrócić do waszej wrodzonej mocy twórczej i zdolności. Kliknij tutaj, aby obejrzeć pierwszy film i kliknij tutaj, aby obejrzeć drugi. Cieszcie się (odzyskiwaniem!) waszej wrodzonej boskości!
-
Na koniec, zanim zakończę, PROSZĘ ROZWAŻYĆ UDOSTĘPNIENIE LUB PRZETŁUMACZENIE TEGO ARTYKUŁU NA SWOICH RÓŻNYCH MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH, jeśli przyniósł Ci on jakąkolwiek korzyść. A także, PROSZĘ NIE ZAPOMNIJCIE poświęcić trochę czasu każdego dnia na wysłanie pięknych energii, modlitw i błogosławieństw Miłości, Światła, Siły, Wzniesienia, Inspiracji i Pokoju do wszystkich istot na całym świecie, ze SPECJALNYM BONUSEM dla wszystkich naszych braci i sióstr lightworker i starseed na całym świecie, którzy tak bardzo zmagają się w tym czasie! Pomagajcie sobie nawzajem, to jest sposób, w jaki WSZYSCY ZWYCIĘŻAMY i to DUŻO ZWYCIĘŻAMY!
Więc dzielcie się, dzielcie się i DZIELCIE SIĘ WIEKIEM!
W Nieskończonej Miłości i Świetle,
- Don Spectacularis
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz