Silne trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,3 stopnia nawiedziło dziś okolice Fukushimy w Japonii; zdarzenie o sile 7,3. Według Pacyficznego Centrum Ostrzegania przed Tsunami w Honolulu na Hawajach, niebezpieczne fale tsunami są możliwe w promieniu 300 km lub 186 mil od epicentrum. Jednak w chwili obecnej nie wydaje się, aby dzisiejsze trzęsienie ziemi mogło wywołać niszczycielskie tsunami na całym Pacyfiku.
Według USGS, trzęsienie ziemi wystąpiło o 14:37:50 UTC około 57 km na wschód na północny wschód od Namie w Japonii. Epicentrum trzęsienia ziemi, znajdujące się pod Oceanem Spokojnym, miało głębokość około 63 km. Relacje w mediach społecznościowych z tego obszaru pokazują rozległe zniszczenia: wybite okna, przedmioty zrzucone z półek sklepowych i porozrzucane domy z ich zawartością. Choć trzęsienie uderzyło 220 km na północ od Tokio, było odczuwalne również tam. Ponad 2 miliony ludzi pozostaje w ciemności zarówno z powodu zniszczeń, jak i systemów bezpieczeństwa wywołanych przez silne trzęsienie ziemi.

Japońskie Powietrzne Siły Samoobrony poinformowały, że wysłały myśliwce z bazy Hyakuri w prefekturze Ibaraki, na południe od Fukushimy, w celu zebrania informacji i oceny szkód.
Dzisiejsze trzęsienie ziemi było tak silne jak to, które nawiedziło ten sam obszar w lutym 2021 r. Zarówno dzisiejsze trzęsienie ziemi, jak i to z 2021 r. było silne, ale nie tak silne jak niszczycielskie trzęsienie ziemi z marca 2011 r.
Trzęsienie ziemi o sile 9,0 z 11 marca 2011 r. było niszczycielskie i śmiertelne. Wywołało niszczycielską falę tsunami obejmującą cały Pacyfik, która zniszczyła budynki aż na Hawajach. Wzdłuż wybrzeża Japonii uderzyły 30-stopowe fale, pozbawiając życia ponad 15 000 osób. Jednym z najsłynniejszych obszarów dotkniętych katastrofą była elektrownia jądrowa Fukushima Daiichi, w której do dziś trwa epicka katastrofa nuklearna.
Firma Tokyo Electric Power Company Holdings, która zarządza elektrownią jądrową Fukushima Daiichi, poinformowała, że pracownicy sprawdzają dziś, czy nie doszło do nowych uszkodzeń. Elektrownia została zalana po trzęsieniu ziemi i tsunami, które nawiedziło ją w 2011 roku, powodując drugą co do wielkości katastrofę nuklearną na świecie. Od tego czasu z uszkodzonej elektrowni wycieka radioaktywna woda do Oceanu Spokojnego.
Podczas gdy trzęsienie ziemi w 2011 r. wywołało niszczycielskie tsunami obejmujące cały Pacyfik, które spowodowało rozległe zniszczenia nawet w Stanach Zjednoczonych, dzisiejsze wydarzenie nie wydaje się nieść ze sobą takiego samego zagrożenia. Centrum Ostrzegania przed Tsunami Narodowej Służby Meteorologicznej w biuletynie poinformowało: "Agencje rządowe odpowiedzialne za zagrożone obszary przybrzeżne powinny podjąć działania mające na celu poinformowanie i poinstruowanie zagrożonej ludności przybrzeżnej zgodnie z ich własną oceną, procedurami i poziomem zagrożenia." Chociaż w chwili obecnej nie wydaje się, aby istniało jakiekolwiek zagrożenie poza Japonią, Centrum Ostrzegania przed Tsunami kontynuuje monitorowanie danych i może w każdej chwili zmienić status ostrzeżeń i wacht w związku z nowymi danymi, które zobaczy.
**Source

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz