
Istnieje tylko JEDEN. Każda czująca świadoma istota jest nierozerwalnym i wiecznym aspektem tej Jedni.
Wewnątrz Jedni znajduje się nieskończenie wielka liczba indywidualnych pól świadomości, które są w Jedności i w stanie Jedności ze sobą, a w tym stanie każde z nich jest w stanie nieustannie oddziaływać i komunikować się ze wszystkimi innymi (tymi WIELKIMI liczbami) pojedynczo lub masowo.
Tak wielkie są te liczby, że jest to poza ludzkim pojmowaniem, w rzeczywistości liczby są bez znaczenia, są tylko aspektem iluzji, które, podobnie jak czas, są pomocne, gdy jesteś w formie. Nie ma ŻADNYCH ograniczeń w waszej zdolności do łączenia się, z jednego do drugiego, z jednego do wszystkich i ze wszystkich do jednego. W formie spowodowałoby to chaos, a w Rzeczywistości chaos nie ma i nie może mieć miejsca.
Wielu z was odkryło, że ma zdolności parapsychiczne lub channelingowe - zdolność do komunikowania się z osobami w sferach niefizycznych - albo ma przyjaciół lub zna innych, którzy to potrafią. Ale wszyscy posiadacie tę zdolność, nie jest ona niezwykła czy rzadka, po prostu niektórzy są świadomi tej zdolności w sobie i korzystają z niej, podczas gdy większość nie jest.
Możecie ją dość łatwo rozwinąć, tak jak zrobił to Jan, prosząc, kiedy jesteście w swoim świętym, wewnętrznym sanktuarium, o pomoc i wskazówki, aby to zrobić. Wtedy ktoś z waszego zespołu wsparcia duchowego nawiąże z wami połączenie i będzie wam pomagał w procesie przebudzenia.
W miarę jak będziecie podążać naprzód, z miłością ku swojemu przebudzeniu, zdecydujcie się uświadomić sobie tę umiejętność i regularnie z niej korzystajcie.
Czynienie tego jest niezwykle pocieszające, ponieważ pomaga rozwiać wszelkie wątpliwości, jakie możecie mieć na temat Rzeczywistości, Matki/Ojca/Boga, Źródła lub tego, czym jest Miłość, ponieważ kiedy zdecydujecie się zejść w głąb siebie i pozwolić, by Miłość was objęła, możecie poczuć i czujecie ciepło i komfort jej uścisku.
Jest to wszechmocna siła życiowa, która wzmacnia wszystkie formy fizyczne, coś, co większość ludzi uważa za oczywiste, chyba że choroba lub uraz zwróci im na to uwagę, osłabiając ich formy fizyczne. Wtedy często pojawia się strach lub panika i ludzie spieszą się, aby uzyskać pomoc medyczną dla swoich ciał. Jest to całkiem naturalne i może prowadzić do doskonałego uzdrowienia ciała.
Jednak rzadko, jeśli w ogóle, odnosi się do źródła choroby lub urazu. Może to być przedinkarnacyjna intencja zaaranżowana tak, aby skoordynować zaplanowaną wcześniej zmianę w ścieżce życia danej osoby po tym, jak nauczy się ona i zintegruje wiele istotnych lekcji, lub może to być próba ze strony wyższego ja, aby zwrócić uwagę na poważne i rozpraszające odchylenie od zaplanowanej wcześniej ścieżki życia.
Tak czy inaczej, kiedy takie wydarzenie ma miejsce, może być niezwykle niepokojące i przynieść wiele cierpienia osobie, której dotyczy. W takiej sytuacji najbardziej korzystna jest umiejętność zejścia w głąb siebie, do swojego świętego wewnętrznego sanktuarium. Jeśli dana osoba nie była uświadomiona duchowo lub nie wiedziała, że sensem życia nie jest tylko ludzkie przetrwanie, może być jej bardzo trudno poradzić sobie z tym problemem i iść dalej.
Dlatego nawiązanie kontaktu z kimś z niefizycznego zespołu wsparcia może być bardzo pomocne i pocieszające, ponieważ jasno pokazuje, że nigdy nie jesteś sam, nawet jeśli wydaje ci się, że tak właśnie jest. Wszyscy jesteście w stałym i nierozerwalnym związku z Jednią, choć najczęściej nie jesteście tego świadomi z powodu zasłony lub mgły, którą wspólnie wybraliście, aby umieścić między waszą ludzką formą a waszą prawdziwą Jaźnią.
Nikt z was nigdy nie jest oddzielony od swojego Źródła, Matki/Ojca/Boga, nawet na najbardziej niezmiernie krótką chwilę - oddzielenie jakiegokolwiek rodzaju jest całkowicie poza granicami możliwości - wszyscy jesteście zawsze Jednością, ponieważ istnieje tylko Jedność.
Obecne bardzo widoczne konflikty i chaos na całej planecie - spowodowane wojnami, zaburzeniami pogodowymi i geologicznymi, jak również wszechobecnymi podziałami politycznymi, nietolerancją religijną, etniczną i rasową itp. - jest wyraźną oznaką tego, że ludzie budzą się do życia w obliczu trwającego od wieków oszustwa i korupcji, które nękają ludzkość.
Nie jest to nic nowego, po prostu staje się to coraz bardziej widoczne, w miarę jak staje się jasne, że MSM nie jest już wiarygodnym źródłem informacji, ponieważ stała się machiną propagandową dla rządów i ich bogatych dobroczyńców, a częściowo dzięki poprawie poziomu edukacji na całym świecie w ciągu ostatnich kilku stuleci, a także dzięki najnowszym technicznym możliwościom zwykłych ludzi, którzy mogą natychmiast komunikować się z każdym niemal na całym świecie.
Ta rosnąca świadomość całej planety jest istotnym aspektem procesu zbiorowego przebudzenia, ponieważ być przebudzonym to być świadomym. Wraz z tą świadomością pojawia się najpotężniejsze uświadomienie sobie, że tylko Miłość może uleczyć wasze pozorne różnice.
W Rzeczywistości, w waszym trwałym stanie wiecznego istnienia, nie ma między wami żadnych różnic, ponieważ wszyscy jesteście jedną rodziną - Świętą Rodziną Boga. Ukrywaliście tę prawdę przed sobą lub zaprzeczaliście jej, aby grać w iluzoryczną grę, w której doświadczacie oddzielenia, a następnie angażujecie się w wiele rodzajów konfliktów, z którymi się to wiąże.
Strach, gniew, nienawiść, uraza, osądzanie i potępianie innych - główny aspekt tej gry w oddzielenie - zawsze wracają do inicjatora.
Kiedy jesteście w formie, możecie doświadczać ogromnego bólu i cierpienia, i bardzo trudno jest wam zaakceptować, że jest to nierealne lub iluzoryczne, kiedy widzicie i czujecie to w swoich fizycznych ciałach, które mogą być przywrócone do pełnego zdrowia, jeśli tylko pozwolicie Miłości w pełni wejść w wasze życie.
Ci z was, którzy coraz bardziej uświadamiają sobie swoją prawdziwie boską naturę, uświadamiają sobie również, że jest to coś, co zawsze wiedzieliście w głębi swojej istoty. Mimo to, będąc wciąż w formie, wasze ego robi wszystko, by przekonać was, że "forma" jest waszą jedyną naturą i nieustannie podsyca wasz strach i związany z nim wymóg, by zawsze chronić wasze ciała przed niebezpieczeństwem, zniszczeniem i śmiercią.
Dlatego chciałbym jeszcze raz z całą mocą potwierdzić wam, że jesteście Miłością. I, jak dobrze wiecie, Miłość jest Wszystkim, co Jest.
Jako ludzie nauczyliście się ją odrzucać, nie ufać jej, ponieważ wasze rzeczywiste doświadczenie, choć nierealne, jest takie, że wasze ciała potrzebują fizycznej ochrony, aby nie odczuwały bólu i cierpienia oraz aby zapewnić im przetrwanie. Dla waszych racjonalnych ludzkich umysłów, kierowanych przez wasze ego, wydaje się jasne, że sama Miłość nie jest w stanie tego zapewnić.
Jeśli jednak ustanowicie intencję i wybierzecie zaufanie do Miłości, a następnie zawsze będziecie współdziałać z innymi z miłującą intencją, przekonacie się, że wasze ludzkie życie będzie płynąć o wiele swobodniej i płynniej. To właśnie wtedy, gdy lekceważycie swoją prawdziwą naturę i prowadzicie życie, w którym kieruje wami strach, wprowadzacie niepokój, ból i cierpienie do swojego życia i do życia innych ludzi regularnie, a może nawet niemal bez przerwy.
Jesteś Miłością, więc bądź Miłością. Nie ukrywaj tego przed Rzeczywistością, ponieważ takie postępowanie prowadzi do poczucia niegodności, nieadekwatności i niekompetencji.
Zachowujesz się wtedy lub postępujesz tak, jakby te uczucia były ważne, utwierdzając się w przekonaniu, że taki, jaki jesteś, nie jesteś akceptowany przez Boga, a więc odmawiasz uznania, że Miłość jest tym, kim naprawdę jesteś.
Jeśli to jest lub było dla ciebie problemem, postaraj się w pełni zaakceptować każde miłosne dopełnienie, które jest ci oferowane, co pomoże ci wejść w stan ważnej i pełnej miłości samoakceptacji. Jest to doskonały stan, w którym Bóg cię stworzył i od którego nigdy nie odszedłeś.
Z wielką miłością, Saul.
**Channel: John Smallman
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz