środa, 27 stycznia 2016

Rozmowy z innym światem

Grupa osób skupionych wokół Laury Knight-Jadczyk nawiązała kontakt z osobami "nie z tego świata" już kilkanaście lat temu. W lipcu 1994 roku zgłosiła się do niej cywilizacja, która przesyła informacje pochodzące z konstelacji Kasjopeja.

  Foto: Onet

Środek nocy. Śnisz i nagle dotyka Cię gwałtowne przebudzenie. Nieznana siła unosi Twoje plecy do pozycji siedzącej. Uczucie paraliżu przejmuje całe ciało, masz wrażenie, że go nie znasz, że jesteś gościem we własnej głowie. Nie masz władzy w członkach, coś z zewnątrz nimi kieruje. W głowie słyszysz szum masowo napływających informacji i myśli. Żadna z nich nie należy jednak do Ciebie. Przez ciało przepływa tajemnicza energia. Zdarzenie trwa niezwykle krótko, może kilkanaście sekund. Opadasz ciężko na poduszki, za Tobą wyczerpujące i intensywne doświadczenie. Tempo oddechu jest szybkie, jak po przebiegnięciu dużej odległości sprintem. Mimo wszystko to wrażenie dość przyjemne i pozytywne… Być może przed chwilą odbyłeś pierwszy kontakt z wyższym bytem w ramach channelingu.
REKLAMA
Przekaz Kasjopejan
Kontakty z wybitnymi osobami leżą w kręgu zainteresowań wielu osób. Porozumienie z pozaziemskimi cywilizacjami również znajduje się w sferze naszych poszukiwań, cieszy się uwagą badaczy oficjalnej nauki. Podczas gdy my poszukujemy dróg poznania, pewni ludzie już od dawna komunikują się z istotami pozostającymi o milowy krok przed nami. Ich poziom intelektualny przewyższa nasz tok rozumowania o wiele tysięcy lat. Grupa osób skupionych wokół Laury Knight-Jadczyk nawiązała kontakt z osobami "nie z tego świata" już kilkanaście lat temu. W lipcu 1994 roku zgłosiła się do niej cywilizacja, która przesyła informacje pochodzące z konstelacji Kasjopeja.
Są to istoty, które utraciły swoją fizyczną formę, by połączyć myśli w jeden zbiorowy intelekt. Kasjopejanie w swoich przekazach dostarczyli wiele informacji na temat przerażających spraw, które mają miejsce na Ziemi. Skutkuje to odmiennym spojrzeniem na kwestie metafizyki. Kasjopejanie uważają, że Ziemia jest miejscem walki między dwoma siłami - istotami Służenia Innym, do których należą i upowszechniają ich filozofię oraz siłami Służenia Sobie. Wspominają również o fali, która ma uderzyć w naszą planetę w roku 2012, efektem której będzie zmiana obecnego środowiska na płaszczyźnie duchowej. Owocem tych przemian ma być przewartościowanie ludzkiego życia. Zanim do tego dojdzie Ziemię dotkną liczne kataklizmy.
Kasjopejanie mają inne spojrzenie na historię ludzkości. Wedle ich przekazów, ciało człowieka to wynalazek genetyczny, który pochodzi z gwiazdozbioru Oriona. Początkowo żyliśmy w stanie rozkoszy aż do momentu, kiedy istoty z Oriona skłoniły ludzi do przejścia w ciało, które teraz posiadamy. Formę tą wynaleziono, by produkować energię z negatywnych emocji, która stanowi ich pożywienie. Istoty te kreują rzeczywistość o charakterze hierarchicznym. Na szczycie tej drabiny znajdują się Orionidzi o wyglądzie zbliżonym do ludzi.
Niżej usytuowane są Jaszczury, a na ostatnim szczeblu tzw. Szaraki, cybergenetyczne istoty, które są sterowane przez Jaszczurów. Dla oczu człowieka pozostają one niewidzialne. Można je dostrzec dopiero w światach astralnych. Przekazy przedstawicieli konstelacji Kasjopeja zawierają informacje na temat władzy na Ziemi. Wedle nich oficjalne rządy na naszej planecie to tylko marionetki tajnego rządu, który kieruje politykami za sprawą technologii dostarczanej przez kosmitów. Działanie to przynosi korzyści dla dwóch zainteresowanych stron. Niekoniecznie wiąże się z pożytkiem dla ludzkości.
Misja Plejadian: przebudzenie ludzkości
Jedna z bardziej znanych pozaziemskich cywilizacji nosi nazwę Plejadian. Są to istoty pochodzące z naszej przyszłości. Buntownicy z natury. Kolektyw energii z Plejad. Członkowie Świetlanej Rodziny. Po raz pierwszy przemówili w roku 1988, kiedy ich kolektyw liczył około 60 istot. Od tego czasu ich grono się poszerzyło. Dziś stanowi ponad 100 osób zarówno w postaci fizycznej, jak i nie fizycznej. Wbrew temu, co się powszechnie sądzi na ich temat, nie pragną zasiać w naszych duszach i sercach strachu, ale po prostu informować o tym, co dotyczy ludzi. Ich intencją jest, byśmy działali nie pod osłoną ciemności, a w świetle. Informacje zawarte w przekazach Plejadian dotyczą duchowego przebudzenia ludzkości, które dokona się w 2012 roku. Nastąpi wówczas przejście z negatywu III do pozytywu IV.
Plejadianie uważają, że Ziemia jest realizacją zamysłu o stworzeniu Żyjącej Biblioteki - ogromnego centrum informacji. Rezultatem tego jest urozmaicona flora i fauna, reprezentacja świadomości pochodzących z wszechświata. Człowiek funkcjonuje w niej jako karta biblioteczna, która umożliwia dostęp do owych informacji. Według tej cywilizacji to ludzie są złą karmą Ziemi. Celem Plejadian jest uzdrowienie człowieka, co będzie skutkowało uzdrowieniem ich cywilizacji. Od naszego losu zależy bowiem egzystencja innych cywilizacji funkcjonujących we wszechświecie. Powiązania te przypominają związki pomiędzy elementami tej samej układanki czy efekt domina. W naszych rękach leży los wszechświata.
Przekazy Plejadian dotyczą również tego, co czeka danego człowieka, "kanał" w najbliższym czasie. Zależy to od indywidualnego rozwoju duchowego każdego z nas. Poprzez intensywną pracę nad sobą, medytację możemy stać się "lepszymi ludźmi". Oczywiście, kwestia ta nie dotyczy wszystkich ludzi. Rozwój doprowadzi do transformacji ludzkości i naszej planety, kiedy to nastąpi przemiana w świadomości ludzi. Nie każdy będzie miał jednak możliwość przejścia do IV wymiaru. Osoby, które osiągną ten wyższy poziom rozwojuduchowego mogą być jednak traktowane przez resztę społeczeństwa za nawiedzone, utożsamiane z wysłannikami szatana.
Istoty Służące Sobie wiedzą, co nas czeka i nie patrzą na owe przemiany z optymizmem. Będą stawać wobec nich murem, podejmą walkę, co będzie skutkowało konfliktem na skalę światową. Będą jawić się jako nasi bogowie, co w tej wyjątkowej sytuacji może skutkować pojawieniem się nowych wierzeń i obiektów kultu czy czci. W efekcie mogliby dalej manipulować masami i zyskać ogromny zastrzyk energii. Do IV wymiaru nie przejdą wszyscy, ponieważ, jak twierdzą Plejadianie, przed nadchodzącą przemianą zniknąć musi część ludzkości, która stoi na drodze do podniesienia wibracji dla Ziemi. Wiąże się to z wojną i kataklizmem. Śmierć będzie znakiem oczyszczenia. Zmiana nie będzie przebiegała w wolnym tempie, nastąpi gwałtownie, jednego dnia. Nagle z powierzchni ziemi zniknie grupa 20 milionów ludzi.
Proces ten doprowadzi do stworzenia nowej Ziemi, na której dominować będą uczucia wyższe, pozytywne takie jak szacunek, miłość. Aby zbudować nowy porządek oparty na współpracy konieczna jest drastyczna likwidacja dotychczasowych praktyk, w których człowiek występuje w roli zlęknionej ofiary. Wobec nadchodzącej tragedii zjednoczymy się w sile. Życie jakie dotychczas znaliśmy ulegnie całkowitej metamorfozie. Swojski świat, nasze plany, wszystko, czym teraz żyjemy, zniknie. By wygrać musimy ukierunkować nasze życie na rozwój ducha, pozbyć się lęku na rzecz miłości i światła. Powinniśmy sobie uświadomić, jak bardzo wyjątkowi i wartościowi jesteśmy, wykształcić w sobie szacunek do fizyczności i emocji, które są naszymi skarbami. Nie wolno nam zapominać o tym, że nasze ciało jest kluczem do odpowiedzi na wiele pytań. Doświadczając fizyczności, nie możemy jednak odsuwać w niepamięć fakt, że wszyscy jesteśmy duchowymi istotami.
Channeling od kuchni
Przeszli przez liczne ludzkie wcielenia i zgromadzili przy tym odpowiednią ilość doświadczeń. Po zbalansowaniu własnej karmy i przerwaniu cyklu reinkarnacji osiągnęli ostatecznie zjednoczenie z Bogiem. Wniebowstąpieni mistrzowie. Jako wyzwolone istoty duchowe kontaktują się ze światem doczesnym za pośrednictwem swoich wysłanników. Dyktują im przesłania, przekazując je światu… Wniebowstąpieni mistrzowie, obok nich także Plejadianie, Kasjopejanie i Ra, wszyscy podają się za wysłanników światła czy też przewodników duchowych. Istoty te, skrywające się pod różnymi nazwami, łączy tajemniczo brzmiące zjawisko - channeling.
Schemat komunikacji interpersonalnej w swojej najprostszej wersji obejmuje trzy elementy: nadawcę, komunikat i odbiorcę. Nie inaczej jest w przypadku porozumiewania się transcendentnych istot z ludźmi żyjącymi na ziemi. Ośrodek emisyjny w postaci bądź to Jezusa, bądź aniołów wysyła swoje przesłanie do odbiorców na planecie przez wyznaczony uprzednio kanał. Nie jest to kanał w powszechnym rozumieniu, choć termin ten zaczerpnięto z dobrze nam znanych kanałów telewizyjnych czy radiowych. W tym przypadku kanałem pośredniczącym między istotą znajdującą się na innym poziomie ludzkich doświadczeń i zmysłów, a człowiekiem na ziemi jest osoba znajdująca się w transie. Możliwy jest również stan tak zwanej zaburzonej świadomości, porównywalny z opętaniem przez demona. Ofiara opanowana przez owego czarta mówi innym (nie swoim) głosem. W ramach doświadczeń channelingu, co ważne, podejmujemy dobrowolną decyzję i wyrażamy zgodę na wejście do naszego ciała obcego bytu. Zazwyczaj istoty te są do nas przychylnie nastawione.
Byt niematerialny wybiera właściwą osobę, by móc porozumieć się z jej umysłem. Nie potrzeba tutaj słów ani gestów tak znaczących w komunikacji werbalnej i niewerbalnej między ludźmi. Porozumienie następuje drogą poza zmysłami, na poziomie mentalnym. Podświadomość człowieka zaś przekłada to na słowa. Przekazy, które otrzymuje dotyczą treści dość ogólnych i są trudne do zrozumienia. Trudność sprawia owym "kanałom" przełożenie ich na bardziej zrozumiałe myśli i jasne słowa zarówno mówione, jak i pisane, czyli tzw. pismo automatyczne. Przekaz pozazmysłowy z zaświatów pisany jest ręką medium, ale słowa pojawiają się na papierze bez udziału świadomości osoby pozostającej w transie. Po wyjściu ze stanu objawienia, treści przelane na papier są niejednokrotnie dla niej zaskoczeniem.
Kolejną niedogodnością jest brak zgody fizycznego bytu na przejęcie pełnej kontroli nad nim w czasie trwania emisji. Gwarantem prawdziwej komunikacji jest bowiem czasowe zrzeczenie się swej osobowości. Podczas transu władzę nad ciałem "kanału" przejmuje byt, który używa go jako odbiornika swoich myśli. Co do zawartości merytorycznej, przekazy zazwyczaj traktują na temat powiązań Ziemi z kosmosem, życia teraźniejszego, zmian zachodzących na Ziemi do 2012 roku oraz kierunku rozwoju naszej cywilizacji przemysłowej. Transmisje wynikają z troski nie-fizycznych bytów o klęskę ekologiczną, która dotyka Ziemię na skutek nieograniczonej eksploatacji przez człowieka - egoistę myślącego tylko o sobie.
Nie każda osoba może stać się posiadaczem tajemnej wiedzy o przyszłości. Wszystko zależy od indywidualnego poziomu wibracji osoby, która poddaje się stanowi channelingu. Im wyższy poziom  człowieka, tym bardziej realna staje się wizja nawiązania kontaktu z istotami będącymi bliżej Światła czy Uniwersum. Praktyczne wymagania co do osoby-kanału obejmują takie wartości jak wiara, koncentracja, a także cierpliwość i wytrwałość. Channeling to zdolność człowieka, której każdy może się nauczyć. Poprzez osiągniecie odpowiedniego stanu umysłu osoba może nawiązać duchową łączność z przewodnikiem. Nie potrzeba ku temu nadprzyrodzonych zdolności czy talentów. Najtrudniej przychodzi jednak nawiązanie kontaktu głosowego. Jest to możliwe wraz z upływem czasu, dopiero po uprzednim dostosowaniu się istoty do naszego narządu mowy w celu jego wykorzystania.
Po co nam kontakty channelingowe?
Odpowiedzi na to pytanie mamy kilka. Wśród nich znajdziemy nawet tak błahy powód, jak praktyki ze względu na chęć zaimponowania innym. Jednakże kontakt channelingowy to przede wszystkim kontakt duchowy, który niesie ze sobą korzyści natury duchowej. Może przyspieszyć nasz indywidualny rozwój w tej materii. Za sprawą rad i energii płynącej z przekazów od wyższych bytów możemy nabrać spokoju ducha, a nasze życie stanie się głębsze. Istoty, z którymi nawiążemy kontakt, mogą być naszymi duchowymi przewodnikami, aniołami stróżami w codziennym życiu. Oprócz tego channeling przynosi nam bonusy w postaci wiedzy o świecie. Doświadczenie to owocuje nowymi perspektywami, zmianą poglądów na bardziej pozytywne.
Osoby, które doświadczyły kontaktów z mistrzami, są bardziej wyrozumiałe i kochające w stosunku do otoczenia. Odkryły swe przeznaczenie, zaufały sobie i podejmowanym przez siebie decyzjom. Poddały się nurtowi życia, zaznając przy tym szczęścia. Dzięki channelingowi życie wielu ludzi uległo przemianie i nabrało sensu. Channeling zapewnił im rozwój, o którym zawsze marzyli. Praktyki te pomogły im odnaleźć drogę, która prowadzi do spełnienia i nie pozwalają zbaczać z właściwej ścieżki. Efekt kontaktu zależy przede wszystkim od owej istoty, toteż często pozostać możemy bez odpowiedzi na nurtujące nas pytanie. Podstawowym celem mistrzów jest przygotowanie ludzi na przejście z negatywu III do pozytywu IV, które ma nastąpić już niebawem, bo po 2012 roku…
Otwarcie się ludzi na możliwość czerpania z zasobów wszechświata jest powodem przełomu w ramach duchowych poszukiwań, ponadto wyzwala w nas radość i pewność. Znajdujemy dzięki temu oparcie w sobie, co przynosi pozytywne zmiany zarówno w nas samych, jak i w najbliższym otoczeniu.
Ideologia channelingu
W oparciu o przekazy channelingowe, według istot z innych galaktyk, na strukturę całego naszego wszechświata składa się 7 części. My znajdujemy się w trzeciej gęstości. Dla porządku: I wymiar jest podstawowym wymiarem materialnym, do którego należą na przykład kamienie. W II wymiarze znajdują się zwierzęta. Kolejny przeznaczony jest dla istot potrafiących myśleć abstrakcyjnie, czyli ludzi. Wymiar IV, który nieuchronnie się zbliża, jest także materialny. Następuje w nim głębokie uduchowienie, a czas przestaje być odbierany jako niezmienny.
To okres zmian fizyczności istot ziemskich. Dla ludzi IV wymiar oznacza przewartościowanie ich życia. Zanim on nastanie Ziemię dotkną kataklizmy lub, jak niektórzy mówią - koniec świata. Gdy nadejdzie wymiar V - strefa kontemplacji - nastąpi proces zanikania form materialnych. To obszar światła, poczekalnia, do której trafiamy po odbyciu jednego wcielenia, a wyczekując na kolejne. Istoty pochodzące właśnie z tego wymiaru kontaktują się z ludźmi podczas channelingu. Przedostatnia, VI gęstość to strefa zbiorowych intelektów, w której zanikają wszelakie atrybuty związane z fizycznością. Najwyższa świadomość obejmuje wymiar VII, czasem nazywana jest bogiem. W ramach tego podziału możemy jeszcze wskazać na negatywy i pozytywy tych wymiarów. Wyróżnić można także Istoty Służące Sobie oraz Istoty Służące Innym, jak na przykład Plejadianie, Kasjopeanie czy Ra.

 

Wierzyć czy nie?

Przesłania channelingowe wywołują u ludzi różne reakcje. Kwestia zaufania w stosunku do nich jest sprawą indywidualną. Racjonaliści odrzucą channeling ze względu na trudność poddania naukowym metodom weryfikacji. Dla nich będzie to tylko "wytwór chorej wyobraźni". Sprzeciw wobec treści przekazów z zaświatów podyktowany jest ograniczonymi możliwościami ludzkiego umysłu. Niektóre z nich mogą być zbyt szokujące dla odbiorcy, którego postawa życiowa ukształtowana została przez religię czy naukę. Ludzie klasyfikują owe przekazy jako bzdury, przejaw szatańskich podstępów. Zwolennicy tajemnej wiedzy zaprezentują natomiast stanowisko otwarte wobec tego, co nieznane i nienaukowe, jako kolejny wariant poznania.
Wobec tych sprzeczności należy zawierzyć sobie, bowiem każdy z nas nosi prawdę w sobie. Odpowiedź na każde pytanie leży gdzieś głęboko w nas. Przyjęcie channelingu za jedną z dróg poznania wiąże się z narodzinami kolejnych pytań i wątpliwości dotyczących prawdziwości przesłań, które niejednokrotnie wzajemnie się wykluczają i nastręczają człowiekowi kolejnych dylematów. Najbardziej wiarygodne przekazy pochodzą od osób, które nie operują ogólnikami, ale faktami odnoszącymi się do przeszłości Ziemi. Nie można całkowicie odrzucać channelingu tylko dlatego, że nauka nie ma możliwości uzasadnienia tego typu transmisji informacji. Dlaczego? Nauka nie wyjaśniła jeszcze wielu kwestii ze świata metafizyki, jak na przykład istnienie duszy, a w to jednak wierzymy…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz