
JESTEŚMY teraz w ciągu pierwszych kilku liniowych tygodni tego, co wielu zaakceptowało jako "nowy rok", a jednak wielu w ludzkości wróciło do starych sposobów i wzorców, które czują się tak wygodnie. Rezolucje głównie upadają, ponieważ rzeczywiste korzenie wzorców, które ludzkość chce złożyć w darze, nigdy nie są kwestionowane, więc pozostają ukryte, a wzorce, które są na poziomie nieświadomego, budzącego się umysłu, po prostu zaczną się ponownie ustanawiać. Dlatego nie możemy rozpocząć niczego "nowego", dopóki nie zrozumiemy korzenia wzorców, które przeżywamy.
W tym czasie wielu przechodzi przez całkowitą restrukturyzację zewnętrznej rzeczywistości na jawie, co oczywiście dzieje się, gdy zaczynamy wchodzić głęboko w przestrzeń serca i zaczynamy kwestionować to, co po prostu odziedziczyliśmy rodząc się w fizycznej formie ludzkiej. To, co znajduje się na poziomie DNA/RNA, zaczyna się pojawiać, kiedy osiągamy różne kamienie milowe w naszej ludzkiej fizycznej formie. Przez liniowe dekady są ci, którzy wykonali pracę, aby dostać się do tego punktu widzenia, są ci, którzy nie widzą nagłego wstrząsu, który faluje przez ludzkość, ponieważ byli na to przygotowani, wielu mówiło o tym i zostało uciszonych, jednak PRAWDA po prostu jest i stoi mocno.
Aby puścić stare wzorce, musimy POZBYĆ się potrzeby kontrolowania wszystkiego, co się dzieje, kiedy proces się zaczyna. Kiedy wejdziemy w przestrzeń serca i zadekretujemy, że chcemy żyć w PRAWDZIE, nie możemy wtedy wystąpić i powiedzieć "ach tak, ale chcę zachować to, tamto i może jeszcze to". To nie tak działa, PRAWDA PO PROSTU JEST i jeśli chcemy żyć w PRAWDZIE, musimy być przygotowani na zmiany i pozwolić, aby zmiany przeszły przez cały proces. Niestety ludzki logiczny umysł próbuje nas oślepić i wprowadzić w panikę. Trochę jak z nauką chodzenia, jako maluchy zaczynamy wstawać i zaczynamy stawiać kroki, ale często częściej spadamy niż chodzimy. Teraz jeżeli nagle próbujemy brać kontrolę i mówimy "oh i dont myśleć chodzenie jest dla ja, ja jest zbyt trudny, ja no może dostawać wieszak ono" my był interferujący w naturalnym procesie który kończy z ludzkim berbeciem być sprawnie chodzić pionowo i wtedy kontynuować w swój rozwoju.
Tylko dlatego, że nie widzimy następnego kroku lub następnej fazy nie oznacza, że go nie ma, oznacza to po prostu, że jest on dla nas ukryty z powodu intensywnego uwarunkowania, które sprawia, że często patrzymy w złym miejscu/kierunku.
JESTEŚMY w punkcie zwrotnym w tym czasie, to co już nam nie służy jest kwestionowane na POZIOMIE DUCHOWYM (używanym oczywiście do upewnienia się, że osiągnięta jest równowaga), jeśli próbujemy podążać bokiem naszej własnej ewolucji, to my powodujemy fale, często musimy po prostu nie wchodzić sobie w drogę!
Jesteśmy proszeni w tym czasie o oddychanie i UFANIE procesowi, ponieważ MY JESTEŚMY
**By Karen Doonan
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz