środa, 18 stycznia 2023

Funkcjonariusze policji, w tym szef, chronili pierścień handlu seksem w zamian za seks z ofiarami - pozew sądowy



Fairfax, VA - policjanci w Ameryce, mówi się, są tutaj, aby chronić społeczeństwo i umieścić ludzi w więzieniu, którzy powodują szkody dla innych. Zbyt często jednak, jak pokazuje następujący przypadek, policjanci stają się tymi, z których społeczeństwo potrzebuje ochrony. Idealnym przykładem jest departament policji hrabstwa Fairfax. Zamiast chronić kobiety przed niebezpiecznymi handlarzami seksualnymi, funkcjonariusze w rzeczywistości uczestniczyli w handlu i chronili złych ludzi, żerując na młodych kobietach.

Według federalnego pozwu złożonego przez znanego adwokata praw obywatelskich Victora Glasberga, korupcja w departamencie sięgała aż do szefa departamentu, Eda Roesslera. Oficerowie mogli mieć swoje sposoby na ofiary handlu seksualnego w zamian za ochronę współczesnych właścicieli niewolników.

Glasberg złożył pozew w imieniu kobiety, która została uwięziona w pierścieniu handlu seksualnego, która została zabrana z Kostaryki i była przedmiotem handlu przez grupę.

Proces sądowy w sprawie pozwu trwa w tym tygodniu, a ofiara, znana tylko jako Jane Doe, złożyła dramatyczne zeznania - zmuszona do opisania obrażeń, jakich doznała podczas przetrzymywania jej w niewoli w pierścieniu handlu seksualnego z siedzibą w Wirginii.

"Oni są z siłą prawa. Są tu, by nas chronić. Muszą nie być klientami" - powiedziała w czwartek Doe, jak podaje AP.

Kobieta została zwabiona z domu w Kostaryce obietnicami pracy, która nie wiązała się z seksem. Jednak gdy przybyła do USA, handlarze zabrali jej paszport i została zmuszona do uprawiania seksu komercyjnego.

Według pozwu, handlarze seksem grozili, że zabiją rodzinę kobiety w Kostaryce, jeśli ta spróbuje uciec. Będąc zakładnikiem, była zmuszana do uprawiania seksu z maksymalnie 17 osobami każdego dnia swojego życia. Byli to ludzie, których chroniła policja.

Według pozwu, oficerowie w departamencie chronili handlarzy, dając im cynk o śledztwach, a pierścień zawieszał działalność i zapadał w ciemność, aby nie przyciągać uwagi.

Glasberg powiedział, że przesłuchał funkcjonariuszy, którzy potwierdzili twierdzenia ofiary. Nawet gdy dobrzy policjanci z wydziału próbowali to powstrzymać, kazano im patrzeć w inną stronę.

Jeden z policjantów-narratorów wymienił dwóch innych oficerów na szczycie szefa, którzy zapewniali osłonę dla handlarzy seksem. Ci oficerowie to Michael O. Barbazette z Manassas i Jason J. Mardocco z Gainesville. Choć obaj przyznali się do uprawiania seksu z ofiarami handlu seksualnego, żadnemu z nich nie postawiono zarzutów.

Według raportu NBC 4, obaj ci oficerowie odeszli ze służby. Glasberg powiedział, że próbował negocjować z departamentem, aby załatwić sprawę bez wchodzenia na drogę sądową, ale zamiast być przejrzystym w kwestii oficerów pomagających handlarzom ludźmi, oni okrążyli wagony i odmówili współpracy.

Według NBC 4:

    Glasberg powiedział, że przez miesiące próbował negocjować z hrabstwem, aby uniknąć złożenia pozwu, ponieważ uważa, że proces będzie emocjonalnym obciążeniem dla jego klienta. Podczas gdy on szuka pieniężnej ugody dla swojego klienta, Glasberg powiedział, że jego głównym wysiłkiem w negocjacjach było zapewnienie pewnego poziomu odpowiedzialności dla oficerów, ale jego negocjacje były bezskuteczne.

"Błagałem hrabstwo o rozwiązanie tego bez postępowania sądowego. Powiedziałem: 'Załatwmy tu jakąś odpowiedzialność'", powiedział. "W końcu powiedzieli mi, żebym poszedł walić piach. ... Ten pozew będzie trudny dla mojego klienta, ale będzie o wiele trudniejszy dla hrabstwa."

Według Glasberga, policyjny whistleblower, William Woolf powiedział mu, że próbował powstrzymać oficerów przed chronieniem handlarzy seksem, ale grożono mu i kazano "grać w piłkę".

Woolf powiedział Glasbergowi, że szef, sam do niego zadzwonił, mówiąc: "Muszę się upewnić, że jesteś gotów grać w piłkę", zgodnie z pozwem.

Jak na ironię, szef Roessler otrzymał pochwałę od polityków i aktywistów za swoje wysiłki na rzecz przejrzystości i gotowość do wspierania zarzutów karnych przeciwko oficerom oskarżonym o złe postępowanie - jednocześnie pomagając handlarzom ludźmi w tym procesie.

Chociaż szef i jego dwaj wspólnicy opuścili departament, żadnemu z nich nie grożą żadne zarzuty. To jest twoja siła bezpieczeństwa, Ameryko.

**By Matt Agorist

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz