
Pozdrowienia, JAM JEST Maryja, JAM JEST Mare', JAM JEST woda, JAM JEST ziemia, JAM JEST powietrze, JAM JEST Wszystko, Matka Stałości i Matka Zmiany, i przynoszę wam pocieszenie i pielęgnowanie, miłosierdzie, wgląd. Często mówiłam wam, że nie chcę być znana jako Matka Boleści. Ale słodkie anioły światła, moje ukochane dzieci, to nie znaczy, że nie jestem znana jako Matka Miłosierdzia.
Jest to termin, który tak wielu z was zapomniało i wielu z was unika go, ponieważ na Ziemi tak często kojarzy się on z łaskawością, że w jakiś sposób popełniliście błąd i że jest wam wybaczane. Zawsze jest wam wybaczane! Ale nie o tym mówię, kiedy mówię o miłosierdziu. Miłosierdzie jest darem dla twojego serca. Jest ono wtedy, gdy czujesz, że potrzebujesz uwagi, obecności, pomocy. Jest wtedy, gdy czujecie się niekompetentni... a może nawet zapomniani. Wewnątrz miłosierdzia jest moja miłość, jest moja czułość, jest głębokie pocieszenie i troska o was, słodkie anioły. Tak więc, to jest dar, który wam przynoszę.
Tak więc, gdy rozpoczniemy tę dyskusję, zapamiętajcie... nigdy nie jesteście zapomniani i nigdy, przenigdy nie jesteście sami.
Porozmawiajmy o tym "jak nie dać się zwariować? I mogę się z wami droczyć, wszyscy możemy się z wami droczyć, i pytać was: "Dlaczego, u licha, chcielibyście pozostać poza swoją głową?" A wy mówicie: "Och, ale Matko, moje ciało mentalne idzie, idzie, idzie, idzie, nigdy się nie zatrzymuje, nigdy nie daje mi chwili wytchnienia". A ja bym ci powiedziała: "Słodkie anioły, kto teraz jest za to odpowiedzialny?". Ponieważ kiedy wysuwacie się naprzód jako Nova Istota i Nova Gaja, również przyjmujecie, ponownie przyjmujecie, a potem ponownie przyjmujecie swój płaszcz boskiego autorytetu i płaszcz boskiej wiedzy.
Ale porozmawiajmy o tej kwestii bycia w swojej głowie. Ja również staram się umieścić to w kontekście tego, co wydarzyło się w tym upadku ludzkiego kolektywu na przestrzeni tysięcy, tysięcy, tysięcy lat.
Wielu z Rasy Stwórców, wszyscy z was, aniołowie w formie, odeszło. Myśleliście, że bycie Bogiem/Źródłem/Jednym to bardzo atrakcyjna praca. I tak, w swojej wolnej woli, wybraliście ten ogromny malowniczy objazd. Ale aby to zrobić, było to ćwiczenie umysłowe... więc oznaczało to oddzielenie się od waszego serca i przejście do tego, co uważacie za głowę, do waszych umysłowych, emocjonalnych ciał. I musieliście tam pozostać, rozwijać i podtrzymywać ego, zarówno w sobie, jak i w kolektywie, i budować fałszywe siatki, które pozwalały wam pozostawać w tym stanie dysonansu. To nie było prawdziwe. Była to forma snu, z pewnością podróży.
Teraz, gdy zaczęliście jako zbiorowość zdawać sobie sprawę, że oddzielenie, izolacja prowadzi do poczucia opuszczenia, samotności i naprawdę pragnęliście wrócić do domu, do miłości, a szczególnie w tym życiu, dlatego tu jesteście... jesteście moimi nosicielami drogi. Zaczęliście więc wracać do swojego serca. Bardzo często to, co było przechowywane w waszym sercu, to były podstawowe problemy rozpaczy, rozłączenia, rozczarowania, bólu, żalu, smutku. I tak, była sytuacja, w której wycofałeś się i pomyślałeś: "cóż, myślałem, że chcę wejść do swojego serca, ale to mnie rani". Tak więc, zamiast zagłębić się głębiej, cofnęliście się. Ale wiedzieliście, zawsze wiedzieliście, że odpowiedzi na wszystko, wszystko, czego szukacie... nie tylko wiedzieć, ale naprawdę WIEDZIEĆ, jest w waszym sercu.
I tak, była ta sytuacja, zbyt często, pchania i ciągnięcia. I było wiele sytuacji, w których ego, umysł, również broniło was przed tym bólem. Tak więc bezpieczniej, wygodniej, bardziej znajomo było pozostać w waszej głowie. Trudność polega na tym, że właśnie tam fałszywe siatki zostały uznane i zakotwiczone. To stamtąd pochodzi kontrola i nadużycia.
Tak więc teraz jesteście w nowym czasie, nie tylko przejściowym, nowym czasie, nowej normalności... i słodkie anioły światła, jeśli nie czujecie energii, które do was wysyłamy, to jesteście w zaprzeczeniu, a to jest również stary paradygmat.
Tak więc, dryfowaliście w kierunku zakotwiczenia w świadomości serca, mówienia sercem, słuchania sercem, bycia sercem. Świadomość Jedności, Nova Gaians, Nova Earth opiera się na zjednoczeniu, tak, ponownym zjednoczeniu. I w przestronności tego, zmiatacie wiele starych pozostałości. Ale nie robicie tego sami, dziecko. Dlatego właśnie wyciągam do ciebie rękę. Tu jest twoje miejsce... jest ono w twoim sercu, nie tylko jako obserwator, ale jako pełny, radosny uczestnik. Kiedy uczestniczysz z serca, panuje harmonia.
Teraz, kiedy po raz pierwszy wprowadziliśmy was do Trzynastej Oktawy... co jest jednym z powodów, dla których zrobiłem to tego dnia... przedstawiliśmy wam i zachęcaliśmy was wielokrotnie do pracy z waszymi trzynastoma czakrami. I zwracam waszą uwagę na to, ponownie, dzisiaj. Wasze wysokie serce... piękny promień słońca, różowy, brzoskwiniowy, złoty, koralowy... to jest miejsce równowagi, to jest miejsce, które już aktywowaliśmy w was dla zrównoważenia harmonii i utrzymania paleniska. Tak, paleniska waszej planety i tego wszechświata, który okupujecie, ale także paleniska was samych. Jest to miejsce, gdzie balansujecie i jesteście w stanie prawdziwie zaangażować się w swoją mentalną, emocjonalną i sercową świadomość.
Tak więc, przynoszę wam tą aktywację ponownie tego dnia. I tak, proszę was, abyście położyli swoją rękę na tej czakrze, na tym wysokim sercu, a drugą rękę na swoim sercu i po prostu uznali... Roxanne wam pomoże... ale to jest miejsce, gdzie uznajecie, wybieracie, aby żyć w swoim sercu, w równowadze, nie albo/albo, równowadze tego, kim jesteście i kim zawsze byliście.
Ta kombinacja promieni, różu, brzoskwini, koralu, złota i odrobiny fioletu, pozwala tym energiom uzdrawiać i przesączać się w dół, abyście mogli pójść dalej, aby ból i cierpienie, w które wierzyliście... mentalne... w które wierzyliście, że mieszka w waszym sercu, zostały zmiecione. Nie w zaprzeczeniu, ale w wiedzy o moim miłosierdziu... tak, ponieważ kocham was, zawsze was kochałem i zawsze, zawsze będę się wami opiekował.
Poruszajcie się, znając pełnię tego, kiedy być obserwatorem, kiedy być uczestnikiem, a kiedy połączyć uczestnictwo waszej głowy i waszego serca... równowaga... a kiedy być jednym i drugim. Teraz, zbyt często na waszej planecie, rola obserwatora była uważana [za] pasywną i nieaktywną, a to po prostu nie jest tak.
Kiedy mówimy do ciebie... czy to Gabrielle, czy Uriel, czy Ja, czy Serapis Bey... "Obserwujemy cię", czy myślisz, że tylko oglądamy telewizję, film? Nie. Obserwujemy cię, angażujemy cię, nie w działanie, ale naprawdę w obserwację. Bycie obserwatorem nie jest staniem z tyłu, nie jest aktywnym kroczeniem naprzód i angażowaniem się. Ale kochani, uczyłem was i będę was uczył jeszcze raz, i jeszcze raz, i jeszcze raz, jak tworzyć tak jak ja tworzę.
Kiedy obserwuję, wysyłam do waszej istoty... czy jest to wasze biodro, palec u nogi, czy serce, pole... wysyłam wam z miejsca obserwacji - nie pokazując się wam w twarz - obserwując i wysyłając to, czego potrzebujecie, czy jest to dobry posiłek, czy dobry sen, czy dwadzieścia milionów dolarów, to nie ma znaczenia... to są wasze koncepcje, nie nasze. Tak więc, obserwowanie jako Nova Istota oznacza zdobywanie informacji obserwacyjnych... tak, to co nazywamy skanowaniem dla was, którzy jesteście nauczycielami, trenerami... a następnie wysyłanie. Uczestniczenie jest wtedy, gdy bardziej pro-aktywnie wychodzicie naprzód, że dana osoba, lub wy sami, lub my wiemy, że jesteście aktywnie zaangażowani.
Wiele z tej obserwacji i infuzji, którą wam dajemy, odbywa się w nocy. Ale nie myślcie, że jeśli będziecie wołać o ułaskawienie o 12:00 w południe, to my go nie wyślemy, ponieważ my to zrobimy. Ten poziom obserwacji właśnie teraz, gdy wielu wciąż ma do czynienia z odpadkami i gruzami starego, jest niezbędny i jest niezbędny dla was jako Nova Gaja. Nigdy nie wchodzicie do swojej głowy jako sędzia i ława przysięgłych... jesteście w sercu miłości i to jest jedyna rzecz, którą macie do zaoferowania, którą wysyłacie i otrzymujecie.
Jesteście potężni. Jesteście o wiele bardziej potężni niż nawet wiecie. Ale kiedy wkraczacie w tą następną fazę, nie jest to z ego, jest to prawdziwe przejęcie waszej mocy. I tak, słodka jedynko, waszej odpowiedzialności, waszej boskiej władzy. Nie robicie tego sami, jesteście zjednoczeni tutaj, i z całą pewnością jesteście zjednoczeni z tą Radą. My jesteśmy z tobą. Zwróćcie się do nas, proszę. Nie jesteśmy nieobecnymi gospodarzami; jesteśmy w pełnej dzierżawie z tobą, i pełna miłość... pełna miłość.
Więc, idź z moją miłością, i idź słodki aniele, nie tylko w pokoju, ale jako utrzymujący, tworzący, obserwujący pokój.
Żegnajcie.
**Kanał: Linda Dillon
©2020 Council of Love, Inc.
https://counciloflove.com/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz