czwartek, 20 stycznia 2022

Żadnej nowej normy dla mnie proszę - część 1/2



20 stycznia 2022 r. przez Steve Beckow


Credit: sayyes.com

Każda idea może być wykorzystana w dowolny sposób.

Weźmy na przykład pojęcie "normalny". Można go używać w sposób normatywny. "Zachowuj się normalnie, proszę. To nie jest normalne zachowanie. Chłopcze, on nie zachowuje się normalnie."

Można go użyć do obrony stanowiska.  "Wysoki Sądzie, w moim kraju normalne jest rozróżnienie między zatrzymaniem a parkowaniem. Ja nie parkowałem, ale zostałem zatrzymany. Nie wiedziałem, że w waszym kraju nie ma takiego rozróżnienia." (Stanowisko obronione; sprawa o parkowanie oddalona).

Może być użyty jako unik społeczny.

Na przykład to, co dzieje się dzisiaj, przypomina mi pozbawione pracy ożywienie gospodarcze z lat 80-tych.

Depresja" lub "recesja" byłyby wykorzystywane jako przykrywka, by pozwolić firmom na automatyzację, pozbycie się pracowników, a następnie....

Późniejsze ożywienie gospodarcze, po którym nie ma pracy, nazywać "nową normalnością", tak jakby wszystko wróciło do normy.

Dla wszystkich przestarzałych pracowników, których zwolniono i nie zatrudniono ponownie (unikając w ten sposób m.in. konieczności wypłaty odpraw), to katastrofa.

Dla tych, którzy pozostali w pracy na osłabionym rynku pracy (dużo bezrobotnych konkurujących o pracę), to koniec stałego zatrudnienia, awansu, pionowych korporacji, emerytur, benefitów, związków chroniących ich prawa.

Wszystko spadło w czarną dziurę automatyzacji - z wyjątkiem Nowego Porządku Świata, pociągającego za sznurki.

Nie interesuje mnie pomysł kabały na "nową normalność". Albo wersja mediów głównego nurtu.

Nie ma "nowej normalności" po tym, jak populacja świata została skrzywdzona w takim stopniu, jak my. Nie ma nadstawiania drugiego policzka w sprawie globalnej depopulacji.  Nie ma dawania tej grupie drugiej szansy na zniszczenie świata. (1)

Nie ma też popadania w skrajności, lecz pozostanie pośrodku. Mówienie "nie" nie musi odbywać się za pomocą lufy pistoletu. Powinno być przez prawo i powinno być sprawiedliwe/sprawiedliwe i pełne miłości. (2)

Jeśli poświęcicie prawo, powiedział Sir Thomas More, na czym będziecie mogli polegać, kiedy diabeł zwróci się przeciwko wam? To właśnie prawo okazuje się obecnie jednym z naszych głównych bastionów przeciwko masowej przestępczości. Nie zalecam, abyśmy kiedykolwiek porzucili nasze poleganie na nim. Po prostu ulepszajmy prawa. I wykorzystywać je w pełni.

Tak czy inaczej, nie ma dla mnie powrotu do jakiejkolwiek normalności, dopóki kabała nie zostanie powstrzymana.  Nie, nie powieszona na latarniach. Po prostu zostanie powstrzymana.

(Zakończenie w części 2, jutro).

Przypisy

(1) Wypełniając instrukcje Michała:

Archanioł Michał: Gdzie naszą mocną stroną jest, tak, demaskowanie, aby nie zakorzeniło się ponownie, ponieważ jest to raczej zakorzenione zachowanie na wszystkich rodzajach poziomów.

Więc zaczynacie wprowadzać sprawiedliwość, rozwiązania zgodne z prawdą i nie jest to tylko (i mówię to bardzo ostrożnie) przebaczenie, ale jest to zastosowanie współczucia, cierpliwości, determinacji, czujności... Aby to się nie powtórzyło i nie zakorzeniło ponownie.

Mówisz więc w sposób neutralny o wydarzeniach, które zostały ujawnione, wskazując na głębsze systemowe, starożytne sytuacje, które się do tego przyczyniły.

A następnie wskazujecie drogę ku nowemu, ponieważ nie możecie stworzyć Nowego Społeczeństwa, w którym nie ma zrozumienia, porozumienia co do tego, co jest dopuszczalne w najbardziej podstawowych kwestiach związanych z prawami człowieka. (Archanioł Michał w osobistym odczycie ze Stevem Beckowem przez Lindę Dillon, 18 stycznia 2020 r.).

(2) Archanioł Michał: Kiedy zmieniasz role odpowiedzialności, nie chcesz stać się sprawcą. Po prostu nie chcecie zamienić się rolami. Więc, tak, będzie wielka swoboda dla współczucia i przebaczenia. 

Ale wiedzcie również, że wiele z tych jednostek po prostu zdecyduje się odejść, albo ze zrozumienia tego, czym było ich życie, albo z przekonania i arogancji, że nie chcą znosić tej przemiany. ...

Zadaniem miłości nie jest wymierzanie kary. I na tak wiele sposobów, ci, którzy zbłądzili - i ci, którzy gniewają się, wielu słusznie - mieli i będą mieli tę traumę, aby utrzymać i nawrócić się z powrotem na neutralność. To jest trudne. (Tamże, 11 października 2011.)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz