
10 stycznia 2022 r. przez Kathleen Mary Willis
Archanioł Michał: Czym jest równowaga i jak ją osiągnąć.
Godzina z Aniołem, 14 kwietnia 2016 r.
Linda Dillon: Kanał dla Rady Miłości
Steve Beckow: Gospodarz, InLight Radio
AAM: Dawno temu ta rada powiedziała każdemu z was, że kluczami do nieba, kluczem do powrotu do Domu, do spełnienia waszej misji i celu jest Miłość:
zaufanie i przebaczenie
Jedność, łączność i równowaga
Jeśli możecie spojrzeć na to (na nasze wyroki) i dosłownie wywołać uśmiech na waszej twarzy. Tak, nawet jeśli na początku to udajesz!
Uśmiechnij się na twarzy tak, jakbyś miał bezpośrednią linię do swojego serca i powiedz,
"Och, nie. Tam znowu idę!"
To jest miejsce, gdzie gobelin przebaczenia, gdzie ta nić jest utkana.
Kiedy udacie się natychmiast do przebaczenia i pomocy, przekonacie się, że powrót do równowagi nie jest jak dryf kontynentalny, i jest powolny jak wiosna przychodząca w arktyce. To jest natychmiastowe.
Jesteśmy z wami bardzo, bardzo zajęci.
I, to daje nam największą radość ze wszystkiego.
Steve: Dobry wieczór i witamy w Godzinie z Aniołem. Jestem Steve Beckow, redaktor naczelny Golden Age of Gaia, a ze mną jest Linda Dillon, kanał dla Rady Miłości i autorka książek The New You i The Great Awakening.
Słyszałem, że zostałaś przebudzona dziś wcześnie rano, Linda. Pracujesz nad książką z Jezusem i przyszedł ci do głowy temat równowagi, który jest również naszym dzisiejszym tematem.
Linda: Masz całkowitą rację, Steve. Pracuję nad książką ze wspaniałym zespołem wolontariuszy nad wszystkimi channelingami, które Jezus dał nam przez wiele lat. Jestem w fazie edycji i dzisiaj, kiedy podniosłam moją pierwszą edycję dnia, była ona w równowadze.
Wiecie, to był naprawdę ważny temat od pierwszego dnia. Tak więc, myślę, że jest to bardzo na czasie, nie tylko w odniesieniu do planety, ale także w odniesieniu do tego, gdzie jesteśmy w naszym procesie Wzniesienia.
Jesteśmy w punkcie, chciałbym myśleć, że duchowo wyewoluowanym i dojrzewającym, że naprawdę prowadzimy tą dogłębną dyskusję wokół równowagi.
SB: Tak więc, to będzie drugie publikowanie Jezusa, jak sądzę. I, jestem pewien, że będzie to block-buster ze wszystkimi kanałami sięgającymi tak daleko wstecz.
LD: To będzie niesamowite. Chodzi mi o to, że obudził mnie pewnej nocy, stojąc przy moim łóżku i powiedział mi, że chce, aby ta książka została zrobiona i chce, aby została zrobiona naprawdę szybko, i że przesłanie, czy to było 2000 lat temu, czy 10 000 lat temu, nigdy się nie zmienia.
A tym przesłaniem jest Miłość.
Przesłanie jest zaktualizowane dla XXI wieku i mam nadzieję, że każdy facet/laska na ulicy będzie ją czytał.
SB: Bez wątpienia jest to warte ich przeczytania. Dlaczego nie przejdziemy do Archanioła Michała. I podczas gdy dokonujesz tego przejścia, pozwól mi powiedzieć słuchaczom, że zostałeś ponownie przebudzony - przechodzisz przez wiele wielkich przebudzeń, jak się wydaje - w zeszłym tygodniu, jak sądzę. Rada powiedziała wam, że chcielibyście dzisiaj przedyskutować pojęcie równowagi. Z tym, chciałbym powitać Archanioła Michała.
AAM: Pozdrowienia. Jestem Michał, Archanioł Pokoju, Wojownik Miłości, Przynoszący Wiadomości. Witajcie, moi ukochani przyjaciele, ukochana rodzina, ukochani sojusznicy. Wy również jesteście wojownikami Miłości, nosicielami wiadomości, zwiastunami nowego, współtwórcami Nowej Istoty i Nowej Ziemi.
Dawno temu ta rada powiedziała każdemu z was, że kluczem do nieba, kluczem do powrotu do Domu, do wypełnienia waszej misji i celu jest Miłość, zaufanie i przebaczenie, jedność, połączenie i równowaga.
To nigdy nie było zamierzone jako lista do prania, moi przyjaciele.
Jeśli cokolwiek, to jest to splot, gobelin, siatka całości.
Jest to krąg Jedności i z każdym z tych elementów [tj. z Boskimi Jakościami], a szczególnie z równowagą, możecie myśleć, że wasza podróż zaczyna się i kończy równowagą.
Zaczyna się i kończy na Miłości.
Nie jest to kwestia po prostu osiągnięcia, zdobycia, wyniesienia na pierwszy plan jednego elementu lub Boskiej Jakości. Jest to wzajemne przenikanie się. Jest to zjednoczona droga wszystkich tych elementów w waszym rdzeniu, w waszej wiedzy, w waszych ciałach, w waszej istocie. Tak więc, jesteśmy zadowoleni w tym dniu, aby wyjść i omówić, co oznacza równowaga.
Przez tak długi czas, przez tysiące i tysiące... i mogę powiedzieć nawet eony tego, co uważacie za lata... ludzkość istniała w iluzji dualności i polaryzacji, 'albo-albo', wszystkich końców spektrum, tego linearnego sposobu myślenia i istnienia, który powstrzymywał was... powstrzymywał was... nie tylko od poznania Wszystkiego, Matki/Ojca Jedynego, ale poznania waszego świętego ja, waszej Boskiej Esencji w ludzkiej formie, z uznaniem wszystkich aspektów i części was.
Z równowagą nie ma żadnego "albo-albo".
To jest Wszystko.
To nie jest tylko nieruchomy punkt. Dla nieruchomego punktu jest po prostu częścią lub aspektem równowagi.
Jest to zdolność do utrzymywania tego, co wcześniej mogliście uważać za diametralnie różne punkty widzenia lub stany bycia nicości i Wszystkiego, spójnie, w sercu waszej istoty, w działaniach i istnieniu waszego życia.
Jest to zdolność do działania w wielu sferach, wymiarach, liniach czasowych jednocześnie.
Jest to zdolność i stan bycia, który pozwala wam na dostęp do wszystkiego.
Jest to wasz punkt startowy. To jest wasz punkt lądowania.
Jest to punkt, w którym jesteście zakotwiczeni powyżej i poniżej, w harmonii z Boskim Sercem, Umysłem i Byciem.
Jest to wiedza i mądrość, a nie myśl czy uczucie, nie wykluczając myśli czy uczucia, ale będąc w stanie zintegrować wszystko w tej istocie trzymania Tego, Kim Naprawdę Jesteś.
Nie jako wyłączenie waszego świętego ja, ale jako włączenie jako część Jednego.
Teraz, w tym stwierdzeniu, drogi Steve, zawarłem wiele, czyż nie? Więc zacznijmy.
SB: Dziękuję ci bardzo Panie, i tak, zapakowałeś dużo. Zanim zaczniemy, chcę wyznać ci źródło wielu kłopotów, które miałem zrozumienie Spółki Niebios dyskusji równowagi, jeśli mogę. Byłam zdezorientowana, ponieważ były używane różne metafory lub interpretacje równowagi.
AAM: Jak najbardziej.
SB: Dziękuję. Jedna metafora to równowaga teeter-totter, lub waga; równe wagi po obu stronach tworzą równowagę. Inną metaforą jest równowaga jako spokojny umysł, fale i umysł są doprowadzone do zatrzymania i to tworzy równowagę. Inny jest podobny: równowaga jako podróż kończyć lub uzupełniać.
Docieramy do końca kwestii lub zdenerwowania i znajdujemy się w środku, w centrum, w równowadze. I czwarta interpretacja jest równowagą jako baletnica punkt równowagi. Baletnica stoi na jej koniuszkach palców w równowadze. Jeżeli ona przechyla się w lewo lub w prawo, ona przewraca się.
Więc mam nadzieję, że w tej dyskusji o równowadze dzisiaj, możemy być tak jasne, jak to możliwe, ponieważ naprawdę chciałbym zagłębić się w to pojęcie i zrozumieć je. Czy możesz to skomentować, proszę?
AAM: Tak, czy chciałbyś stanąć z tyłu i...nie mam na myśli ciebie mój ukochany przyjacielu...mam na myśli was wszystkich. Pomyśl o tych wszystkich metaforach tego, o czym mówiłem lub o Kompanii Niebios, co jest zachwycającym terminem, czyż nie? Daje pewne poczucie zbiorowości.
Ale mimo to, czy jest to teeter-totter, spektrum, baletnica, czy cisza, myślicie o równowadze nie jako o górze i dole.
To jest wtedy, gdy teeter-totter ma równy ciężar na obu końcach tak, że jesteś w stanie być doskonale ustawiony, stabilny, jasny, nie w żadnej ze stron - w środku.
Tak często, niezależnie od tego, czy jesteście po tej czy po tamtej stronie jakiejś sprawy, dramatu, przedsięwzięcia, macie ludzką, czy może powinienem powiedzieć uprzednią ludzką skłonność do przechodzenia na jedną lub drugą stronę, a to nie jest to, co chcielibyśmy wam zasugerować lub do czego zachęcamy.
W przeszłości była dyskusja na temat zdolności bycia Obserwatorem, uczestnikiem.
Ale, jak możecie robić obie te rzeczy? Tylko będąc w tym skupieniu, w miejscu ciszy - pozwólcie, że użyję tych słów wyraźnie - ciszy, nie milczenia. Pewności, wiedzy, Miłości, i z tego miejsca poruszacie się.
Ale, wysyłacie energię. Rzucacie siebie.
Ale ty, twoja istotna jaźń, pozostaje w tym miejscu zakotwiczonego bezruchu.
Teraz powiecie: "Cóż, Panie, co masz na myśli mówiąc o bezruchu?".
Jest to miejsce poznania, świadomości serca w najprawdziwszej ekspansji waszej istoty, bycia połączonym z waszym świętym ja, z waszym wyższym ja, z waszym Uniwersalnym Ja i z Jednym.
Kiedy jesteście w tym miejscu, jesteście w równowadze.
Teraz, po pierwsze, zanim przejdę dalej, czy to jest jasne?
SB: Nie bardzo, Panie, użyłeś dwóch metafor w swoim wyjaśnieniu. Tak więc, nie, nie doświadczyłem świtu, świadomości lub jasności. Oto jeden z problemów, które mam z niektórymi metaforami, które są używane.
Metafora teeter-totter wydaje się sugerować, że potrzebuję równych części gniewu i spokoju, aby być w równowadze, albo zazdrości i miłości. I to mnie dezorientuje gdy mówimy o posiadaniu rzeczy w równowadze... i co mówimy o jest teeter-totter lub skala. Czy możesz mi to wyjaśnić, proszę?
AAM: Tak, byłbym bardzo szczęśliwy. Używasz starej polaryzacji dualności zazdrości i podziwu.
Więc zejdźmy z tej wagi. Wyrzućmy to. Ponieważ nie użyłem analogii, która jest odpowiednia do najnowszego stanu bytu... gdzie jesteście, gdzie jest wielu z was i dokąd zmierza ludzkość.
Pomyślcie o sobie w całości tego, Kim Jesteście.
Teraz, nie mówię o tym, czy jesteście w nieobecnym stanie błogości lub ekstazy, chociaż tam również będzie znajdować się równowaga. Ale to, co próbuję zrobić, to zastosować to również do bardzo aktualnych sytuacji i rzeczywistości.
Tak więc, kiedy jesteście w jakimś miejscu, po prostu bądźcie tak, jakbyście siedzieli cicho na krześle. Nie podejmujesz w tym momencie żadnych myśli ani działań.
Jesteście w stanie relaksu i tego, co nazwalibyśmy byciem. Jesteście zrównoważeni w swoich czakrach. Jesteś zrównoważony.
Otworzyłeś swoje meridiany i czakry i uczestniczyłeś w nich. Jesteście zakotwiczeni w swojej wiedzy serca.
Czujecie Miłość, zaufanie. Dlatego właśnie od tego zacząłem. Nie macie niczego, nad czym musielibyście pracować w kwestii przebaczenia.
Jesteście po prostu w tym miejscu - co my nazwalibyśmy radością - co wy możecie nazwać ciszą.
I wtedy, w tym, czujesz, wiesz, akceptujesz, pozwalasz - zanim cokolwiek pomyślisz, zrobisz lub poczujesz - że jesteś w harmonii.
To nie jest po prostu poczucie czegokolwiek. Jest to poczucie, być może według waszej terminologii, że wszystko jest w porządku.
Nie mówię, że wszystko jest w porządku ze światem, ale że wszystko jest w porządku z Tobą.
Że istnieje głębokie poczucie poznania i akceptacji, zestrojenia i poddania się, po prostu tego, Kim Jesteś. Nawet zanim zaczniecie myśleć o,
"Cóż, to jest moja misja, to jest mój cel, to jest moja lista rzeczy do zrobienia, to jest to, co myślę, że muszę osiągnąć dzisiaj lub w tym tygodniu."
To jest punkt wyjścia - i dojdziemy do punktu końcowego - ale punktem wyjścia jest ten bezruch, niekoniecznie nieruchomy punkt, ale bezruch i cisza, i pewność.
"Jestem tym, kim jestem.
"Jestem całkowicie oddany i znam moje połączenie ze Wszystkim.
"I czuję i wiem i jestem Wszystkim wewnątrz, nierozerwalnie związany, połączony z Wszystkim Co Jest."
To jest punkt wyjścia do równowagi.
Ja nie może być w ekstremum cokolwiek. Na wiele sposobów, ja jest punktem do którego ty zawsze przychodzisz, i ja nie jest tą sprawą nawet w stanie ignorować co jest zewnętrzne. Ale, to jest wiedza, punkt wyjścia, od którego zaczynacie.
Ponieważ to jest to, co daje wam równowaga, to jest ta jasność i skupienie, z którego następnie przystępujecie do życia, do życia, do podejmowania działań, do tworzenia.
Ale jeśli jesteście poza równowagą, poza balansem, wtedy wasz umysł właśnie zaczął się wtrącać i myślicie albo o kłótni, którą mieliście wczoraj z kolegami, albo o romansie, o który się modlicie, albo o obawach związanych z wojną, albo o głodujących dzieciach w Somalii czy Jemenie.
Jest to więc ten punkt, w którym wewnętrznie i zewnętrznie, w twoim ciele, jak również w twoim duchu, duszy, jaźni, po prostu jesteś.
Teraz, czy to przynosi jakiś poziom jasności dla ciebie?
SB: Tak, to pomaga całkiem sporo, Panie. Zastanawiam się, czy nie opisujesz po prostu piątego wymiaru. Ujmując to inaczej, gdybyśmy byli w błogości, wszyscy w błogości, bylibyśmy w równowadze. Błogość wydaje się przywracać równowagę.
AAM: Tak, ale to, do czego również mówię - i teraz mówię nie tylko do lightworkerów, ale do całej planety, ponieważ jest to zasadnicza lekcja TERAZ - istnieje tendencja, gdy rozmawialiśmy o Wzniesieniu i międzywymiarowości oraz zakotwiczeniu w czwartym, piątym, siódmym, dla wielu istot ludzkich i pracowników światła, przy okazji, aby powiedzieć,
"Cóż, kiedy będę w piątym, wtedy będę w równowadze.
"Kiedy będę w siódmym, wtedy będę w Miłości."
Nie chcę, aby jakakolwiek istota tworzyła to rozgraniczenie. Wy - czy to uznajecie, czy jesteście tego świadomi, czy nie - jesteście wielowymiarowymi istotami. I czy o tym wiecie, czy nie, cały czas przesuwacie się, podróżujecie, odwiedzacie, doświadczacie różnych wymiarów.
Kiedy mówicie: "Och, kiedy będę w piątym, dostanę to."... to umieszcza to poza wami i w przyszłym wymiarze lub miejscu. A to, co chcę, abyście zrobili, moi ukochani przyjaciele, moi ukochani, to mieć to - niezależnie od tego, czy siedzicie w pierwszym, trzecim, piątym, siódmym, jedenastym, to nie ma znaczenia - ponieważ to jest częścią was. Jest to część i część i zawsze tak było.
Tak więc, kiedy jesteście w piątym, nadal będziecie mieć fizyczną rzeczywistość ciała i wibracyjnego tempa, w którym możecie doświadczać fizyczności.
Teraz, być może, będziecie w innym stanie bycia. Ale wielu z was już tam jest. Tak więc, nie chcę dokonywać tego rozgraniczenia, nie chcę zachęcać was do mówienia, "Cóż, kiedy tam dotrę." Ponieważ czas, w kategoriach naszego czasu i waszego, jest TERAZ.
SB: Więc, przypuszczam, że pytanie godne uwagi jest jak osiągnąć tę równowagę?
AAM: Cóż, myślałem, że nigdy nie zapytasz! [Śmiech] Ale, kontynuujmy tę dyskusję. Ponieważ, myślę, że wszyscy z was zrozumieli, co mówię w kategoriach początku, południa, końca dnia, czy środka nocy... siedzenia w fotelu i bycia w stanie równowagi, bycia wiedzą o sobie i o Jednym.
Jak to zrobić" wiąże się z tym, że w pewnym momencie będziecie musieli wstać z krzesła i zająć się swoim pracowitym dniem. I, używam tego terminu z największym szacunkiem.
Mówimy do was o robieniu bez robienia, z miejsca równowagi i wiedzy. Ale dla większości z was, jesteście bardzo zajęci wypełnianiem swojej misji i celu.
Teraz, użyjmy przykładu tej wspaniałej możliwości, którą dajecie nam w tym programie radiowym.
Kiedy ty, Linda, Suzie i Paul pracujecie nad tym projektem, nad tym programem, macie tendencję do myślenia: "No cóż, teraz wypełniam swoją misję i cel."
Ale wasza misja i cel nie zaczyna się i nie kończy. Dlatego mówimy o tym gobelinie cech, które nosicie, które są w rdzeniu waszej istoty.
Tak więc, wasza misja i cel oraz równowaga są realizowane podczas brania prysznica, podczas przygotowywania porannego posiłku, podczas jazdy do pracy, spaceru z psem, wyjścia na kawę czy zakupów spożywczych.
To nie jest funkcja stopu lub startu.
Więc, to przychodzi do tego miejsca bycia Obserwatorem. Utrzymujecie, i to jest wyzwanie. Nie myślcie, że nie jesteśmy świadomi tego, o co prosimy, sugerujemy i pomagamy, potężnie pomagamy każdemu z was osiągnąć.
Wnosicie w cały swój dzień, w całe swoje życie, w każdą interakcję, w każde spojrzenie, uśmiech czy złorzeczenie, wnosicie równowagę. I, jeśli naprawdę jesteście w równowadze, nigdy nie będziecie się krzywić.
Możecie wyrazić, że działanie jest niewłaściwe lub nie pochodzi z miłości. Ale nie popadacie w dezaprobatę lub gniew. To nie może być w równowadze.
Och, wiem, że są pytania o sprawiedliwy gniew, ale pozwólcie mi kontynuować to, co mówię. W tym poczuciu jedności wewnątrz waszego świętego ja, w tym świętym zjednoczeniu z Boskością, wszystko pochodzi z tej równowagi Miłości.
I kiedy jesteście w tym, uczycie się chodzić, mówić, oddychać, działać w błogości.
Widzicie, zmiana wymiarów nie jest po prostu skokiem kwantowym czy przesunięciem. Praktykujecie to tak długo, aż stare królestwo jest tak odległym wspomnieniem - a tak przy okazji jest to odległe wspomnienie - że nie ma już zastosowania.
Więc kiedy macie interakcję, nie ma tam miejsca na emanację, na ekspresję, na doświadczenie czegokolwiek, co mówi, mówi, czuje lub smakuje jak cokolwiek innego poza ekspresją Boskiej Miłości.
To, na co czekamy z taką niecierpliwością, to sytuacja, w której każda z waszych myśli, działań, interakcji i związków jest po prostu lustrzanym odbiciem lub alternatywnym wyrażeniem tego, kiedy jesteście w błogości i zjednoczeniu z nami. To jest to, do czego zmierzasz.
To jest Nowy Ty. To jest moment, kiedy wiecie, że Wzniesienie jest zakończone.
Teraz, jak się tam dostać? To nie jest tylko praktyka. Jest to również akt woli.
Teraz, wszyscy z was mieli doświadczenie, kiedy absolutnie wyrażaliście się i mieliście obsesję na punkcie jednej rzeczy. I to jest wszystko, o czym możecie mówić, wszystko, o czym możecie myśleć.
Jedynym rodzajem interakcji i najlepszym przykładem jest Nowa Miłość, nowy romans lub nowy związek. Myjecie zęby i myślicie o ich uśmiechu. Myślisz o swoich ustach zwijających się w uśmiechu. Myślisz o swoich wargach dotykających się nawzajem.
Pijesz kawę i myślisz: "Och, nie mogę się doczekać, aż podzielimy się kawą dzisiaj lub jutro". Idziesz w dół i czujesz zapach powietrza, a powietrze pachnie słodziej. Znasz tę całą rutynę, o której mówię.
SB: Tak. [Śmiech]
AAM: Więc to, co chcę, abyś zrobił, to, że prowadzę cię do zrobienia, tego, i błagam cię, abyś zrobił, to by mieć taki sam romans z równowagą.
Kiedy idziecie ulicą, utrzymując to poczucie wiedzy i połączenia, kiedy spoglądacie na kogoś, naprawdę nie tylko widząc go, widząc jego Boskość, i widząc jego wady i wszystko. I, co ważniejsze, pozwalając im widzieć ciebie.
Równowaga ma swoją własną zbroję. Ale, to nie oznacza trzymania ludzi, królestw, innych na zewnątrz na dystans. To jest fałsz.
Więc, kiedy jesteście w równowadze, i mogę powiedzieć, że kiedy jesteście w równowadze, jest chęć, to Boskie Dostosowanie z wolą, które pozwala innym naprawdę was zobaczyć i zaangażować się z wami, z tym kim naprawdę jesteście.
Nie stroje, nie nastroje, ponieważ to, co zauważycie, to nastroje, inne obsesje, one znikają.
Ponieważ, jak możecie być w czymś innym niż radość czy błogość, kiedy jesteście w tej świadomości? Tak więc, kiedy zauważycie, że w jakiś sposób trochę się zachwialiście, po prostu wróćcie do tego centrum, używając serca jako kompasu, i ponownie zakotwiczcie się, przywróćcie równowagę.
Tak więc, jest to praktyka na początek, ale potem staje się to po prostu Tym Kim Jesteś, tym stanem bycia.
I wszyscy mieliście radosne chwile, kiedy tak się czuliście. I wtedy mówicie: "Ach, kochałem to!" I tęsknicie za tym, ponieważ wiecie, że jest to wasz naturalny stan. To jest wasza Boska Ludzka Całość tego, kim jesteście.
Jest to zdolność do bycia w ciszy, pewności, połączeniu, podczas gdy działacie swobodnie, radośnie, ekspansywnie na całej planecie.
Więc, jeśli mogę, zrobię następny krok.
Kiedy jesteście w tym stanie, kiedy jesteście w tym gobelinie równowagi, połączenia, Miłości, wasze pole - nie tylko to, o czym myślicie jako o waszym fizycznym ciele, które jest najmniejszą częścią was, ale całe wasze pole - wibruje z wyjątkowo wysoką częstotliwością. Pomyśl, jakbyś stał się osobistym, elektrycznym polem magnetycznym, ale bardziej elektrycznym niż magnetycznym.
Teraz wasza pieczęć Salomona - pieczęć, która w zasadzie zawiera was, którą Matka nałożyła dawno temu z powodów powstrzymywania i ochrony - jest przepuszczalna.
Wasza pozytywność, wasza równowaga, wasza życzliwość, wasze Kochające myśli, wasza wiedza... pomyślcie o tym jak o... podróżuje jak elektryczne, magnetyczne fale. I może podróżować, och, dookoła waszego globu bardzo szybko. I możecie przyspieszyć to przesyłanie po prostu deklarując to.
Tak więc nie tylko wtedy wasz dzień i wasze interakcje, wasza misja i cel w sensie osobistym stają się bardzo wzbogacone i spełnione, ale także właśnie wpłynęliście na cały kolektyw.
Teraz, czasami trudno jest wam o tym myśleć, ale wiecie, jak przemieszcza się elektryczność. Wiecie, jak przemieszcza się fala dźwiękowa. Wiecie, jak przemieszcza się światło. Jesteście istotą świetlną.
Czy nie sądzicie, że wasza wibracja, wasza transmisja, nie podróżuje daleko i szeroko? Oczywiście, że tak.
A więc przechodzicie na następny poziom. Tak często mówicie do mnie: "Panie, jak ja mam przekształcić całą planetę? Jestem tylko jedną osobą siedzącą tutaj i nie mam nawet nikogo w mojej społeczności, z kim mógłbym porozmawiać o tym, w co wierzę."
Moi ukochani przyjaciele, mówicie do nich swoim polem energetycznym. Nadajecie daleko i szeroko.
Często, mówiliśmy do wielu z was, jesteście kotwicą, jesteście przekaźnikiem, jesteście latarnią. I, jesteśmy zaskoczeni, że więcej z was nie mówi,
"Co to do diabła znaczy?"
To jest to, co to znaczy.
Wysyłacie, jesteście jak widelec strojeniowy. Pomyślcie o tym, dotykacie widelca, trzymacie go w górze, on utrzymuje dźwięk, a on rozchodzi się po całym pokoju, domu, społeczności i planecie, i daleko poza nią.
Wpływacie na systemy planetarne, których nawet nie jesteście świadomi.
Oto jak potężni jesteście i jak ważne jest bycie w równowadze.
Teraz, ponad do ciebie, drogie serce.
SB: Dziękuję ci, Panie. Wiesz, obserwowałem siebie ostatnio i odkryłem, że kiedy jestem wyzwalany, powrót do miłości jest trudny. Nie jestem do niej przyzwyczajony. Jestem przyzwyczajony do trzeciowymiarowego sposobu opierania się, urażania i mszczenia się. I trudno jest przełamać warunkowanie pozostawania w poczuciu obrony, itp. Czy możesz nam pomóc odkryć, jak łatwiej dokonać tego przejścia, proszę?
AAM: Tak, masz to powiedzenie, stare nawyki umierają ciężko.
SB: Tak, to jest to.
AAM: Ale, czy myślisz, i mówię teraz do twojego mentalnego ciała, jak również do twojego serca, umierają ciężko, tak, tak jak powiedziałeś. Ponieważ trzymasz się tych prawdziwych lub wyimaginowanych przewinień, przykrości.
I robisz to, ponieważ subtelnie lub faktycznie wierzysz, że masz się tak czuć. Że w jakiś sposób te emocjonalne myśli i uczucia, te wyzwalacze, jak to określiłeś, sprawiają, że czujesz, że żyjesz.
Sprawiają, że czujesz, że masz ten ogień w brzuchu. Sprawiają, że czujesz, że musisz przejąć władzę, a zazwyczaj władza, którą uważasz, że przejmujesz, to poczucie słuszności lub przewagi nad innymi.
Teraz, to wszystko - i to jest dużo łatwiej powiedzieć niż zrobić - jest po prostu dlatego, że na początku jesteś niepewny siebie i wątpisz w swoją istotną wartość siebie.
Wątpisz w swoją istotną miłość do samego siebie, a już na pewno wątpisz w swoją zdolność do Kochania tych, którzy cię wyzwalają.
A jest wiele sytuacji i ludzi, tak, rozpraszaczy, opornych, którzy mogą was wyzwolić. A nawet czasami ci, których kochacie najbardziej, mogą was wyzwolić i sprawić, że poczujecie się mniej niż.
To chwilowe poczucie "Mam rację. Pokazałem ci." wcina się w twoje pole.
Pomyśl o tym jak o zwarciu w twoim polu elektro-magnetycznym. Jeśli masz zwarcie w polu elektrycznym w swoim domu, mieszkaniu, budynku, wtedy wyłącza się prąd. I to jest to, co te sytuacje robią z tobą. Powodują zwarcie i wyłączają was, więc musicie iść i wymienić bezpiecznik lub wyciągnąć przełącznik, aby się zrestartować. I to jest niedorzeczne.
Teraz, to służy pewnej funkcji w zakresie, w jakim osiągasz punkt, w którym mówisz,
"Oh, to jest takie nudne. Muszę iść do garażu lub piwnicy lub zadzwonić do kuratora za każdym razem, gdy to się dzieje.
"I to przerywa mój dzień, to przerywa mój przepływ, to jest po prostu irytujące!"
I, to chwilowe poczucie mocy, które dostaję z satysfakcji, tak naprawdę nie pozostawia mi dobrego samopoczucia. I, kiedy o tym myślę, trudno mi wrócić do Miłości i czuję się jak palant. I nie czuję się jak moje ja.
To jest właśnie klucz.
Kiedy to robicie, nie czujecie się jak wasze ja, wiedza o tym, kim jesteście, nie pasuje i to tworzy to przecięcie, to zwichnięcie. Kiedy to się dzieje, a dzieje się, czy przede wszystkim prosicie o pomoc?
Czy wzywacie swoje wyższe Uniwersalne Ja? Czy wołacie do Matki? Czy mówicie,
"Michale, gdzie jesteś?"
"St. Germaine, naucz mnie o ego i pomóż mi zachować równowagę?"
Nie robicie tych rzeczy prawie wystarczająco. I nie robicie ich, ponieważ w tym momencie, oczywiście, jesteście całkowicie w swoim ego. Nie jesteś w swoim sercu.
Ale, jeśli możecie na to spojrzeć, nawet na tą chwilę, i powiedzieć sobie,
"O, nie. Znowu to samo!"
Nie w sposób konsternacji, czy obrzydzenia, czy rozczarowania, wszystkich dyssatysfakcji, kompromitacji, rozczarowania sobą, sytuacją, drugim człowiekiem.
Przebaczenie
Jeśli potrafisz na to spojrzeć i całkiem dosłownie wywołać uśmiech na swojej twarzy. Tak, nawet jeśli na początku udajesz!
Uśmiechnij się do twarzy tak, jakbyś miał bezpośrednią linię do swojego serca i powiedz,
"Och, nie. Tam znowu idę!"
To jest miejsce, gdzie gobelin przebaczenia, gdzie ta nić jest utkana.
Kiedy udacie się natychmiast do przebaczenia i pomocy, przekonacie się, że powrót do równowagi nie jest jak dryf kontynentalny, i jest powolny jak wiosna przychodząca w arktyce. To jest natychmiastowe.
Jesteśmy z wami bardzo, bardzo zajęci.
I, to daje nam największą radość ze wszystkiego.
Ale, wciąż mamy miejsce do pomocy, do zrobienia więcej, aby pomóc wam być pełnym projektem, wyrazem tego, kim jesteście. Ale, to nie może pochodzić z tych starych paradygmatów gniewu.
Więc, kiedy widzicie, że ten wzorzec się pojawił, że zostaliście wyzwoleni, wezwijcie pomoc, uśmiechnijcie się, zakotwiczcie i wróćcie.
To, co się dzieje, znowu, i tak, to jest praktyka, ale wtedy po prostu staje się tym, kim jesteś. I w tym znika to, co uważacie za wyzwalacze. To nie jest tak, że nie będziecie widzieć, ponieważ całość nie jest jeszcze zestrojona.
Więc to nie jest tak, że nie zobaczycie sytuacji, ludzi lub środowisk, które są niezgodne lub rozpraszające. Ale to, co się wydarzy, zmiana polega na tym, że pozostaniecie w pewności tego, kim jesteście i zaangażujecie się w inny sposób, który nie będzie wymagał, tak, jak St. Germaine, napinania waszych psychicznych mięśni.
Nie będzie to wymagało od was poczucia, że potrzebujecie przewagi czy władzy, ponieważ wiedza o tym, kim jesteście, o waszej wartości i waszej Miłości, będzie tam obecna.
I jest to prawdą we wszystkich liniach czasowych, wszystkich wymiarach, wszystkich sytuacjach.
Nie chodzi o to, aby być łagodnym dla osoby lub sytuacji, która cię obraziła.
Po pierwsze, jesteście łagodni i wybaczający, wiedząc o równowadze wewnątrz siebie, o wyrównaniu wewnątrz siebie.
Wtedy reakcja - i nie, mówię reakcja, a nie reakcja - reakcja staje się zupełnie inna i nabiera jakości, która pochodzi z Nowej Ziemi i Nowej Istoty, a nie ze starych paradygmatów.
Tak więc, śmiejcie się, kiedy popełniacie błędy. Wzywajcie moje imię. A potem wróćcie do Tego, Kim Jesteście, moi przyjaciele.
SB: Dziękuję za tę dyskusję. Zastanowimy się nad tym i spróbujemy stać się pewnymi i wiedzącymi o koncepcji równowagi.
AAM: Teraz, pozwól nam zakończyć to mówiąc, że już jesteś pewien. Jesteś już w wiedząc. Jesteś już w równowadze.
Po prostu, chwilowo być może, zapomniałeś, ale to jest sam rdzeń i prawda tego, Kim Jesteś.
Jesteście wspaniali. Jesteście z Matki. Wzór jest Boski i ty też jesteś.
Idź z moją Miłością, drogie serce, i idź w pokoju.
SB: Dziękuję ci, Panie. Żegnaj.
Channeled by Linda Dillon
https://goldenageofgaia.com/2016/04/24/transcript-archangel-michael-ahwaa-divine-quality-balance-april-14-2016/

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz