środa, 12 stycznia 2022

Quan Yin: Budowanie Nowego Świata

 


Dusze Światła i Miłości, dobry wieczór. Jestem Lady Kuan Yin. Moją rolą, na waszym planie i w waszej przestrzeni, jest uwolnienie was, uwolnienie was od waszych łez, uwolnienie was od waszego smutku, uwolnienie was od pewnych niepokojów, uwolnienie was od pewnych lęków.

Jak to zrobić?
Najpierw będąc blisko ciebie, łącząc się we współczuciu ze wszystkim, czego doświadczasz. Radzenie sobie z emocjami jest czymś, co pomaga wam iść naprzód i nie powinno was zatrzymywać, nie powinno was powstrzymywać.

Tak więc pewne istoty, takie jak ja, jak Archanioł Chamuel, jak Archanioł Michał, czasami także pewni święci, są tam po to, aby pozwolić wam doświadczać tych emocji w rozsądny i uczciwy sposób.

Dla wielu z was, kiedy doświadczacie emocji, pierwszy sygnał emocjonalny nie jest dla was wystarczający. Więc generujecie, ponownie wzmacniacie i znowu, i znowu, i znowu, te emocjonalne sygnały, w daremny, bezużyteczny sposób, bardzo często.

Drogie dusze, jest to trochę jak wzmocnienie światła potrzebnego w pokoju przez dziesięć. W końcu oślepia was światło, które właśnie miało oświetlać to miejsce. Staje się ono zbyt silne i wtedy oślepia was. Tak więc moja rola polega na ponownym ustabilizowaniu tego światła, ponownym ustabilizowaniu tych emocji i zapewnieniu, że uda ci się zobaczyć scenę, zobaczyć co się dzieje, bez zbytniego eksponowania tego, bez oślepiania przez własne emocje, ponieważ jeśli światło w pokoju jest zbyt silne, kończysz patrząc na zbyt silne światło, zamiast postrzegać to, co jest wokół. Nie wyrażam tu oczywiście słowa światło w opozycji do czegokolwiek innego, ale tylko jako przykład.

Tak więc, kiedy postrzegasz zbyt wiele emocji, kiedy ładunek emocjonalny wydaje ci się zbyt silny, zapraszam cię, abyś mnie wezwał, zapraszam cię, abyś mnie dostrzegł, abyś mnie przyjął.

Wielu wzywa mnie mówiąc: "Pani Kuan Yin, kładę na ciebie mój smutek. W tym momencie rozpraszam, przekształcam twoje emocje i utylizuję je. Oddaję je tym, którzy nie doświadczają emocji, ponieważ ci, którzy nie doświadczają żadnych emocji, nie mogą pójść nigdzie indziej niż tam, gdzie są. Tak więc emocje są potrzebne, a tym, którzy czują ich za dużo, przekazuję je tym, którzy nie czują ich wystarczająco dużo.

Jest to trochę trudne do usłyszenia i być może zrozumienia dla niektórych z was. Naprawdę jesteście tutaj zaproszeni do swojego własnego mistrzostwa, prostego mistrzostwa, cichego mistrzostwa. W rezultacie, te pola emocji muszą być zarządzane.

Jeśli emocja jest spowodowana poza wami lub przez wydarzenie poza wami, zrozumcie to, macie kontrolę i władzę nad swoimi emocjami. Innymi słowy, jeśli dajesz moc komuś, czemuś, okolicznościom, to właśnie temu darowi twojej energii zawdzięczasz przeciążenie emocjonalne. Tak więc rozwiązaniem, w rzeczy samej, zarządzania emocjami jest przekierowanie twojej energii na cel, na pragnienie wewnątrz ciebie i sprawdzenie, czy to, czego doświadczasz, służy temu celowi lub temu pragnieniu, które może się zmienić, które może ewoluować.

Czy płacz tutaj służy mojemu celowi? Czy bycie przestraszonym tutaj służy mojemu celowi, moim wartościom? Jeśli odpowiedź brzmi "nie", to znów powierz to mnie, bo tak naprawdę odpowiedź może być tylko "tak".

Kiedy to, co czujesz jest zbyt silne, nie służy to twoim wartościom przez większość czasu. A kiedy to, co czujesz, jest słabe, pozwala na dostosowanie, dostosowanie do siebie, jak również dostosowanie do innych, być może, aby spojrzeć na to, komu dałeś zbyt wiele władzy, czasami sobie. czasem innemu. Czy znalazłeś właściwą płaszczyznę pośrednią pomiędzy twoim pragnieniem a innym pragnieniem? Jeśli twoje wewnętrzne pragnienia są takie same, twoje pragnienia w formie często nie są.

Więc próbuję powiedzieć, że żadna ilość emocji nie pomoże ci iść naprzód, zadawać sobie pytanie: "Czy to, przez co przechodzę, prowadzi mnie do mojego większego ja, mojej większej wartości, mojej największej energii, mojego największego celu? Nie doświadczanie żadnych emocji oznacza, że nie zadajesz sobie tych pytań. Pozostajesz w pewnego rodzaju komforcie, ostatecznie fałszywej stabilności. Z drugiej strony, doświadczanie zbyt wielu emocji zawsze prowadzi cię do przekonania, że winowajcą jesteś ty, że osobą odpowiedzialną jesteś ty. Oczywiście w energii nie ma winowajcy ani odpowiedzialnego, ale tak myśli wasze ego, postać, która żyje w tej przestrzeni i w tym czasie, czuje się winna, czuje się odpowiedzialna, ale dlatego, że przyznała komuś fakt uczynienia jej winną lub odpowiedzialną.

Przesuwając tę moc destabilizującą cię, ponownie skupiasz swoją energię na: "Czy to służy mojemu planowi? Czy to służy sprawie?" i "Czy jestem gotów bronić tego planu?". Czy jestem gotowy, aby bronić tej sprawy? Nie do obrony w sensie walki, ale do kontynuowania pracy, nie porzucania swoich celów, ponieważ jest to jedna z cnót Światła, aby pozostać stabilnym, dopóki nie osiągnie swojego celu.

Jeśli zmieniasz swój cel z powodu strachu lub emocjonalnej destabilizacji, wtedy twoja zdolność do kochania samego celu jest niewystarczająca. Brakuje ci miłości do siebie, brakuje ci miłości do celu, brakuje ci miłości do tego, co robisz, kim jesteś. To właśnie ta miłość musi być wzmacniana bez względu na to, gdzie się znajdujesz. Jeśli naprawdę kochacie siebie, nie będziecie się destabilizować, prawie wcale, tylko na tyle, żeby dokonać pewnych korekt, ale nie będziecie się destabilizować na co dzień, nie będziecie się destabilizować na stałe.

Bądźcie świadomi, bracia, siostry, że wasze uczucia, wasze emocje mają moc i energię, aby dokonać tych małych korekt.

Ale ponownie, przyszedłem dziś wieczorem, aby przypomnieć wam, że jeśli macie zbyt wiele emocji, jeśli czujecie powódź emocji, z którą nie możecie sobie poradzić, oddajcie je mnie. Nie miejcie wątpliwości co do mojej obecności. Będę w stanie zebrać wasze największe lęki, wasze największe łzy. Będę wiedział, jak je przekształcić, przetworzyć, wykorzystując do tego energie, które są poza wami, które są polami informacji miłości, które są polami informacji tolerancji, które są polami informacji współczucia, wszystkie te cnoty, które nauczycie się rozwijać w sposób doczesny, cicho i delikatnie.

Drogie dusze, ten rok jest bardzo dużym rokiem, aby nad tym pracować, aby pracować w tej energii transformacji energii emocji. Nie gniewajcie się. Wejdźcie we właściwe działanie, to znaczy takie, które prowadzi was do waszej suwerenności.

Budujcie nowy świat, nie niszczcie starego. Wasze energie są skierowane na budowanie.

Jeśli będziecie zbytnio dążyć do niszczenia po ludzku, to stanie się tak, że natura pokaże wam, że jesteście w procesie niszczenia. W rezultacie ona pokaże siebie w procesie niszczenia. A jeśli pokażesz proces budowania, ona pokaże proces budowania. Natura nie stara się dawać wam lekcji, ona tylko powtarza wam, pokazuje wam czym jesteście na Ziemi w sposób jednolity.

Mój smok może działać od planety do planety, a z mojej osobistej strony, działam od jednostki do jednostki, od grupy do grupy, od świadomości do świadomości. Każdy z nas ma swoje zadanie.

Zbierzcie się razem dla pokoju i miłości. Nie bójcie się tego, co się dzieje lub wydarzy, ale ufajcie, że może to was doprowadzić tylko do pokoju, tylko do miłości, tylko do radości, poprzez zachowanie tej suwerenności, tego braterstwa.

W tym roku będziemy często powtarzać te słowa. Nie obwiniajcie nas, lecz jest to niezbędny klucz do ewolucji tego planu, który nie może powrócić do swoich błędów bez utraty tego czasu wcielenia. Nie możecie marnować czasu, macie "prawo" do tylu wcieleń, ile chcecie, lecz sami chcieliście przyspieszyć ten proces. W związku z tym, przyspieszenie tego procesu przechodzi przez pole emocjonalne, trochę większe, trochę potężniejsze, pole, które testuje, pole, które zmusza was do porzucenia komfortu, przekonania o kontroli.

Powróćcie do tej pokory, do waszego człowieczeństwa, do waszej boskości, w widzialnej, niewidzialnej, ziemskiej, pozaziemskiej współpracy, wszystko będzie zrobione. Wszystko się wydarzy, tak długo, jak będziecie na to gotowi, tak długo, jak porzucicie myśl o byciu ludźmi, którzy panują i kontrolują, ale ludźmi, którzy się dostosowują, którzy wiedzą, jak ewoluować, którzy wiedzą, jak z tym żyć. Jesteście w tym błogosławieni, to doświadczenie jest błogosławione.

Pomożemy wam. Będziemy wam pomagać. Czuwamy nad planetarnym porodem i jest to piękne, jest to cudowne dziecko, które może się narodzić tylko teraz w Świetle i w Miłości. Więc nie polegajcie na boskich skurczach. Zaufajcie w Radość bycia samym Żyjącym Dziełem. Wielu, wielu, wielu z was zobaczy świat, o którym dziś mówię.

Bracia i siostry Światła, dusze Miłości, boskie błogosławieństwo jest na was. Pomagam wam. Pomożemy wam przekroczyć ten krok, wasze życzenie.

**Kanał: Sylvain Didelot

**Tłumaczenie na angielski: EraofLight.com**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz