sobota, 13 maja 2023

Verak: W stanie najwyższej gotowości

 

 
 Mówi Verak. Jestem dużą obecnością, dostosowuję się teraz do tej. (Widzę ogromnego, purpurowego smoka o dzikiej energii. To wojownik z bliznami, tatuażami i metalowymi ozdobami.) Ty, człowieku, też jesteś wojownikiem. Widzę wielu wojowników czytających te słowa w niedalekiej przyszłości. Wielu z was jest wojownikami, którzy jeszcze nie zrozumieli swojej prawdziwej mocy. jesteś lekki. Światło jest ogniem. My smoki oddychamy ogniem. Oddychasz światłem. To jest to samo. Jest to ta sama życiowa siła energetyczna Wszystkiego Co Jest.  
 
Mówi Verak. Jest wiele zmian. Wasze siły zbrojne są w stanie wysokiej gotowości na zmiany, które wkrótce ogarną wasz świat. Nie bój się. Nie drżyj na wietrze. To wiatr zmian, a wasza planeta tak długo potrzebowała wiatrów zmian. Pokazuję temu ciemną planetę, która jest teraz pusta i wieją przez nią wiatry. A teraz nadchodzą zielone pędy i winorośle. Planeta budzi się po pladze. Niektóre planety odzyskują się dzięki zmianie ich przeznaczenia. (Widzę pasy asteroid i słyszę Maldka.) 
 
A jednak wasza planeta ma zostać odkupiona. Gaja, potężna, zielona bogini, budzi się na nowo. Nie zostanie splądrowana ani splądrowana. Już nie. Nadchodzi jej czas. (Słyszę trzask łańcuchów i widzę spadające kajdanki.) Zostałeś przykuty kajdankami do swojego programowania matrycowego. Wielu z waszych ludzi było więźniami nieświadomie. To najłatwiejszy rodzaj do kontrolowania. Wielu z was budzi się i zdaje sobie sprawę, że łańcuchy są mgłą i istnieją od dłuższego czasu. Wielu z was widzi w sobie moc światła. Co robi światło? Rzuca światło na cienie, a cienie w nim znikają. Matryca cienia znika.  
 
Mówi Verak. Jestem generałem, dyrektorem zmiany dywizji smoczych wojowników, która ratuje maluczkich z podbrzusza waszej szatańskiej matrycy. To nie są przyjemne słowa do pisania ani do powiedzenia przeze mnie. Zostałem wybrany ze względu na moją siłę. Widzę rzeczy, których inni nie widzą. Zostałem wybrany ze względu na moją czystą wolę. Tak jak TY byłeś. Człowiek. Nie jesteśmy inni. Jesteśmy oddechem Źródła w różnych formach, tak, ale to wszystko. Mamy ten sam cel, te same mocne strony, w różnych przejawach. Gdyby Źródło potrzebowało, żebyś był innym, to by się wydarzyło. Nie byłoby cię tutaj. Ale jesteś tutaj. Jesteś tu teraz, w tym czasie. W tym czasie ognia, światła, popiołu, ciepła. To wtedy planety się odradzają. To jest ponowne narodziny Gai i wszystkiego na niej. Nadchodzi wiele zmian. Nadchodzi wiele planetarnych zmian. I będziesz chroniony, jesteś chroniony. Ale nie pogrążajcie się w strachu. Nie jesteś słabym typem. 
 
 Mówi Verak. Zbieram swoje wojska w taki sam sposób, w jaki stawiamy czoła demonom, które tak mocno trzymają się tego królestwa. A my je zjadamy, pożeramy. Są dla nas niczym, a jednak ich siłą jest iluzja, pokusa i zamęt. To jest ich broń. Nie dawaj im swojej władzy ani uwagi. Pamiętaj o mantrze, jestem światłem. Jestem miłością. Jestem Siłą Źródła. Jestem mocą Źródła. Gdybym musiał być inny, byłbym. Ale to nie było postanowione. Zdecydowałem się tu być. Tak jak ty. Wojownicy łączcie się. Jesteście wojownikami powierzchni. Jesteśmy wojownikami astralu. Wielu z was jest także wojownikami z nami w królestwie niewidzialności, w stanie snu. Jesteśmy przyjaciółmi. Jesteśmy towarzyszami broni.  
 
Mówi Verak. Nastąpiła próba obalenia nas, smoczych władców głębokiej próby oszustwa i wyglądali na skruszonych, gdy tak nie było. To była pułapka, która została rozwiązana. Pamiętaj, że ich broń jest iluzoryczna. Ból jest iluzją. To była bolesna bitwa, która niedawno toczyła się na Antarktydzie, w południowych regionach, gdzie wiele zostało ukrytych. A mimo to zwyciężyliśmy. To była jedna z ostatnich cegieł, które spadły. Mówię wam to, ponieważ ciemne smoki są teraz usuwane lub zmieniane.  
Jako generał mojej dywizji, Verak, jestem głęboko zaszczycony, że mogłem służyć Wielkiej Matce w tym czasie finałów i zakończeń. Aby można było napisać nowe początki. Dlatego tu jesteś. Ty też poczujesz ogromną dumę, kiedy zdasz sobie sprawę z tego, co pokonałeś. To, kim myślisz, że jesteś i jaki jesteś, może nie być całkowicie w zgodzie. jesteś lekki. (Pokazuje mi wulkany). Światło przybiera różne formy. (Widzę pioruny elektryczne, lawę, ogień.) Światło to siła. Cień to iluzja, iluzja przekręconej siły. Twój świat cieni szczeka najgłośniej na twoich mediach. Ale astral jest głównie oczyszczony. My, smoki, cieszyliśmy się ucztą, a uczta uczyniła nas silniejszymi, większymi, potężniejszymi wojownikami światła, do następnej bitwy. To jeszcze nie koniec. 
 
Ja, Verak, oświadczam, że nie odstąpię, dopóki to się nie zakończy, dopóki Gaia i jej dzieci nie zostaną wniebowstąpieni i ogólne rozdzieranie nie zostanie zakończone. Będzie rozdzieranie. Ale kiedy następuje zmiana, istnieje możliwość nowych narodzin lub nowego światła. lub przypnowe uprawy. Rolnicy spaliliby pola wiedząc, że plony w przyszłym roku będą znakomite, bogatsze w składniki odżywcze, silniejsze. Jesteś w ogniu. 
 
Nadchodzi więcej ognia, ale większość tego ognia to światło waszej własnej boskiej iskry, waszej własnej boskiej obecności. Wojownicy światła są teraz w czasie przypominania sobie swojego światła, znajdowania go, świecenia nim i BYCIA TYM. BĄDŹ SWOIM LEKIEM. Bądź tym kim jesteś. Jestem świadomy poświęceń, których dokonaliście i dokonacie. Jest jeszcze wiele do zrobienia, ale wynik jest pewny.  
 
Czas pójść jeszcze dalej. Czas wypolerować zbroję i naostrzyć miecz. Czas na talizmany ochrony i nadziei. Nadszedł czas, aby pokazać nam swój charakter. Będziemy nadal walczyć razem z wami, ale teraz skupiamy się mniej na nas, wzniesionych smokach, a teraz bardziej na was. Źródło przemówiło przeze mnie, czuję to połączenie i jestem wdzięczny, że mogłem służyć. 
 
Od dawna chciałem mówić. Jest wiele smoków, które chcą się połączyć, a my łączymy się w astralu i dodatkowo w innych zdolnościach na nowej ziemi. Jestem Werak. Bitwa wciąż trwa, ale jesteś w zastoju, nieruchomym punkcie przed ostatecznym atakiem. I masz nasze całkowite i pełne miłości wsparcie. Miłość jest prawdopodobnie największą bronią, jaką możesz dzierżyć. Pamiętaj, że jest to królestwo przeciwieństw.  
 
Pamiętaj, że to, co czujesz, tworzysz. Pamiętaj, że miłość i światło to wszystko, co jest. A jeśli chcesz rozpuścić wroga, któremu tego brakuje, wtedy lśnisz, kochasz, przebaczasz i eksplodujesz w mistrzach światła, którymi jesteście.  
 
Kłaniam ci się.
 
  Jestem Werak.  
 
**Kanał: Galaxygirl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz