
Zasada mężczyzna/kobieta Szczęśliwego dnia Matki dla wszystkich matek!
O ile mi wiadomo, zasada matki/ojca powtarza się u prawie wszystkich gatunków. Odzwierciedla wyimaginowany podział na Boga Ojca i Boga Matkę i ma na celu ponowne skupienie na nich naszej uwagi. U niektórych gatunków, takich jak modliszki, samica może być agresywna. U wielu gatunków ptaków i ryb samiec może być mniejszy od samicy. W innych dominuje samiec i nawet warstwa cywilizacji nie powstrzymuje samca przed dominacją nad samicą. Tam, gdzie to ma miejsce, zwykle zaangażowani ludzie nie wiedzą nic o duchowości i żyją tylko dla swoich zmysłów.
Kiedy człowiek pozna cel życia, działanie prawa karmy i podobne tematy, jego życie wydaje się wyprostować i można teraz usłyszeć informację zwrotną o tym, co nie działa tam, gdzie wcześniej było się zamkniętym lub zadowolonym z siebie. Ale większość ludzi na tej planecie nie jest uduchowiona, a tam, gdzie tak nie jest, twierdzę, że kobiety cierpią. Dalej twierdzę, że słowa „duchowość” i „sprawiać, by kobiety cierpiały” nie pasują do tego samego zdania. Moim zdaniem, jeśli osoba twierdząca, że jest duchowa, krzywdzi kobiety i dzieci lub popiera to, traci prawo do bycia uważaną za duchową.
Przez osiem lat zajmowałam się wnioskami uchodźczymi, specjalizując się w problematyce płci. Obraz, który zobaczyłam, był szokująco ponury. W niektórych społeczeństwach niemowlęta płci żeńskiej są porzucane i pozostawiane na pewną śmierć. Jeśli przeżyją, można im odmówić edukacji i opieki medycznej, wydać za mąż z powodów ekonomicznych, czasem w okresie dojrzewania, zamordować, jeśli żądania posagu nie zostaną spełnione, lub stać się celem zabójstwa honorowego.
Los kobiet w tych społeczeństwach jest niepewny. Szczególnie narażona jest matka z dzieckiem lub dzieckiem. W niektórych częściach świata – i widzimy to w niektórych obszarach pod powierzchnią planety – życie, zwłaszcza kobiet i dzieci, to ciągłe cierpienie i nędza, od których uwolnieniem jest śmierć. I wkrótce usłyszymy całą okropną prawdę.
Ale nigdy nie unikniemy faktu, że potrzebna jest przemiana serca w każdym człowieku. A przemiana serca następuje na głębokim poziomie świadomości. Powierzchowne sygnalizowanie cnót nie wystarczy. Puste słowa polityków już nie wystarczą. Mamy nadzieję, że kiedy cała ponura prawda stanie się znana w Dziesięciu Dniach Ujawnienia, ludzkie serca się otworzą, a współczucie popłynie do kobiet i dzieci na tym świecie, które są codziennie wykorzystywane.
W ten Dzień Matki wspominamy wszystkie matki, które żyją w niewoli, umierają podczas protestów i przez cały ten czas chronią i wychowują swoje dzieci w jedynym znanym im świecie – męskim świecie nadużyć, wyzysku i nędzy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz