niedziela, 7 maja 2023

Mit mózgu: Twój intelekt i myśli pochodzą z serca, nie z mózgu



"Dlaczego myślicie te rzeczy w waszych sercach? To, co wychodzi z ust, pochodzi z serca." - Słowa Jezusa Chrystusa zapisane w Biblii.

przez Briana Shilhavy'ego

Ci z nas, którzy zostali wykształceni w kulturze zachodniej, zostali dziś nauczeni wierzyć, że centrum świadomości i myśli człowieka jest nasz mózg.

Podobnie jak w przypadku komputera zawierającego mikroprocesor, który pozwala mu wykonywać wszystkie swoje zadania, idea, że istota ludzka również działa jak komputer z mózgiem, który funkcjonuje jak mikroprocesor, jest czymś, co prawie wszyscy ludzie wychowani w kulturze zachodniej przyjmują za fakt.

Ale to nie jest fakt. Jest to system przekonań.

I jako system wierzeń, czy zaskoczyłoby cię, gdybyś dowiedział się, że jest to dość nowoczesne wierzenie i że historycznie to nie mózg był uważany za siłę napędową u ludzi, która pozwala im myśleć i rozumować, ale że historycznie to serce było przypisywane ludzkiej świadomości, w tym naszemu umysłowi, mowie i myślom?

Kiedy przyjrzymy się starożytnej literaturze napisanej w kulturach niezachodnich, idea, że mózg kontroluje ludzką myśl i świadomość, jest w większości nieobecna.

Największy zbiór pism starożytności, który istnieje dla nas dzisiaj, zawarty jest w Biblii, zbiorze 66 unikalnych pism obejmujących tysiące lat.

Większość Biblii została napisana w języku hebrajskim i greckim, a najczęstsze tłumaczenia Biblii, jakie można dziś znaleźć, to tłumaczenia angielskie.

Mam elektroniczną Biblię, której używam codziennie (e-Sword) i w tym programie mam obecnie około 16 różnych angielskich tłumaczeń Biblii.

Przeszukałem każde angielskie tłumaczenie, jakie posiadam, pod kątem słowa "brain" i wszystkie one dały wynik negatywny z ZERO przypadków angielskiego słowa "brain" użytego do przetłumaczenia jakiegokolwiek słowa w oryginalnych językach.

Jeśli ktoś robi wyszukiwanie dla słowa "serce", jednak zwróci wynik prawie 1000 meczów, gdzie słowa w oryginalnych językach zostały przetłumaczone na angielski jako "serce".

Chociaż to proste ćwiczenie polegające na wyszukiwaniu angielskich słów używanych do tłumaczenia Biblii niczego nie dowodzi (jest to argument z milczenia), jest to mocny dowód na to, że starożytne kultury nie uważały ludzkiego mózgu za tak istotny, zwłaszcza w porównaniu ze znaczeniem naszego serca.
Ograniczenia "nauki"

To, co akademicka myśl kultury zachodniej zrobiła przez ostatnie kilkaset lat, to zmniejszenie znaczenia serca i przypisanie części jego funkcji mózgowi.

Dzisiaj nauczanie akademickie skupia się na "naukach fizycznych", ponieważ tradycyjne studia akademickie w zakresie nauk humanistycznych i sztuki zostały zdegradowane pod względem wartości w porównaniu z "nauką".

Znaczenie słowa "science" w języku angielskim zostało przedefiniowane przez wieki, gdzie dziś ma ono bardzo wąskie znaczenie przede wszystkim "nauk medycznych".

Nasze współczesne angielskie słowo "science" było pierwotnie francuskim słowem pochodzącym z łaciny, a w latach 1300-tych jego znaczenie było bardzo podobne do słowa "wiedza".

Oznaczało przeciwieństwo "ignorancji" i ogólnie oznaczało coś uzyskanego przez "studiowanie". Pierwotnie nie było ograniczone w znaczeniu do żadnej konkretnej gałęzi nauki.

W XVIII i XIX wieku jego użycie stawało się bardziej ograniczone, odnosząc się do "ciała regularnych lub metodycznych obserwacji lub propozycji ... dotyczących jakiegokolwiek tematu lub spekulacji" i często było powiązane ze studiami "filozofii".

Od XX wieku aż do dziś, znaczenie "nauki" jest ograniczone jeszcze bardziej, co widać po tej definicji znalezionej w słowniku medycznym:

    "wiedza lub system wiedzy obejmujący ogólne prawdy lub działanie ogólnych praw zwłaszcza uzyskanych i sprawdzonych za pomocą metody naukowej i dotyczących świata fizycznego i jego zjawisk." (science. Dictionary.com. Merriam-Webster's Medical Dictionary. Merriam-Webster, Inc).

To wąskie rozumienie "nauki" lub "wiedzy", która patrzy tylko na to, co można zaobserwować w świecie fizycznym, jest obecnie utożsamiane z "prawdą" i jest uważane przez nowoczesne społeczeństwo za bardziej wartościowe niż jakikolwiek inny rodzaj wiedzy.

Stała się ona religią współczesnego człowieka.

Jednak nauka nie może niczego udowodnić! Może jedynie zbierać dane i formułować hipotezy na podstawie tych danych, aby stworzyć "teorie" dotyczące tego, co jest prawdą, a co nie, a następnie teorie te są stale testowane w miarę odkrywania nowych danych i odpowiednio aktualizowane.

To, co robi współczesna Kultura Zachodnia ze swoim "naukowym przekonaniem", że cała "prawda" jest zawarta w sferze fizycznej, gdzie może być obserwowana i katalogowana, to całkowite ignorowanie ducha i duszy ludzkości, naszych niefizycznych i meta-fizycznych komponentów.

 Dlatego to właśnie to aprioryczne przekonanie przypisuje świadomość, racjonalne myślenie, rozumowanie i "umysł" organowi w naszej głowie, czyli mózgowi, a nie samej nauce.

Jednak to dzisiejsze przekonanie o funkcji ludzkiego mózgu nie jest przekonaniem, które większość kultur wyznawała przez wiele tysięcy lat, w tym kultura grecka i rzymska, które były prekursorami współczesnej kultury zachodniej.

W Nowym Testamencie, który został napisany w grece koine (język zwykłych ludzi), słowo oznaczające "serce" to καρδία - kardia.

Od tego greckiego słowa pochodzi wiele współczesnych angielskich słów, takich jak kardiologia i kardiolog, czyli nauka o sercu, a także pewne choroby, które dotyczą serca, takie jak zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie osierdzia itp.

W Biblii jest wiele wersetów, które uczą, że nasze kardia (serce) jest tam, gdzie jest nasz umysł i gdzie powstają nasze myśli, a także uczucia.

Najczęściej spotykanym greckim słowem w Biblii, które jest tłumaczone na angielski jako "umysł" jest διάνοια - dianoia.

Greckie słowo διαλογίζομαι - dialogizomai, jest najczęściej tłumaczone na angielski jako myśleć, rozumować lub dyskutować.

Oto kilka wersetów, w których dianoia (umysł) i dialogizomai (myśli) są użyte razem z kardia (serce). Podkreślę angielskie słowo, które tłumaczy dianoia lub dialogizomai na niebiesko, a kardia na czerwono.

    Jezus, dostrzegając rozsądek ich serc, wziął małe dziecko i postawił je przy sobie, i rzekł do nich: "Kto przyjmuje to małe dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje. Kto mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który mnie posłał. Bo kto jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten będzie wielki." (Łk 9:47-48)

    Jeśli ktoś uważa się za religijnego, a jednak nie okiełzna swojego języka, lecz zwodzi własne serce, to religia tego człowieka jest bezwartościowa. (Jakuba 1:26)

    Niektórzy nauczyciele prawa siedzieli tam i myśleli sobie: "Dlaczego ten człowiek tak mówi? On bluźni! Kto może odpuszczać grzechy, jak nie sam Bóg?".

    Natychmiast Jezus poznał w swoim duchu, że tak właśnie myślą w swoich sercach, i rzekł do nich: "Dlaczego tak myślicie? (Mk 2:6-8)

    Wtedy Symeon pobłogosławił ich i powiedział do Marii, jego matki: "Przeznaczone jest to dziecko, aby spowodować upadek i powstanie wielu w Izraelu, i aby było znakiem, przeciwko któremu będą mówić, tak że ujawnią się myśli wielu serc. I miecz przeszyje także Twoją własną duszę." (Łukasza 2:34-35)

    Są zaciemnieni w swoim zrozumieniu i oddzieleni od życia Bożego z powodu niewiedzy, która jest w nich z powodu zatwardziałości ich serc. (Efezjan 4:18)

    To jest przymierze, które zawrę z domem Izraela po tym czasie, oświadcza Pan. Włożę moje prawa w ich umysły i wypiszę je na ich sercach. Ja będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. (Hebrajczyków 8:10)

Jest kilka wersetów, w których wiele współczesnych angielskich tłumaczeń Biblii używa angielskiego słowa "mind" (umysł), aby w rzeczywistości przetłumaczyć kardia (serce), ponieważ użycie słowa "heart" dla kardia w tych przypadkach wydawałoby się "dziwne" dla współczesnej kultury zachodniej, ponieważ współczesna kultura przypisuje nasz "mind" naszemu mózgowi.

Jeden z nich znajduje się w Księdze Dziejów Apostolskich.

    Gdy jednak zbliżał się do czterdziestego roku życia, przyszło mu na myśl, aby odwiedzić swoich rodaków, synów Izraela. (Dzieje Apostolskie 7:23 NASB)

Słowo przetłumaczone jako "umysł" tutaj w języku angielskim to właściwie kardia.

Ale niektóre angielskie tłumaczenia, jak starszy 1611 KJV, nadal używają "serce":

    A gdy miał pełne czterdzieści lat, przyszło mu do serca, aby odwiedzić swoich braci, dzieci Izraela. (Dzieje 7:23)

Kolejny znajduje się w Łukasza 21:14:

    Zmyślajcie więc, aby nie przygotowywać się wcześniej do obrony... (Łukasza 21:14 NASB)

Słowo "umysły" brzmi tutaj kardia. Ale znowu, niektóre tłumaczenia, takie jak starsze KJV, używają "serca".

    Ustalcie więc to w waszych sercach, aby nie rozmyślać nad tym, co macie odpowiedzieć... (Łukasza 21:14)

Oprócz naszego umysłu i naszych racjonalnych myśli, słowa wypowiadane przez nasz język/usta są przypisywane jako pochodzące z serca, a nie z mózgu.

    Wy, żmije, jakże wy, którzy jesteście źli, możecie powiedzieć coś dobrego? Albowiem z przepełnienia serca usta mówią. (Mateusz 12:34)

    Ale to, co wychodzi z ust, pochodzi z serca, a to czyni człowieka "nieczystym" (Mt 15,18).

    Natomiast sprawiedliwość oparta na wierze mówi w następujący sposób: "NIE MÓW W SWOIM SERCU: 'KTO WEJDZIE DO NIEBA?' (to znaczy sprowadzi Chrystusa na dół), albo 'Kto zstąpi do otchłani?' (to znaczy wyprowadzi Chrystusa z martwych)".

    Ale co jest napisane? "SŁOWO JEST NAD WAMI, W GÓRZE I W SERCU" - to znaczy słowo wiary, które głosimy, że jeśli wyznasz ustami Jezusa jako Pana i uwierzysz w sercu, że Bóg wzbudził Go z martwych, będziesz zbawiony; bo sercem człowiek wierzy, co skutkuje sprawiedliwością, a ustami wyznaje, co skutkuje zbawieniem. (Rzymian 10:6-10)

Współczesna nauka nie obala tego, że serce jest centrum racjonalnego myślenia i umysłu

We współczesnej nauce nie ma nic, co obalałoby starożytny pogląd, że centrum naszego rozumowania i umysłu jest serce, a nie mózg.

W rzeczywistości, jeśli w ogóle, istnieją naukowe dowody, które potwierdzają centralne miejsce naszego serca w naszym życiu.

Dowody te pochodzą z opowieści o ludziach, którzy otrzymują przeszczepy serca, a następnie odkrywają, że myślą i pamiętają rzeczy, których doświadczyła osoba, która oddała swoje serce przed śmiercią, mimo że odbiorca nowego serca nigdy nie znał dawcy.

Nikt nigdy nie otrzymał przeszczepu cudzego mózgu.

Badanie z 2020 roku opublikowane w Medical Hypotheses faktycznie dotyczy tej kwestii.
study published
    Abstrakt

    Zmiany osobowości po transplantacji serca, o których donoszono od dziesięcioleci, obejmują relacje o nabywaniu przez biorców cech osobowości ich dawcy. W niniejszym artykule omówiono cztery kategorie zmian osobowości: (1) zmiany preferencji, (2) zmiany emocji/temperamentu, (3) modyfikacje tożsamości oraz (4) wspomnienia z życia dawcy. Zakłada się, że nabywanie cech osobowości dawcy przez biorców po przeszczepie serca odbywa się poprzez transfer pamięci komórkowej, przy czym przedstawiono cztery rodzaje pamięci komórkowej: (1) pamięć epigenetyczną, (2) pamięć DNA, (3) pamięć RNA i (4) pamięć białkową. Omówiono również inne możliwości, takie jak transfer pamięci poprzez wewnątrzsercową pamięć neurologiczną i pamięć energetyczną. Implikacje dla przyszłości transplantacji serca są badane, w tym znaczenie ponownego przeanalizowania naszej obecnej definicji śmierci, badania, jak transfer wspomnień może wpłynąć na integrację oddanego serca, ustalenie, czy wspomnienia mogą być przenoszone poprzez przeszczep innych narządów i zbadanie, jakie rodzaje informacji mogą być przenoszone poprzez przeszczep serca. Zalecane są dalsze badania.(Source.)

Fragment:

    Claire Sylvia ma dziwne zachcianki i sny - New England

    Przeszczep serca i płuc, który otrzymała 47-letnia Claire Sylvia, nie tylko uratował jej życie, ale także sprawił, heart and lung transplant że stała się pierwszą osobą w Nowej Anglii, która poddała się temu procesowi. Jest ona również przekonana, że oprócz ważnych organów otrzymała część smaków swojego dawcy, tak jakby jego wspomnienia zostały zamknięte w jego sercu i płucach, a w konsekwencji płyną teraz w jej ciele.

    Powiedziała reporterowi, że kiedy zapytano ją, co chce zrobić najpierw po operacji, odpowiedziała, że "umiera teraz na piwo". Było to dla Claire dziwne, ponieważ wcześniej nigdy nie lubiła piwa w najmniejszym stopniu. W ciągu następnych dni odkryła, że ma ochotę na jedzenie, którego nigdy wcześniej nie lubiła ani nawet nie jadła, takie jak zielona papryka, batoniki czekoladowe Snickers i, co dziwne, McDonald's Chicken McNuggets, czyli coś, na co nigdy nie miała ochoty.

    Zaczęła też doświadczać dziwnych snów. Widziała szczupłego, młodego mężczyznę, który według niej miał na imię Tim. Konkretnie miała w głowie słowa "Tim L", kiedy miała te sny. Przeszukując lokalne nekrologi z dni poprzedzających dzień przeszczepu, natrafiła na Timothy'ego Lamirande'a.

    Timothy Lamirande miał 18 lat, gdy zginął w wypadku motocyklowym w tym samym dniu, co przeszczep Claire. Wracał do domu z lokalnej restauracji McDonalds. W kieszeni jego kurtki znaleziono torebkę z kurczakiem McNuggets, kiedy lekarze zdjęli z niego ubranie w desperackiej próbie ratowania jego życia.

    Udało jej się skontaktować z rodziną Tima, której wcześniej nie znała, a która potwierdziła jej, że zachcianki, które miała, dotyczyły rzeczywiście wszystkich potraw, które Tim bardzo lubił, z piwem i wszystkim. Od tamtej pory pozostaje w kontakcie z rodziną Tima. (Pełny artykuł.)(Full article.)

To odejście od wiary, że umysł człowieka i wszystkie racjonalne myśli były skupione w sercu do teraz wierząc, że ludzki umysł i wszystkie racjonalne myśli są skupione w mózgu, może być łatwo prześledzić z powrotem do rozwoju środowiska akademickiego w późnym XVIII wieku i początku XIX wieku w Europie, a zwłaszcza do teorii Karola Darwina.

Darwin wymyślił teorię pochodzenia rasy ludzkiej, która całkowicie wykluczała Boga i pracę głównego projektanta, a zamiast tego opierała się na "naturalnej selekcji" w ewolucji biologicznej.

Karol Darwin nie był jednak jedynym naukowcem, który rozwinął koncepcję "naturalnej selekcji" w ewolucji. Jednym z jego współczesnych był Alfred Russel Wallace, który dzielił z Darwinem pracę nad doborem naturalnym.

W przeciwieństwie jednak do Darwina, obserwacja świata przyrody przez Wallace'a doprowadziła go do przekonania, że za naturą stoi "inteligentny projekt".

Jak więc praca Darwina zyskała taką popularność, że stała się całym fundamentem "nauki" w dzisiejszej kulturze zachodniej?

Darwin był masonem. Jak udokumentowaliśmy przez ostatnie kilka lat, masoneria jest siłą napędową tego, kto zdobywa światową sławę, czy to w nauce, polityce, biznesie czy rozrywce, a kto nie.

Jest to bardzo dokładnie udokumentowane w filmie dokumentalnym Altiyana Childsa o masonerii:

Rówieśnikami Darwina w masonerii byli Karol Marks, który napisał Manifest Komunistyczny w 1848 roku, i Karol Ritter (1779-1859), który był niemieckim profesorem historii i nauk geopolitycznych, i napisał antytezę do Manifestu Komunistycznego Karola Marksa, kreśląc plan, dzięki któremu utrzymywał, że rasa aryjska najpierw zdominuje Europę, a potem cały świat.

Jednak to praca Darwina miała większy wpływ na współczesną kulturę niż nawet Marks czy Ritter, ponieważ jego teorie ewolucji są dziś w większości akceptowane jako fakt przez wszystkich, niezależnie od tego, po której stronie debaty politycznej (Marks - lewica - komunizm, czy Ritter - prawica - nazizm) się stoi.

Altiyan Childs (i inni) zdemaskowali tajne stowarzyszenie masonerii jako nie różniące się od satanizmu. Jedyna różnica polega na tym, że jeden z nich jest uprawiany jawnie (Satanism Goes Mainstream in America Indoctrinating Children and Young People), a drugi, masoneria, jest uprawiany w tajemnicy.

Darwin położył fundamenty pod ewolucję biologiczną, która wyjaśniła pochodzenie rasy ludzkiej bez Boga, definiując "naukę" jako tylko to, co można zaobserwować w świecie naturalnym - świecie fizycznym.

Ale to przedstawiało pewne problemy w radzeniu sobie z niefizycznym i meta-fizycznym światem, który nie może być obserwowany przez środki "naukowego odkrycia".

Aby poradzić sobie z tą oczywistą luką w ich teorii ewolucji, masoni zwrócili się do austriackiego neurologa, Sigmunda Freuda.

W starożytnej literaturze, takiej jak Biblia, niefizyczna część człowieka jest ogólnie określana jako "dusza" człowieka, co w języku greckim brzmi ψυχή - psuché, od której otrzymujemy dziś angielskie słowa takie jak "psychologia i psychiatria".

Współczesna nauka podjęła próbę zredukowania ludzkiej "duszy" do nauk fizycznych w dziedzinie psychologii i psychiatrii, którą zapoczątkował Freud.

Cała ta dzisiejsza gałąź "nauki" jest kompletnym oszustwem, ponieważ nie ma nic wspólnego z naukami fizycznymi, a głównym sposobem, w jaki próbują sprawić, by ta dziedzina brzmiała "naukowo", jest twierdzenie, że ludzka dusza, nasza psychika, jest zawarta w naszym mózgu i dlatego może być "obserwowana" przez nauki fizyczne.

Ta gałąź nowoczesnej medycyny opracowała własny podręcznik "chorób", które nie są oparte na niczym, co przypominałoby "naukę", ale są objawami, które zostały przegłosowane przez psychiatrów, aby włączyć je do ich "Diagnostycznego i Statystycznego Podręcznika Zaburzeń Psychicznych".

Używają oni "naukowo" brzmiących terminów, takich jak "brak równowagi chemicznej, dwubiegunowość, itp.", aby spróbować wyjaśnić, co można zaobserwować w mózgu, ale nie ma ani jednego niezależnego testu diagnostycznego, który może być laboratoryjnie przetestowany w celu zdiagnozowania którejkolwiek z tych "chorób".



Głównym celem tego "podręcznika" jest zidentyfikowanie tych "chorób" ludzkiego zachowania, aby leki psychiczne mogły być przepisywane w celu ich "skorygowania".

Jest to dziedzina "medycyny", która przyniosła nam lobotomie i "terapię" psychoszokową, terapie, które jeśli agencje takie jak CIA zostałyby znalezione przy użyciu na swoich wrogach, prawdopodobnie zostałyby oznaczone jako "tortury" przez grupy praw człowieka, ale są całkowicie legalne i dopuszczalne, jeśli wchodzą w zakres "medycyny".

Cała dziedzina psychiatrii i ich leki psychiczne jest oszustwem, począwszy od faktu, że nasz umysł i myśli pochodzą z naszego serca, a nie mózgu.

W czasach, gdy korporacyjne media informacyjne nadal robiły prawdziwe reportaże śledcze, program 60 Minutes udowodnił, że ta dziedzina jest całkowitym oszustwem, przedstawiając pracę dr Irvinga Kirscha z Harvard Medical School, który udowodnił, że leki psychiczne nie leczą niczego, i że to tylko wiara w leki, efekt placebo, sprawił, że ludzie czują się lepiej.

Kiedy zrozumiemy, że serce człowieka jest w rzeczywistości nie tylko centrum jego "psychiki", ale także umysłu i racjonalnego myślenia, to ujawnia, że duża część współczesnej "nauki" komputerowej jest tak samo oszukańcza jak dziedzina psychologii, ponieważ jest zbudowana na fałszywych przesłankach.

A jednak w informatyce istnieje jedna analogia porównująca komputery do ludzi, która jest w większości prawdziwa, a jest nią porównanie mikroprocesora do ludzkiego mózgu.

Układ mikroprocesorowy komputera nie przechowuje zbyt wielu informacji i nie jest źródłem informacji (danych). Otrzymuje on informacje (dane), a następnie przetwarza je w oparciu o język pisany, czyli "kod komputerowy".

Ponieważ mózg nie jest źródłem niefizycznego lub metafizycznego życia człowieka, działa on w bardzo podobny sposób poprzez system neurologiczny ciała. Jak mikroprocesor, reguluje ludzki system nerwowy, przekazując informacje.

Ale w ludzkim ciele ta informacja pochodzi z serca, gdzie znajduje się umysł i racjonalne myślenie, a słowa, które wychodzą z naszych ust, również pochodzą z serca.

Podobnie jest z komputerem, który również może być wykonany tak, aby przypominał człowieka i jest ogólnie nazywany "robotem".

Komputer-robot nie tworzy danych, on je tylko przetwarza. Dane zawsze pochodzą od człowieka.

We wczesnych czasach, gdy pierwsze komputery PC były produkowane i sprzedawane publicznie, najbardziej powszechnym urządzeniem do wprowadzania danych była klawiatura, używana przez człowieka do wprowadzania danych.

Następnie, gdy rozwinęły się interfejsy graficzne, dodano kolejne urządzenie wejściowe, "mysz", również używaną przez człowieka do wprowadzania danych.

Klawiatury i myszy komputerowe nie tworzą danych. Po prostu przekazują je od ludzi, którzy ich używają.

Komputery rozwinęły się dziś tak, że mogą wprowadzać znacznie większe ilości danych i mogą teraz zawierać dane dźwiękowe, a także wizualne za pośrednictwem kamer itp.

Ale wszystkie te dane są nadal wprowadzane do komputera przez ludzi. Komputery nie mogą tworzyć danych, mogą jedynie przetwarzać dane, które są do nich wprowadzane.

Komputery nie mają serc, tak jak ludzie.

Jak dane są wprowadzane do twojego serca? Mogą być wprowadzane przez 5 zmysłów poprzez oczy, uszy, skórę, nos i usta, a żaden komputer nie jest w stanie odtworzyć tych 5 zmysłów tak dobrze, jak ludzkie organy, które je odbierają.

Ale twoje 5 zmysłów nie jest jedynym sposobem otrzymywania informacji (danych). Kiedy jakaś myśl pojawia się w twoim sercu (nie w głowie!), skąd pochodzi?

Pochodzi z Twojej "psychiki", która obejmuje Twoją duszę i Twojego ducha. Mogą to być silne uczucia i emocje, "intuicje" i inne niefizyczne sposoby uzyskiwania informacji, które mogą wynikać z modlitwy, medytacji, wspomnień itp.

To właśnie na tym poziomie, w naszych sercach, przemawia do nas również Bóg.

Komputery nie mają nic z tych rzeczy. Mają tylko dane, które zostały im dostarczone, i procesor.

Nawet najbardziej zaawansowane komputery napędzane przez AI działają dziś w ten sam sposób, tylko szybciej.

ChatGPT, który zajmuje dziś wszystkie nagłówki, również działa w ten sposób. Bierze dane wejściowe od użytkownika jako polecenie, aby coś zrobić, a następnie szybko skanuje wszystkie dane online dostępne dla niego, że istoty ludzkie umieścić w Internecie, a następnie przetwarza je, aby wyświetlić te dane w innej formie, takich jak historia, lub obraz, a nawet wideo dzisiaj.

Jednak to czego on NIE czyni, to tworzenie danych. On tylko przetwarza dane.

Komputery i roboty nigdy nie staną się mądrzejsze od ludzi, a jedynie szybszymi procesorami informacji.

Szybkość z jaką komputery mogą dziś działać jest naprawdę niebezpieczna, ale niebezpieczeństwo nie tkwi w samym komputerze, ale w ludziach, którzy podają dane do komputera (lub dane, które zdecydują się wykluczyć), oraz w ich intencjach.

Komputery nigdy nie zastąpią też człowieka. Nie mają serca.

    Nie przestaję dziękować za was, pamiętając o was w moich modlitwach, aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia w poznaniu Go, mając oczy serc waszych oświecone, abyście wiedzieli, jaka jest nadzieja, do której was powołał, jakie są bogactwa Jego chwalebnego dziedzictwa w świętych, i jaka jest niezmierzona wielkość mocy jego wobec nas, którzy wierzymy, według działania jego wielkiej potęgi, której dokonał w Chrystusie, gdy wzbudził go z martwych i posadził po swojej prawicy na miejscach niebieskich, daleko ponad wszelką władzą i zwierzchnością, mocą i panowaniem, i ponad wszelkim imieniem, które jest nazwane, nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym. (Efezjan 1:16-21)



**By Brian Shillhavy

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz