
Jak pokazuje wiele komentarzy do ostatnich postów Disclosure News, jest coraz więcej negatywnych objawów i nie są one absolutnie zlokalizowane. Główna masa nowych energii kwantowych, najpierw uderza, jak piasek w worki z piaskiem, ludzi w jednych krajach, potem w innych, a po nich w trzecich, - i tak KAŻDEGO dnia, na całym globie. Fale wysokiej częstotliwości podążają jedna za drugą, a ich wzloty i upadki stają się coraz częstsze.
Wzrasta również ciśnienie w Systemie 3D. Główną bronią Ciemnych w ich wojnie o przetrwanie jest nadal nienawiść, strach i dezinformacja, więc lepiej nie nastawiać się na wiadomości. MSM specjalnie je nadmuchuje, a energie o wysokiej częstotliwości, w miarę pompowania negatywu, będą nadal nie tylko oczyszczać, ale i rozwalać skarpetki.
Na planie fizycznym możliwe jest napięcie skoków krwi, kołatanie serca (aż do arytmii), migreny, drętwienie części ciała, omdlenia i wiele innych objawów. I znowu, - nie należy się nimi przejmować, wszystko będzie dobrze.
Niestety dla zwykłego człowieka, który nie wie i nie chce wiedzieć nic o tym, co się dzieje, wszystko to skutkuje paniką i agresją, niekończącymi się wizytami u lekarzy, pochłanianiem garści tabletek, litrów tranu i innych środków uspokajających, których należy unikać jak tylko się da.
Prawie nic nie uzdrawia naszego organizmu. To, co kiedyś działało, często idzie na marne. Zioła były skuteczne, teraz już nie, tak samo dodatki biologicznie czynne. Musimy szukać nowych środków. Organizm sam podpowiada, czego potrzebuje.
Wszystko to dlatego, że mamy już dwa ciała - stare, trójwymiarowe i nowe, czterowymiarowe. Inercja 3D działa, gdy widzimy znany nam świat i uczestniczymy w nawykowej wymianie energii. Natomiast ciało 4D aktywuje się, gdy podnosimy swoje wibracje, na przykład podczas medytacji. Zaawansowany Matrix eteryczny natychmiast dostosowuje parametry naszego ciała do jego struktury energetycznej i magicznie wszystko w naszym ciele szybko wraca do normy, choć może powodować ból w różnych jego częściach.
Obecnie leczymy korpus 3D, będąc (kto więcej, kto mniej) w ciele 4 wymiaru. Dlatego leki i używki nie pomagają. Aby wyzdrowieć, musimy po prostu wejść w nasz zwykły zakres wysokich częstotliwości.
Nie wszyscy są na najwyższych wibracjach. Niektórzy dopiero zaczęli podnosić wibracje i ich proces energetyczny będzie przebiegał zupełnie inaczej. Po prostu sięgnijcie po swój najwyższy stan, którego doświadczyliście...
Jeśli chcemy pomóc naszym bliskim, starajmy się odwieść ich od stosowania niedziałających leków, alkoholu, tytoniu i innych "kul". Lepiej zwrócić główną uwagę na emocje. Będą teraz stale wychodzić poza skalę, więc nie daj się sprowokować i skup się na innych, ważniejszych zadaniach. Nie rozkładaj się na wszystko, na epitety, bełkot, oceny, potępienia, oskarżenia, samokrytyki itp. bo inaczej umysł nie odbierze potrzebnych informacji.
Im więcej odczuwamy fizycznych skutków, tym bardziej oczyszcza się nasze ciało. I wszystkie te skutki będą zupełnie inne, ale przyczyna w prawie wszystkich przypadkach jest ta sama - fale kwantowe. Jeśli nic nie czujemy, nie oznacza to, że nic się nie dzieje; po prostu nasze wibracje pozwalają nam bezpiecznie wytrzymać kosmiczne ciśnienie.
Musimy zrozumieć, że z każdym wybuchem aktywności Solarnej, energie o wysokiej częstotliwości będą wzrastać i pozostaną na nowym poziomie. Jeśli wolimy, jak zwykle, popaść w apatię lub pójść na łatwiznę, to z każdym dniem będzie nam coraz trudniej wygrzebać się z tego dołka. W związku z tym nie będzie pozytywnych zmian. Utrzymanie siebie w stabilnej formie emocjonalnej jest teraz niezwykle ważne.
Dziś we wszystkim następuje zastępowanie starego przez nowe. Coraz więcej starych przyjaciół i znajomych opuszcza nasz krąg komunikacji, ale na ich miejsce wkrótce pojawią się inni. Dlatego często śnią nam się dawni kumple i znajomi - w ten sposób rozplątują się nasze głęboko zakorzenione węzły karmiczne.
Nie należy czepiać się snów. W nich przepracowujemy wiele lęków i problematycznych sytuacji, z którymi nie możemy sobie poradzić w życiu fizycznym. Jeśli masz koszmary, wzmocnij swoją wieczorną ochronę i przestań analizować każdy sen, to rozprasza uwagę.
Posegreguj emocjonalne i fizyczne śmieci. Jeśli w głowie i w domu nie ma porządku, tym samym energia umysłu rozprasza się i trudno jest jej zdobyć nową - brakuje miejsca. Zbierz swoje myśli.
Rezonans Schumanna (bicie serca Ziemi) reaguje na kosmiczne przepływy, które Współtwórcy kierują do nas poprzez Słońce, dlatego tak częste są burze słoneczne. SR reaguje na wibracje kryształów planety (fizycznych i Subtelnych) i zależy od ustawień ich freqs.
Słońce działa jako adapter-dystrybutor fal kwantowych wewnątrz Układu Słonecznego, przekazując je na Ziemię (i inne planety) oraz do jej kryształów, a te ostatnie napromieniowują już nas i Naturę. Energia Ziemi wpływa również na Rezonans Schumanna. Ludzie - nie, ale podlegają jego skutkom, dlatego przy szczytach SR i rozbłyskach słonecznych może być coraz więcej nieprzyjemnych objawów, bo wszystko jest ze sobą połączone.
Teraz ważne jest, abyśmy monitorowali stan krwi. Gęstnieje ona, zmienia się, ciemnieje, aktywując procesy wpływające na DNA. Do jej oczyszczenia przydatne jest ogólne oczyszczanie energetyczne i maksymalna ochrona z koncentracją na krwi.
Możemy pompować tlen poprzez ćwiczenia oddechowe lub obficie pocić się w saunie. Niektórzy "uzdrowiciele" zalecają nawet przystawianie pijawek i upuszczanie krwi... Ale dziś to nie XV wiek, więc sam zdecyduj, jak bardzo pasjonuje Cię takie działanie.
Wskazane jest picie jak najwięcej czystej wody, która jest idealnym narzędziem ewakuacyjnym do usuwania toksyn, zanieczyszczeń (fizycznych i Subtelnych) z organizmu. Jedz więcej warzyw i owoców (tylko naturalnych, bez GMO i konserwantów). Jeśli to możliwe, wyklucz produkty niskoenergetyczne - pokarm zwierzęcy, produkty drożdżowe, tłuszcz, sól i cukier, napoje syntetyczne. I regularnie pościć.
Częściej będą się też zdarzać katastrofy spowodowane przez człowieka, będą zawodzić urządzenia, psuć się komputery, spadać samoloty, zdarzać się będą wypadki samochodowe i kolejowe. O tym DNI wielokrotnie opowiadał. Wszystkie zgony związane z tymi zdarzeniami będą miały miejsce ściśle w zgodzie z wyższymi aspektami ofiar.
Wiele zgonów jest nieuniknionych wśród osób niestabilnych psychicznie, alkoholików, narkomanów, awanturników i innych gwiazd politycznych i popowych, które nie mają szans na przyjęcie nowych energii z powodu nadmiernego zanieczyszczenia fizycznego, psychicznego i emocjonalnego, agresywnej niechęci do zmiany czegokolwiek w sobie i swoim życiu.
Ogniska raka będą obserwowane u tych, którzy wbrew licznym sygnałom odmawiają zrewidowania swojego stosunku do tego, co się dzieje. Będzie to również bardzo trudne dla naszych starszych ludzi, dlatego ważne jest, aby poświęcić im więcej naszej uwagi i pomocy.
Chcę się podzielić jednym, bardzo osobistym kandyzmem z gatunku Między nami dziewczynami. Wygrywa on autoironią, szczerością, humorem i MĄDROŚCIĄ...
Jak zwiększyć wibracje naszej tuszy?
1. Przestań pić, palić, jeść mięso. Nie jadać w fast foodach. Ogólnie rzecz biorąc, nigdzie nie ma nic do jedzenia. Musimy nauczyć się odżywiać, najlepiej żywym pokarmem, ograniczyć węglowodany, wykluczyć cukier. Nie żuj gumy do żucia. Lepiej przejść na naturalne substancje oczyszczające zęby; związki fluoru w pastach do zębów zabijają szyszynkę.
2. Oczyść przewód pokarmowy. Zrób sobie oczyszczanie przeciwpasożytnicze. Wyrzuć tony leków. Zachowaj tylko jod i zieleń brylantową. Tak jak w wojsku. Nie biegaj po całym mieście w poszukiwaniu lekarzy. I w ogóle przestańcie wierzyć w choroby. Nie ma żadnych. Nie pozwalaj na jakiekolwiek manipulacje na Tobie przez osoby postronne (szczególnie uważaj na żonatych naganiaczy!).
3. Zacznijcie rozmawiać ze swoim mięsnym garniturem. Nasz tułów, jest Boskim naczyniem i ma swój głos i świadomość, i zawsze mówi co chce, a czego nie chce. A my musimy to uszanować. Potrzeba jedzenia o niskiej wibracji wskazuje na zakłócenia w naszej strukturze komórkowej.
Nawiąż kontakt z żywiołami ciała. Zaprzyjaźnij się z nimi i daj im zadania, aby oczyściły, odnowiły i przekształciły twoje ciało. Podczas mycia rozmawiaj z wodą. Poproś ją o oczyszczenie twoich niższych ciał subtelnych i koniecznie podziękuj jej.
Przestańcie malować paznokcie i robić manicure obrzeżny, przestańcie odwiedzać takie nisko wibracyjne miejsca dla naszych kobiecych przyjemności jak salony i fryzjerzy. Nie chodźcie z rozpuszczonymi włosami. Włosy są anteną; zbierają cudze myśli i niepotrzebne informacje. Rozpuszczaj włosy tylko podczas komunikacji z Wyższymi Osobami, w medytacji.
4. Dobra jest gimnastyka wieczorem, dowolny zestaw spokojnych ćwiczeń fizycznych przy medytacyjnej muzyce. Użyj lampy aromatycznej i olejków otwierających różne czakry. Gimnastyka czasem przeradza się w głęboką medytację. Ale to dopiero później, gdy twoje wibracje są już wysokie, wszystko dzieje się samo. Przestań oglądać piłkę nożną, boks i inne barbarzyńskie zawody.
5. Codziennie spaceruj 2-3 godziny na powietrzu, najlepiej z dala od Matrixa. Obcuj z Naturą. Skup się na oddychaniu. Przestań odwiedzać centra handlowe, stadiony, demonstracje, wiece publiczne, zadymione puby i miejsca pełne przepychu. Przestań dyskutować o czymkolwiek i o kimkolwiek z dziewczynami i chłopakami oraz staruszkami. Unikaj kontaktów z przyjaciółmi, którzy używają narkotyków lub alkoholu, nie zapraszaj do swojego domu zalewu gości.
6. Posegreguj całą swoją garderobę. Zostaw wygodne, praktyczne, nie wymyślne naturalne rzeczy o luźnym kroju. Wyrzuć całą czerń. Dokonaj ważnego odkrycia, że jest więcej rzeczy niż możesz w nich zmieścić. Oddać nadmiar i przestać myśleć o modzie i o tym, co założyć i gdzie w tym pójść, żeby wszyscy patrzyli na mnie, kochającą i elegancką.
Nie przepadaj za dzwonkami i gwizdkami. Noś mniej biżuterii. Łańcuszki, bransoletki, pierścionki, to wszystko wiąże energie, blokuje ich swobodny przepływ. To samo, z depozytami perfum i kosmetyków, słoiczkami, buteleczkami - wszystko co zbędne wyrzuć do kosza.
7. Wyrzuć mikrofalówkę; nigdy nie oglądaj telewizji (pozbądź się jej!) Wyłącz z sieci wszystkie zbędne urządzenia w domu. Usuń zawiłości przewodów i nie "stój pod wysięgnikiem dźwigu". Nie jazgotać na komórce (prawie do wyrzucenia), wyłączać ją podczas snu, medytacji i kiedy nie ma cię w domu, np. w innym wymiarze lub przy tworzeniu. Komputer jeszcze trudno przetasować. Ale ograniczyć wszelkie moje oko i Betty Martin, zakupy w internecie i fora kobiece, "rozrywki" dla chłopców.
8. Przywrócić idealny porządek w pokoju, w domu, w ogrodzie. Wyczyścić wszystkie kąty i wyrzucić wszystko co zbędne, bezlitośnie. Pożegnać wszystkie zepsute, rozszczepione, sklejone, niedziałające, leżące na półpiętrze graty, czyli dół z nimi. To, co jest na zewnątrz, jest w środku. Naprawić wszystko, co jest niezbędne. Krany nie powinny przeciekać. Kochaj wszystko, co cię otacza.
9. Przebaczaj wszystkim i proś wszystkich o przebaczenie; wszystkim, którzy obsesyjnie wyłaniają się w twojej głowie jako nieproszeni goście i rozpoczynają z tobą wewnętrzny dialog, choć ich nie zapraszałeś.
10. Komunikacja ze zwierzętami, roślinami i małymi dziećmi jest bardzo korzystna.
11. Po kilku miesiącach uświadamiasz sobie, że dzięki żmudnemu usuwaniu zniekształceń zmniejszyły się wydatki. Możesz więc spróbować pracować mniej, jeśli nadal pracujesz.
12. Przestań się martwić o swój wiek. Przenieś swoje ciało do punktu w swoim wspaniałym życiu, w którym czułeś się i wyglądałeś najlepiej. Żyję w moich 33 latach, zawsze! I nie zapomnij powiadomić o tym swojego ciała, proszę.
13. Zachowaj spokój i chive on! Nie spiesz się nigdzie. Jesteś w Wieczności. Ignoruj ciekawostki. Diabeł tkwi w szczegółach.
14. Zdobądź się na kreatywność. Pisz, rysuj, śpiewaj, tańcz, ale nie zbieraj niczego. Życie to czasownik. Najlepszym zajęciem jest rysowanie w piasku.
15. Nie przestawaj się uśmiechać. Do wszystkich i wszędzie, jak kuzynka Betty ...Można uniknąć Matrixa, a raczej wyjść poza niego i jednocześnie uczestniczyć, osiągnąć wolność, pozostając w społeczeństwie. Do tego potrzebne jest zrozumienie zasad i ich akceptacja, ale bez fanatyzmu, czyli w skrajności "love-hate".
16. Nie bierz wszystkiego co się dzieje blisko i boleśnie - wszystkie konflikty w społeczeństwie, wszystkie sztuczki i przynęty sprowadzają do poziomu zrozumienia. Można to porównać z kodeksem drogowym. Pierwszym krokiem jest poznanie zasad, zaakceptowanie ich jako niezbędnych do bezpiecznej jazdy i jazda.
Wyobraźmy sobie, że jeśli nie ma przepisów drogowych, to jak np. będzie można przejechać na skrzyżowaniu, gdy przerwie się sygnalizacja świetlna. To jest katastrofa, wszyscy próbują się ślizgać, oszukiwać, wyprzedzać, a mało kto myśli, żeby znaleźć rozsądną opcję w ruchu ogólnym. A jeśli już złamałem przepisy, to nie policjant, hejter, który ośmielił się zatrzymać i ukarać mandatem mnie, takiego cichego, łagodnego i potulnego. Ale to ja, który popełnił wykroczenie drogowe.
Krok drugi - można już jeździć na czuja, omijając niebezpieczne miejsca bez łamania przepisów, a także przejeżdżając obok ukochanych i drop-dead gorgeous policjantów, niezauważonym. I to wszystko bez magii, na poziomie dobrego nawyku...
Najważniejsze jest teraz, aby zawsze kontrolować naszą osobistą sytuację. Żadnego szumu. Wszystko jest normalne i spokojne, niezależnie od okoliczności, a ja odblokowuję straszną tajemnicę: będzie ich wystarczająco dużo i trochę na zapas.
Takie są bardzo krótko moje główne rady czy życzenia dla nas, dziewczyn, na najbliższe tygodnie i miesiące. Wynik na pewno będzie. BĘDZIEMY!
**By Lev
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz