czwartek, 7 grudnia 2023

Ale JESTEM uprawniony!


Ale MAM prawo! Gapię się na tę ogromną żyłę uprawnień, którą posiadam. Biały, mężczyzna, po studiach, żyje w rzekomo demokratycznym kraju i tak dalej. Mam prawo. Możesz powiedzieć: cóż, po prostu się obudź. Ale to sięga znacznie głębiej niż świadomy umysł. Opisałem je wcześniej jako automatyczne wzorce zachowań, które są nawykowe. Są osadem naszych głównych problemów, czyli vasanas, pozostałością. (1) Trzeba sporej koncentracji i zaangażowania, żeby przyłapać się na odgrywaniu czegoś takiego. A jeszcze więcej, aby podnieść to do świadomości, przyznać się do tego, a następnie przestać działać zgodnie z tym. Jednym z elementów uprawnienia jest narzekanie.  

Kilka godzin temu przyłapałem się na tym, że w aptece zachowywałem się jak należy, kiedy oznajmiłem, że kupiłem 40 akumulatorów od Costco, których data przydatności do spożycia przypada na marzec 2025 r. i żaden z czterdziestu nie zadziałał. To nie było to, co powiedziałem. To było poczucie uprawnienia, które czułem poniżej tego, co powiedziałem. Podążając za tymi instynktami, zostaje się snobem. Uhhh…. Lepiej to sprawdzę!  

***  

Największą tajemnicą jest to, że nasze społeczeństwo dociera do przekazu, że nikt nie lubi snobów w filmach i telewizji. A mimo to ludzie wolą być snobami. I nie tylko lordowie i damy. 

Gwiazdy, finansiści, naukowcy, a nawet lekarze. Jedynym wyjaśnieniem, jakie mogę znaleźć, przeglądając swój własny bank pamięci, jest to, że snobizm jest przyjemny. Poczucie ważności, poczucie bycia potrzebnym, poczucie możliwości – wszystko to sprawia, że czujesz się dobrze. I szukamy przyjemnych, dobrych uczuć. Jednym z tematów „Coming to America” Eddiego Murphy’ego był młody afrykański książę, który miał wszystko, a mimo to nieustannie wznosił się ponad pokusę i spoglądał poza to, co ulotne. Większość z nas ulega tylu pokusom, ilu niektórzy ludzie mają butelek alkoholu. Jesteśmy uprawnieni. Nie wznosimy się ponad pokusę.  

Zaspokajamy to. Nie przezwyciężyłam pokusy, mówię, jedząc miskę lodów czekoladowych. Nie jestem oderwany. Poddaję się pokusie uważania, że mam prawo do szacunku, dobrej obsługi, niezawodnego produktu i tak dalej. I próbuję narzucić swoją wolę drugiej osobie… i jak można się było spodziewać, wszystko wymyka się spod kontroli. I wyglądam głupio. I jem wronę. Ale robię to jeszcze raz. Tylko trochę lepiej. Dopóki tego nie zrobię.  

Arogancja, zarozumiałość i przywileje – wszystko to sprawia, że czujesz się dobrze. Hermann Goering przed egzekucją powiedział: „No cóż. Miałem dwanaście dobrych lat. Wyobrażać sobie. Poczuł się dobrze, mimo że mordował miliony. Oto, jak głęboko niektórzy ludzie chcą po prostu czuć się dobrze i jak daleko się posuną, aby to osiągnąć. Nasze pragnienie, aby czuć się dobrze, cieszyć się sobą, odczuwać przyjemność, jeśli nie porównamy tego z powodami, dla których tu jesteśmy, wysyła nas w jedną „malowniczą podróż” za drugą. A potem… OK, ja… zastanawiam się, dlaczego jestem nieskuteczny. 

 *** 

 Uprawnienia ograniczają, ograniczają i zagęszczają. To obraźliwe dla osoby, do której mamy prawo. Zachęca do krótkotrwałego oporu i długoterminowej karmy. Nie ma to związku z miłością, która znajduje się na innym poziomie świadomości. (2) Naprawdę mam już dość tego i siebie, pójścia tą trasą, że zatrzymuję się, gdy tylko poczuję ten zapach. Albo się z tego śmiać. Albo pokochaj go i przeproś za danie mu tak nędznego zadania. Lub poproś Matkę, aby ponownie wykorzystała energię. Mógłbym zrobić sto rzeczy. 

 Spośród nich wszystkich tą, która motywuje mnie do działania, jest świadomość, że już wkrótce zostanę dyrektorem generalnym i przy całym tym bogactwie trudniej będzie mi wykonać pracę niezbędną do zakończenia tego wzorca zachowań. Moje poczucie uprawnień może wzrosnąć. A to, co mnie powstrzymywało, w dużej mierze zniknie. Wszystko będzie wtedy w dużej mierze zależeć od tego, jakiego wilka będę karmić. Zrób to teraz. Nie baw się przyszłością swoją i wielu innych osób. Wykonuj pracę, póki jest to jeszcze wykonalne…. 

 Przypisy

  (1) Zobacz Vasanas: Przygotowanie do wstąpienia poprzez usunięcie starych problemów na stronie https://goldenageofgaia.com/wp-content/uploads/2019/07/Vasanas-Preparing-for-Ascension-R8.pages.pdf 

 (2) Steve: Przestrzeń, którą nazywam miłością przemieniającą, jaki to wymiar? Archanioł Michał: To jest siódmy wymiar. (Archanioł Michał podczas osobistego czytania ze Stevem Beckowem za pośrednictwem Lindy Dillon, 20 stycznia 2016 r.)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz