wtorek, 7 lutego 2023

Arn Allingham/Zingdad ~ Dostosowanie się do Agendy Boskiego Światła!



Byłam tylko w połowie tego filmu, kiedy inspiracja do napisania intro do niego skłoniła mnie do przerwania oglądania, aby dokończyć później.  To było dla mnie wspaniałe zobaczyć tych dwoje, jak wyrażają swoje odczucia na temat wiedzy o tym, co dzieje się na świecie z perspektywy geopolitycznej.

Wszyscy jesteśmy świadomi, jak okropne i ponure rzeczy wydają się być w tej chwili, i prawdopodobnie wybraliśmy już nasze stanowisko w sprawie tego, jak głębokie zrozumienie tego, że możemy tolerować.

To, czego być może jeszcze nie posiadamy, to pozwolenie na stanie dokładnie w tym miejscu, w którym chcemy być, jeśli chodzi o omawiane tematy. W pełni rozumiem zajęcie stanowiska, że nie chcemy wiedzieć.

Mam drogiego przyjaciela od wielu lat, osobistego przyjaciela, z którym przeżyłem najbardziej intensywne momenty życia, ostatecznie działając we wzajemnym wsparciu. To błogosławieństwo mieć takiego przyjaciela, ale różnimy się w naszych światopoglądach. Naprawdę nigdy nie byliśmy zainspirowani do dyskusji o wydarzeniach światowych, zanim wydarzył się Covid, a teraz, gdy minęły chrupiące dwa lata między tamtym a obecnym okresem, zgodziliśmy się, że w tym momencie również nie potrzebujemy takich dyskusji.

Rzeczą, która przesunęła dziwność między nami było jej wyznanie, że jej racją bytu jest tworzenie sztuki.  Aby mogła dobrze przyjrzeć się brzydkim prawdom, nad którymi ja dosłownie spędzam całe dnie, nie byłaby w stanie robić tego, po co tu jest... żyć zgodnie ze swoją Dharmą. Rozumiem to. Szanuję to. Ona jest w tym profesjonalistką.  Zgodziliśmy się zaakceptować wzajemnie preferowany punkt widzenia i po prostu prowadzić rozmowy, które zawsze prowadziliśmy.

To działa, a w utrzymaniu tego połączenia przez konflikt, foliujemy plany zespołu ciemności BIG TIME.

W tym momencie mój własny poziom tolerancji dla głębokiego nurkowania w większość wiadomości w tych dniach stał się nagle dość płytki. Dlatego na mojej stronie Kup Mi Kawę skupiam się głównie na memach, jednej z najbardziej przyjemnych form przyswajania tego, co dzieje się w danej chwili.

Chcę jednak śledzić bieżące wydarzenia. To właściwie moje wytyczne, zainteresowanie i pasja, by to robić. Nie byłoby to dla mnie tak pociągające, gdyby nie było kierowane przez Boga. W związku z tym, mój zespół powstrzymuje mnie przed pójściem w miejsca, które nie byłyby w moim najlepszym interesie, a jednocześnie praktykuję moje własne Mistrzostwo, nie pozwalając sobie na wessanie się w zupę niskich częstotliwości zbiorowych ludzkich emocji poprzez moje badania.

Ta umiejętność obserwacji, bycia w świecie, a nie z niego... wszyscy ją mamy. Być może nasze mięśnie mistrzostwa służą każdemu z nas w inny sposób. My, którzy podążamy za wiadomościami, nie niesiemy ze sobą większego lub mniejszego światła niż ci, którzy skupiają się wyłącznie na tym, co duchowe, ezoteryczne i artystyczne. Chodzi o to, że nie musimy osądzać się nawzajem za to, że mamy inny sposób bycia w tym świecie. Zawsze będzie istniała wspólna płaszczyzna, na której będziemy mogli stanąć razem.

W filmie Arn w końcu zabiera się za rozszerzanie zaproszenia do przyłączenia się do Zingdada w comiesięcznych "Spotkaniach Plemienia Światła przy pełni księżyca".  W celu wsparcia agendy Boskiego Światła, Zingdad wprowadza również ofertę 1 na 1 zwaną "Serce w serce z Zingdadem".
Dostosowując się do Agendy Boskiego Światła!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz