czwartek, 9 lutego 2023

Archanioł Rafael: Równowaga i Choroba



Drodzy bracia z planety Ziemia! Jestem Rafael.

Dzisiaj widzę, że wielu z was ma świadomość równowagi, tego co to znaczy być w równowadze. Ciała ludzkie zostały stworzone doskonałe, bez jakichkolwiek braków czy chorób. Dlaczego więc wasze ciała zaczęły chorować, dlaczego tyle problemów?

Równowaga to zbiór wszystkich narządów, komórek pracujących w harmonii, w tym samym rytmie, w tym samym celu. Co zabiera, co zmienia lub rozbija tę równowagę, tę harmonię: głównie uczucia. Uczucia o wysokiej wibracji, takie jak radość, Miłość, harmonia, szczęście, przyjaźń i wiele innych, które przynoszą radość sercu, są energiami, energiami o bardzo wysokiej wibracji. Kiedy emanujesz jednym z tych uczuć, jakimkolwiek, wokół ciebie tworzy się aura pozytywnych energii. Przyciągają one wszystko co pozytywne, co jest we wszechświecie, co jest wokół was. I wasze komórki, wasze organy otrzymują tę wysoką energię i jest tak, jakby otrzymały smar i pracują z większą siłą, z większą radością, utrzymując wasze ciało w większej równowadze, jeśli jest to możliwe.

I ta aura pozytywnej energii trzyma choroby z dala, ponieważ nic negatywnego nie może przejawić się w podniesionej komórce, w radosnej komórce, w szczęśliwej komórce, nic. Czym są choroby? To brak równowagi w waszych komórkach, tracą one siłę do walki, tracą siłę do pozostawania aktywnymi, tracą siłę do nie pozwalania sobie na inwazję, stają się komórkami niewolniczymi dla tego negatywnego procesu, który nadchodzi, czy to wewnętrzny czy zewnętrzny. Ale jak ta nierównowaga się instaluje? Porozmawiajmy więc o uczuciach o niskiej wibracji: gniew, uraza, krzywda, nienawiść, smutek, rozczarowanie, disLove, strach... ah, szczególnie strach. Wszystkie te uczucia powodują co? Są to uczucia o bardzo niskiej wibracji, a one zmieniają wasze komórki, ponieważ zaczynają one wibrować powoli, zaczynają wibrować bez siły, bez odwagi, bez radości i dają się ponieść wszystkiemu, otwierając drzwi do wejścia każdej nierównowagi.

Zrozumcie, że wszystko, przez co dziś przechodzicie, wynika ze środowiska zewnętrznego, ze sprzyjania tym wszystkim uczuciom, zwłaszcza strachowi. Zostaliście stworzeni i żyjecie w oparciu o strach. Strach narzucony przez religie, strach narzucony przez przemoc, strach narzucony przez innych ludzi, zawsze strach, zawsze przynoszący brak równowagi. Najważniejszą rzeczą w tym całym procesie jest wasza świadomość, wasz sposób myślenia, działania i widzenia świata.

Ci, którzy są chorzy, ale udaje im się pokonać te wszystkie negatywne uczucia, które towarzyszą chorobie, czasem nawet zostają wyleczeni, bo udało im się odwrócić ten obraz. Inni przekraczają granicę możliwości organizmu; to tak, jakbyś spędził całe życie wibrując nisko, raniąc swoje komórki, swoje ciało, i nagle się obudził: "Od dziś zamierzam wibrować wysoko. Ale jak długo wibrowaliście nisko? Nie będzie tak, że jednego dnia, dwóch dni, trzech dni wszystko naprawicie. Konieczne byłoby, żebyście reinkarnowali kilka razy, ponieważ siła niszczenia tych uczuć jest ogromna, dużo większa niż pozytywnych uczuć. Ponieważ pamięć komórkowa zaczyna produkować chore komórki, już nie zdrowe, i żebyście mogli odwrócić obraz tych komórek, potrzeba by było dużo woli, dużo skupienia, żebyście mogli zmienić całe programowanie waszych komórek.

Nie mówię, że jest to niemożliwe, ale jest to długi i trudny proces. Dlatego wielu z was leczy się holistycznie, równoważy się, zmienia sposób myślenia i życia. Ale uzdrowienie nie nadchodzi, wyleczenie jest wciąż dalekie, wasze ciała wciąż cierpią, to nie jest szybki proces, to nie jest natychmiastowe. Potrzeba dużo walki, dużo leczenia i dużo skupienia, aby skutecznie, wasze komórki zmieniły się i zaczęły drgać w harmonii i równowadze.

Pytanie więc brzmi: czy warto więc, żebym spróbował, czy nie? Powiedziałabym, że zawsze warto, ponieważ w tej próbie zrównoważenia swoich komórek, generujesz nową podróż. Uczysz się być świadomym tego, czym jest bycie zrównoważonym, pozytywnym ciałem i istotą ludzką. Więc zawsze warto i bądźcie pewni, że to zawsze coś zmienia. Może nie osiągniesz tego wytęsknionego uzdrowienia, ale możesz zauważyć, że coś się poprawia, że jesteś już w stanie bardziej utrzymać równowagę. Więc nie poddawaj się, to jest droga, nigdy się nie poddawaj. I w zależności od skupienia, stałości, prób, wiary, że jest to możliwe, możesz już nawet nic nie czuć, bo równowaga będzie tak wielka, że nawet jeśli twoje komórki jeszcze źle się rozmnażają, to pozytywna siła energetyczna już zaczyna je ściskać, a ból, cierpienie, jest już ledwo odczuwalne, bo osiągasz równowagę.
 Jaka jest droga do przodu? Zmieńcie swoje umysły, zmieńcie swoje wibracje, a stopniowo zobaczycie, że wszystko jest możliwe. Ale najważniejszym pierwszym punktem będzie zawsze wasza zmiana, w sposobie myślenia i działania. To jest droga, uwierzcie w nią, a zobaczycie jak wiele zyskacie.

**Channel: Vania Rodriguez

**Translation into English by EraofLight.com

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz