Autor: Peter B. Meyer
Nasze życie zostaje zakłócone w sposób, który dotychczas wydawał się niemożliwy „Pieniądze” to pojęcie wirtualne, pojęcie mentalne w systemie księgowym. Waluta jest kuponem bez wartości naturalnej. Pieniądze służą jako środek wymiany. Kartel Banku Centralnego tworzy pieniądze z powietrza w oparciu o zadłużenie, co każdy rząd może zrobić sam, bez długów i odsetek. Ale rządy są przekupywane przez klikę Deep State, więc nie są dla ludzi. Celem Nowego Porządku Świata jest dalsze rozszerzanie tego oszustwa, aż do osiągnięcia całkowitego monopolu na politykę, kulturę i gospodarkę. To jest prawdziwa idea komunizmu.
Co więcej, tożsamość rasowa, religijna i płciowa pozostaje na zawsze pod okultystycznym jarzmem. Rząd pożycza pieniądze, które nie istnieją, wykorzystuje je do większego zła, skarb państwa sprzedaje dług bankom, które z kolei pożyczają ludziom wyimaginowane pieniądze, tworząc jeszcze większe zadłużenie za nieistniejącą walutę. Życie ludzi zostaje zakłócone w sposób, który wydaje się niemożliwy. Zostaniesz odcięty od swojego konta bankowego, nie będziesz mógł wypłacić ani wpłacić pieniędzy ani zrealizować czeku. Wartość Twoich inwestycji kapitałowych będzie gwałtownie zmieniać się w tę i z powrotem.
Korzyści rządowe ustaną. Nie zapominaj o dezinformacji w mediach, służy to interesom banków centralnych i światowych oraz spekulantów instytucjonalnych, którzy wykorzystują swoje wstępne informacje na rynkach finansowych i towarowych do gromadzenia ogromnych ilości bogactwa. Korporacyjny establishment, w tym spekulanci, reguluje działania rządów. W ten sposób „ratowanie banków” zostało sprzedane społeczeństwu jako warunek ożywienia gospodarczego, co ułatwiło i zalegalizowało proces nielegalnego przywłaszczania sobie majątku obywateli. Kontrola nad ludźmi oznacza manipulowanie ich postrzeganiem rzeczywistości, informacja jest wyraźnie narzucana. W tym celu konieczna jest kontrola mediów i edukacji. Ignorancja i arogancja to wymowna kombinacja. To jest pełzająca transformacja naszego społeczeństwa w światową dyktaturę. Redaktorzy są wyznaczani i kontrolowani, a oni z kolei kontrolują i wyznaczają dziennikarzy, którzy piszą to, co każą pisać.
Ta odgórna struktura władzy zasadniczo pozwala na dyktowanie tego, co pojawia się, a co nie, w mediach oraz tego, co społeczeństwo może czytać, słyszeć i oglądać. Kontrolowanie mediów oznacza ustalanie parametrów, czyli norm, według których media wszystko filtrują. Weźmy pod uwagę żałosny sposób, w jaki większość mediów powtarza oficjalną wersję „globalnego ocieplenia” i „zmian klimatycznych”, rzadko przyglądając się obfitości dowodów naukowych, że to wszystko bzdury. Dziennikarze, podobnie jak lekarze, prawnicy, politycy i przeciętni obywatele, są naśladowcami.

Powtarzają bez pytania i akceptują normę „wszyscy to wiedzą”, tak jak małemu dziecku wmawia się, że wierzy w Świętego Mikołaja. Większość ludzi odrzuca wszelkie powiązania z istnieniem spisku jako odruchową reakcję i sami nie przeprowadzą żadnych badań, aby w jakiś sposób potwierdzić swoje zrozumienie. Takie jest nastawienie większości, w tym dziennikarzy na całym świecie, którzy stoją pomiędzy tym, co naprawdę się dzieje, a tym, co muszą powiedzieć, co się wydarzyło. Ludzi, którzy ośmielają się twierdzić, że gdyby był spisek, media by nam o tym doniosły. Gdyby to nie było takie smutne, śmieszny argument. Tymczasem powszechnie wiadomo, że w odniesieniu do 11 września i MH17, podobnie jak w przypadku wielu innych ataków terrorystycznych, opinia publiczna jest po prostu wprowadzana w błąd.
Psychika dziennikarzy i ogółu społeczeństwa jest przyklejona do zaprogramowanego poczucia rzeczywistości, dlatego ludzie robią to, czego wymagają od nich rodziny rodowe, odrzucając jednocześnie wszelkie sugestie, że takie rodziny w ogóle istnieją. Prawdziwe dziennikarstwo można znaleźć tu i ówdzie w Internecie, a jest ono tworzone i prezentowane przez ludzi, którzy chcą pójść tam, gdzie lokaje mediów głównego nurtu są zbyt ignorantami lub boją się iść.
Na marginesie, wielu z tych dziennikarzy internetowych robi to dobrowolnie, często bez wynagrodzenia, ponieważ jest to ich pasja niesienia Prawdy.
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz