7 listopada 2021 r. przez Sitara
przez John Smallman
Wszystko rozwija się dokładnie tak, jak chce nasz drogi i ukochany Ojciec. Zawsze tak jest! Żadne inne rozwinięcie nie jest możliwe.
Dlatego pozwólcie sobie na relaks, gdy Tsunami Miłości nadal ciepło i całkowicie otacza Ziemię i wszystkie czujące życia, które obecnie doświadczają bardzo realistycznego, ale całkowicie nierealnego poczucia oddzielenia jako indywidualne istoty.
Tylko Miłość jest Prawdziwa, nic innego nie jest potrzebne ani możliwe, o czym wszyscy wiecie w głębi swojej istoty, nawet jeśli obecnie ta świadomość wydaje się być niedostępna lub ukryta przed wami.
Tak nie jest, nie jest ona przed wami ukryta, po prostu wybraliście, że nie jesteście w stanie zobaczyć, poczuć lub poznać Rzeczywistości, ponieważ nadal angażujecie się w dramat, który pociąga za sobą bycie człowiekiem.
W ciągu eonów było całkiem sporo osób, które po latach lub całych życiach angażowania się w ten dramat, pozwoliły sobie uświadomić sobie swoją boską naturę i które następnie dzieliły się tą wiedzą z każdym, kto ich o to poprosił. Często ci, którzy proszą, nie są w stanie przyjąć lub zrozumieć tego, co jest im oferowane, ponieważ mają tak silne przekonanie, że iluzja jest wszystkim, co jest prawdziwe.
To przekonanie zmienia się bardzo szybko w ciągu ostatnich kilku dekad, ponieważ coraz więcej ludzi pozwala sobie na uświadomienie sobie choć trochę swojej boskiej natury i konsekwentnie wyrusza na duchowe poszukiwania, które poszerzają to poczucie świadomości.
Wielu z nich pisze książki i oferuje wykłady, aby inni mogli również zacząć uświadamiać sobie, że oni również są boskimi istotami, w miarę jak wkraczają na ścieżki, które te książki lub wykłady pomagają im dostrzec i zachęcają ich przynajmniej do ich zbadania.
Tempo, w jakim zbiorowe poczucie świadomej świadomości ludzkości dociera do milionów, którzy wciąż jeszcze bardzo śpią, jest coraz szybsze, ponieważ delikatnie i z miłością skłania ich do uświadomienia sobie, że świadomość jest ich naturalnym stanem, stanem, z którego ich ego nie może już dłużej utrzymywać ich w pełnym oderwaniu.
Być przebudzonym to być świadomym, że to, kim jesteś, jest stanem świadomej świadomości stale w Obecności i w Jedności z Matką/Ojcem/Bogiem, Źródłem, MIŁOŚCIĄ, w pełni żyjącym w pokoju i radości z całym życiem.
Bycie przebudzonym jest waszym danym przez Boga prawem, ale zamiast tego wybraliście zapomnieć o tym i wejść w stan snu, który najbardziej ogranicza waszą wiedzę o tym, kim naprawdę jesteście, a dramat tego stanu - jego egoistyczne i narcystyczne zaabsorbowanie sobą - stał się uzależniającym rozproszeniem, do którego przylgnęliście na bardzo długi czas.
Jest to syndrom Ja, Ja, Ja, Ja, który doprowadził do wielkich dysfunkcji i nieporozumień wśród tak wielu z was. Bardzo łatwo jest wam wszystkim obserwować i negatywnie oceniać ten syndrom u innych - mimo że dla wielu poprzednich pokoleń wydawał się on całkowicie normalny - ale wymaga wielkiej odwagi i samoakceptacji, aby przyznać, że działa on również w was samych w chwilach strachu lub stresu.
Jako ludzie w formie wymagaliście ego, aby zwracać na siebie uwagę w niemowlęctwie i wczesnym dzieciństwie, tak aby wasze potrzeby przetrwania mogły być uznane i zaspokojone przez waszych opiekunów - rodziców, członków rodziny, nauczycieli i przyjaciół - ale w miarę jak wzrastaliście i dojrzewaliście w przyjaznym i kochającym środowisku, to wymaganie powinno zaniknąć, ponieważ sami zaczęliście angażować się tylko z miłością w stosunku do innych przez większość czasu, tak jak zostało wam to z taką miłością zademonstrowane.
Jednak ogromna liczba ludzi nie spędziła większości swojego wczesnego życia w całkowicie kochającym środowisku, ale zamiast tego musiała radzić sobie z bólem, cierpieniem i traumą, które poważnie wpłynęły na ich osobiste spojrzenie na życie i na innych.
To, co dzieje się teraz, to fakt, że wielu z nich dochodzi do świadomości, że aby życie ludzkości przebiegało harmonijnie - czego pragnie większość - ludzie muszą angażować się w siebie nawzajem z zaufaniem i miłością, pomimo swoich wcześniejszych doświadczeń zdrady tego podstawowego zaufania, które doprowadziły do szoku/traumy, bólu, cierpienia, konfliktu, urazy, a nawet nienawiści.
Ta świadomość, że "musi być lepszy sposób" (cytując Billa Thetforda z książki Kurs cudów), rosła i nasilała się w ciągu ostatnich kilku dekad, a wiele grup utworzyło się na całym świecie z zamiarem harmonijnej i uczciwej współpracy, umożliwiając odejście od nieufności i podejrzliwości, które przez tak długi czas były endemiczne i które wydawały się niezbędne dla waszego bezpieczeństwa i przetrwania.
Ta poważna zmiana w nastawieniu tak wielu z was dzieje się, ponieważ tak wielu z was czytających ten i inne podobne materiały ustawia codzienną intencję, aby być tylko kochającym cokolwiek pojawia się w waszym codziennym życiu.
Jak już wam wcześniej mówiłem, robienie tylko tego i niczego innego jest niezwykle potężne, ponieważ każde indywidualne pole energetyczne ma wpływ na całe pole energetyczne człowieka, które obecnie jest również wspaniale i cudownie ogarnięte przez Tsunami Miłości, które obficie rozlewa się po całej planecie, dotykając wszystkich. Nie ma nikogo, kto nie byłby pod jej potężnym wpływem.
Dlatego jeszcze raz przypomnę wam, abyście codziennie wchodzili do środka - nawet jeśli nie czujecie lub nie doświadczacie żadnego poczucia pozytywnego wpływu, jaki wywieracie na całym świecie - i całkowicie się odprężali, ustawiając tę najpotężniejszą intencję i siedząc z nią w ciszy przez co najmniej kilka minut.
Czyniąc to zmieniacie siebie, odchodzicie od polegania na waszym opartym na strachu ego i stale wyrażacie swoją prawdziwą naturę, Miłość.
Wcieliliście się, aby to robić, ponieważ wiedzieliście, jak potężne i skuteczne to będzie, a ja jestem z wami wszystkimi jako wasza intuicja lub dane wam przez Boga przewodnictwo, aby ciągle wam o tym przypominać, ponieważ jako ludzie, bardzo łatwo jest wam dać się wciągnąć w dramat nierealnego snu lub gry, zapomnieć o waszej intencji i zaangażować się w to egoistycznie zamiast z miłością.
Nie zapominajcie, że w każdej chwili jesteście w pełni wspierani przez wasze drużyny w sferach niefizycznych, które czuwają nad wami, zachęcają was i kibicują wam.
Wzywajcie ich więc, gdy macie jakiekolwiek wątpliwości lub niepokoje, i słuchajcie, abyście mogli usłyszeć i uzyskać dostęp do ich najbardziej kochającej pomocy, gdy łączycie się z nimi w dzieleniu się i rozszerzaniu Miłości na całą ludzkość.
Wasz kochający brat, Jezus.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz