poniedziałek, 27 listopada 2017

CZY MOŻNA USUNĄĆ CZAKRY ZA POMOCĄ SKALPELA?




 
Każda czakra jest niefizycznym ośrodkiem energii, nie można jej dotknąć, tym bardziej usunąć… można je jednak wyczuć za pomocą dłoni, kiedy człowiek jest wyczulony na świat energii.

Czakr, Kundalini, i innych źródeł energii nie da się usunąć z naszego ciała za pomocą skalpela.

Nasza fizyczna biologia, czyli organy ciała, każdy narząd przyjmuje energię życia od naszego wyższego ciała, tzw. subtelnego (eterycznego). Podobnie człowiek przyjmuje wewnętrzną mądrość, wiedzę i inne informacje ze świata subtelnego, niematerialnego. Nawet nasze sny są wynikiem tego procesu.

Czakr nie można także identyfikować jako ludzkich organów… a jednak czakry istnieją w subtelnym ciele i kto ma zdolność ich widzenia poprzez swój już mocno rozwinięty subtelny zmysł ujrzy je jako wirujące koła energii… może je także wyczuć za pomocą wrażliwych na energię palców. Każda czakra jest pasmem energii poruszającym się w przestrzeni i czasie. Jeśli człowiek jest już na odpowiednim subtelnym poziomie, jego czakry są odpowiednio aktywne i zmieniają nasze zwykłe ciało. Subtelność naszego ciała zależy od odpowiednich wibracji naszych pól elektromagnetycznych, które mogą również wytworzyć odpowiednie elektromagnetyczne efekty w naszym fizycznym ciele. To wszystko zależy od aktywności naszych czakr, od poziomu ich energii.

Nasze indywidualne subtelne pole uzależnione jest od naszej natury, od wychowania jakie otrzymujemy, duży wpływ na nas mają religie i środowisko… czy jesteśmy pod wpływem wewnętrznej mądrości, czyli przyjmujemy mądrość i wiedzę płynącą poprzez czakry, czyli nasze doświadczenia jakie nasza dusza kumuluje na przestrzeni swojego istnienia… czy czerpiemy mądrość i wiedzę z zewnątrz, która jest ograniczona i w dużym stopniu zakłamana. Takie też stają się nasze doświadczenia, nasza wiedza, mądrość, czyli fragmentaryczna, niekompletna, pogmatwana, ponieważ swoją niewiedzą wprowadzamy zamęt w swoje własne subtelne pole i te energie są mocno splątane.

Ponieważ czakry nie istnieją w ciele fizycznym, gdy zostanie usunięty jakiś fizyczny organ z ciała fizycznego to jednak nie usunie czakry z subtelnego pola. Nie znaczy to jednak, że nic się nie zdarzy w naszym życiu, że wszystko będzie tak jak dotychczas… ponieważ zostanie zniszczone połączenie między ciałem fizycznym a subtelnym… zablokowane… a nawet całkowicie odcięte. Toteż i nasze informacje z subtelnego pola zostają zablokowane na tym poziomie, co oczywiście wprowadzi chaos w naszym ciele fizycznym.

Czakry mają trzy główne sposoby przekazywania informacji i energii do ciała fizycznego, czyli komunikowania się i ożywiania ciała fizycznego.

Centra neuronowe umieszczone w ciele fizycznym zbierają informacje z czakr i organizują informację w ciele fizycznym i mózgu. Nasze narządy hormonalne są sterowane przez czakry i wydzielają związki chemiczne, które mają wpływ na fizjologię naszego organizmu. Kiedy brak jest połączenia między polem subtelnym, a nie istniejącym już organem toteż nie ma też mowy o wytwarzaniu się odpowiedniego hormonu, który jest neuroprzekaźnikiem przesyłającym w naszym ciele różne informacje (to tak jakby ktoś odciął nam prąd od naszego telefonu, komputera - brak nam informacji).

Kiedy tych narządów brak automatycznie jesteśmy na tym polu inwalidami, w tym przypadku mamy zablokowany przepływ energii, czyli zmienione pole elektromagnetyczne, którym rządzi jakaś czakra z pola subtelnego (eterycznego).

Dzisiaj taki modny jest przeszczep organów, na które też mają wpływ nasze czakry, to nasze subtelne pole, które jest z nami nierozłącznie powiązane…

i teraz należy zadać pytanie, czy biorąc od kogoś organ, który “instalujemy” w naszym ciele będzie on powiązany z naszym subtelnym polem… a może z subtelnym polem naszego dawcy?

Weźmy pod uwagę jeden organ, ten najważniejszy w naszym ciele - serce. To ludzie-biorcy już to odkryli, że po przeszczepie organu potrafi zmienić się charakter człowieka, on sam często nie poznaje samego siebie.

Człowiek może również żyć ze sztucznym sercem, czyli na maszynie zastępującej serce, ale jego funkcje są mocno ograniczone. Maszyna powoduje bicie serca, porusza naszą krwią, podtrzymuje życie… ale sztuczne serce nie ma wpływu na nasz mózg, a to stąd dostajemy sygnał kontrolujący bicie serca i naturalny rytm człowieka i wszystko odbywa się w organizmie bez naszej kontroli i w zdrowym ciele wszystko funkcjonuje jak w szwajcarskim zegarku… nie zastanawiamy się nad tymi mechanizmami.

Serce wytwarza bardzo ważny hormon, który ma wpływ na czynność nerek, utrzymuje równowagę ciśnienia krwi (służby medyczne wiedzą, że kiedy wysiada serce wkrótce też wysiądą nerki i w tej samej chwili już je zabezpieczają). Jeśli wszystko gra nasze ciało jest w harmonii i wytwarza odpowiednie pole elektromagnetyczne, które jako aura może być widoczne wokół ciała człowieka. Czym mocniejsze pole elektromagnetyczne tym grubsza aura. To pole wpływa na aktywność naszych neuronów i tworzy środowisko dla aktywności komórkowej. Sztuczne serce nie potrafi podjąć tych funkcji.
 
Automatycznie człowiek będący pod wpływem sztucznego serca zamknięty jest na miłość i mądrość… ponieważ nasze serce jest tą bramą do wielkiej miłości i mądrości oraz do wyższych wymiarów świadomości… a dokładnie steruje tym procesem mała grupka neuronów znajdująca się w sercu, która połączona jest z mózgiem. To właśnie ta mała wiązka neuronów aktywuje trzecie oko… a nie szósta czakra jak to myśli większość ludzi… nad którą tak intensywnie pracują tracąc tylko swój czas, aby zdobyć te nadprzyrodzone funkcje. To serce wpływa na korę przedczołową i otwiera duchową miłość, która nie ma nic wspólnego z tą fizyczną. To serce daje nam tą najwyższą moc na polu duchowym.
Niestety sztuczne serce nie posiada tej funkcji... i więcej, gdy fizyczny narząd zostaje usunięty, czy to chirurgicznie czy przypadkowo (urazy), te elementy nerwowe, hormonalne, elektromagnetyczne, elektrochemiczne nie są już obecne. Toteż nasze ciało fizyczne nie ma już połączenia z subtelnym ciałem. Kanał przenoszący energię został przerwany. Stąd zmieniają się nasze osobiste doświadczenia, źle tłumaczymy informacje i nasze życie jest osłabione, a nawet mocno upośledzone. Wszystkie traumy na naszym fizycznym ciele muszą zostać zintegrowane z subtelnym ciałem w ciągu naszego fizycznego życia. I nie jest to wcale łatwe, ponieważ często nasze ciała fizyczne zostają bardzo mocno zniszczone, może to trwać całymi latami, a może zdarzyć się, że w tym życiu ten proces nie będzie zintegrowany… bo albo brak nam fachowca, który umie to naprawić… albo ciało jest zbyt mocno uszkodzone… i będzie brak tej informacji, co odbije się na naszej karmie. Po przejęciu od kogoś organu będą też zmieszane karmy: biorcy i dawcy, co obecnie zdarza się bardzo często… i w następnym życiu narodzimy się z takim samym wzorcem karmicznym, wspólnie zmieszanym i często nie wiemy skąd się nam to wzięło. Tylko pomyślna integracja doprowadzi do miłości i mądrości.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że nawet środki znieczulające, przeciwbólowe wpływają na nasze subtelne ciała, odcinają nas od naszego świadomego umysłu, nawet takie małe znieczulenie jak u dentysty ma już wpływ na nasze subtelne pole… kiedy używamy tego w małych dawkach nasze ciała same się integrują… gorzej, jeżeli jesteśmy już pod chronicznym działaniem tych specyfików… nie umiemy radzić sobie z własnym bólem i cierpieniem, o którym tyle się mówi w rozwoju duchowym. Jest to umiejętność zarządzania bólem i cierpieniem, niesienie własnego krzyża, co nie do każdego to dociera. Toteż ważne jest, aby umieć rozwiązać kwestię bólu i cierpienia w inny sposób niż poprzez różnego rodzaju chemię. Już nawet same ćwiczenia mogą nam w tej kwestii pomóc, możemy nad bólem i cierpieniem zapanować w naturalny sposób, tak jak to podpowiada nam natura.

Teraz tylko pomyślcie... ilu ludzi, którzy próbują nam pomóc, leczyć nas, przez brak tej wiedzy doprowadzają nas do jeszcze większych kontuzji… tym razem na polu duchowym. Wygląda na to, że obecnie wszyscy jesteśmy niszczeni na tym poziomie, oddzielani od własnych mocy, od własnego Źródła… choćby przez szczepionki.

Kiedy nasze ciało fizyczne cierpi z powodu traumy, dopóki nie wyleczymy fizycznych uszkodzeń powinniśmy przerwać wszystkie intensywne praktyki duchowe, ponieważ brak równowagi w ciele fizycznym i subtelnym wywoła jeszcze większy ból i cierpienie... nie tylko w ciele, również w polu mentalnym. W takim przypadku lepiej oddać się w ręce doświadczonych energoterapeutów, którzy potrafią wpłynąć bezpośrednio na czakry… na nasze subtelne pola, potrafią pokierować właściwie energią i uzyskać nowe połączenia.

Tylko nie szukajcie tych kwitnących biznesów i “cudownych” terapeutów, którzy nierzadko potrafią zrobić większą krzywdę niż zreperować człowieka, na tym polu bądźcie bardzo ostrożni, szczególnie w dzisiejszych czasach, kiedy to widzimy już w samym internecie wielką wylęgarnię takich ludzi - “cudownych uzdrowicieli”, a już na pewno takich spraw nie załatwiajcie przez internet.
22 Nov. 2017
Vancouver
WIESŁAWA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz