
7 lutego 2022 r. przez Suzanne Maresca
Wątek autorstwa Hillary White
https://unrollthread.com/t/1488128816434266115/
Kilka refleksji:
Ludzie organizujący to już całkiem wyraźnie pokazują, że mają doświadczenie i poważne przeszkolenie w logistyce. Nie osiągnie się takiego wyniku przez kilku facetów wskakujących do taksówek i wyjeżdżających pewnej nocy.
Oni dali do zrozumienia, że zamierzają zostać.
A policja ottawska dała do zrozumienia, że jest gotowa pozwolić im zostać. Jak mogli zaplanować, że duża grupa ludzi będzie koczować w kabinach swoich ciężarówek przez tygodnie lub miesiące, nie przygotowując się do zaspokojenia ich potrzeb?
Odpowiedź: te ciężarówki z przyczepami, które widzieliśmy na Trans-Canadzie, nie jeździły puste. Były wypełnione zapasami.
Są niesamowicie zdyscyplinowani w przekazywaniu wiadomości, w sposób i z poziomem inteligencji, jakiego nigdy wcześniej nie widziałem u żadnych organizatorów demonstracji. Wiedzieli z precyzją i szczegółami, czego można się spodziewać od rządu prowincjonalnego, federalnego i miejskiego. Wiedzieli, czego mogą się spodziewać zarówno po mediach, jak i agitatorach/ kontr protestach oraz ludziach zasadzonych w tłumie, aby sprawiać kłopoty i mieli dobrze skoordynowany, jasno zakomunikowany i ściśle egzekwowany protokół postępowania z nimi, który absolutnie wyklucza bezpośrednie osobiste zaangażowanie; jak tylko podejrzana obecność zostanie zidentyfikowana, legalni demonstranci tworzą wokół niej kordon, przestrzeń izolującą ją, a JEDEN wyznaczony rozmówca kontaktuje się z członkiem departamentu policji w Ottawie, który został wyznaczony jako łącznik. Widzieliśmy jak to działało z facetem, który był jedyną osobą w kominiarce zakrywającej całą twarz i niosącą flagę Konfederacji.
Powiedziano mi, że kierowcy ciężarówek przyjechali przygotowani z żywnością, komunikacją, medycyną i innymi rodzajami zapasów przetrwania w sposób identyczny do tego, jaki był używany przez kanadyjskie siły pokojowe w strefach wojennych, które przywiozły zaopatrzenie do oblężonych miast w wojnie na Bałkanach, między innymi. Tak, innymi słowy, wyglądały kanadyjskie wojskowe operacje logistyczne w Sarajewie i Mostarze.
"Zablokowali" centrum miasta Ottawa, ale nie było to przypadkowe. Zrobili to w ścisłej koordynacji z policją miejską Ottawy, aby zapewnić, że jest -1- miejsce dla pojazdów służb ratowniczych, aby nadal działały -2- miejsce dla bardzo dużych grup ludzi pieszych, aby nadal się gromadzić, spotykać, rozmawiać i chodzić razem. To również nie jest przypadkowe.
Upewnili się, że reagują na skargi w sposób proaktywny. Kiedy przeciwnicy zaczęli wyć, że ktoś obwinął pomnik Terry'ego Foxa flagą, upewnili się, że nagrano wideo z wyraźnie rozpoznawalnymi demonstrantami ciężarówek, którzy starannie oczyścili pomnik, i że trafiło ono do sieci.
Są niewiarygodnie precyzyjni w swoich przekazach, reagując natychmiast i przejrzyście na oskarżenia bez najmniejszych oznak przeprosin. Organizatorzy jednocześnie utrzymują ścisłą dyscyplinę komunikacyjną, nie udzielając wywiadów mediom korporacyjnym, pozostając widoczni dla ludzi na miejscu i starannie wybierając swoje własne źródła przekazu, por. wywiad z @glennbeck.
Przewidując ataki, wyprzedzili wszelkie możliwe próby zamknięcia ich przez policję. Policja miejska w Ottawie jest śmiesznie mała, więc z Toronto ściągnięto autobusy z rezerwowymi. Potem stali bezczynnie i nie mieli nic do roboty. Kiedy więc kierowcy ciężarówek zobaczyli, że policjanci mają śmiesznie długi spacer, aby skorzystać z toalety, przenieśli dla nich przenośne toalety. Wczoraj wyszło na jaw, że ktoś zaoferował koniom siano dla policjantów. To zostało przywiezione w ciężarówkach - więc wiedzieli, że będą go potrzebować.
Wszystko to mówi mi, że -1- zostało to skrupulatnie zaplanowane przez profesjonalnie wyszkolonych ekspertów od logistyki, ale takiego rodzaju szkolenia nie można dostać w sektorze prywatnym - ludzie, którzy to robią są byłymi wojskowymi - i -2- mają większy plan niż tylko zaparkowanie kilku ciężarówek wzdłuż ulicy Wellington i #HonkHonk i zorganizowanie imprezy ulicznej na weekend. Przywieźli tyle zapasów, że mogą tam być przez kilka tygodni. Założyli stołówki i usługi na ulicach, które zostały zablokowane. To są ludzie, którzy naprawdę wiedzą, co robią. Rozmawiają tylko z tymi ludźmi, z którymi chcą rozmawiać. Jednym z nich był @glennbeck. t.co/7cRf2oepo8 "KAŻDY ma dość". I nie mają na myśli tylko w Kanadzie. Nie ma teraz najmniejszej wątpliwości w moim umyśle, że to nie przypadek, że #freedomconvoy2022 stał się globalny w tym samym tygodniu.
Jeśli ciężarówki już jeżdżą po Australii, to NIE MA MOŻLIWOŚCI, że był to pomysł spontaniczny. Australijskie lato jest tak samo trudnym środowiskiem dla logistyki, jak kanadyjskie prerie zimą. Nie robi się czegoś takiego na chybcika.
Ostatnią kwestią jest to, że memy są kluczowe. Cała sprawa jest rodzajem żartu, i to cholernie dobrego. Przypomina mi to stary dowcip o inżynierach uniwersyteckich, którzy zostawiają działającego VW buga w biurze dziekana (lub jak to się stało w prawdziwym życiu, kiedy departament inżynierii UBC zawiesił VW Beetle na moście Lionsgate w Vancouver). Myślę, że jedynym krajem na świecie, w którym można było to przygotować, jest Kanada, wiedząc dokładnie, jak zostałoby to odebrane przez resztę świata. Wyrazy zdumienia, że "spokojni" "pokojowi" Kanadyjczycy w końcu pękli i robią tę szczerze zabawną reakcję, która napełniła świat nadzieją, jak promień słońca przedzierający się przez dym Mordoru, JEST DOSKONAŁYM PRZEKAZEM. "Kanadyjczycy ze wszystkich ludzi" są właściwie jedynymi ludźmi na świecie, którzy mają tak głęboko zakorzenione w swoim narodowym charakterze, by śmiać się z samych siebie, ze swoich przywódców i z własnego cierpienia, że mogliby śmiechem odwrócić mroki piekła. Memy są ogromnie ważną częścią demonstracji - i wielu ludzi zdaje sobie sprawę, że ciemny koszmar, w którym tkwili - głębokie poczucie rozpaczy, które zniewalało CAŁY ŚWIAT przez dwa lata - nagle zaczęło się uwalniać. Budzimy się z koszmaru i przypominamy sobie, że świat jest dobry. Że ludzie są silni i wolni, że ponura nędza Upside Down nie jest światem, który został nam dany przez Boga, i nie musimy w nim żyć. Możemy po prostu powiedzieć "nie". Już jesteśmy wolni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz