poniedziałek, 23 grudnia 2019

Wielki Kołowrót

Koło-Wrót. Koliste Wrota. Gwiezdne Wrota.
O Kołowrocie powiedział nam pewien kapitan żeglugi wielkiej, wykształcony w duchu dawnej, dobrej morskiej szkoły. Miał on doskonale opanowaną gwiezdną nawigację.
Wielki Kołowrót to brama pomiędzy wymiarami. Jej kolisty kształt wyznaczony jest przez okres obiegu układu słonecznego wokół jądra galaktyki. Cykl ten trwa w przybliżeniu 25.920 lat.
Przemierzając wszechświat oś ziemska wyznacza na niebie kolisty ślad. Ów ślad, to właśnie Kołowrót. Jego obrys opiera się z jednej strony o Gwiazdę Polarną, z drugiej strony o Vegę. Pośrodku tego możemy wyznaczyć Północny Biegun Niebieski.

Cykl precsji

Warto zaznaczyć, że ruchem zbliżonym do kolistego okrąża jądro galaktyki Słońce. Natomiast Ziemia, poruszając się wokół Słońca wyznacza swą osią kształt bardzo ciekawy, podobny do płatków stokrotki.

Stokrotka, cykl precesji

Środek Kołowrotu pokrywa się z Północnym Biegunem Niebieskim.
Co to takiego? Kto uczył się w szkole średniej astronomii, będzie wiedział o co chodzi. Zadziwiające, że w kraju Kopernika, wycofano astronomię ze szkół (w 1984 roku). Wyjaśnię zatem krótko na czym rzecz polega.
Najdokładniejszą mapą Ziemi jest globus. Są na nim zaznaczone bieguny, zaś cała kula ziemska podzielona jest na południki i równoleżniki. Gdybyśmy natomiast chcieli sporządzić mapę nieba, potrzebne nam również będą współrzędne, które tą mapę utworzą. Uproszczona astronomiczna mapa nieba wygląda tak:


Widać na niej Północny Biegun Niebieski, z którego rozchodzą się pionowo niebieskie południki , poprzecinane w poziomie niebieskimi równoleżnikami.
Ot, zwyczajna mapa nieba. Czy rzeczywiście taka zwyczajna?

Sfera niebieska, wielki kołowrót

Zawsze myślałem, że owe równoleżniki i zbiegające się w biegunie południki, to jedynie współrzędne naniesione dla ułatwienia. Na poziomie fizycznym niczego przecież nie widać, w każdym razie, wychowany w światopoglądzie materialistycznym człowiek niczego nie zauważy. Choć przecież choćby z nauki fizyki powinniśmy wiedzieć, że jeśli czegoś nie widać, nie znaczy, że to nie istnieje. Fale radiowe i różnego rodzaju promieniowania przenikliwe, są i działają, choć ich nie widać.
Nasz kapitan wspomniał nam o tym, że Kołowrót to starożytna brama, o której bardzo dobrze wiedzieli nasi praprzodkowie – Słowianie. Potrafili oni wykorzystać jej moc do przywoływania i odwoływania. Do przychodzenia i odchodzenia.
Kiedy pierwszy raz spojrzałem na Kołowrót oczyma duszy, przeżyłem ogromne zaskoczenie. To, co wydawało się tylko narysowaną na niebie mapą, okazało się żyć i pulsować. Linie południków i równoleżników świeciły złotym światłem. Wyraźnie płynęła przez nie życiowa energia – ŻYWA (takim słowem określali „energię” nasi przodkowie). W dodatku, w dniu, w którym mi to pokazano, cała złota siatka pełna była szlachetnych duchowych istot. Szczególnie ważne były punkty krzyżowania się południków i równoleżników. Istoty, które się tymi węzłami Żywej opiekowały miały wpływ na otwarcie kołowrotu. Decydował promień z ich serca. Zaproszono nas (mnie i Dziewannę) do przyłożenia również swojego promienia. Z zaproszenia skorzystaliśmy. Wtedy zaczęło się dziać…
Kiedy Żywa przepłynęła przez siatkę południków i równoleżników, płatki kołowrotu zaczęły się rozsuwać niczym przysłona w obiektywie aparatu. Moim duchowym oczom ukazało się coś niewyobrażalnego i trudnego do opisania. Nieskończona ilość wymiarów. Droga do nieskończonej ilości wymiarów. Nieograniczona Moc Żywej. Boska Moc Tworzenia.
Działo się to w pobliżu jesiennej równonocy. W czasie ważnych astronomicznych przesileń kołowrót jest uchylany, kosmiczna brama przepuszcza wówczas większą niż zwykle porcję Żywej. Znacznie większą.
O tym, że przesilenia mają duże znaczenie, w dawnych czasach wiedzieli prawie wszyscy. Był to czas świętowania, czas duchowego wglądu. Wszyscy ludzie, na całej Ziemi, nawet w jej najodleglejszych zakątkach, jednoczyli się wówczas w Duchu.
Kiedyś bogów było wielu, a ludzi cechowało znacznie lepsze zrozumienie rytmów przyrody. Późniejsze religie wyznające Jedynego Boga celowo odwróciły uwagę od naturalnych cyklów kosmosu. Wprowadzono nowe święta, których data jest bliska przesileniom, ale nie dokładnie. Zazwyczaj jest to 2-3 dni opóźnienia. Dla przykładu, Święto Stania Słońca, które obchodzi się w czas przesilenia zimowego (21-22 grudnia), zastąpiono Bożym Narodzeniem, czas świętowania przesunięto o 2 dni. Podobnie przesilenie letnie, Noc Kupały, przypadające na 21-22 czerwca przesunięto o 2 dni i ogłoszono Nocą Świętojańską (24 czerwca). Tyle, że te 2 dni przesunięcia, mają ogromne znaczenie. Brama zaczyna się otwierać mniej więcej 2 dni przed przesileniem, a zamyka 2 dni po. Czyli w Boże Narodzenie właśnie się zamyka. Co prawda trochę dobrej Żywej jeszcze płynie (tzw. „magia świąt”), ale to są zaledwie resztki!
Jeżeli w czasie otwierania się Kołowrotu istoty zamieszkujące Ziemię wyślą zaproszenie dla siły życia płynącej z kosmosu, wówczas Kołowrót otwiera się znacznie szerzej, niż wynikałoby to jedynie z astronomicznej rachuby. Czynnikiem decydującym jest wówczas gorące, płynące z głębi serca zaproszenie, wyrażona wola. Wola Przemiany!
Przy Kołowrocie zawsze jest ciekawie. Co prawda w czasie odległym od przesileń nie ma tam tak wielu istot, ale i tak spotyka się osobistości z obu stron – tej ziemskiej i tej kosmicznej. I to osobistości nie byle jakie. Najciekawsze jest to, że obie strony starają się ze sobą porozumieć. Dla mieszkańców Ziemi może to mieć duże znaczenie.
22 grudnia 2019 nad ranem obchodzimy Święto Stania Słońca* (przesilenie o 05:19). Połączmy nasze myśli i uczucia. Niech przez kosmiczne bramy przepłynie dobre i pełne miłości światło. Niech rozejdzie się po duszach mieszkańców Ziemi. W ciszy i w pokoju.
W Święto Stania Słońca zatrzymuje się czas.
Wszytko jest możliwe.
Do zobaczenia!
Do poczucia!

*Święto Stania Słońca – nazwa wywodzi się z obserwacji Słońca, które w dniach 21-22 grudnia pojawia się nad horyzontem w niemal tej samej pozycji, jakby stanęło.

pozorny ruch obrotowy gwiazd wokół bieguna niebieskiego

Widziany z Ziemi pozorny ruch obrotowy gwiazd wokół Bieguna Niebieskiego

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz