niedziela, 4 września 2016

FURTA DO NIEBA


(CZĘŚĆ 1)


 
Antahkarana - czyli związek między fizycznym mózgiem i Wyższą Jaźnią. Jest to połączenie, które należy leczyć i rozwijać jeśli chcemy wzrastać duchowo. Również dobrze można w ogóle nie posiadać tej wiedzy i wspaniale rozwijać się duchowo. Dlaczego więc ja o tym piszę? Może z tego powodu, że posiadłam tą wiedzę i pragnę się nią z wami podzielić, chociaż wygląda na to, że uzyskałam to połączenie zanim w ogóle zorientowałam się, że zapukało w moje progi jakieś tam duchowe przebudzenie. To widać choćby na moich fotografiach, których jest bardzo dużo... towarzyszy mi biały słup światła i to w różnych okolicznościach, występowało to jeszcze na długo przed tym zanim się zorientowałam, że jakiś rozwój duchowy wniknął w moją aurę... i nawet kiedy stoję w grupie ludzi, taki słup światła stoi przy mnie.
Dzisiaj piszę o tym połączeniu, ponieważ od wielu lat widzę światło pulsujące w środku mojej głowy, jest ono w kolorze złoto-pomarańczowym włożonym w ciemno niebieską otokę, jest żywe i migocze równomiernie, powiedziałabym, w rytm bicia serca. Wiem intuicyjnie, że ten znak to tak jakby dodatkowa moja czakra (?)... i wpływa na moją aurę i wszystkie moje czakry, oczyszcza i wzmacnia moją świadomość.
Światło to tworzy się w mojej głowie automatycznie i spontanicznie, wystarczy chwila wyciszenia, nawet kiedy się skupiam, kiedy oddziałuję na innych ludzi energią uzdrawiającą, tak jakby ta energia podróżowała za pomocą tego światła, dzisiaj wiem, że jest to Antahkarana, neutralizuje w ciele negatywne energie, uzdrawia, wykrywa zmiany w aurze, czakrach. Jeśli bardziej przyjrzymy się temu światłu to zobaczymy, że jest utworzone jakby z trzech siódemek.
A co to znaczy?
1). 7 czakr
2). 7 kolorów tęczy
3). 7 tonów w skali muzycznej.
I aby nie było konfliktu z chrześcijanami... w Biblii te trzy siódemki są wymienione w księdze objawienia: jako 7 świeczników, 7 pieczęci i 7 trąb.
Z innej perspektywy, kiedy to światło widzimy jako symbol zobaczymy go jako trójwymiarowy sześcian, jego energia przenosi się z trzech wymiarów, aż do najwyższego - Wyższej Jaźni.
Śmiało więc można powiedzieć, że Antahkarana jest furtą do nieba. W Indyjskim sanskrycie opisana jest jako tęczowy most, posiadacz tego światła w sobie jest już uwolniony od samsary. To jest bardzo ważna wskazówka dla tych, którzy ciągle są na kole samsary i nieustannie wracają do życia w cyklu reinkarnacji, od tej pory jeśli będą chcieli będą mogli inkarnować się na świecie, ale nie reinkarnować w celu ciągłego naprawiania swoich poprzednich błędów.
Jest to bardzo ważne, aby nie mylić tych dwóch pojęć: reinkarnacji i inkarnacji.
Kto utkał sobie już taki most osiągnął wyższą świadomość. Dwa lata temu, kiedy byłam w Meksyku, powiedział mi majański przewodnik - obudziłaś w sobie wewnętrzną mądrość, co posiadało wielu majańskich mędrców, znanych matematyków, astronomów, lekarzy, to dzięki nim zawdzięczamy naszą wiedzę.
Tęczowy most jest tą jakubową drabiną do nieba opisaną w księdze rodzaju... i również należy jeszcze zwrócić uwagę na tytuł syna człowieczego jaki można znaleźć wg. Ewangelii Jana (1, 51). Pisał o tej tajemniczej drabinie św. katolicki Orygenes, Grzegorz z Nyssy, jak również Jan Chryzostom - wszyscy pisali o stopniowym wchodzeniu na stopnie duchowej drabiny.
Na dzisiaj na ten temat powiem tylko tyle, będę temat rozwijać w miarę napływu informacji... ale informacja o Antahkaranie należy potraktować jako przedmowę na temat Merkabah.
cdn...
Vancouver
19 Aug. 2016
WIESŁAWA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz