niedziela, 13 sierpnia 2023

Przygotowywanie się

 

 Obserwuję siebie w zwykłych interakcjach i widzę, jak pojawia się zniecierpliwienie i przebłyski złości. Kiedy proszę kogoś o zrobienie czegoś kontrowersyjnego, zakładam, że będzie ze mną walczył. I natychmiast staję się agresywny, zanim cokolwiek się stanie, co sprawia, że ​​są defensywni i tak dalej.  

Kiedy patrzę i pytam, skąd to wszystko się bierze? Widzę tego samego małego chłopca, którego dobrze znam, najsłabszego z miotu, którego nie słuchano. Cóż, szczęście, że patrzę i szczęście, że to widzę. Bo jeśli nie, byłbym tylko kolejnym nerwowym szefem, który okresowo ma wybuchy. A praca jest na to zbyt ważna.  

*** 

 Czasami mogę mierzyć swoje postępy, patrząc na to, jak inni odnoszą się do mnie. Zauważam, że ton i ton naszego głosu sygnalizują drugiej osobie, gdzie się znajdujemy. Dzisiaj w Safeway większość ludzi była spokojna, a niektórzy utknęli w niższych wibracjach, na co wskazywał ich ton i ton. Ale przyjęcie, jakie otrzymałem od pracowników sprzedaży, z którymi współpracowałem, sugerowało, że uważali mnie za stosunkowo czystego i jasnego. 

 Uznałem to za obiektywną refleksję, że cała praca porządkowa się opłaciła. Zameldowałem się u siebie i tak, nie było zbyt wielu grrr i warknięć. Myślę, że dokądś zmierzam. 

 ***  

Dlaczego to jest ważne? Czy ja się tylko czepiam? Chcesz dobrze wyglądać i brzmieć przekonująco? Zupełnie nie. Jestem świadomy, że wkrótce będę zarządzał wieloma firmami, a czas, jaki minął na dokończenie niektórych moich wcześniejszych traum, wciąż wpływa na to, jak się zachowuję i otwiera mnie na fatalne wady i inne słabości . Praca jest z całą powagą i powagą. Im bardziej automatyczne zachowanie mogę wyeliminować, tym lepiej. Nie będę prowadził firm. 

Nie będę oceniał złożonych kwestii finansowych. Zatrudnię do tego innych, lepiej wykwalifikowanych ode mnie. Będę trzymał wizję, wzmacniając i zachęcając oraz utrzymując przestrzeń. Będzie to wymagało coraz bardziej dorosłego zachowania, większej pokory i większego poddania, niż mi się teraz śni. Muszę być gotowy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz