niedziela, 13 sierpnia 2023

Matthew Ward: Wniebowstąpienie jest kwestią fizyki, część 1/3

 

Matthew Ward napisał najbardziej i najbardziej wnikliwie o tym, jak Wniebowstąpienie jest kwestią fizyki. Matthew był zaangażowany w projektowanie światów życia pozagrobowego. Albo ktoś zasymilował się i posiada wystarczającą ilość światła, aby przetrwać w wyższych wibracjach, albo musi odejść. Nikt nie zasiada w sądzie. Nie ma Boga karzącego. 

 Decydujemy o tym sami, na podstawie własnych, dobrowolnych wyborów. Ciemność i prawo przyciągania Ludzie, którzy popełniają ohydne zbrodnie, przychodzą na świat jako czysta miłosna esencja Stwórcy, źródło energii, której dusze używają do manifestowania ciał jako ludzi, gadów lub innych gatunków w tym wszechświecie. Z powodów unikalnych dla każdego, niektóre osoby zaczynają ulegać pokusie władzy i działają pod wpływem tej pokusy poprzez podłość, przebiegłość i kłamstwo.  

W miarę jak to zachowanie staje się coraz bardziej rozległe i okrutne, światło w tych jednostkach przygasa, aż przestrzeń serca staje się ciemną pustką, w której nie ma sumienia ani innego przewodnictwa od duszy do świadomości. Mając tylko iskrę światła, która jest siłą życiową ciała, stają się niewolnikami sił ciemności i działają jako ich marionetki. To właśnie przydarzyło się najsłabszym duszom w uniwersalnej rodzinie, satanistom. Stali się zdolni do radosnego popełniania czynów, które dla innych przedstawicieli wszystkich gatunków we wszystkich cywilizacjach są niewypowiedziane, nie do pomyślenia. (Matthew’s Message, 3 października 2022 r., https://matthewbooks.com.

 Wszystkie cytaty z tego źródła, o ile nie zaznaczono inaczej). Poprzez prawa fizyki, które rządzą życiem na tym świecie, niskie wibracje manifestują się bardziej same z siebie: wystrzeliwują do uniwersalnej zupy i przynoszą wam z powrotem więcej tego samego rodzaju wibracji. Te same prawa odnoszą się oczywiście do wysokich wibracji współczucia i miłości, i to w znacznie większym stopniu, ponieważ światło w tych emocjach jest o wiele potężniejsze niż negatywność w niskich wibracjach. 

 Pomyśl o wentylatorze elektrycznym, o ile wydajniej działa, gdy jego ustawienie jest wysokie. Podobnie działają wibracje emocjonalne, z tą różnicą, że trzeba włączyć wentylator, a emocje są natychmiastowymi reakcjami na myśli. Myśli również emitują wibracje, dlatego zmiana myśli z negatywnej na pozytywną automatycznie podnosi na duchu – zacząłeś wibrować „na wysokości”. To nie jest tylko pomysł na ćwiczenie, które może pomóc ci poczuć się bardziej swobodnie, to nauka.  

Wszystko pochodzi – i jest – z energii, która jest neutralna, bezstronna i pozbawiona zdolności rozumowania. Bez możliwości odróżnienia „dobra” od „złego”, energia po prostu podąża za instrukcjami, które jej przekazujesz poprzez swoje myśli i uczucia, i tu właśnie pojawia się fizyczne prawo przyciągania, czyli podobne przyciąga podobne. 

Wysyłaj energię wysokich wibracji miłości i naukowo zbierzesz wielkie żniwo z tego, co zasiałeś. (9 września 2011 r.)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz