środa, 9 sierpnia 2023

Jeszua: Amon czy Amen?

 

 Kanał: Jahn J Kassl JJK: Raz po raz spotykam się z tym, że słowo „Amen” użyte w chrześcijaństwie pochodzi od „Amona”, bóstwa egipskiego.  

Wikipedia podaje: „Amon (również Amon, Amon, Ammon, Hammon, Amen lub rzadziej Imenand) jest bogiem wiatru i płodności religii starożytnego Egiptu. „Kapłaństwo Amona” było bardzo potężne w starożytnym Egipcie i reprezentowało starożytne tajne stowarzyszenie. Moje pytanie brzmi teraz: czy „Amen”, które jest bardzo powszechne wśród chrześcijan, faktycznie pochodzi od „Amona” i czy to tajne stowarzyszenie Amona nadal istnieje dzisiaj? 

 JEZUS: Jestem pośród was! Moje wniebowstąpienie nie oznaczało mojego stałego powrotu do Źródła, ale uruchomiło dalsze działania na rzecz wyzwolenia rodzaju ludzkiego. Bycie wolnym oznacza wzięcie pełnej odpowiedzialności za swoje myśli, uczucia i działania. Dopóki to się nie stanie, pozostajesz niewolnikiem. To wstęp do poniższej rozmowy. Na twoje pytanie, czy „Amen” pochodzi od „Amon”, należy odpowiedzieć TAK. 

 JJK: Zatem kościoły chrześcijańskie są oparte na egipskim bóstwie Amonie? 

 JEZUS: Każdy, kto przyjrzy się bliżej historii, symbolom i obrzędom Kościoła rzymskokatolickiego i ogólnie kościołów chrześcijańskich, znajdzie wiele podobieństw z kulturami starożytnymi. Za szablon posłużył tu Egipt, Babilonia, starożytna Grecja czy starożytny Rzym. Siły stojące za kompanią „Braci Węża”, kapłanów Amona, nadal działają w tajemnicy. 

 JJK: Czy to jest siła, która do tej pory kierowała losami świata? Czy to jest ta moc – powinno być tylko kilka – o której mówi również Anastasia? 

 JEZUS: To siły kontrolują ludzkość i trzymają ją z dala od jej naturalnej boskości. Nieosiągalni bogowie zostali postawieni przed wami, aby trzymać was jako niewolników. Zostałeś wychowany, pociągnięty w kierunku wyładowania odpowiedzialności, zamiast brać sprawy w swoje ręce. Nikt nie potrzebował 10 przykazań! Każdy człowiek rodzi się ze świadomością, że nie powinien kraść ani zabijać! Tylko wtedy, gdy dusza jest „odwrócona”, konieczne staje się „10 przykazań”.  

Ale w tym przypadku uruchomiono bardzo manipulacyjny proces, który przede wszystkim umożliwił zabijanie, kłamstwo i kradzież. Bo kiedy przykazania są sformułowane w taki sposób, że podświadomość ludzi nie może normalnie dostrzec zaprzeczenia, jest bardziej prawdopodobne, że będziesz kłamać, popełniać cudzołóstwo i zabijać. „Przykazania” potrzebne są tylko niewolnikowi. Prawdziwie wolny człowiek jest w pełni świadomy swojej odpowiedzialności za całość i działa od siebie zgodnie ze wszystkim, co jest.  

Zastanów się nad tym szczegółowo, zdobędziesz wielką wiedzę. Ponieważ tak długo, jak to nie jest przejrzane, pozostajecie niewolnikami – musicie pozostać niewolnikami. O to teraz chodzi na Ziemi – przebudzenie to przejrzenie tego. To czyni cię w pełni świadomym człowiekiem, co oznacza pełną świadomość swojego nieśmiertelnego ducha. Bez względu na to, jak wszyscy bogowie się nazywają: są wynalazkiem! Mojżesz był kontrolowany „umysłowo”.  

JJK: A Mojżesz? Co naprawdę wydarzyło się na górze Synaj? 

 JEZUS: To była inicjacja mocy przekazanej ludziom przez kapłaństwo Amona. 

 JJK: Więc Mojżesz był kontrolowany umysłowo? 

 JEZUS: W najlepszej wierze ta istota pozwoliła, by mu się to przytrafiło. Pod koniec swojego długiego życia Mojżesz rozpoznał głębsze powiązania i ta istota wkroczyła w nieskończoność światła. 

 JJK: A co z tobą? Ty też zostałeś ogłoszony bogiem – jedynym bogiem, Synem Bożym? 

 JEZUS: To, co ludzie zrobili ze mnie z ignorancji, to ich własna wyobraźnia i własne potrzeby. Nieprawdziwe relacje z mojego życia na ziemi zawarte są w biografiach Jezusa. ( Biografia Jezusa 1 , Biografia Jezusa 2 ) Coraz więcej prawdy i wiedzy dociera teraz do ludzi, więc rzeczy mogą się teraz otworzyć, a kłamstwa i manipulacje zostaną wam ujawnione. Bogowie, którzy zwalniają cię z twoich obowiązków, którzy mówią ci, jak żyć, myśleć, czuć i działać, mają zawsze tylko jeden cel: zdominować cię i przejąć twoją twórczą energię w okrężny sposób.  

JJK: Słowo „Amen” pojawia się także w książce „The Jesus Biography”, a także w innych przesłanych mi przesłaniach, słowo „Amen” czasami pojawia się na końcu. „Amen” w świetlistych pismach świętych 

 JEZUS: Ludzkość jest stopniowo wprowadzana w prawdę. W biografiach Jezusa, jak również w innych orędziach, „Amen” zostało wam podyktowane, abyśmy mogli dotrzeć do ludzi o silnym katolickim charakterze – aby mogli łatwiej rozwiązać swoje fiksacje. Większość katolików stanowczo odrzuca księgę zawierającą nieznane pozdrowienia i błogosławieństwa. W konsekwencji niczego ze sobą nie zabierają i niczego nie przyjmują. „Amen” odpowiada kodowaniu i ludzie czują się jak w domu.  

W ten sposób poświęcają się treści i pobudzają do nowych myśli. We wszystkich rozważaniach należy zawsze uwzględniać długi okres niewoli i manipulacji. Przez tysiące lat ludzkość była pod wpływem na poziomie komórkowym i większości ludzi Nosimy wzorce, opinie, przekonania i błędne założenia z jednego życia do drugiego – łamanie ich wymaga ostrożności, ponieważ nikt nie unika prawdy łatwiej niż ten, kto wierzy, że ją wydzierżawił. Znaczenie objawień maryjnych 

 JJK: W tym kontekście myślę teraz o wielu objawieniach maryjnych na całym świecie. Tutaj pojawia się „Matka Boża” z całkowicie katolickim programem i jest całkowicie dostosowana do Kościoła. Orędzia często mówią o „pokucie” lub „grzechu” oraz o śmierci na krzyżu, która nigdy nie miała miejsca. Dlaczego nie powiedzieć tym ludziom, co naprawdę się wydarzyło i jak są oszukiwani przez Watykan ucieleśniający Kościół Amona lub Amen? 

 JEZUS: Prawda jest rozsądna dla każdego człowieka, ale to zależy od dawki. Ponownie, ludzie są wprowadzani w prawdę — a nie — przez szokowanie ich. Doprowadziłoby to tylko do tego, że każde objawienie natychmiast traciłoby swoją wiarygodność. Ludzie uciekali, mówili o dziele diabła i pogrążali się w strachu. To nikomu nie służy. Ponieważ przesłaniem takich objawień jest zawsze miłość i współczucie – i że ludzie mogą odwrócić się od zła i skierować się ku dobru. O to chodzi – a nie o kościół czy jego kapłaństwo. 

 Wszystkie objawienia maryjne w środowisku chrześcijańskim powinny być akceptowalne dla osób tego typu. Istota Maryi objawia się więc w postaci znanej człowiekowi, a Ona łagodnie – ale stanowczo – rozwija orędzie miłosierdzia, o którym wielokrotnie mówi się w Nowym Testamencie. Ludzie budzą się w ten sposób. 

 JJK: Ale cały czas obserwuję, że ci ludzie wtedy czczą Matkę Boską, że jeszcze bardziej praktykują kult bogów, czyli kult świętych, zamiast, jak w sensie gnostyckim, być świadomym siebie i postrzegać siebie jako boskich. „To, co ja zrobię, ty też zrobisz i wiele więcej!” Powiedziałeś, ale nie ma po tym śladu. Klękają przed kapłanami i ołtarzami – i uważają to uniżenie i samozaparcie za prawdziwą pokorę. 

 JEZUS: To jest poziom, na którym ci ludzie mogą zbliżyć się do Boga i na którym są wprowadzani w osobistą odpowiedzialność. Ludzi należy zabierać tam, gdzie się znajdują. Oczekiwanie na autobus, w którym się nie zatrzyma, na niewiele się zda. Ważny jest rdzeń tych przekazów. Jeśli odwołuje się do odpowiedzialności za siebie w sensie miłości własnej i miłości bliźniego, to zaufaj, wczuj się w energię miejsca, w którym te manifestacje mają miejsce. Światło i Miłość są zawsze wyczuwalne i są jedynymi parametrami, według których należy oceniać coś prawdziwego lub fałszywego. 

 JJK: Więc kiedy przedrukowujemy biografię Jezusa, czy powinienem usunąć słowo „amen”?  

JEZUS: Czas na to naprawdę dojrzał. Dziś ta kotwica nie jest już aktualna.

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz