sobota, 6 lutego 2021

Jezus przez Jana: Strach nie jest przeciwieństwem Miłości, jest poczuciem jej pozornej nieobecności.





Luty 6, 2021 przez John Smallman

https://tinyurl.com/29veoy3f



Strach nie jest przeciwieństwem Miłości, jest poczuciem jej pozornej nieobecności.


Jak wszyscy teraz dobrze wiecie, ludzki kolektyw, wszyscy na Ziemi obecnie wcieleni, są w końcowych etapach procesu przebudzenia.

Tak jak odczuwacie czas, kiedy jesteście w formie, było to bardzo długie oczekiwanie, ale jak wiecie w rzeczywistości, proces ten rozpoczął się zaledwie chwilę temu, chwilę temu, tak szybko, jak tylko podjęliście decyzję o doświadczeniu oddzielenia.

Wasz nieskończenie mądry i kochający Ojciec wiedział - oczywiście nie ma niczego, czego by On nie wiedział - że gdy tylko doświadczycie oddzielenia od Miłości, od Źródła, będziecie chcieli to zakończyć.  Jednak ponieważ wy - dzięki ogromnym zdolnościom twórczym, które zostały wam dane w momencie waszego stworzenia - tak kompetentnie i skutecznie sfabrykowaliście doświadczenie/eksperyment oddzielenia,

Ona /Miłość/ wiedziała, że bez Jej pomocy nie będziecie w stanie znaleźć drogi do Jedności z labiryntu nierzeczywistości, który zbudowaliście.  Tak więc, wasz zbiorowy proces przebudzenia został stworzony w tej samej chwili, w której weszliście w doświadczenie oddzielenia.

Oddzielenie nigdy nie miało miejsca, nie mogło mieć miejsca, ponieważ istnieje tylko Jedność ze Źródłem, a to NIE jest w żadnym sensie ograniczeniem, to nieskończona wielkość.  Ograniczenie pochodzi z doświadczenia oddzielenia i jest również całkowicie nierealne. Jednak wy postrzegacie siebie jako ograniczone, oddzielne, samotne istoty, odłączone od Źródła, a nawet zastanawiacie się, czy istnieje Jedność!

Waszym zadaniem jest przebudzenie się, jest to jedyny sens waszego ludzkiego życia, a wszystkie lekcje, które są wam przedstawiane w tych życiach i życiach, mają wam pomóc w tym procesie.  Jest to zadanie, którego nie możecie nie wykonać, ponieważ jesteście boskimi istotami w Jedności ze Źródłem, jedyną Rzeczywistością.

Nierzeczywistość nigdy nie może was zadowolić i nie będziecie zadowoleni, żaden inny wynik nie istnieje ani nie jest możliwy!  Powtarzam: zostaliście stworzeni w MIŁOŚCI, aby doświadczać nieskończonej i wiecznej RADOŚCI!  To jest wasz niezmienny i wieczny stan Bycia - Jedność ze Źródłem, NA ZAWSZE.

To, czego doświadczacie teraz, jako ludzie w formie, jest zadaniem, które zaplanowaliście, mądrze i z miłością wspomagani przez wasz duchowy zespół wsparcia, zanim wcieliliście się, aby przejść przez to obecne ludzkie życie w celu masowego wspomagania ludzkości podczas ostatnich etapów procesu przebudzenia.

Wiedzieliście, że będzie to bardzo wymagające z powodu całej zbiorowej traumy i karmy, która musi zostać uzdrowiona i uwolniona w niezwykle krótkim czasie.  Wiedzieliście również, że ukończycie go doskonale, nawet jeśli będziecie doświadczać wątpliwości, niepokoju, strachu i cierpienia, które czasami będą wydawać się przytłaczające.

Wasz wybór, aby wcielić się w tym momencie jest najbardziej honorowany tutaj w sferach niefizycznych, ponieważ wiedzieliśmy również, jak wymagające będzie zadanie, które zdecydowaliście się podjąć.  Jest to zadanie ogromnej służby dla ludzkości, podczas którego, i podczas jego wykonywania, doświadczycie najbardziej ekstremalnego poczucia oddzielenia, samotności, a nawet opuszczenia - najbardziej ekstremalnie intensywnego doświadczenia tego stanu, z jakim eksperyment oddzielenia mógł was przedstawić.

Nie jesteście oddzielnymi istotami!  Wydaje się wam tylko, że jesteście.  Cokolwiek myślicie, mówicie lub robicie, ma wpływ na całą ludzkość.  Dlatego spędzanie czasu każdego dnia w ciszy, relaksując się, medytując, kontemplując lub po prostu odpoczywając, bez zajmowania się lub myślenia o waszym codziennym ludzkim życiu (nie jest to takie łatwe!), przy jednoczesnym ustaleniu intencji bycia przewodnikiem, przez który Miłość może obficie przepływać do wszystkich, jest najbardziej efektywnym sposobem wspomagania procesu przebudzenia.

Jeśli osobiście nie jesteście fizycznie zaangażowani w poczęcie, stworzenie lub wprowadzenie pewnych istotnych zmian, które są potrzebne dla dobrobytu ludzkości i planety, to zrozumcie, że macie dodatkowe zadanie, oprócz waszego własnego przebudzenia, a mianowicie, że jesteście tutaj, aby utrzymać Światło Bożej Miłości i pozwolić mu przepływać przez was w każdej chwili, aby uzdrowić ludzkość i planetę.  To jest również wasze zadanie i jest ono absolutnie konieczne.

Codziennie, wiele razy dziennie, ustawiajcie i resetujcie intencję, aby być przewodnikami, przez które przepływa Miłość.  Wszyscy jesteście tu po to, aby to robić, niezależnie od tego, czy jesteście tego świadomi, czy nie.

Pamiętajcie: KAŻDY człowiek jest boską istotą, istotą MIŁOŚCI.  Dlatego wasza natura jest naturą Miłości, a naturą Miłości jest dzielenie się i rozszerzanie Siebie całkowicie i bez reszty z całym stworzeniem w każdej chwili.  Będąc tego świadomym i ustanawiając świadomą intencję, aby to robić, intensyfikujesz i przyspieszasz proces przebudzenia.

 Sama świadomość, że jesteście Miłością, nawet jeśli nie odczuwacie tego w sposób odczuwalny, lecz tylko intelektualnie to akceptujecie, wystarcza, abyście z największą mocą rozszerzali uzdrowienie na wszystkich i w ten sposób bez wysiłku wykonywali swoją osobistą część w procesie przebudzenia.

Bycie człowiekiem i ludzkie życie jest dla większości ludzi bardzo wymagające i stresujące, ale rozszerzanie Miłości i uzdrawianie wszystkich nie wymaga od was niczego.  Musicie po prostu porzucić wszelkie negatywne osądy innych lub całej ludzkości, a wtedy Miłość przepłynie przez was, ponieważ wy wszyscy, wszyscy, którzy obecnie się wcielacie, przed wcieleniem ustaliliście intencję, aby właśnie to zrobić.

Przepływ Miłości przez was tylko się zmniejsza, a może nawet chwilowo ustaje, kiedy decydujecie się angażować w postawy, myśli i zachowania, które nie są w zgodzie z Miłością, więc pozwólcie im odejść.

Spróbujcie zrozumieć, że pomimo waszego doświadczenia z ludzkością w ogóle, oraz pozornie szalonych i złośliwych zachowań i działań, w które tak wielu się angażuje, ludzie zawsze robią to, co w ich mocy!

Ludzie zachowują się zgodnie z ich osobistym zrozumieniem tego, co jest dla nich najlepsze - kiedy ludzie kochają, to co jest dla nich najlepsze, jest najlepsze dla wszystkich - a to zrozumienie jest oparte na ich poziomie duchowej ewolucji zmodyfikowanej przez efekt traumy, której doświadczyli w swoim obecnym życiu, plus jakakolwiek nagromadzona karma pokoleniowa.

Innymi słowy, wielu jest nieświadomych, zupełnie nieświadomych tego, że ich prawdziwą naturą jest Miłość, i ta nieświadomość napełnia ich niepewnością i strachem.

Strach nie jest przeciwieństwem Miłości - ponieważ Miłość nie ma przeciwieństwa, jest wszystkim - jest pozornym brakiem Miłości.  Ci, którzy czują brak Miłości, zawsze jej szukają i najczęściej szukają jej poza sobą, gdzie nigdy nie można jej znaleźć, ponieważ można ją znaleźć tylko wewnątrz.

Wybór lub decyzja, by szukać Miłości poza sobą, wynika z traumatycznych przeżyć, jakich doświadczamy w okresie dorastania od niemowlęctwa do dorosłości.  Żaden człowiek nie ucieka całkowicie od doświadczenia bycia niewystarczająco dobrym, ponieważ w niemowlęctwie i dzieciństwie małe dzieci widzą, że inni starsi są silniejsi i sprawniejsi od nich, i dość często są zawstydzane przez innych za swoje niedoskonałości.  Nawet jeśli zawstydzanie odbywa się w najlepszych intencjach, a mianowicie w celu pokazania małym dzieciom, że mogą i powinny pracować ciężej, aby stać się bardziej zdolnymi, bardziej kompetentnymi, prawie zawsze prowadzi to do tego, że czują się one niekochane, a jeśli robi się to wielokrotnie, niekochane.

Kiedy tak się dzieje, maluchy czują się tak, jakby zamiast odczuwać i doświadczać miłości rodziców, rodzeństwa i opiekunów, otworzyła się w nich przerażająca i pusta przestrzeń, z której miłość odeszła, a więc uczą się szukać miłości i aprobaty u innych, ponieważ to wewnętrzne poczucie pustki jest bardzo bolesne i odczuwają rozpaczliwą potrzebę jej wypełnienia.

Tak więc, aby przypomnieć wam jeszcze raz, istnieje tylko Miłość.  Każdy z was jest Miłością, to jest wasza boska i wieczna natura.

Jednak oddzielenie jest doświadczeniem bycia oddzielonym od Miłości, a to jest absolutnie POTĘPIAJĄCE doświadczenie!  Oczywiście wszyscy pragniecie powrócić do Rzeczywistości, do stanu wiecznej Radości i Miłości, w której jesteście zawsze wiecznie wtuleni, a od której, jak się wydaje, byliście oddzieleni przez eony czasu.

Jest to rzeczywiście paradoks dla ludzi, którym mówi się, że są Miłością, Jednością ze Źródłem, a jednak doświadczają oddzielenia, samotności, opuszczenia.  Wielu czuje, że osobiście są bardziej samotni, bardziej opuszczeni niż inni, i próbują naśladować pozorny sukces i szczęście, które dostrzegają u innych, pracując niezwykle ciężko i poprzez tę pracę - niezależnie od jej formy - szukając aprobaty i podziwu innych, a jednocześnie czując się pozbawieni i niegodni.  Bycie człowiekiem w formie nie jest łatwe dla nikogo!

Kiedykolwiek robicie sobie przerwę i wchodzicie do waszych świętych wewnętrznych sanktuariów, pierwszym punktem waszego planu powinno być wysyłanie Miłości do wszystkich innych - nie odmawiając jej absolutnie nikomu, bez względu na to, jak złych lub złych możecie ich oceniać.

Ty jesteś Miłością, tak jak wszyscy inni, tylko że ty wydajesz się być oddzielony od tego stanu.

Miłość jest WSZYSTKIM, akceptuje i obejmuje wszystkich bezwarunkowo, ponieważ taka jest jej natura, twoja natura!  

Twój proces przebudzenia jest przebudzeniem do tej absolutnej Prawdy i poznaniem jej.

Ja i wszyscy moi bracia i siostry w sferach niefizycznych znamy i czcimy tę Prawdę, i wkrótce wy wszyscy też ją poznacie, a wasza radość będzie ogromna.

Wasz kochający brat, Jezus.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz