
Lewicowy intelektualista Noam Chomsky stwierdził podczas niedawnego wywiadu, że jest tylko "jeden zachodni mąż stanu o randze" naciska na zakończenie wojny na Ukrainie - Donald Trump.
Profesor lingwistyki wygłosił te uwagi w niedawnym wywiadzie, którego fragment zamieścił na Twitterze dziennikarz Glenn Greenwald.
"Na szczęście jest jeden mąż stanu w Stanach Zjednoczonych i Europie, który bardzo rozsądnie wypowiedział się na temat tego, jak można rozwiązać kryzys, a mianowicie poprzez ułatwienie negocjacji, a nie ich podważanie i dążenie do ustanowienia pewnego rodzaju porozumienia w Europie" - powiedział Chomsky.
Autor opisał plan przedstawiony po raz pierwszy przez George'a H.W. Busha - Partnerstwo dla Pokoju - który gwarantowałby, że NATO nie będzie rozszerzać się dalej na wschód i "zmierzać w kierunku świata bez sojuszy wojskowych".
Chomsky stwierdził, że jedyną prominentną osobą opowiadającą się za "przejściem w kierunku negocjacji i dyplomacji zamiast eskalacji wojny" był "Donald J. Trump".
To nie pierwszy raz, kiedy czołowi lewicowcy wymieniają Trumpa jako osobę, której polityka powstrzymałaby wojnę w ogóle lub doprowadziła do jej szybkiego zakończenia.
Jak podkreślaliśmy w zeszłym miesiącu, Marie Yovanovitch, była ambasador USA na Ukrainie, przyznała, że nie byłoby wojny, gdyby Trump pozostał u władzy, ale że to zła rzecz.
"Myślę, że Trump zapewniłby Putinowi tyle z tego, czego chciał, że być może nie dokonałby inwazji" - powiedziała Yovanovitch.
W artykule opublikowanym w zeszłym miesiącu w Washington Post przyznano, że prominentne osoby w NATO chcą przedłużać konflikt tak długo, jak to możliwe.
Jak informowaliśmy wcześniej, Trump dał kolejną wskazówkę, że planuje ponownie kandydować w 2024 roku podczas wiecu "Ratujmy Amerykę" w Greenwood w stanie Nebraska.
**By Paul joseph Watson
**Source


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz