czwartek, 5 maja 2022

Natural News: Dowody łączą prezydenta Bidena z szemranymi interesami; czy prokuratura postawi go w stan oskarżenia?

 

Nieujawnione dowody pedofilii, handlu dziećmi, produkcji broni biologicznej, masowych morderstw, zbrodni przeciwko ludzkości itd. prawdopodobnie nie zostaną upublicznione przed upływem dziesięciu dni od ich ujawnienia. Byłoby to, jak sądzę, zbyt wiele do zniesienia dla opinii publicznej.

Mimo to, moim zdaniem, wszyscy obserwujemy, jak w czasie rzeczywistym rozwijają się scenariusze, które są historyczne, bezprecedensowe i mają globalne znaczenie. Szkoda, że nie mamy dziesięcioosobowego zespołu, który by je opisywał.

Pojawiają się niezbite dowody łączące Joe Bidena z zagranicznymi interesami Huntera Bidena: Czy Departament Sprawiedliwości wniesie oskarżenie?

Natural News, 02 maja 2022 r.

(https://www.naturalnews.com/2022-05-02-evidence-links-joe-biden-hunters-shady-business.html)

(Natural News) Racjonalnie myślący Amerykanie od lat podejrzewali, że Joe Biden jest tak samo skorumpowany jak jego syn Hunter Biden i brat James Biden, ale teraz pojawiły się dowody, które to potwierdzają.

Według ekskluzywnego raportu brytyjskiego dziennika "Daily Mail", Joe Biden nie ma dostępu do milionów dolarów, co wynika z rozbieżności między jego zeznaniami podatkowymi a informacjami ujawnionymi przez rząd.

W rzeczywistości, jak zauważa Matt Margolis z PJ Media, "zgodnie z dokumentacją finansową, Joe Biden posiada 5,2 miliona dolarów 'niewyjaśnionego dochodu', który (oczywiście przez czysty przypadek) został uzyskany w tym samym czasie, gdy Hunter Biden zgarniał duże pieniądze z zagranicznych transakcji biznesowych i przeznaczał '10 procent dla Wielkiego Kolesia'."

Ponadto w osobnym raporcie odnotowano, że główny partner biznesowy Huntera Bidena kilkakrotnie odwiedził Biały Dom Obamy, kiedy Joe Biden był wiceprezydentem, chociaż Joe Biden regularnie twierdził, że nic nie wie o różnych przedsięwzięciach biznesowych swojego syna.

Eric Schwerin, prezes Rosemont Seneca, firmy zajmującej się funduszami inwestycyjnymi, spotkał się z wiceprezydentem Bidenem w 2010 roku, jak wynika z dzienników gości Białego Domu Obamy.

The Blaze zauważa dalej:

Firma Rosemont Seneca została założona w 2009 roku przez Huntera Bidena, Christophera Heinza - pasierba byłego sekretarza stanu Johna Kerry'ego, oraz Devona Archera - amerykańskiego biznesmena, który był kolegą Heinza na Uniwersytecie Yale. Firma Rosemont Seneca prowadzi rozległe interesy w Chinach.

New York Post poinformował, że "Schwerin spotkał się z wiceprezydentem Bidenem 17 listopada 2010 roku w Zachodnim Skrzydle, kiedy był prezesem rozwiązanego funduszu inwestycyjnego Rosemont Seneca Partners".

Raport dodaje: "Dzienniki ujawniają również, że Schwerin spotykał się z różnymi bliskimi współpracownikami Joe i Jill Bidenów w kluczowych momentach życia Huntera, kiedy ten zawierał wielomilionowe umowy w obcych krajach, w tym w Chinach."

"E-maile z wyrzuconego laptopa Huntera Bidena pokazują serię wymian między Hunterem i jego współpracownikami w spółce joint venture Rosemont Seneca z chińskimi firmami inwestycyjnymi Bohai Capital i BHR" - zauważa dalej Fox News. "W lutym 2017 roku Schwerin wysłał e-mail do prezesa BHR, Jonathana Li. Wcześniej Li wysłał Hunterowi CV swojego syna z listą uczelni, do których planował aplikować", dodając: "Nie jest jasne, czy syn Li został przyjęty na Brown University, a jeśli tak, to czy uczęszczał na zajęcia."

The Post powiedział również, że Schwerin "złożył co najmniej 19 wizyt w Białym Domu i innych oficjalnych miejscach w latach 2009-2015."

Ponadto raporty mówiły, że ówczesny prezydent Barack Obama nagrodził Schwerina, mianując go członkiem Komisji ds. Zachowania Dziedzictwa Ameryki za Granicą.

Jeśli chodzi o niewyjaśnioną gotówkę, podczas gdy część dochodów Bidenów pochodziła z wystąpień i umów książkowych, nadal istnieje rozbieżność 7 milionów dolarów między dochodami, które pierwsza para zadeklarowała w swoich federalnych podatkach dochodowych, a dochodami zadeklarowanymi w rządowych dokumentach przejrzystości.

"Część tej różnicy można wyjaśnić pensjami pierwszej damy Jill Biden i innymi kwotami, które nie są wymagane w raportach - ale nadal pozostaje 5,2 miliona dolarów zarobionych przez firmę Joe'go i nie wykazanych w jego raportach przejrzystości" - zauważa Daily Mail w swoim dochodzeniu. "Brakujące miliony" - w połączeniu z e-mailami znajdującymi się na porzuconym laptopie Huntera, sugerującymi, że Joe będzie miał 10% udziału w przebojowej umowie Huntera z Chińczykami - rodzą niepokojące pytanie: czy Joe Biden otrzymał pieniądze z zagranicznego przedsięwzięcia?".

A jeśli tak, to kto dokładnie opłacił obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych? Wiedza na ten temat pozwoliłaby ustalić, czy obcy rząd, który może kiedyś stać się wrogiem, nie ma nadmiernego wpływu na administrację - na przykład Rosja, a może nawet Chiny.

Bidenowie to rodzina przestępcza, czysta i prosta. Uosabiają korupcję, która przenika Waszyngton, i są symbolem tego, dlaczego tak wielu Amerykanów nie ufa już swoim instytucjom rządzącym, ale nie spodziewajcie się, że Departament Sprawiedliwości Bidenów w najbliższym czasie postawi w stan oskarżenia prezydenta lub jego rodzinę.

Źródła obejmują:

PJMedia.com

FoxNews.com


ConservativeBrief.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz