niedziela, 6 czerwca 2021

Operacja Stellar Network część 4

 

Operacja Stellar Network część 4

Wielka przemiana kwantowa

https://www.disclosurenews.it/operation-stellar-network-part-4-the-great-quantum-transition/

Operacja Stellar Network, część 4 – Lev.

3 czerwca 2021 r. nadeszły dwie ważne wiadomości. Według pierwszego, tajny rząd Ziemi, kierowany przez Czarnych Archontów, opuścił naszą planetę na zawsze.

Komitet Galaktyczny, który od dawna i wytrwale proponował to rozwiązanie w zamian za ich życie, zdołał w końcu ich przekonać. Teraz cała Mroczna Hierarchia na powierzchni zostaje ostatecznie porzucona i pozostawiona własnemu losowi. 

Druga wiadomość: zespół naziemny Light Forces zakończył 1 czerwca 2021 r. Kolejną operację Stellar Network. Przeprowadzono ją na grobach monarchów europejskiego kraju, bogatego w „gwiazdowe” klasztory, bastiony i twierdze.

Dwa dni wcześniej, 29 maja 2021 r., Komitet Galaktyczny przekazał Lightwarriors dodatkowe informacje o mechanizmie powstawania „gwiazd” i ich znaczeniu dla Ziemi. Częściowo powtórzył to, co wcześniej informował DNI, ale dodał kilka kluczowych szczegółów.

Kościół Matki Bożej z Laeken, Bruksela, Belgia

Operacja Stellar Network część 4

 

Podsumować.

Wszystkie stworzone oryginalne „gwiazdy” są integralną częścią kryształowej siatki naszej planety. Jest podobny do ciała eterycznego człowieka i pełni podobne funkcje.

Pole energetyczne Ziemi jest uporządkowane i podzielone na segmenty. Składa się z sieci plastrów miodu i skupisk. Schematycznie wygląda to tak:


Ziemska sieć komórkowa

Operacja Stellar Network część 4


Jak pokazano na rysunku, plaster miodu ma kształt ośmiościanu. To znaczy kopiują, podobnie w formie do Matrycy Przyczynowej, ramę Ziemi.

Obiekty tworzące sieć kryształową to:

– Punkty ramy (wierzchołki ośmiościanu), sześć z nich; teoretycznie każdy może być biegunem magnetycznym lub geograficznym;

– Punkty węzłowe (są środkami plastra miodu);

– Punkty akupunktury (punkty granic plastra miodu; każdy plaster miodu ma ich cztery).

Środki plastra miodu są zwykle reprezentowane przez góry, wzgórza i inne wzniesienia na powierzchni Ziemi. Są one skoniugowane, połączone z odpowiadającym mu punktem ramki najbliżej niego. Jest jak latarnia morska, punkt odniesienia dla nich.

Z kolei Punkt Ramy jest bezpośrednio połączony z jądrem Ziemi. W ten sposób punkty Węzłów są sparowane z Kryształem Ziemi (odpowiadają rdzeniowi Matrycy Przyczynowej) przez jeden z punktów Ramy, a punkty Akupunktury przez punkty Węzłów.

Tak w uproszczonej formie powstała kryształowa siatka Gai. A jak to działa, jaki jest jego cel?

Najważniejszą cechą punktu węzła plastra miodu jest jego obrót.

Okresowo zmienia się kierunek jego obrotu. W ciągu dnia jest zgodny z ruchem wskazówek zegara, wyrzucając zużytą Energię Życia Ziemi na zewnątrz.

W nocy natomiast rotacja jest odwrócona w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Zapewnia to pompowanie energii życiowej przez sieć kryształów do jądra Ziemi.

Zmiany rotacji o zachodzie i świcie. Punkty węzłowe działają jak wtryskiwacze.

Cały ten system dostarcza energię słoneczną naszej planecie. Jeśli energia Promienia Galaktycznego dociera do nas przez bieguny, plaster miodu z siatki kryształowej odbiera i odprowadza zużytą energię Słońca.

Każda komórka jest anteną paraboliczną pracującą na transmisję odbiorczą. A cała sieć komórkowa sieci krystalicznej jest analogiczna do panelu słonecznego.

Każdy punkt węzłowy to osobna antena paraboliczna, obracająca się w formie ośmiościanu. Górny wierzchołek jest sprzężony ze Słońcem, dolny z jądrem Ziemi.

W tym świetle formacje „gwiazdowe” to nic innego jak sztuczna mikrokomórka siatki kryształowej, pełniąca podobne funkcje jak naturalny plaster miodu.

Zostały stworzone, aby zrekompensować defekt sieci kryształowej, który pojawił się w wyniku wojen kosmicznych, przejęcia planety przez Czarnych Archontów i Mroczne cywilizacje oraz globalnych kataklizmów.

W wielu przypadkach „gwiazdy” były umieszczane na uszkodzonych komórkach, dokładnie pośrodku. W ten sposób udało się przynajmniej częściowo przywrócić ich funkcję.

W zależności od konkretnego celu formacje „gwiazdowe” powstały albo na samej komórce, albo w dowolnym niezbędnym miejscu. W skali planetarnej cała sieć odgrywała i nadal odgrywa najważniejszą rolę w dostarczaniu energii słonecznej Ziemi.

Dlaczego więc sztuczne plastry miodu miały kształt gwiazdy? Dlaczego mieli tak złożone kontury?



Obrót konturów gwiazdy

Operacja Stellar Network część 4

Chodzi o to, że gdy środek punktu Węzła obraca się, rozwija się i staje się jak wirnik, ostrze, jak młyn.

Im większa prędkość obrotowa, im większa liczba ostrzy, tym więcej ostrzy o strukturze plastra miodu rozwija się. Stąd różne formy „gwiazd” mają różną liczbę promieni. A im więcej promieni, tym mocniejsza „gwiazda”.

Podczas gdy naturalny plaster miodu jest sparowany ze Słońcem i jądrem Ziemi, sztuczny plaster miodu jest sparowany z jądrem Ziemi i jej nadzorującym Logos, centrum tej lub innej planety dawcy. Czasami po prostu pomagają dostroić komórkę do Słońca.

Podsumowując, formacje „gwiazdowe” nie są niczym innym jak sztucznymi, aktywnymi plastrami miodu ziemskiej siatki kryształowej.

Teraz o samej operacji Stellar Network 1 czerwca 2021 r.

W projekcie uczestniczyli członkowie zespołu naziemnego na miejscu i zdalnie, z różnych krajów europejskich.

Komitet Galaktyczny określił lokalizację op w formacji „gwiazdy” nekropolii w punkcie akupunkturowym plastra miodu. Pochowani są tam prawie wszyscy monarchowie tego kraju i członkowie ich rodzin. Z powodów podanych poniżej oraz ze względów bezpieczeństwa nazwiska nie są ujawniane.



Opactwo Westminsterskie, Anglia

Operacja Stellar Network część 4

Zgodnie z planem opracowanym przez Galacom, operacja polegała na wprowadzeniu nowego zunifikowanego rdzenia do sieci Stellar przez to miejsce pochówku, aby rozprowadzić go do wszystkich uszkodzonych, wadliwych i niedziałających rdzeni punktów węzłów sieci kryształowej.

Ze strony Pleromy Gaia i dawny Czarny Współtwórca Wszechświata Lokalnego, który powrócił na Jasną Stronę, otrzymali zadanie przygotowania niezbędnej liczby mikrokopii pojedynczego rdzenia Sieci.

Członkowie zespołu naziemnego działali na żywo, dostarczając kopie do wszystkich lokalizacji docelowych Galacom.

Operacja została pomyślnie zakończona 1 czerwca 2021 roku. Cała Sieć Stellar została odnowiona. Poprawiono defekty w siatce planetarnej.

To bardzo ważne wydarzenie dla Ziemi w oczekiwaniu na najważniejszą pracę na ten temat.

Wydawało się, że wszystko, co zaplanowano, zostało wykonane i Lightwarriors mogli bezpiecznie opuścić miejsce operacji. Ale lata doświadczenia i intuicja sugerowały, że coś zostało nie dokończone, coś o wielkim znaczeniu…

Liderzy grup siedzieli na ławce, medytowali, myśleli i spacerowali po okolicy.

I wkrótce dostali podpowiedź od Galacom. Dokładniej, dało im to przedsmak tego, co kryło się w tym miejscu pochówku.


Zgodnie z planem opracowanym przez Galacom, operacja polegała na wprowadzeniu nowego zunifikowanego rdzenia do sieci Stellar przez to miejsce pochówku, aby rozprowadzić go do wszystkich uszkodzonych, wadliwych i niedziałających rdzeni punktów węzłów sieci kryształowej.

Ze strony Pleromy Gaia i dawny Czarny Współtwórca Wszechświata Lokalnego, który powrócił na Jasną Stronę, otrzymali zadanie przygotowania niezbędnej liczby mikrokopii pojedynczego rdzenia Sieci.

Członkowie zespołu naziemnego działali na żywo, dostarczając kopie do wszystkich lokalizacji docelowych Galacom.

Operacja została pomyślnie zakończona 1 czerwca 2021 roku. Cała Sieć Stellar została odnowiona. Poprawiono defekty w siatce planetarnej.

To bardzo ważne wydarzenie dla Ziemi w oczekiwaniu na najważniejszą pracę na ten temat.

Wydawało się, że wszystko, co zaplanowano, zostało wykonane i Lightwarriors mogli bezpiecznie opuścić miejsce operacji. Ale lata doświadczenia i intuicja sugerowały, że coś zostało nie dokończone, coś o wielkim znaczeniu…

Liderzy grup siedzieli na ławce, medytowali, myśleli i spacerowali po okolicy.

I wkrótce dostali podpowiedź od Galacom. Dokładniej, dało im to przedsmak tego, co kryło się w tym miejscu pochówku.

 Katedra w Roskilde, Dania
Operacja Stellar Network część 4

Wrażenie było jak połknięcie kwasu: ostre przejęcie piątej czakry i kaszel czakry, łzy, krztuszenie się. Jakaś najbardziej trująca substancja. Więc Lightwarriors nie mylili się. Nie mogli odejść bez podjęcia działań.

Ta sama myśl, założenie przyszło do nich niemal jednocześnie i niezależnie od siebie.

W najbardziej uprzywilejowanym miejscu pochówku grób jednego z monarchów uderzająco różnił się od pozostałych dekoracją. Jakby po to, żeby jego grób był rozpoznawalny, żeby go jakoś oznaczyć, jak kod kreskowy.

Przypuszczenie zostało potwierdzone przez nowe otrzymane informacje.

Kiedyś ten monarcha został zastąpiony przez gada sobowtóra. Po jego śmierci w miejscu pochówku utworzono i zakamuflowano portal gadów.

Wojownicy Światła zaczęli jasnowidząco oglądać grób, prosząc o informacje, porównując wzorce fal DNA monarchy w czasie narodzin i śmierci.

Okazały się, że są inni, czyli dwie różne osoby.



Monasterio de El Escorial, Hiszpania

Operacja Stellar Network część 4

Co więcej, przegląd chronologicznej osi czasu wykazał, że kilka portali grobowych jest aktywnych. Co to znaczy?

Czasami, w nocy, przechodzą przez nie dusze pochowanych tam monarchów. Przez krótki czas, do świtu, a potem odchodzą tą samą drogą.

W grobowcu monarchy-reptiloida znajdują się dwa artefakty. Jeden został stworzony z DNA w jego reliktach. Należy do jakiegoś bezpośredniego potomka przodka linii gadów, która wcieliła się na Ziemi.

Poprzez ten artefakt DNA prowadzony był ruch z nimi związany, rodzaj portalu transportowego lub węzła komunikacyjnego. Miało to najbardziej destrukcyjne konsekwencje dla Ziemi.

Drugi artefakt najbardziej uderzył w Lightwarriors. Było to również coś zrobionego z materii gadów, rdzenia planetarnego kryształu fobii. Nie sam Kryształ, ale zainstalowaną w nim sterownię, centrum komunikacyjne do kontrolowania systemu pasożytniczego świata.

To była kompletna niespodzianka dla obsługi naziemnej. Trzeba było podjąć decyzję, co z tym wszystkim zrobić. Liderzy zespołów nawiązali oficjalny kontakt z Hierarchią Absolutną i Gaią.

Zupełnie nieoczekiwanie, tuż po odkryciu centrum kontroli systemu pasożytniczego (a ta jego część była odpowiedzialna za obszar Ziemi), jeden z głównych Reptiloidów natknął się na lidera zespołu. Ten sam, z którym komunikował się o pomocy w ewakuacji z naszej planety.


Bazylika Saint-Denis, Francja

Operacja Stellar Network część 4

Natychmiast wyraził chęć demontażu, dezaktywacji i ewakuacji tej infrastruktury wraz z nimi. Ale bez pomocy Wojowników Światła, bez ich obecności na miejscu, same gady nie mogłyby tego zrobić.

Był inny problem. Reptiloidy, które przeniosły się na Jasną Stronę, próbowały już dezaktywować centrum światowego systemu pasożytniczego.

Wprowadzili awaryjny kod samozniszczenia, który mieli, ale nie zadziałał, okazując się fałszywy. Zostali po prostu oszukani przez swoich wyższych mistrzów.

W tej sytuacji Wyższa Hierarchia Światła wraz z Gaią uznali, że nie jest celowe angażowanie gadów w tę pracę, chociaż brano pod uwagę ich konstruktywną pozycję, determinację i chęć.

Hierarchia Absolute poinstruowała Wojowników Światła, aby sami rozwiązali problem.

Był to wspólny wysiłek Gai, byłego Czarnego Współtwórcy Lokalnego Wszechświata, dwóch liderów zespołu naziemnego i kilku jego członków.

W celu unicestwienia, jeden przywódca Wojowników Światła wziął pasożytniczy kryształ tej części Ziemi do swojej Monady i jej zunifikowanego ciała manifestacji, a drugi przywódca wziął kryształ nekro-repto-DNA.

Stali przy nagrobku fałszywego monarchy i wykonywali pracę. Strażnicy grobów i Wyżsi Hierarchowie Światła dali im dostęp, którego potrzebowali.



Klasztor Hieronimitów, Portugalia

Operacja Stellar Network część 4

Konsekwencje tego, co zostało zrobione, odczuwano przez dwa dni. Straszliwe przeciążenie i toksyczność zniszczonych artefaktów spaliły całe ciało jednego z przywódców. Serce mu waliło i miał zawroty głowy.

Lightwarrior ledwo mógł usiąść za kierownicą, robiąc częste przystanki. Pierwszej nocy po operacji obudził się kilka razy mokry od potu i silnych mdłości.

Były to te same objawy, co po zaszczepieniu substancją wave-repto-DNA, którą otrzymał przed swoim pierwszym spotkaniem z Najwyższym Hierarchą Reptiloidów. Dopiero teraz było stosunkowo łatwiej.

Szczepienie spełniło swoje zadanie. Oznacza to, że pochówek dotyczył gadów.

Drugi lider grupy również bardzo ciężko podjął pracę. 2 czerwca oboje nic nie mogli zrobić i postanowili odpocząć przez pół dnia.

Portal został zamknięty, artefakty unicestwione dzięki wspólnym wysiłkom Gai i Najwyższego Hierarchy Światła. Jeszcze jeden dobry przykład współpracy.




Boska współpraca

Operacja Stellar Network część 4


Ale jeszcze się nie radowali. To jeszcze nie koniec.

 

(Ciąg dalszy nastąpi)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz