
Były prezydent USA Donald Trump późno pogratulował Nigerii za zakazanie Twittera w odpowiedzi na cenzurę swojego prezydenta, i wezwał inne kraje, aby to zrobiły - żałując, że nie robi tego samego, podczas gdy w Białym Domu.
"Gratulacje dla kraju Nigerii, który właśnie zakazał Twittera, ponieważ zakazali swojego prezydenta" - powiedział Trump w oświadczeniu we wtorek.
Więcej KRAJÓW powinno zakazać Twittera i Facebooka za to, że nie pozwalają na wolną i otwartą wypowiedź - wszystkie głosy powinny być słyszalne.
"W międzyczasie konkurenci pojawią się i wezmą górę. Kim oni są, aby dyktować dobro i zło, jeśli sami są źli?" - dodał.
Rząd w Abudży ogłosił w ubiegły piątek, że zawiesi działalność Twittera w kraju po 12-godzinnej blokadzie konta prezydenta Muhammadu Buhariego. Buhari został ocenzurowany za to, co Twitter określił jako "gloryfikowanie przemocy" i kierowanie gróźb - te same powody Twitter wykorzystał do ocenzurowania Trumpa - a następnie konta Białego Domu - w zeszłym roku, podczas zamieszek w Minneapolis i Waszyngtonie.
Twitter ostatecznie całkowicie zablokował Trumpa po zamieszkach na Kapitolu 6 stycznia, gdy był on jeszcze urzędującym prezydentem. W ślad za nim poszły inne platformy mediów społecznościowych. Obecnie nie tylko on sam ma zakaz posiadania konta, ale także inne osoby udzielające mu wywiadów są cenzurowane za to, że ośmielają się emitować jego "głos".
Asystent Trumpa Jason Miller zdecydował się podkreślić linię o powstającej konkurencji, aby teasować nową platformę mediów społecznościowych, podobno w pracach przez samego Trumpa. Pod koniec maja były prezydent zamknął swojego bloga "Desk", który naśladował jego Twittera, ale został również ocenzurowany przez Big Tech.
Trump wydawał się również żałować, że nie działał bardziej stanowczo przeciwko platformom mediów społecznościowych podczas sprawowania urzędu. "Być może powinienem był to zrobić, gdy byłem prezydentem", zauważył w oświadczeniu. "Ale [Facebook CEO Mark] Zuckerberg ciągle do mnie dzwonił i przychodził do Białego Domu na kolację, mówiąc mi, jaki jestem wspaniały. 2024?"
Rozporządzenie wykonawcze Trumpa z maja 2020 roku, instruujące rząd USA, aby pociągnąć platformy mediów społecznościowych do odpowiedzialności za cenzurę w złej wierze, nigdy nie zostało wyegzekwowane. Zamiast tego Departament Sprawiedliwości i inne organy regulacyjne stały z boku, podczas gdy Twitter, Facebook i YouTube połączyły siły z aktywistami, aby "wzmocnić" wybory w 2020 roku przeciwko Trumpowi i na korzyść jego demokratycznego pretendenta Joe Bidena.
Zuckerberg osobiście przekazał 300 milionów dolarów konkretnym jurysdykcjom, aby wesprzeć masową infrastrukturę do głosowania korespondencyjnego, i był chwalony przez korporacyjne media za "uratowanie wyborów".
**Source
Absolutnie nic nie jest tym, czym wydaje się być, ponieważ prawdziwa natura rzeczy pozostaje głęboko ukryta pod pozorami rzeczywistości.
czwartek, 10 czerwca 2021
Kim oni są, żeby dyktować dobro i zło"? Trump chwali Nigerii za zakazanie Twittera
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz