
11 czerwca 2021 r. przez Steve Beckow
Jeśli nie zapiszę swoich doświadczeń, zapomnę o nich.
Jeśli chcę móc później wskazać na to, co się wydarzyło, muszę je nagrać.
Zapisuję tutaj doświadczenie, jakie miałem po wykładzie dla grupy duchowości, która narodziła się z Vaccine Choice Canada.
Co ciekawe, nie byłem poruszony, aby to nagrać. Albo zrobić cokolwiek z tym lub na ten temat. Musiałem się zmusić, aby to nagrać. Byłem - i nadal jestem - w stanie braku pożądania. Pozwólcie mi wyjaśnić.
To doświadczenie rozwijało się od niedzielnego wieczoru do wtorkowego popołudnia. Nie było to doświadczenie urzeczywistnienia. To była ekspansja w mojej istocie.
Wiedziałem od chyba dwóch lat, że ściąganie, z którym się urodziłem, miało się wkrótce rozpakować. Doświadczenie to nie było błyskawiczne, ale proces, który trwał dwa dni. Pozostawiło mnie to w stanie, w którym wcale nie jestem zaskoczony, że się znalazłem (pewny siebie, kompetentny, pozbawiony pragnień, spokojny, zrównoważony, itd.)
Pan Arcturus opisał pobranie w 2019 roku: pobranie przekazało "aspekty lub cechy, talenty, zdolności, które mogłyby służyć tobie, a z kolei oczywiście służyć większemu Planowi, kolektywowi i ostatecznie Matce." (1)
Zapomniałem, że rok po tym, jak opisał holograficzną komórkę lub pobranie, Michael odniósł się również do faktu, że proces pobierania się rozpoczął. Jego wypowiedź była zbyt długa, aby ją tu zamieścić. Zamieszczę to w przypisach. (2)
Przypominam sobie również jak mówił, że kiedy wyjdę na zewnątrz, będę miał wystarczająco dużo pamięci aby wykonać to zadanie. (3) I że on będzie tuż obok mnie, itd. (4) Kompania Niebios nie zostawiłaby mnie tam samego. Tak więc czas tego procesu - pierwszej rundy publicznych wystąpień - również wydaje się bardzo odpowiedni.
***
Podczas pierwszej części tego doświadczenia czułem się tak, jakbym miał pęknąć. Teraz myślę, że było to, że tak powiem, otwarcie pobierania.
W tym momencie unikałem wszelkiego towarzystwa. Wyłączyłem komórkę i laptopa. Byłem trochę zaniepokojony i rozpaczliwie potrzebowałem pobyć sam ze sobą.
I wtedy sobie przypomniałem: Jestem sługą Boskiej Matki. Jeśli cokolwiek mi się przydarza, to z Jej Boskiej Woli. Z tą myślą odprężyłam się i pozwoliłam, aby to doświadczenie się rozwinęło.
Nie pamiętam, czy było to tej niedzielnej nocy, czy następnego ranka. Poczułam nagłe otwarcie w sobie. Nie myślałem o tym jako o otwarciu serca. Myślałam o tym, że pobieranie otwiera się i tworzy przestrzeń jako część swojej misji.
Byłem świadomy wewnętrznej ekspansji, wewnętrznej przestrzeni, wewnętrznego bezruchu. Przestrzeń rosła, aż wydawała się tak duża jak duża jaskinia lub grota - wewnątrz mnie. Wiedziałem, że ta przestrzeń to energia Ojca - spokój, cisza i pokój. Była ona zagnieżdżona w materialnym ciele przez Matkę. Wiedziałem, że to wszystko to ja.
Do następnego dnia to się zmieniło. Teraz czułem się tak, jakby jakaś potężna energia wyłaniała się ze mnie. Albo chce się wyłonić. Albo łączy się. Byłem po prostu świadomy jej obecności.
Po jej pojawieniu się, dokładnie tak, jakby w ciele był drugi mieszkaniec, poczułem się pewny siebie, kompetentny, stabilny, ufny, spokojny, bez pragnień. Brakowało mi barier. Miałem poczucie bycia gotowym.
Nie dręczyły mnie już "co by było gdyby". Nic mnie już nie dręczyło.
I było namacalne uczucie, że coś wyłania się z mojego wnętrza, w dokładnie taki sam sposób, w jaki wszedłem do mojego ciała w moim OOBE w 1977 roku. Zostałem przyłączony, że tak powiem, nie tak, jakby to było w ogóle natrętne. Nie wiem kto to był, ale wiem, że nie był to Michael.
Nie sądzę, że to tylko zewnętrzne wydarzenia zadecydowały o czasie tego doświadczenia. Myślę, że mój komitet projektowy - taki sam jak twój: Boska Matka, twój archanioł, twoi przewodnicy, w tym twój bliźniaczy płomień, i inne zainteresowane strony - zdecydował, że jest to czas na aktywację komórki.
Oni zadecydowali o czasie otwarcia mojego serca. Dlaczego nie to?
Muszę dodać, że prosiłam o to doświadczenie. Proście, a otrzymacie. Powołałem się na uniwersalne prawo i poprosiłem ją w zeszłym tygodniu o więcej świadomości. I oto jest. Jest to jeszcze jeden dowód na to, że Matka słyszy nasze modlitwy.
Lata temu Michał powiedział mi, że "z każdym zapłonem będziesz również odczuwał większe poczucie istoty tego, kim naprawdę jesteś." (5) To okazuje się coraz prawdziwsze z każdym mijającym rokiem.
Moje pranamy i podziękowania dla grupy duchowej VCC za zainspirowanie mnie i stworzenie platformy dla tego zapłonu.
Przypisy
(1) Pan Arcturus w osobistym odczycie ze Stevem Beckowem poprzez Lindę Dillon, 12 czerwca 2019 r.
(2) Archanioł Michał omawia to, co nazywa "uaktualnieniem" i to, co ja nazwałem pobraniem, komórką holograficzną, z którą się urodziłem:
Archanioł Michał: Nie odrzucaj niczego! Więc czasami myślisz... Może gdybym trochę zwolnił, może gdybym zwrócił większą uwagę na szczegóły tego, co jest na wejściu... Pomyśl o tym jak o ciągłym strumieniu. Pomyśl o komputerze, o ciągłym strumieniu danych wejściowych napływających do twojego mechanizmu zwanego mózgiem.
Nie wyłączajcie tego, ponieważ to, co robicie w uaktualnieniach, to dosłownie uczenie się, jak uzyskać dostęp do tego, co jest dla was ważne, co jest znaczące dla was i tak dla kolektywu, ale mówimy o was w tym momencie.
I tak nie chcecie zacząć, świadomie lub nieświadomie, edytować danych wejściowych do waszego mózgu. Teraz, twoja naprawa serca [potrójny bypass] i przepływ tlenu pomaga i ogromnie pomogła w tym biologicznym problemie.
Ale częścią ciebie, jak również powiedzieliśmy, i jest to porozumienie, które mamy, jest to, że zgodziłeś się i żyjesz bardzo mocno w tej chwili.
Jedną z trudności ludzi jest to, że mają oni skłonność albo do życia w przeszłości (i może to być niedawna przeszłość lub starożytna przeszłość) albo do projekcji siebie i życia w przyszłości.
To bardzo osobliwa przypadłość, że większość rasy ludzkiej - tak, większość rasy ludzkiej - nie decyduje się na życie w chwili obecnej. A więc żyjecie w tej chwili. I mówicie: "Tak Panie, bardzo chętnie żyję chwilą, ale chciałbym mieć możliwość dostępu do moich wspomnień, do ostatnich wydarzeń, żebym nie czuł się jak głupiec."
Słyszymy cię.
Steve:... Albo gubić myśli w środku zdania, albo zapominać, po co idę do kuchni, albo, och, to się ciągnie i ciągnie... Szaleństwo.
AAM: Teraz pomyśl o elektrycznym błękicie. Tak, o Porlanie C, która się w ciebie wlewa. Zwiększajmy go raczej niż zmniejszajmy. To, co robimy i robimy to nawet teraz, gdy rozmawiamy, sprawiamy, że wszystkie te synapsy, wszystkie te systemy elektryczne, wszystkie uaktualnienia stają się genialnie neonowo niebieskie, tak że cały mózg, wszystkie funkcje wszystkich półkul będą bardziej wyraźnie odpalane.
Teraz największą przeszkodą, i wiem, że ty, słodka jedynko, największą przeszkodą, aby to było w pełni skuteczne, jest troska, więc pozwól nam wykonywać naszą pracę. Ty daj mi zmartwienie i pozwól nam przystąpić do ukończenia aktualizacji. (Archanioł Michał w osobistym odczycie ze Stevem Beckowem przez Lindę Dillon, 5 sierpnia 2020 r.).
[dalej AAM].
(3) Archanioł Michał: Będziesz miała wystarczająco dużo pamięci, drogie serce. Nie martw się o to. (AAM, 13 kwietnia 2016 r.).
(4) Steve: Jak mogę zajmować się wystąpieniami publicznymi? Nie wiem, co mam powiedzieć.
Archanioł Michał: Zawsze dam ci znać, kiedy nadejdzie czas na przemówienie i w jakim charakterze. Jesteśmy razem, drogi bracie - nie zapominaj o tym ani na chwilę. (AAM, 7 lipca 2011.)
AAM: Nigdy nie jestem daleko. (AAM, 26 kwietnia 2011.)
AAM: Moje prześwietlanie ciebie jest bardzo silne i chciałbym myśleć, że doskonałe. I oczywiście jest doskonałe. (AAM, 26 kwietnia 2011.)
(5) AAM, 6 maja 2013.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz