sobota, 12 czerwca 2021

Ashtar: Wibruj z radością dla naszego zwycięstwa

 

Drodzy Bracia Ziemi! JESTEM ASHTAR SHERAN!

Chcę dziś przynieść spokój i radość. W trudnych czasach tak właśnie przywracamy was do równowagi; tak właśnie zabieramy wasze umysły z centrum problemów, zabieramy wasze umysły z centrum rzeczy, które wydają się być beznadziejne.

Każdego dnia w waszym świecie, dla tych z was, którzy mają oczy tylko na to, co negatywne, wszystko wydaje się pogarszać, wszystko wydaje się wymykać z tej odrobiny równowagi, którą jeszcze posiadacie. Niestety, nie mogę wam powiedzieć, że na tym się skończy, wręcz przeciwnie, coraz bardziej będziecie widzieć świat w całkowitej nierównowadze, ponieważ jest to ostatnia próba, desperacka próba tych, którzy już przegrali wojnę. Jedyne co mogą teraz zrobić, przeciwko wam, to podburzyć serca tych, którzy z nimi rezonują, wywołać chaos, wywołać małe wojny. Nie wojny zbrojne, ale wojny prowadzone ich własnymi rękami.

Tak więc ponownie, jak powiedziałem na początku, chcę przynieść tutaj radość. Nie jestem tutaj, aby przynosić więcej zmartwień. A dlaczego przynosić radość? Ponieważ ten moment jest momentem ogromnej radości. Nie ma już dla was żadnego ryzyka związanego z wojskiem czy bronią Ciemnych, a nawet wasza broń, broń ludzi, która mogłaby zaszkodzić tej planecie, nie osiągnie nic więcej, ponieważ z każdą próbą i ona będzie eliminowana. Tak więc z radością, tak, z wielką radością, wszyscy wibrujemy wokół waszej planety z powodu osiągniętego zwycięstwa. Długie zwycięstwo, pochodzące z długiej walki. Dlaczego jest ona długa? Ponieważ od pierwszej chwili gdy rozpoczęliśmy walkę, zwycięstwo było zawsze nasze.

Było to zwycięstwo, które rosło z każdą nową walką, ponieważ tak zostało ustalone przez Boga Ojca/Matkę. Ci, którzy tu byli, nie mieli już siły, aby pozostać na tej planecie w taki sposób, w jaki to robili. A więc, tak, przychodzę mówić o radości i bardzo pragnę, aby wasze serca teraz, gdy mnie słuchacie, również były wypełnione radością. Tak jak wszystko wydaje się chaotyczne, tak jak wszystko wydaje się bezsensowne, zagubione, bez celu, mówię wam to: spójrzcie w drugą stronę, spójrzcie jak radzi sobie wasza planeta.

Dzisiaj, niestety nie wszyscy, ale spory procent ludzi zaczął szanować tę planetę. I każdego dnia dołącza do nich coraz więcej zwolenników. Więcej ludzi przestaje konsumować zwierzęta, więcej ludzi zaczyna szanować Ziemię, więcej ludzi zaczyna patrzeć na siebie, próbując znaleźć drogę dla swojej ewolucji. Jak więc można nie być szczęśliwym? Jeśli spojrzycie wstecz kilka lat temu, ja, Ashtar Sheran, będąc tutaj, przemawiając do tysięcy, byłoby to niemożliwe, nieprawdziwe, niewiarygodne. Byłoby to nieprawdziwe, byłoby to niewiarygodne, ponieważ dowódcy tego środowiska nie zaakceptowaliby tego. Jednak mimo, że wszystko zostało przez nich zmanipulowane, skażone, to jest to nasze środowisko, jest to środowisko Światła. Nie mogą więc uciszyć naszego głosu, a gdyby mogli, to już by to zrobili.

I każdego dnia coraz więcej ludzi angażuje się w powielanie tych przesłań. Niestety, jednocześnie, wielu ludzi używa tych przesłań do głoszenia czegoś przeciwnego. Ale każdy w swoim czasie znajdzie swoją własną drogę, to nam nie przeszkadza. Ponieważ nasz głos, nasze przesłania, docierają tam, gdzie chcemy, by dotarły. Gdy każdy z was, kto nigdy nie słyszał, zostanie doprowadzony do usłyszenia przesłania od nas, nadszedł czas na wasze przebudzenie, nadszedł czas na pokazanie wam prawdy.

Teraz wybór należy do was: przyjąć zaproszenie lub odrzucić je. Mogę wam powiedzieć że ogromna większość przyjmuje zaproszenie. Nie są to tak świadomi ludzie jak wy, lecz powiedziałbym, że nadszedł czas, byście przyjęli ich z otwartymi ramionami, byście pokazali im drogę. To wszystko. Nie prosimy was byście nosili kogoś na kolanach, nie prosimy was byście brali kogoś za rękę i prowadzili go. Nie, ścieżką musi iść każdy z osobna, każdy swoim sercem. Więc po prostu wskażcie drogę, a ta osoba sama będzie musiała szukać odpowiedzi, prosić o pomoc.

Tak więc jest to wiele radości, tak, wiele radości. Wszyscy wracamy do zdrowia po długiej i trudnej walce, ale wiedzieliśmy już, że ją wygramy, więc nikt się nie poddawał. Teraz rozpocznie się nowy etap: oczyszczanie tych, którzy są na powierzchni. Kiedy? Poczekajcie na to. Wszystko dzieje się w odpowiednim czasie. A więc nie stanie się to ani przed, ani po czasie, który już zaplanowaliśmy. Tak więc, po prostu skupcie się na radości, skupcie się na Zwycięstwie. Nie dajcie się ponieść chaosowi. Po to właśnie jest chaos, aby pozbawić was nadziei, wyprowadzić z równowagi, wywołać strach.
Uświadomcie sobie, że pandemia nie uderza już w tak wielu, nie jest już tak groźna, ale oni upierają się, że nadal jest, ale rzeczywistość już tego nie pokazuje. Więc broń będzie teraz inna. Na jakie ryzyko się narażacie? Powiedziałbym, że żadne, ponieważ ci, którzy wibrują wysoko, którzy są na ścieżce, którzy udostępniają się Światłu, nie przyciągają chaosu, dlatego nie ryzykują. Teraz, ci z was, którzy wciąż wątpią, ci z was, którzy wciąż mają wątpliwości, po której stronie pójść, bądźcie bardzo ostrożni, ponieważ chaos może was pochłonąć.

Więc to jest bardzo proste: wibrujcie głośno, wibrujcie miłością, wibrujcie harmonią, pokojem, mówcie tylko pozytywne rzeczy. Nie komentujcie tego, co negatywne, trzymajcie buzie na kłódkę, jeśli nie zamierzacie mówić pozytywnych rzeczy. Nauczcie się być cicho, to też jest proces uczenia się.

Powiedziałbym, że teraz jest moment dla każdego z was; jest to moment na odosobnienie, dla każdego z was, aby znaleźć swoją drogę. Nie szukajcie swojej drogi w opinii innych, nie szukajcie swojej drogi takiej samej jak inni, nie szukajcie swojej drogi poprzez doświadczenia innych. Zrozumcie, ścieżka jest własna każdego z was. Każda istota ludzka na tej planecie ma duszę i każda dusza ma swoją ścieżkę. Więc, nie odzwierciedlajcie ścieżki innego, powinniście szanować swoją własną ścieżkę. Nie należy patrzeć na innych, nie należy podążać za tym, co robią inni, należy patrzeć na własne stopy, nikt nie chodzi na stopach innych,

Wy chodzicie na własnych nogach, więc patrzcie na swoje własne stopy. Każda dusza ma swoją własną drogę, więc nie naśladuj, nie kopiuj, nie zazdrość, nie porównuj drogi innych; to jest twoja droga. Jeśli jest bardziej kamienista, bardziej pełna przeszkód, to dlatego, że twoja droga ją taką uczyniła. Nie porównuj się z tym, którego ścieżka jest kwiecista i łatwa. Podążaj za swoimi stopami.

To jest ta chwila, a poprzez to wyodrębnienie jesteście w stanie pozostać w równowadze, wibrując wysoko; a chaos, przechodzi bardzo daleko, przechodzi niezwykle daleko. Więc nie przywiązuj wagi do chaosu. Nie przywiązujcie wagi do kolejnych wiadomości. Wibrujcie tylko radość, ponieważ Światło zwyciężyło, zwycięstwo jest nasze. Po co wibrować coś przeciwnego? Dlaczego wibrować strach? Po co wibrować negatywne uczucia? Stało się to, czego chciałeś, jesteśmy zwycięzcami, Światło całkowicie zwyciężyło. Dlaczego więc nie wibrować radości? Dlaczego nie wibrować tylko miłości? Od was zależy, jak głośno będziecie wibrować.

Jeśli wiele razy coś się nie dzieje, to dlatego, że wibracja planety na to nie pozwala, lecz ta wibracja pochodzi od was. Dlatego zawsze myślicie: "Och, ja jestem jeden. Jeśli dziś wibruję nisko, to nic mi to nie zaszkodzi." Ta wasza myśl rozbrzmiewa, a wy będziecie mieli następnych, którzy będą myśleć tak samo, i to rozprzestrzenia się po całej siatce planety. I ilu z nich będzie wibrować nisko, tylko dlatego, że są wyjątkowi? Co się stanie? Wibracja planety spada. I wtedy to, co spodziewacie się, że wydarzy się następnego dnia, trwa trochę dłużej, ponieważ potrzebujemy kwantu wysokiej wibracji energii, częstotliwości na planecie, aby wszystko mogło się wydarzyć.

Więc zrób swoją część. Nie róbcie tego tylko dlatego, że myślicie, że jesteście wyjątkowi i odizolowani, że nie mieszacie się z Całością; to jest nierealne. Każdy z was, kto wibruje poniżej, powoduje pogłos w Całości. Więc bądźcie częścią grupy, która podnosi wibrację, nie trzymajcie ręki tej grupy, która ją obniża. Nadszedł czas, abyście obrali kurs, abyście obrali ścieżkę. I ta ścieżka jest odosobniona, nie opiera się na nikim, ani nie jest oparta na nikim. Ścieżka jest własna każdego. Każdy powinien znaleźć swoją własną ścieżkę. Ścieżka innych jest dobra dla innych, ale może nie dla ciebie. Więc nie podążaj ścieżką drugiego; to twoje stopy, nie chodzisz po jego stopach.

A więc jeszcze raz: wibrujcie radością, dużo radości. Cała ta radość, którą odczuwamy, odbija się na waszej planecie. Robimy swoją część, owijając tą planetę w tak wiele światła, w tak wiele miłości, w tak wiele radości, tak, że to się odbija, a wy możecie poczuć tą samą radość i możecie ją wzmocnić. Tego właśnie od was oczekujemy, niczego innego.

Ale nalegam jeszcze raz: podążajcie swoją ścieżką. Jeśli waszym sposobem na bycie radosnym jest wejście na dach waszego domu i wibrowanie naprawdę głośno, niech tak będzie. I to będzie wasza droga, i nikt nie będzie musiał was naśladować. Niech każdy robi to na swój własny sposób. Nauczcie się być sobą, a nie innymi. Wtedy Boska i potężna Istota nie zależy od nikogo, zależy tylko od waszych pragnień i waszych wyborów.

**Tłumaczenie na język angielski wykonane przez EraofLight.com

**Kanał: Band Schieb

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz