wtorek, 18 maja 2021

Duchowość i mężczyźni

Divine Union EraofLightdotcom

Droga Kosmiczna Społeczności,

Ostatnio na mojej stronie na Facebooku, która ma globalną i lojalną publiczność (kultywowaną od 2010 roku) liczącą około 250.000 dusz, zadałam pytanie. Dotarłam do wszystkich mężczyzn, którzy śledzą moją pracę, pytając ich, dlaczego zdają się angażować "mniej" niż kobiety na mojej stronie i w rzeczy samej, dlaczego więcej mężczyzn nie dzieli się otwarcie swoimi duchowymi doświadczeniami online. Czy istnieje jakieś piętno (między mężczyznami i/lub kobietami) związane z tym, że mężczyźni są "otwarcie" duchowi?

Zrobiłam to w odpowiedzi na komentarz jednego z mężczyzn na mojej stronie, który wspomniał o zasadzie 80/20 i o tym, że w grupach duchowych zawsze było 4 razy więcej kobiet niż mężczyzn. Wspomniał on również, że trudno mu było zaufać uczciwości mężczyzn, których spotkał w grupach duchowych. Ten komentarz głęboko mnie poruszył. Dał mi do myślenia, a następnie zapoczątkował ważną rozmowę na mojej stronie.

Rzeczywiście, byłam naprawdę przytłoczona (i zachęcona) zalewem wnikliwych i prawdziwie otwierających serce odpowiedzi na moje pytanie o "duchowych mężczyzn". Do tej pory pojawiło się prawie 1000 "dogłębnych" komentarzy, 250 udostępnień i prawie 3000 polubień tego postu, tylko na mojej stronie. Pytanie o "mężczyzn i duchowość" trafiło w sedno zarówno wśród naszych odbiorców płci męskiej, jak i żeńskiej.

I tak, w dzisiejszym wpisie na blogu, przeanalizowałam otrzymane odpowiedzi i podzieliłam je na 11 kluczowych obszarów. Ufam, że te informacje i opinie (pochodzące z prawdziwych sytuacji życiowych oraz od prawdziwych mężczyzn i kobiet) okażą się pomocne i wnikliwe, ponieważ zachęcą was do kultywowania większej otwartości i świadomości dzielenia się między mężczyznami (i kobietami), którzy świadomie rozwijają swoją ścieżkę duchową.

Zanim jednak zaczniemy, określmy ramy słowa "duchowy". Każdy z nas jest istotą duchową, zrodzoną z wymiaru duchowego - zarówno mężczyźni jak i kobiety. Bycie duchowym jest nieodłącznym elementem nas wszystkich. A jednak, w naszym ludzkim życiu, często potrzeba wiele świadomego przebudzenia, abyśmy to sobie przypomnieli i uznali. Bycie "duchowym" nie jest czymś, co czyni cię lepszym lub lepiej poinformowanym niż ktokolwiek inny. Ale może stworzyć głębsze współczucie dla świata, w którym żyjesz i dla niesamowitej podróży, której doświadczasz w tym życiu. Duchowość nie jest również podobna do religii. Duchowość ma wolny przepływ i jest dostępna dla wszystkich, aby odkryć ją z własnej woli. Natomiast religia może być postrzegana jako oparty na ludziach system wierzeń i zorganizowanych praktyk. Dlatego można być duchowym, ale nie religijnym. Te dwie rzeczy są oddzielne.

Przyjrzyjmy się zatem 11 kluczowym obszarom otrzymanych odpowiedzi...

W JAKI SPOSÓB MĘŻCZYŹNI WYRAŻAJĄ SWOJĄ DUCHOWOŚĆ?

1. Duchowość w młodym wieku - Z otrzymanych odpowiedzi wynika, że ci mężczyźni, którzy zostali wystawieni na "duchowy styl życia i koncepcje" w młodszym wieku, być może zachęceni przez rodzinę lub środowisko, w którym żyli, zdawali się mieć mniej problemów z byciem otwartym, a nawet "otwartym" w popieraniu duchowego stylu życia. Mieli mniejsze problemy z tym, że inni wiedzieli, że otwarcie przyjęli duchowość. Jest to zachęcające dla tych wszystkich matek i ojców, którzy żyją dziś świadomym życiem i robią to, co do nich należy, aby wykształcić i wychować swoje dzieci na przebudzonych i świadomych ludzi dla przyszłych korzyści nas wszystkich.

2. Pochodzenie z religijnego wychowania - Wielu naszych respondentów (obecnie na duchowej ścieżce) zostało wychowanych w duchu religijnym, gdzie mężczyzna był postrzegany jako "lider", a kobiety odgrywały drugorzędną rolę. To uwarunkowanie z przeszłości sprawiło, że wahali się oni przed szerszym dzieleniem się swoimi duchowymi doświadczeniami z naszą kobiecą społecznością, ponieważ nie chcieli, aby ich wypowiedzi zabrzmiały zbyt agresywnie lub zbyt nachalnie. W tym przypadku mężczyźni okazali swoją wrażliwość i szacunek dla kobiet, a także niepewność, jak wyrazić swoją duchowość, aby nie została ona odebrana "w niewłaściwy sposób". Wiele kobiet głęboko na to zareagowało, dodając otuchy naszym męskim respondentom i czując się podniesionymi na duchu, że okazano im tyle troski. Był to nowy sposób postrzegania siebie nawzajem.

3. Mężczyźni prywatnie uduchowieni - Wielu mężczyzn otwarcie przyznawało się do swojej duchowości (nie było to dla nich problemem). Ale powiedzieli, że powodem, dla którego nie dzielili się bardziej otwarcie tym, kim są i co kochają w sieci (lub osobiście) jest to, że postrzegali swoją ścieżkę duchową jako ścieżkę prywatną. Liczyło się tylko to, że wiedzieli co czują i czego doświadczają i nie było to przeznaczone do konsumpcji przez innych. Uważam to za bardzo interesujące, ponieważ może to być powód, dla którego tak wielu mężczyzn milczy na temat swoich duchowych skłonności.
4. Mężczyźni nie chcą być postrzegani jako egoiści - Wspólnym tematem wśród naszych respondentów płci męskiej było to, że byli ostrożni, aby nie być postrzeganymi jako osoby z "wielkim ego", jeśli dzielą się swoimi doświadczeniami duchowymi w Internecie. Było to szczególnie widoczne "między mężczyznami". Wielu mężczyzn mówiło, że z natury postrzegają kobiety jako mające większy naturalny dostęp do intuicji i duchowości niż wielu mężczyzn. Dlatego też, gdyby dzielili się swoimi doświadczeniami, mogłoby się wydawać, że wychodzą na "wiedzących wszystko" i być może onieśmielających kobiety. Ponownie, było jasne, że mężczyźni szanowali kobiecą energię i byli ostrożni, aby nie przekroczyć swoich granic i nie zdenerwować kobiet. Nie żeby tak było, ale takie było postrzeganie z męskiego punktu widzenia. Czuję, że to pokazuje, że kobiety mogą być bardziej wyrozumiałe, że mężczyźni mogą powstrzymywać się od wyrażania swojej prawdy - aby dać nam miejsce, by słusznie błyszczeć w naszym własnym świetle.

5. Mężczyźni wywierający presję na mężczyzn - Wielu naszych męskich respondentów stwierdziło, że presja, jaką czuli ze strony innych mężczyzn była ogromna, kiedy i jeśli mieli się ujawnić i przyznać, że są otwarcie duchowi. Jest to jeden z kluczowych powodów, dla których wielu mężczyzn trzyma swoją duchowość po cichu i blisko piersi. Wielu mówiło, że istnieje wrodzona konkurencyjność między mężczyznami, która zawstydza ich, sprawiając, że czują się "mniej niż" i bronią się za to, że nie podzielają głównego nurtu ideału tego, co to znaczy być "męskim". A jednak wiele kobiet (jak również ja) powiedziało, że uważamy za niezwykle męskie, kiedy mężczyzna może otwarcie dzielić się swoimi uczuciami i wyrażać swoją duchowość. Mężczyźni mówili, że trudno im się otworzyć, kiedy inni mężczyźni są w pobliżu, ponieważ czują, że zostaną osądzeni lub poniżeni. Natomiast czuli się bezpieczniej otwierając się przed kobietami, które byłyby dla nich bardziej akceptujące. Chociaż było też kilku mężczyzn, którzy twierdzili, że kobiety też ich oceniają i mieli pomysły, że duchowi mężczyźni mogą być "zbyt miękcy". Szczególną uwagę wśród naszych respondentów płci męskiej zwróciło to, że często zakładali oni, że inny mężczyzna jest "zniewieściały", kiedy pokazuje lub dzieli się swoją duchową stroną - postrzegając duchowość jako "kobiecą", a nie "męską".

6. 6. Duchowość postrzegana jako "niemęska" - Wielu naszych respondentów zgodziło się, że mężczyźni (i kobiety) postrzegali duchowość jako cechę kobiecą, która w jakiś sposób umniejsza ich męskość. Dodało to wagi powodowi, dla którego mężczyźni niechętnie dzielili się swoimi poglądami i doświadczeniami w duchowych dyskusjach, ponieważ obawiali się, że ich płeć zostanie zakwestionowana. W rzeczy samej, tak ważne jest, abyśmy zrozumieli, że bycie otwartym na swoją duchową prawdę nie ma nic wspólnego z płcią (to zbytnio polaryzuje tę kwestię). Duchowość jest naszym wspólnym źródłem i nie jest oparta na płci. Tak, możemy wyrażać naszą duchowość przez pryzmat kobiecości i/lub męskości. Każdy z nas ma dostęp do obu tych przepływów energii. Jeden z nich nie jest lepszy od drugiego. Jeden nie jest bardziej duchowy. Oba łączą się, tworząc całość. W rzeczy samej, im więcej mężczyzn otwarcie dzieli się swoją duchowością, zachowując przy tym to, kim są, w swojej integralności i autentyczności, tym większe przyzwolenie dla wszystkich mężczyzn, aby robili to samo, a dla kobiet, aby również podążały za nimi.

7. Łączenie nauki i duchowości - Kolejną ważną kwestią poruszoną przez naszych respondentów było to, że niektórzy mężczyźni postrzegają duchowość przez pryzmat nauki. Postrzegają naukę jako niezbędny korytarz, przez który wymiar duchowy może zostać skwantyfikowany i dotknięty, dzięki czemu duchowość staje się bardziej dostępna i akceptowalna dla wszystkich. Dlatego też mężczyźni ci nie mają tendencji do dzielenia się swoimi poglądami z duchowego, "subiektywnego i osobistego" punktu widzenia, ale bardziej z ustrukturyzowanej, opartej na wynikach i dowodach perspektywy.

8. Dominacja męskich przywódców duchowych - Wielu respondentów (zarówno mężczyzn jak i kobiet) miało podobne doświadczenia, kiedy to mężczyźni, z którymi zetknęli się w grupach lub forach duchowych, próbowali przejąć kontrolę - lub przyjąć rolę przywódcy - niedługo po dołączeniu. W szczególności zdarzało się to w przypadku mężczyzn, którzy mogli być "nowi" na duchowej ścieżce, ale czuli, że "wiedzą wszystko" po krótkim czasie bycia wystawionym na duchowe koncepcje i perspektywy. Było to "zniechęcające" dla wielu prawdziwych mężczyzn (będących na swojej ścieżce od wielu lat), którzy uczęszczali do grup duchowych, na zajęcia lub warsztaty, aby wnosić swój wkład, wzrastać i uczyć się. Byli oni faktycznie "zakłopotani" przez niektórych mężczyzn próbujących przejąć i zdominować dyskusje i nauki, tak szybko po dołączeniu do grupy. Powiedziały, że to właśnie powstrzymywało je przed publicznym dzieleniem się zbyt wieloma informacjami na temat ich duchowej ścieżki, ponieważ nie chciały być osądzone jako jeden z "tych dominujących mężczyzn", którzy próbują przejąć kontrolę - szczególnie gdy w grupie znajduje się głównie żeńska publiczność.

9. Mężczyźni czują się bezpieczniej wyrażając siebie w grupach - Wielu mężczyzn, którzy odpowiedzieli na mój post również powiedziało, że czują się bezpieczniej otwierając się w sytuacjach grupowych, które są im znane, a nie robiąc to (być może w bardziej przypadkowy sposób) online. Podczas gdy kobiety znajdowały wspólną więź poprzez dzielenie się (być może z tymi, których nawet nie znają). Mężczyźni wydawali się być dużo bardziej ostrożni, woleli milczeć, dopóki nie poczuli, że są bezpieczni przed osądem lub oskarżeniem. Ponownie, wydaje się to być spowodowane tym, że nie chcą być osądzani lub naciskani przez innych mężczyzn i/lub kobiety.

10. Duchowi mężczyźni i ukryte motywy - Popularną odpowiedzią była liczba przypadków, których doświadczyli mężczyźni (i kobiety), gdy mężczyźni otwarcie "duchowi" lub nawet "duchowi nauczyciele" nadużywali swojej pozycji zaufania. Wielu mówiło, że mężczyźni, z którymi zetknęli się na zajęciach duchowych lub odosobnieniach, byli tam tylko po to, aby spotkać się z kobietami, które uważali za łatwe cele - szukały bratnich dusz lub duchowych mężczyzn, którzy je rozumieli. Rzeczywiście, widziałam, że tak się dzieje z niektórymi mężczyznami, których spotkałam w grupach duchowych i słyszałam, że tak się dzieje (dość często) z kobietami, z którymi pracowałam podczas sesji osobistych. Wiele kobiet rozpoczęło związek ze swoim męskim nauczycielem duchowym, co było dla nich dezorientujące. Zawsze uważałam, że mężczyźni "w szczególności" muszą mieć wielką uczciwość, jeśli mają być duchowymi nauczycielami, ponieważ przy tak wielu kobietach w tej dziedzinie, które są otwarte, ufne i szukają mężczyzn, z którymi mogą się związać na zasadzie uduchowienia, trzeba być zawsze ponad wszelką wątpliwość.

11. 11. Utrata kontaktu z przyjaciółmi po ujawnieniu się jako osoba duchowa - I wreszcie, innym wspólnym tematem wśród wielu respondentów płci męskiej było to, że uznali duchową ścieżkę za samotną, kiedy ich przyjaciele lub koledzy dowiedzieli się o ich duchowej ścieżce. Wielu z nich czuło smutek lub rozczarowanie, że kiedy ich przyjaciele i/lub rodzina dowiedzieli się więcej o tym kim są, nie chcieli już przebywać w ich otoczeniu. Powoli widzieli jak ludzie z ich przeszłości oddalają się i tracą kontakt. I na odwrót, niektórzy mężczyźni powiedzieli, że byli wdzięczni, że byli otwarci i szczerzy w kwestii tego, kim są i za czym podążają, ponieważ oznaczało to, że nie musieli już grać szarady i wiązać się z ludźmi, z którymi już nie rezonowali. Tak więc, może to iść w obie strony.

Jest to tak ważna rozmowa, którą należy przeprowadzić. Jako kobieta mogę śmiało powiedzieć, że kobiety "w ogóle" chciałyby, aby mężczyźni byli bardziej otwarci i zdolni do komunikowania swoich uczuć, intuicji i duchowych doświadczeń z nami. Jednak, jak widać z najważniejszych odpowiedzi otrzymanych (od mężczyzn, gdy zadałam to pytanie), tak wielu mężczyzn kocha i obejmuje swoją duchowość, nawet jeśli nigdy publicznie się do tego nie przyznają. Być może zakładamy, że mężczyźni nie są otwarci na swoją duchowość - podczas gdy tak naprawdę są? Muszą po prostu czuć się bezpiecznie i pewnie, aby móc się tym podzielić.

**By Elizabeth Peru

**Source

Dla mnie to trochę wygląda na burzenie piany w piasku,

Dlatego mając już doświadczenie z blogami dyskusyjnymi,

Doszedłem do wniosku, że nie da się poszerzyć świadomość,

W takim tłumie jak i w szkolnym stadzie równym dla każdego.

 

Każdy musi dochodzić sam do spraw duchowych i rozwijać.

Dlatego założyłem te blogi aby służyły indywidualnej nauce.

/na dewizie, że gdy uczeń jest gotowy to się potknie o kamień/.

Na rozstaju dróg i pod nim znajdzie link do tego blogu ....

Nici zdarzeń: https://tamar102a.blogspot.com/p/blog-page.html

autor blogu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz