poniedziałek, 11 października 2021

Saint Germain: Wielu pokona niewielu

 



Jestem Saint Germain. Przychodzę w tym czasie, w tych czasach, które wyrażają wielkie zmiany, nie tylko w tym kraju, gdzie wielu z was się teraz znajduje, ale na całej planecie.

Wiele zmian. Wiele zmian, które pozornie nie są tym, czego chcecie, aby się wydarzyły, ale wiedzcie, że są to zmiany, które muszą nastąpić. Ponieważ nie można ich zatrzymać. Ponieważ światło przychodzące na tę planetę, podnoszące wibracje, podnoszące świadomość tej planety i wszystkich na tej planecie, wszyscy muszą wznieść się jako jedność. Tak wiele zmian zachodzi właśnie teraz.

Powiedziano wam, żebyście przygotowali się na te zmiany, nigdy nie wiedząc, kiedy one rzeczywiście nastąpią. Ale mówię wam teraz, one zachodzą w tej chwili, wiele rzeczy jest jeszcze za kulisami. Ale dla tych, którzy mają oczy, aby widzieć i uszy, aby słyszeć, możecie znaleźć te prawdy. One tam są. I wszystko, co musicie zrobić, to zrobić to, co nazywa się "połącz kropki", jak wielu na całej planecie teraz robi.

Ponieważ chodzi o to, że światło wchodzi i oświetla ciemność wszędzie, a ciemność zanika coraz bardziej. Ale zanim zniknie, najpierw musi wejść do światła i doświadczyć światła, doświadczyć wyższych wibracji. I wtedy będzie miało wybór: wejść w te wyższe wibracje i być w tym świetle, albo od niego odejść.

I tak, wielu już zdecydowało się odejść od światła. Nie chcą być w świetle. Pomyślcie o wielu z nich jak o wampirach w waszych bajkach, w waszych opowieściach. Odpadają od światła. Nie mogą poradzić sobie ze światłem. Oddalają się od wyższych wibracji, ponieważ nie mogą poradzić sobie z wyższymi wibracjami i ponieważ Ziemia, jako Gaja, rzeczywiście kontynuuje wznoszenie się w wibracji, pozostawiając coraz mniej miejsca dla tych o niższych wibracjach.

To jest przeznaczone. Jesteście przeznaczeni, wszyscy z was. Wszyscy z was, którzy rezonują na te słowa, są przeznaczeni, aby być częścią tej Wielkiej Przemiany, która się dzieje.

Ale wielu z was jest bardziej częścią tego, niż nawet zaczynacie to rozumieć w tym czasie. Niektórzy z was wychodzą i są bardziej głośni w stawaniu w swojej obronie, w deklarowaniu swojej wolności, swojej suwerenności. A inni z was odkrywają, że pracujecie z energią. Pracujecie ze światłem. Pracujecie z wibracjami wewnątrz siebie. I kiedy koncentrujecie się wewnątrz siebie, podnosząc wibrację wewnątrz siebie, podnosicie wibrację dla całej ludzkości, dla całego życia tutaj na tej planecie. Tak więc, jak mówiliśmy wiele razy, wszyscy wykonujecie swoją część. Ale jakakolwiek jest ta część, wiedzcie, że jest to to, co powinniście robić, jeśli podążacie za swoim przewodnictwem. Jeśli odsuwacie się od tego przewodnictwa, to rzeczywiście nie podążacie za nim.

Więc poczujcie to. Poznajcie to w sobie. Usłyszcie te małe podszepty wewnątrz, które mówią wam, że nadszedł czas; nadszedł czas, aby iść naprzód w jakikolwiek sposób. Jak zostało powiedziane jakiś czas temu, macie swoje rozkazy marszowe. Nie są to rozkazy od nas. Są to rozkazy z waszego wnętrza, z waszego własnego Wyższego Ja, aby podążać, aby iść naprzód, jakkolwiek by to nie było.

Ale istnieje potrzeba, aby ci z was, którzy są na ziemi, powstali jako jeden naród, jako jeden świat, który powstał i powiedział: "Dość!". Mówiąc: "Dość tego!" I nie poddawać się. Nie poddając się systemowi. Nawet nie stając się dłużej częścią tego systemu. Bo ten system musi upaść. Musi. Nie może się dłużej utrzymywać.

I macie ogromną pomoc, która nadchodzi z każdego kierunku, nawet jeśli nie mogą oni działać wbrew Pierwszej Dyrektywie. Nie mogą bezpośrednio ingerować w wasze postępy duszy. Ale mogą wstawiać się, gdy zostaną o to poproszeni, czy to Galaktycy, czy my, Wywyższeni Nauczyciele. Wszyscy możemy się wstawiać, gdy nas o to poproszą. Również Agarthanie. Wszyscy są tutaj po to, żeby wspomagać ten proces. I wszyscy pomagamy na różne sposoby, na więcej sposobów niż możecie sobie wyobrazić.

Gdyby nie sami Galaktycy, tego systemu, a nawet tej planety, nie byłoby tutaj. Zostałaby zniszczona dawno temu. A cywilizacja, jaką znacie, przestałaby istnieć. Taki był plan, lub ich plan, tych sił ciemności. Ich plan, jak wiecie, polegał na wyludnieniu planety. Wtedy mogliby kontrolować małą grupę niewolników. Ale to nie miało się wydarzyć. I w różnych radach, które zebrały się razem, podjęto decyzję, że to się nigdy nie stanie. To nigdy nie będzie dozwolone. Dla ludzkości, ludzkość musi trwać dalej, na tej planecie.

Tak więc macie wielką pomoc za kulisami. Ale wy wszyscy, każdy z was, macie wielką rolę do odegrania w tym, aby przynieść wolność, wolność taką, jaką chcieli mieć Ojcowie Założyciele tego kraju. Ale nie tylko ten kraj, ona rozprzestrzenia się na całą planetę.

 Ojcowie tego kraju mieli misję. Ustanowili, że wszyscy ludzie zostali stworzeni równymi. Cała ludzkość jest równa. W oczach Boga Ojca i Jedynego, Istoty Stworzyciela. I nie jest rzeczą człowieka, aby ustanowić inaczej. Ale próbowali, próbowali. I w wielu przypadkach udawało im się to przez jakiś czas. Ale te czasy już się skończyły. Nie mogą nadal utrzymywać kontroli, jaką mają nad populacją. Ponieważ jest ich niewielu. A wy jesteście liczni. I wielu pokona niewielu.

Mówię wam teraz, powstańcie w jakikolwiek sposób, który znacie, i nie idźcie łagodnie w noc. Bądźcie tymi, którymi przyszliście tu być, aby rozwalić ten system na strzępy. Bo bez ciebie, kto?

Zostawiam was w pokoju, miłości i jedności.

Jestem waszym Saint Germainem, zawsze tutaj, aby być z wami, a nawet bardziej w nadchodzących czasach.

**Kanał: James McConnell**Source 1 2

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz