Pamiętajcie: "Wojna" jest po to, aby ogłosić stan wojenny. Ogłoszenie stanu wojennego ma na celu ogłoszenie upadku kabały i powrotu Republiki.
Nie ma powodów do obaw. To jest to, na co czekaliśmy.
"Szeryfowie z przedmieść Chicago odmawiają oferowania pomocy dla Chicago po walce o szczepionkowy mandat.
Leisa Audette, Bezruch w czasie burzy, 20 października 2021 r.(https://tinyurl.com/h4fybj2v)
W mandacie szczepionkowym chodzi o kontrolę nad bezpieczeństwem, jeśli chodzi o zwolnienie pierwszych respondentów. Są oni desperacko potrzebni w obliczu rosnącej przestępczości na obszarach miejskich, takich jak Chicago.
przez Leisa Audette, 100 Percent Fed Up, 19 października, 2021
Miasto Chicago myślało, że może zwrócić się do szeryfów z przedmieść, aby zastąpili policjantów, którzy nie zastosowali się do mandatu szczepionkowego. Byli w błędzie!
Chicago Tribune donosi, że dwaj kluczowi szeryfowie podmiejskich hrabstw oświadczyli, że nie wyślą swoich zastępców do Chicago.
Szeryf powiatu Kane Ron Hain odpowiedział na prośbę CPD, że nie wyśle do Chicago żadnego personelu, chyba że funkcjonariusz będzie pod "bezpośrednim przymusem", ponieważ nie popiera tego, co nazywa "skośną agendą" polityki miasta:
"Nie czuję, że to na nas spoczywa obowiązek wejścia tam w sytuacji kryzysowej, która została stworzona przez zły rząd i brak wsparcia, jakie otrzymują funkcjonariusze. Są to problemy globalne i egzekwowanie prawa jest obwiniane za nadmierną siłę i wysokie wskaźniki przestępczości, ale brakuje zasobów ludzkich, programów wsparcia zawodowego i leczenia uzależnień, tak jak zrobiliśmy to tutaj w hrabstwie Kane."
Szeryf powiatu DuPage James Mendrick również powiedział "nie" dla prośby:
"Nie ma sensu mówić, że chcę, by moi mieszkańcy dotykali tylko zaszczepionych ludzi, ale na ich miejsce wyślę tych wszystkich potencjalnie niezaszczepionych ludzi z innych gmin. To byłoby to samo, co Chicago Bears, którzy odstawiają na ławkę całą drużynę i wzywają Packersów, aby przyszli i zagrali mecz, zanim poznają trenera lub zobaczą playbook. To byłby chaos."
Hain zrobił świetny punkt porównując swojego stanowego prokuratora do kontrowersyjnej Kim Foxx z powiatu Cook:
"To po prostu wydaje się być dziką kartą bez jasnego zrozumienia, co jest rzeczywistością, a co nie. Mam wielką wiarę w naszą prokurator stanową i rozumiem, jak ona będzie rozpatrywać sprawę, ale w hrabstwie Cook, jak to się dzieje, że Jussie Smollett dostaje tyle uwagi i zostaje zwolniony, ale policjant zostaje oskarżony o nadmierne użycie siły i agresywne pobicie?".
On chroni swoich oficerów i robi świetny punkt o wysyłaniu nieszczepionych policjantów z jego wydziału, aby pokryć oficerów, którzy zostali umieszczeni na urlopie lub zwolnieni za nie otrzymanie szczepionki.
Szeryf Hain mówi, że otrzymał kilka telefonów od policjantów z Chicago z pytaniem, czy zatrudnia.
Florida has second biggest decrease in new COVID cases in US as DeSantis refuses lockdowns, mandates
LifeSiteNews, 20 października 2021 r.(https://www.lifesitenews.com/news/florida-sees-45-drop-in-covid-cases-as-desantis-refuses-coercive-restrictions-mandates/)
Po tym, jak media nazwały gubernatora Florydy "DeathSantis" i stwierdziły, że mieszkańcy Florydy będą podlegać wiecznemu zakażeniu, liczba COVID rozproszyła się w Słonecznym Stanie i zaczęła rosnąć w niebieskich stanach.
Wed Oct 20, 2021 - 11:45 am EDT
(LifeSiteNews) - Liczba przypadków COVID-19 na Florydzie spadła piąty tydzień z rzędu, a nowe przypadki są jednymi z najniższych w kraju, po tymczasowym wzroście, który spowodował lawinę doniesień medialnych w lecie. Największe media oskarżyły gubernatora Słonecznego Stanu, Rona DeSantisa, o spowodowanie tego wzrostu za pomocą jego pro-wolnościowej polityki.
"Floryda prześciga obecnie każdy stan w sąsiadujących Stanach Zjednoczonych pod względem liczby nowych przypadków COVID-19 na mieszkańca. I zrobili to wszystko bez systemu Vax Pass, powszechnych zamknięć firm, mandatów masek i/lub drakońskich blokad" - napisał niezależny dziennikarz śledczy Jordan Schachtel dla Brownstone Institute.
"I to wszystko wydarzyło się pod przywództwem człowieka, którego korporacyjne media i klasa rządząca zaczęły nazywać 'DeathSantis' za jego odmowę wdrożenia drakońskiej polityki COVID, takiej jak obowiązkowe maski, mandaty na zastrzyki farmaceutyczne, zamykanie biznesów i tym podobne" - dodał Schachtel.
Według interaktywnej mapy New York Timesa i liczby zgłoszonych przypadków COVID-19 w USA, na Florydzie odnotowano 45,5% spadek zgłoszonych przypadków w ciągu ostatnich 14 dni.
Dane pokazują, że Floryda, która znalazła się pod ostrzałem demokratycznych polityków i legendarnych mediów za swoje prawa broniące wolności mieszkańców Florydy przed przymusem szczepień, przymusowym maskowaniem i zamykaniem, doświadczyła najbardziej znaczącego spadku przypadków COVID w USA, ustępując jedynie Hawajom, które odnotowały 50% spadek zgłoszonych przypadków w ciągu ostatnich dwóch tygodni.
Według danych, Floryda, trzeci pod względem liczby ludności stan w Unii Europejskiej, odnotowuje dziennie średnio 2 357 przypadków COVID-19, w porównaniu z 5 501 w mocno ograniczonej Kalifornii. Liczby wskazują, że mieszkańcy Florydy doświadczają około 11 przypadków koronawirusa na 100.000 osób, podczas gdy Kalifornia odnotowuje 14 na 100.000.
Pomimo prawie równych wskaźników szczepień między Florydą a Kalifornią (odpowiednio 59% i 60%), dane New York Timesa wskazują, że Floryda odnotowuje około 120 zgonów dziennie przypisywanych wirusowi, podczas gdy Kalifornia odnotowuje nieco ponad 100.
Chociaż nie jest jasne, co spowodowało tę różnicę, może to mieć coś wspólnego z faktem, że Floryda, popularny cel podróży na emeryturę, ma drugi najwyższy odsetek starszych mieszkańców w kraju, z 20,5% ludności w wieku 65 i starszych z całkowitej populacji 21,5 mln, podczas gdy Kalifornia zajmuje 45 miejsce w unii dla jego odsetek starszych mieszkańców z 14,5% całkowitej populacji 39,5 mln w kategorii 65 i powyżej.
Dodatkowo, badania wykazały, że coś tak prostego jak pogoda może mieć wiele wspólnego z przenoszeniem każdej choroby układu oddechowego.
Liczba zachorowań na Florydzie wzrosła latem, kiedy mieszkańcy walczyli z wysoką wilgotnością powietrza, tropikalnymi burzami i wysoką temperaturą, co skłoniło wielu mieszkańców do szukania schronienia w domach, gdzie wskaźniki przenoszenia chorób układu oddechowego są wyższe.
News Reporter Puts Her Faith First After Losing Job Over Vaccine Mandate: ‘God Has a Purpose’
Oprzeć się głównemu nurtowi, 20 października 2021 r.(https://resistthemainstream.org/news-reporter-puts-her-faith-first-after-losing-job-over-vaccine-mandate-reveals-network-policies-that-made-her-draw-the-line/)
Reporterka wiadomości z Missouri mówi, że wiara w Boga pomoże jej przetrwać trudne dni, po tym jak twierdzi, że została zwolniona z pracy za nieprzestrzeganie mandatu COVID.
Kim St. Onge, która była reporterką przez prawie 10 lat, powiedziała CBN News, że została zmuszona do opuszczenia swojego stanowiska w KMOV News w St. Louis.
Reklamy
St. Onge uzyskała zwolnienie religijne po złożeniu listu od swojego pastora, ale firma, która jest właścicielem stacji informacyjnej, ustanowiła szereg dodatkowych zasad, z którymi reporterka się nie zgadzała.
"Czuła się naprawdę dyskryminowana" - powiedziała CBN News.
Musiała przez cały czas nosić maskę N95, dwa razy w tygodniu przechodzić test COVID i wirtualnie uczestniczyć w spotkaniach roboczych. St. Onge "postawiła kropkę nad i", kiedy powiedziano jej, że nie może siedzieć wśród zaszczepionych kolegów, mimo że stosowała się do wszystkich innych środków.
Reporterka powiedziała, że skontaktowała się ze swoim przedstawicielem związkowym, który poinformował ją, że nie jest w stanie dotrzymać warunków, a następnie została zwolniona.
St. Onge zauważyła, że zbliżenie się do Pisma Świętego pomogło jej przejść przez bolesny proces utraty pracy.
"Mam Pismo Święte, które powtarzam sobie w głowie, kiedy czuję się zniechęcona. Kiedy wszystko jest już powiedziane i zrobione... odpowiadam tylko przed Bogiem" - powiedziała CBN News. "Nasz Zbawiciel już przez to wszystko przeszedł i On to ma".
Reklamy
"Jozue 1:9 jest moim ulubionym ... Używałam go niezliczoną ilość razy. 'Bądźcie silni i odważni. Nie drżyj i nie bądź przerażony, bo Pan, Bóg twój, jest z tobą, dokądkolwiek idziesz'" - recytowała St. Onge.
I podkreśliła, że ważne jest, aby pozostać "wiernym swoim przekonaniom".
St. Onge nie zgodziła się na umowę o nieujawnianiu "wartą kilka tysięcy dolarów", aby mogła wypowiedzieć się przeciwko warunkom, zamiast zostać uciszona.
Zdecydowała się podzielić szczegółami swojej męki w poście na Facebooku w niedzielę.
"Niektórzy z was będą stanowczo nie zgadzać się z moją decyzją" - napisała St. Onge. "Rozumiem, że niektórzy z was mogą nawet poczuć się osobiście urażeni moim wyborem. Ale to jest zbyt wielka sprawa, aby siedzieć cicho. Nasze swobody są odbierane... swobody, o które walczyli nasi rodzice, dziadkowie i wielu innych.
203,000 Members of SMART Union Stand Strong Against Forced Covid Injections
Ludzie są wolni, 20 października 2021 r.(https://humansarefree.com/2021/10/smart-union-against-forced-covid-injections.html)
Prawie ćwierć miliona pracowników, którzy należą do jednego z najbardziej dynamicznych i zróżnicowanych związków zawodowych Ameryki Północnej, mówi po prostu "nie" obowiązkowym "szczepieniom" przeciwko koronawirusowi Wuhan (Covid-19).
W liście do Union Pacific Company, International Association of Sheet Metal, Air, Rail and Transportation Workers (SMART) przewodniczący generalny Roy Davis wyraził zdecydowaną dezaprobatę wobec "jednostronnego" wymogu firmy, aby wszyscy pracownicy zaszczepili się na grypę Fauci.
Davis chce również natychmiastowej odpowiedzi od firmy Union Pacific na obawy związku, jak również potwierdzenia, że będzie ona negocjować w dobrej wierze, aby zrezygnować z tego wymogu.
"Rozumiemy, że OSHA wydała federalny wymóg (24 września 2021 r.), ale Carrier stworzył nowe warunki pracy bez negocjacji z Organizacją" - czytamy w liście.
"Zdajemy sobie również sprawę z powagi pandemii, ale takie działanie nie pozwala Przewoźnikowi na ustanowienie arbitralnej polityki, która będzie miała przemożny wpływ na obecne warunki pracy i Union Pacific Railroad, zamiast negocjować porozumienie".
List dalej wyjaśnia, że zgodnie z wymaganiami negocjacyjnymi Sekcji 6, Union Pacific jest zobowiązane do utrzymania status quo, a nie do arbitralnego narzucenia "rozległych zmian w obecnych warunkach pracy", które "nie spełniają standardów zawartych w Railway Labor Act."
"Ustawa nakazuje, że 'Przewoźnicy i przedstawiciele pracowników powiadomią na piśmie co najmniej trzydzieści dni o zamierzonej zmianie w umowach dotyczących stawek płac, zasad lub warunków pracy, a czas i miejsce rozpoczęcia konferencji między przedstawicielami stron zainteresowanych takimi zamierzonymi zmianami zostaną uzgodnione w ciągu dziesięciu dni po otrzymaniu wspomnianego powiadomienia, a czas ten powinien mieścić się w trzydziestu dniach przewidzianych w powiadomieniu.'"
SMART wnioskuje o pozwanie Union Pacific Railroad za próbę wprowadzenia nakazu szczepień covid
Dopóki Union Pacific nie zgodzi się spotkać ze SMART, aby negocjować w dobrej wierze na temat tego wszystkiego, związek mówi, że pozostaje "gwałtownie przeciwny" wszelkim zmianom warunków pracy, w tym mandatom zastrzyków z wirusem chińskim.
Union Pacific nie ma prawnego ani prawego upoważnienia do działania w ten sposób, mówi SMART, i biorąc pod uwagę jak poważna jest to sprawa, związek prosi o pisemną odpowiedź od kolei natychmiast.
SMART faktycznie wysłał drugi list do Union Pacific tego samego dnia, wyrażając "poważne obawy" dotyczące mandatu i prosząc o "natychmiastowe działania sądowe", aby się nim zająć.
"Nieugięcie wierzymy, że warunki mandatu szczepionkowego muszą być negocjowane, tak aby chronić członków" - czytamy w tym drugim liście.
"Fakt, że Union Pacific nie podjął w dobrej wierze żadnych starań, aby negocjować z Organizacją w ten sposób, stanowi brak zawarcia i utrzymania Porozumień dotyczących zasad i warunków pracy, i postrzegamy ostatnie działania Przewoźnika jako próbę wywarcia nielegalnej zmiany warunków pracy".
Ponieważ ponad 203,000 ludzi jest reprezentowanych przez SMART, to pchnięcie przeciwko Union Pacific jest dużą sprawą. Jest to kontynuacja działań pracowników związkowych Boeinga, którzy zaczęli organizować dni protestacyjne "sickout" w każdy piątek przeciwko firmie za próbę zmuszenia ich do zrobienia sobie zastrzyku z chińskich zarazków.
"Mam wrażenie, że to jest dokładnie to, czego oni chcą" - napisał jeden z sceptycznych komentatorów na portalu The Gateway Pundit. "Zatrzymać łańcuch dostaw, a wtedy kraj będzie dojrzały do inwazji".
Inny zgodził się, zauważając, że "elity" nie zależą od infrastruktury społeczeństwa, aby przetrwać - wszystko to jest po to, abyśmy my przetrwali. A ponieważ to my jesteśmy tymi, których chcą wybić, problemy z łańcuchem dostaw spowodowane strajkami stworzą tylko dalsze niedobory z założenia.
Reference: AFinalWarning.com

Beijing Exploits Hollywood to Project a Positive Image of the CCP: Report
Kelly Song, Epoch Times, 20 października 2021 r.(https://tinyurl.com/upjrpnua)
Pekin manipuluje zachodnią produkcją filmową, szczególnie w Hollywood, aby przedstawić światu swój pozytywny wizerunek, według wrześniowego raportu francuskiego wojskowego think tanku.
650-stronicowy raport ma na celu zdemaskowanie wszechogarniającej taktyki wpływania na świat przez Komunistyczną Partię Chin (KPCh). Na froncie kulturalnym raport wskazuje, że KPCh sprawuje kontrolę nad hollywoodzkimi studiami filmowymi poprzez tworzenie czarnych list, ograniczanie dostępu do chińskiego rynku i cenzurę treści.
Podczas gdy KPCh wykorzystywała filmy jako wektory propagandy od momentu przejęcia władzy w Chinach w 1949 roku, Stany Zjednoczone nie odczuły jej wpływu aż do 1997 roku, według raportu. W tym samym roku na ekrany kin weszły trzy filmy, które podważyły pozytywny wizerunek chińskiego reżimu: "Kundun", "Siedem lat w Tybecie" i "Czerwony róg". Podczas gdy dwa pierwsze skupiały się na Tybecie, bardzo wrażliwym temacie dla KPCh ze względu na ciągłe tłumienie lokalnej kultury i religii, ostatni z nich przedstawiał Amerykanina niesłusznie oskarżonego o morderstwo w Chinach.
Oprócz zakazu wyświetlania filmów w Chinach, KPCh umieściła na czarnej liście zarówno reżyserów, jak i głównych aktorów tych trzech filmów. Reżim zakazał również firmom produkcyjnym pracy w Chinach przez pięć lat.
Pomimo faktu, że chiński rynek był wtedy skromny, porównywalny do peruwiańskiego, francuski raport mówi, że Hollywood natychmiast wziął sobie tę wiadomość do serca.
Ówczesny dyrektor generalny Disneya Michael Eisner spotkał się z ówczesnym premierem Chin Zhu Rongji w 1998 roku, aby przeprosić i obiecać, że Disney nie wyprodukuje już nic podobnego do Kundun, według raportu.
Wabik chińskiego rynku
Raport PEN America z 2020 roku, nowojorskiej grupy broniącej wolności słowa, ilustruje traktowanie przez reżim Jean-Jacques'a Annaud, reżysera "Siedmiu lat w Tybecie". W 2009 roku, prawie dekadę po tym, jak został wpisany na czarną listę przez Pekin, Annaud zgodził się wyreżyserować film w koprodukcji francusko-chińskiej. W grudniu 2009 roku Annaud przeprosił za swój udział w "Siedmiu latach w Tybecie" na Weibo, chińskiej aplikacji społecznościowej podobnej do Twittera. Post został usunięty, ale został zarchiwizowany przez PEN America.
Następnie Annaud podpisał umowę o strategicznym partnerstwie z Chinami na dwa filmy i został członkiem Rady Strategicznej Fundacji France China. Jego biografia na stronie fundacji cytuje wiele jego filmów, ale nie wspomina o "Siedmiu latach w Tybecie", jak podaje francuski raport.
Od tego czasu KPCh stosuje różne taktyki, aby wpłynąć na Hollywood, a także na innych zachodnich producentów filmowych - czytamy we francuskim raporcie. Pekin dopuszcza trzy sposoby wejścia zagranicznych filmów na chiński rynek: poprzez kontyngenty, wykupienie i koprodukcję. Cenzura jest stosowana na wszystkie trzy sposoby.
CCP wykorzystuje również pokusę swojego dużego i lukratywnego rynku, aby zmusić filmowców do przestrzegania przepisów. "Mamy ogromny rynek, którym możemy się z wami podzielić. Chcemy filmów, które są mocno zainwestowane w Chinach; chcemy zobaczyć pozytywne obrazy Chin" - powiedział prezes China Film Group Corporation, największej państwowej wytwórni filmowej na świecie, do hollywoodzkich producentów w 2013 roku.
Kwartalne przychody Chin z box office po raz pierwszy przekroczyły przychody Stanów Zjednoczonych w 2018 roku, zgodnie z francuskim raportem. Oczekuje się, że w najbliższych latach stanie się największym rynkiem na świecie.
Co więcej, chińskie inwestycje w hollywoodzkie filmy znacznie wzrosły od 2014 roku. W latach 1997-2013 CCP pomogła sfinansować 12 hollywoodzkich filmów. Liczba ta wzrosła do 41 filmów od 2014 do 2018 roku. Francuski wojskowy think tank argumentuje, że te chińskie inwestycje dają Pekinowi znaczną przewagę nad amerykańskimi studiami.
Zgodność
Porozumienie chińsko-amerykańskie z 2012 r. ogranicza 34 sloty rocznie na wjazd amerykańskich filmów do Chin. Ten kontyngent jest prawie wyłącznie zajęty przez hity kinowe. Raport cytuje hollywoodzkiego scenarzystę, który twierdzi, że limit ten jest "ograniczeniem wolności słowa", ponieważ studia stosują autocenzurę, aby zmaksymalizować swoje szanse na otrzymanie slotu.
Wykup jest kolejną metodą wejścia na chiński rynek, która jest szeroko wykorzystywana przez niezależne filmy. W tym przypadku zagraniczne studio zgadza się przekazać wszystkie zyski osiągnięte w Chinach chińskiemu dystrybutorowi, w zamian za zryczałtowaną opłatę.
Trzecim i najbardziej popularnym sposobem jest koprodukcja pomiędzy studiem zagranicznym a chińskim. W raporcie wskazano, że zaletą filmów powstałych w koprodukcji jest to, że nie są one uznawane za zagraniczne, a więc nie podlegają systemowi kwotowemu.
Jednakże, istnieją zasady, których muszą przestrzegać filmy koprodukcyjne, powiedział PEN America. Zasady te obejmują przestrzeganie praw, przepisów, zwyczajów i tradycji Chin, respektowanie praw i obowiązków chińskiego reżimu oraz przyczynianie się do stabilności społecznej Chin. PEN America wyjaśniła, że stabilność społeczna jest jednym z argumentów używanych przez Pekin do usprawiedliwienia tłumienia dysydentów lub mniejszości etnicznych.
Raport francuskiego think tanku sugerował, że koprodukcja daje Pekinowi większy wpływ na treść, ponieważ cenzura może się zdarzyć w dowolnym momencie procesu filmowego. W raporcie wymieniono kilka filmów powstałych w koprodukcji, które dały chińskim wytwórniom filmowym wyraźny wpływ, w tym "The Meg" (2018), "Kung Fu Panda III" (2016) i "Looper" (2012).
Często koprodukcja może być ukryta. Jednym z przykładów jest serial dokumentalny "Chiny: Czasy Xi" emitowany na Discovery Channel w październiku 2017 roku. Była to koprodukcja pomiędzy Discovery Networks Asia-Pacific i China Intercontinental Communications Center (CICC). Francuski raport zauważył, że CICC jest zarządzane przez Biuro Informacji Rady Państwowej, które dzieli ten sam adres z Biurem Propagandy Zagranicznej Centralnego Wydziału Propagandy KPCh. Ale dokument był reklamowany jako "niezależna produkcja telewizyjna".
W raporcie wymieniono również przypadki wycinania przez wytwórnie treści z filmów, które mogły zdenerwować KPCh. Na liście znalazły się "Piksele" (2015), "RoboCop" (2014), "Czerwony świt" (2012), "Skyfall" (2012), "Faceci w czerni 3" (2012), "Piraci z Karaibów 3" (2007) i "Mission Impossible III" (2006).
Innym przypadkiem jest pozytywne przedstawianie KPCh, często jako bohatera lub zbawiciela, lub idei, które partia popiera. Takimi filmami są "Abominable" (2019), "Arrival" (2016), "Transformers: Age of Extinction" (2014), "Grawitacja" (2013), "Looper" (2012) i 2012 (2009).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz