środa, 9 czerwca 2021

Znowu w prawo!



Czerwiec 9, 2021 przez Steve Beckow


Biblijny pogląd na ostateczne połączenie

Co się dzieje po tym, jak marnotrawne dziecko wraca do Ojca i zostaje ponownie przyjęte do domu?

Uhhhh..... Matka/Ojciec Bóg wysyła ją/jego z powrotem na zewnątrz.

To jest wersja wydarzeń, którą słyszymy od Matki, niebiańskich i galaktycznych.  Nie zgadza się to z naszą ortodoksją, która mówi, że wraz z połączeniem przestajemy istnieć jako jednostki, aby Bóg mógł być Wszystkim we wszystkich.

Nie zgadza się to z moją wizją, w której Ojciec i Dziecko połączyli się i to było to. Ale co ja tam wiem?

Zamiast tego posłuchajmy galaktycznych Wywyższonych Nauczycieli i Boskiej Matki o tej zupełnie nowej wersji ostatecznych wydarzeń.

SaLuSa wprowadza pojęcie powrotu do domu lub fuzji:

"Możecie zapytać, gdzie stoimy, jeśli chodzi o ewolucję, a my odpowiemy, że my jako cywilizacje członkowskie Galaktycznej Federacji już wznieśliśmy się. Nadal ewoluujemy i będziemy to robić, aż znajdziemy się w Jedności ze Źródłem Wszystkiego Co Jest." (1)

"W Jedności ze Źródłem Wszystkiego Co Jest." To jest to, Fuzja, at-one-ment.

Tak więc SaLuSa zatwierdza nasze ostateczne połączenie lub powrót do domu z Bogiem, ale nie mówi tutaj, że ponownie się wyłaniamy.

Mike Quinsey, który channelingował SaLuSę, a teraz channelinguje swoje Wyższe Ja, powiedział to 14 lutego 2020 roku: "W schemacie rzeczy okresowo powracacie do Boskości, tylko po to, aby zostać ponownie wysłanym po dalsze doświadczenia". (2)

"... tylko po to, by zostać ponownie wysłanym po dalsze doświadczenia"?  Kiedy pierwszy raz to usłyszałem, wyprostowałem się na krześle. Co? Proszę przewinąć taśmę.

To było jak dzień, w którym zdałem sobie sprawę, że Brahmajnana nie jest "pełnym i kompletnym" oświeceniem, że Sahaja, dekady później znane jako Wniebowstąpienie, jest jeszcze dalej i że horyzont rozciąga się bez granic w chwale.

Ale Boska Matka jest ostatecznym autorytetem. Ona jest stwórcą, opiekunem i transformatorem życia. Co mówi o sposobie, w jaki je zaprojektowała?

"Teraz wasze pytanie do mnie brzmi: czy istnieją miliony emanacji? A moja odpowiedź, słodka, brzmi: nie, nie ma. Są one bardzo konkretnie umieszczone w tym, co można by pomyśleć o uniwersalnych lub globalnych rolach, i są ustawione tak, aby wykonywać pracę, którą konkretny archanioł lub mistrz wybrał, zdecydował się wykonać, zobowiązał się wykonać - dla mnie - przez całą wieczność lub do czasu, kiedy powrócą. W takim przypadku zaczną od nowa, bez względu na wszystko." (3)

Whoa down there. "W takim przypadku zaczną od nowa, bez względu na wszystko."  O mój boże.

To przedłuża moje spojrzenie na nasze życie jako jednostki o niewyobrażalną długość czasu. A Matka mówi, nie, to tylko chwila.

"To jest początek, a nie koniec. Każdy z was, każdy z was jest nieskończony i wieczny. Czy nadejdzie dzień w kategoriach tego, co uważacie za czas, kiedy po prostu ponownie się pojawicie? Tak. Ale nawet to jest chwilą." (4)

Czy kiedykolwiek robiliście pianki przy ognisku? Wiesz, jak po opiekaniu ugniatasz je, aż staną się bezładną masą? A potem ją zjadasz? Moja fundamentalna struktura przekonań jest właśnie tak ugniatana.

Więc, OK, zmiana w Pierwszej Dyrektywie. Nie wracasz już do domu i to wszystko; skończyłeś. Nowa dyrektywa: Teraz wracasz do domu, odpoczywasz i wracasz do domu! Tak jest, proszę pani!

Powiedział St. Germaine:  "Widzicie, wszystkie zasady się zmieniły.  (...) To jest stary paradygmat." (5) Rozumiem!

Kiedy zadałem Michaelowi pytanie o Sahaja, odpowiedział:

"Kiedy to zostało napisane, było to absolutnie poprawne. Ale jak również wiesz, zasady rządzące zmieniły się i uległy zmianie." (6)

Tak, zmieniły się. W końcu zapytałem go wprost:

Steve: Czy to jest nowe? Czy królestwo, które budujemy i do którego zabieramy nasze fizyczne ciała jest zupełnie nowe?

Archanioł Michał: Tak, jest zupełnie nowe.

Steve: ... Zupełnie nowe, a zasady się zmieniły?

AAM: Zgadza się. (7)

Więc dodane do faktu, że nie ma drogowskazów jest to, że wszystko, co wiedzieliście do tej pory może już nie mieć zastosowania.

Co powiedział św. Jan?

"Bez oparcia musisz Go szukać - bez twarzy ani formy,
samotnie - próbując czegoś, czego nie wiem.
że można przyjść przypadkowo. " (8)

Smakując czegoś, o czym nie wiem, że można przyjść przypadkowo. W czasie wybranym przez Boga. Bez oparcia. Pseudo-Dionizy powiedziałby, że w całkowitej ciemności zmysłów. (9)

Nie w ten sposób przez całe życie. Tylko na moment uświadomienia. Jeden moment całkowitego bezruchu.

Bądź spokojny i wiedz, że ja jestem....

Jestem prawie pewien, że ta zasada nigdy się nie zmieni.

Przypisy

(1) SaLuSa, 14 lipca 2010, pod adresem http://www.treeofthegoldenlight.com/First_Contact/Channeled_Messages_by_Mike_Quinsey.htm.

(2) Wyższe Ja Mike'a Quinsey'a, 14 lutego 2020, pod adresem http://www.treeofthegoldenlight.com/First_Contact/Channeled_Messages_by_Mike_Quinsey.htm.

(3) "The Divine Mother: Każdy i każda z was nosi w sobie Boską Moc", 17 czerwca 2013 r., na stronie http://goldenageofgaia.com/into-the-golden-age-of-gaia/the-golden-age-of-gaia/the-divine-mother-each-and-every-one-of-you-carries-divine-might/.
 

(4) "The Divine Mother on the Divine Plan" z 2012 roku, zrelacjonowane 11 listopada 2015 roku na stronie http://goldenageofgaia.com/2015/11/11/the-divine-mother-on-the-divine-plan/.

(5) "Transcript: Heavenly Blessings - St. Germaine on Where to Look for Results," channeled by Linda Dillon, 15 lipca 2014, na http://goldenageofgaia.com/2014/07/30/transcript-heavenly-blessings-st-germaine-on-where-to-look-for-results-aired-july-15-2014/.

(6) Archanioł Michał w osobistym odczycie ze Stevem Beckowem, 17 lutego 2017 r.

(7) Tamże, 20 stycznia 2016.

(8) Święty Jan od Krzyża w Willis Barnstone, trans., The Poems of Saint John of the Cross. New York: New Directions, 1972; c1968, 87.

(9) "Przyczyna wszystkiego jest ponad wszystkim i nie jest nieistniejąca, bez życia, bez mowy, bezmyślna. Nie jest ciałem materialnym, a więc nie ma ani kształtu, ani formy, jakości, ilości, ani wagi. Nie ma go w żadnym miejscu i nie można go ani zobaczyć, ani dotknąć. Nie jest ani postrzegany, ani nie jest postrzegalny. Nie cierpi ani zaburzenia, ani zakłócenia i nie jest ogarnięty żadną ziemską pasją. Nie jest bezsilny i podlega zakłóceniom spowodowanym przez percepcję zmysłową. Nie znosi żadnego pozbawienia światła. Nie przechodzi przez żadną zmianę, rozpad, podział, stratę, nie ma przypływów i odpływów, nic, z czego zmysły mogą być świadome. Nic z tego wszystkiego nie może być ani z nią utożsamione, ani jej przypisane." (Pseudo-Dionizy w Cohn Luibheid, przeł., Pseudo-Dionizos, His Complete Works. New York and Mahwah: Paulist Press, 1989, 141).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz