
Kochani! JESTEM ARCHANIOŁ MICHAŁ!
Jak już mówiliśmy, ten moment jest jednym z wielu introspekcji. Nadszedł czas, aby spojrzeć do wewnątrz i nie bać się tego, co będzie widoczne. Rozpoczynam ten tydzień z wami właśnie dzisiaj, prosząc każdego z was o spojrzenie w głąb siebie. Czas nie jest na osądzanie, czas nie jest na wskazywanie palcem na siebie; czas jest na rzeczywiste oczyszczenie wszystkiego, co tam jest. Powiedziałbym więc, że jest to jak stara szafa, do której wkładacie wszystko, co już nie jest przydatne, ale kto wie, pewnego dnia, do środka. I wszystkie te rzeczy piętrzą się, i nie można ich już nawet odłożyć na miejsce; to prawdziwy bałagan.
Tak więc, patrząc na tę szafę i prawie płacząc, bo nie wiesz, gdzie zacząć sprzątać, to nie ma sensu; możesz też zrobić tak, jak często robisz, rzucić wszystko na podłogę i posprzątać trochę po trochu. Powiem ci, że to jest specjalna szafa. Nie jest to szafa, jaką macie w swoim codziennym życiu, ta szafa to nic innego jak wasz umysł. Przechowuje on tam: uczucia, doświadczenia, radości, smutki, pretensje, żale, gniew, ironię, prześladowania, zemstę, pogardę, dyskryminację, rasizm? Mógłbym mówić dalej i dalej o wielu problemach, ale nie o to chodzi.
Powiem ci więc, że radości, chwile śmiechu, chwile czystego szczęścia, są zagubione w środku, nie możesz ich znaleźć, aby zacząć je porządkować. Jest ich zbyt mało, więc nie ma sensu chcieć tam zaczynać.
Jak więc zacząć? Jak już mówiłem tutaj niezliczoną ilość razy, każdy proces oczyszczania, każdy proces zmiany, musi zacząć się od przebaczenia. To słowo jest tak małe, ale tak potężne i działa cuda w tym sprzątaniu, które macie, w tym bałaganie, który musicie posprzątać.
Więc pokażę wam, jak zacząć to porządkowanie. I nie, nie próbujcie zrobić tego wszystkiego w jeden dzień; każdy rodzaj uczucia wewnątrz waszego umysłu musi być bardzo dobrze przepracowany, musi być bardzo dobrze przeanalizowany, ponieważ jeśli nie, to powróci. Kiedy myślicie, że wyciągnęliście je z szafy, ono znów tam będzie, ogromne. Dlaczego? Ponieważ nie potraktowaliście go właściwie. Tak więc wizja, jaką mam na temat tej szafy, to doskonały bałagan, to wiele mieszanych uczuć; to wiele zmagazynowanych uczuć. Wiele z nich stworzyło kurz, stworzyło pleśń, stworzyło pajęczyny tak głęboko, i tak głęboko w tej szafie one są. Powiedziałbym więc, że te zostaną pozostawione na koniec, nie ma sensu chcieć oczyścić dna bez zaatakowania powierzchni, tego, co jest na zewnątrz.
Sens tego wszystkiego dzisiaj..., wielu myśli: "Ale on już o tym mówił, czy zamierza to powtórzyć jeszcze raz?". Więc powiem wam coś: wielu z was wykonało procedurę przebaczenia, ale jak długo to robiliście? A potem pytam was, czy już nigdy nic nie czuliście? Czy byliście pełni radości, czy byliście pełni wdzięczności, dobrych uczuć? Mogę ci powiedzieć, że nie. Tak więc procedura przebaczenia jest czymś, co powiedziałbym wam, że powinniście robić prawie codziennie. Ale rozumiem, że jest to skomplikowane, ponieważ wielu z was nie może sobie na to pozwolić.
Więc chodźmy, pójdźmy na kompromis: raz w tygodniu wykonujcie procedurę przebaczenia. Jak to będzie wyglądało? Będziecie mieli przypomnienie, jak to będzie wyglądało. Tak więc, powiedzmy, że rozpoczęliście dzisiaj procedurę przebaczenia, poprosiliście o przebaczenie za wszystko, co zrobiliście, poprosiliście o przebaczenie za wszystko, co zrobiła wasza dusza. "O nie, chwileczkę, ale ja już prosiłem o przebaczenie dla mojej duszy!". Tak, a ty prosiłeś głęboko, prosiłeś z wiarą? ile tysiącleci twoja dusza jest tutaj? Czy myślicie, że prosta prośba wszystko wyczyści? Słodka iluzja. Twoja dusza popełniła wiele błędów, a za każdym razem, gdy wykonujesz zabieg, oczyszczasz kawałek, nie wszystko, bo jest wiele do oczyszczenia.
Więc idźmy dalej, do przodu. A więc prosisz o wybaczenie za wszystko, co zrobiłeś, przeciwko innym i przeciwko sobie, ponieważ popełniasz błędy również przeciwko sobie. Tak, i powiem, że to jest największa część. Wszystko złe, co zrobiliście, co dzisiaj zbieracie, kto to zrobił? To byliście wy, to były wasze dusze. Tak więc przebaczenie wszystkiego, co zrobiliście, co zrobiła wasza dusza, jest niezbędne. A druga część to prośba o przebaczenie: prośba o przebaczenie dla tych, których zraniliście w każdy sposób; dla wszystkich uczuć, których użyliście, aby zranić, zranić brata, inną duszę.
Więc chciałbym wam powiedzieć: Że ten prosty gest przebaczenia i prośby o przebaczenie, raz w tygodniu, jaki będzie rezultat? Ta szafa, której się boicie, bo nie wiecie od czego zacząć, bądźcie pewni, że po każdym zabiegu tej szafy, będzie ona bardziej pusta, ponieważ każde uczucie w tej szafie zostało przebaczone lub poproszone o przebaczenie. I jeszcze raz chcę wam przypomnieć: prosicie o przebaczenie, a jeśli druga osoba wam nie przebaczy, nie ma problemu. Jeśli wasza prośba o przebaczenie była szczera, była z głębi serca, nastąpiła skrucha, otrzymaliście tę lekcję, zrozumieliście, że byliście niesprawiedliwi lub że postąpiliście w niewłaściwy sposób.
Więc dla ciebie będą konsekwencje. Te uczucia, które wywołaliście wobec innych, zostaną usunięte, każde w swoim czasie. Ale pytanie pozostaje bez odpowiedzi, co jeśli ta druga osoba nie wybaczy ci? To jest problem drugiej osoby, ma jeszcze długą drogę do przebycia, aby nauczyć się przebaczać, to nie jest twój problem. W ten sam sposób, przebacz wszystkim, którzy cię zranili, a te uczucia również znikną. Teraz jest to bardzo ważne, aby wyjaśnić coś bardzo wyraźnie: wielu z was bierze to, zapala świecę; "Och, proszę o przebaczenie i przebaczam wszystkim, którzy mnie skrzywdzili" i to jest to. Ponieważ świeca wykona cały proces. Ach, przypomniałem sobie, ja zrobię cały proces, nie? Pójdę tam, będę prosił o przebaczenie jeden po drugim.... Interesujące, bardzo interesujące. Bo to wcale nie jest to, co się dzieje, moje działanie w tej procedurze polega właśnie na tym, żeby ocenić, czy twoja prośba o przebaczenie i twoje przebaczenie były prawdziwe, były z głębi serca, były na tyle silne, żeby sprowokować wyczyszczenie jakichś rzeczy z tej szafy.
Taka jest moja rola. Ja nic nie robię, ja tylko czyszczę szafę. Nikomu nie przebaczam. Nie osądzam, to jak mogę wybaczać? Tak więc, kiedy przeprowadzacie taką procedurę, róbcie to z miłością, z czystą skruchą, z całkowitym poddaniem się chwili, w przeciwnym razie szafa pozostanie pełna, nic się nie wydarzy. I tu pojawia się kolejne pytanie, które teraz się pojawia, skąd wiedzieć, czy szafa jest pusta, czy nie? To jest proste, bardzo proste. Kiedy przebaczacie komuś, to dlatego, że ta osoba coś wam zrobiła; nie ma tu znaczenia, czy macie rację, czy nie. Wewnątrz ciebie, ten ktoś cię zranił, skrzywdził, zranił cię w jakiś sposób. Więc jeśli zadbasz o procedurę, spojrzysz na tego kogoś i nie poczujesz nic, nie poczujesz złości, nie poczujesz już urazy, nie poczujesz nic, nawet będziesz w stanie go szczerze przytulić, to znaczy, że mu wybaczyłeś. Upewnijcie się, że w tym momencie szafka dotycząca tej osoby została opróżniona.
Teraz przebaczyłeś, patrzysz na tę osobę i wszystko wraca jak eksplodujący wulkan; twój proces był całkowicie błędny, ponieważ niczego nie osiągnąłeś. Nie ma więc wątpliwości, czy to zadziałało, czy nie. A co z przeszłością, co robiła wasza dusza? Bardzo dobrze, nie ma sposobu, żebyś wiedział, ale serce powie. To jest tak, jakby wielki ciężar spadał z waszych serc. To jest to uczucie, że wiecie, że powinniście przebaczyć, ale nie wiecie dlaczego i komu. I kiedy wykonujecie procedurę, wydaje się, że to znika i stajecie się lekcy. I to, oczywiście, będziecie odczuwać.
Należy powiedzieć jeszcze jedną ważną rzecz: Powiedziałem, że powinniście zrobić spacer z błyskawicą. I wciąż powtarzam to samo. Ponieważ spacer jest transmutacją; jeśli za pomocą procedur przebaczenia wyczyścicie szafę, transmutacja nie będzie miała wiele do zrobienia, prawie nic nie znajdziecie w torbie; ale jeśli torba jest całkowicie pusta, wyczyścicie wszystko, czego nawet nie wiecie, że zrobiliście w ciągu dnia. Jaki jest więc cel Spaceru z Błyskawicą? Ma on na celu utrzymanie was zawsze w czystości, ma na celu uświadomienie sobie wszystkich błędów, które popełniliście tego dnia, a worek będzie tam, z małymi rzeczami do przetransformowania.
Więc nie macie nic do zyskania, nic do stracenia. A dlaczego tak bardzo nalegamy na te sprawy? Ponieważ jesteście tam, w Trzecim Wymiarze. Nikt nie pozostaje niewidzialny przez jeden dzień w Trzecim Wymiarze. Chyba, że odizolujecie się w pięknej przyrodzie, w cudownym miejscu, gdzie macie tylko dobre uczucia, i nikogo u waszego boku, kto mógłby zachwiać waszą pewnością siebie i równowagą. Czy ktoś z was może więc twierdzić, że nie jest przez nic wyprowadzony z równowagi? Nie wierzę nikomu.
Jest to więc sposób na to, by zawsze uczynić was tak zrównoważonymi i czystymi, jak to tylko możliwe. Tak więc raz w tygodniu przeprowadzacie procedurę wybaczania, oczyszczacie wszystko, co pozostało, oczyszczacie szafę, oczyszczacie brudy przeszłości. Teraz transmutacja zachodzi z brudem dnia, jeśli skończyliście sprzątać. Ale mogę wam powiedzieć, że poprzez wykonanie obu procedur, transmutacja będzie bardzo selektywna. Ponieważ wszyscy mistrzowie zdadzą sobie sprawę z tego, że będziecie zaangażowani w oczyszczanie siebie z przeszłości, więc będą się oni zajmować tylko dniem. Nie zapominajcie, że mistrzowie towarzyszą wam i wiedzą dokładnie, co się wydarzyło tego dnia.
Pozwólcie więc, że wyjaśnię tu jedną rzecz: Nie zmuszam nikogo do niczego, ci, którzy chcą to zrobić, robią to, ci, którzy są skutecznie zainteresowani staniem się duszami Piątego Wymiaru, robią to. Ponieważ nawet ci, którzy mają problemy finansowe i nie mogą kupić wymaganej świecy, powiedziałbym, zapalcie jakąkolwiek świecę, na jaką was stać, nawet małą. Jeśli będzie to robione z sercem i z poddaniem, będę wiedział, co robić. Teraz, nie używajcie tego podstępu, aby być spokojnym: "Och, nie mogę tego znaleźć. A on powiedział, że mogę to zrobić z każdym!". Czy ja to powiedziałem? Uważajcie, co interpretujecie z moich słów. Nie słuchajcie tego, co jest dla was wygodne.
Wtedy ja będę wiedział, jak to interpretować, przypadek po przypadku. I jeszcze raz powtarzam wam to: Nie próbujcie nas oszukać, bo nie oszukujecie nas, oszukujecie samych siebie. Ci, którzy mogą kupić, kupią to, o co się prosi, jest to również forma świadomości. Bądźcie bardzo ostrożni w interpretacji, bardzo ostrożni. I ja to mówię: Nie chodzi o to, żeby ciągle pytać innych, co trzeba zrobić. Jeśli nie rozumiecie, przesłuchajcie film kilka razy, poproście mnie o pomoc, lecz nie przeszkadzajcie innym swoimi wątpliwościami. W rzeczywistości nie ma powodu, żeby mieć wątpliwości.
Ci, którzy nigdy nie przeprowadzili procedury przebaczenia, zostaną o tym poinformowani w tym filmie. Nie pytajcie więc ciągle, gdzie jesteście. Zostaniecie poinformowani. Nie jestem niegrzeczny dla nikogo z was. Zmuszam was do nauki, do życia dla siebie. Jesteście zbyt przyzwyczajeni do wszelkich problemów, by zwracać się do innych, nigdy nie jesteście w stanie nic zrobić, nigdy niczego nie osiągacie. Dlaczego? Ponieważ przyzwyczailiście się zawsze prosić o pomoc innych. Ci, którzy tego chcą, biegną za tym, ci, którzy tego chcą, próbują się nauczyć, przestać prosić o pomoc innych.
Więc nie chcę, żeby ktoś tu przeszkadzał innym, pytał, co robić. Mam nadzieję, że wyraziłem się wystarczająco jasno. Szczerze mówiąc, nie chciałabym tego tutaj mówić, wolałabym po prostu powiedzieć to, co trzeba powiedzieć i nic więcej. Ale ty się upierasz, nie uczysz się i ciągle wykorzystujesz innych. Kiedy się nauczysz? Kiedy? Kiedy nadejdzie rozpacz? Wtedy przypomnisz sobie, że istniejemy? A ja wam powiem, że będzie już trochę za późno, bo cały czas byliśmy u waszego boku, a wy nas ignorujecie. A potem, w godzinie desperacji, przyjdziecie do nas po pomoc? Oczywiście, że udzielimy wam pomocy, proporcjonalnie do waszej wiary, proporcjonalnie do waszego chodu. To wszystko. Nie obwiniajcie nas później, jeśli coś nie wyjdzie.
Mówimy bardzo jasno, wszyscy. Jeśli chcesz pomocy, poproś nas o nią. Tak długo, jak nie będziecie w to wierzyć, że my wam pomożemy, będziecie nadal zostawiać nas daleko w tyle, gardząc naszą pomocą. To jest to, co robicie. Tak więc, nie chcę, aby ktokolwiek prosił o pomoc innych. Czy to jasne? Nauczcie się, kiedy nie rozumiecie, prosić nas o pomoc. Dajemy wam czas, abyście się tego nauczyli, ale wielu z was, niestety, nadal to ignoruje, nadal podąża tą samą ścieżką, którą zawsze podążaliście, używając innych jako kuli u nogi, nigdy za niczym nie biegnąc, zawsze prosząc o drugiego.
JA JESTEM ARCHANIOŁEM MICHAŁEM! Nie jestem tu po to, by kogokolwiek zadowolić, ani by położyć rękę na twojej głowie. To nie jest i nigdy nie było moją misją. Moją misją jest wezwanie was do rozsądku, wezwanie was do uwagi, ponieważ tylko w ten sposób możecie czasami otworzyć swoje oczy.
**Tłumaczenie na angielski by EraodLight.com
**Kanał: Band Schieb
*Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz