
Kongresmen z Tennessee badający UFO twierdzi, że statki te wydają się "przeczyć fizyce, jaką znamy".
Republikanin Tim Burchett uważa, że nie ma wątpliwości, że obiekty na niebie nie pochodzą z tej Ziemi i mają zdolność latania pod wodą i nigdy nie pozostawiają po sobie śladów cieplnych.
Burchettowi - który zasiada w House Oversight Committee nadzorującej przesłuchania w sprawie UFO - pokazano tajne nagrania, które nie zostały jeszcze upublicznione.
Kongresmen powiedział w tym tygodniu podcastowi Event Horizon, że "mamy do czynienia [z tuszowaniem sprawy przez rząd] od 1947 roku, prawdopodobnie od około 1897 roku, kiedy to doszło do katastrofy UFO w Aurorze w Teksasie".

"Oni [statki pozaziemskie] mogą podróżować lata świetlne lub z prędkościami, które widzieliśmy, przeczą fizyce, jaką znamy" - powiedział Burchett podczas podcastu.
"Mogą latać pod wodą i nie wykazują śladów cieplnych".
Kontynuował wyjaśnianie, że jeśli te nieziemskie istoty mają technologię niepodobną do niczego, co znamy na Ziemi, to "mogą" "zamienić nas w brykiet węgla drzewnego".
"Jesteśmy poza naszą ligą" - kontynuował kongresmen. "Nie moglibyśmy walczyć z nimi tak, jak byśmy chcieli. Dlatego nie sądzę, by byli dla nas zagrożeniem, bo inaczej już by nim byli".
Republikanin Tim Burchett wzywa rząd USA do szczerości wobec Kongresu i opinii publicznej w sprawie dziwnych obserwacji na niebie. Powiedział, że jest w 100 procentach pewien, że widział przekonujące dowody na istnienie UFO
Republikanin Tim Burchett wzywa rząd USA do szczerości wobec Kongresu i opinii publicznej w sprawie dziwnych obserwacji na niebie. Powiedział, że jest w 100 procentach pewien, że widział przekonujące dowody na istnienie UFO
Burchett uważa, że tajemnica sprowadza się do władzy, korupcji i wpływu pieniędzy.
Oświadczenia te wydają się nawiązywać do tych złożonych przez informatora Pentagonu, który twierdził w tym miesiącu, że Stany Zjednoczone od dziesięcioleci prowadzą ściśle tajny program odzyskiwania UFO - a niektóre z odkrytych "nie-ludzkich inteligencji" są złowrogie, a nawet zabijają ludzi.
David Grusch służył 14 lat w Siłach Powietrznych, gdzie powiedział, że został poinformowany o programie przez innych, którzy byli w niego zaangażowani.
Grusch jest odznaczonym oficerem bojowym w Afganistanie, który następnie pracował dla National Geospatial-Intelligence Agency (NGA) i National Reconnaissance Office (NRO).
W wywiadach i tajnych briefingach na Kapitolu Grusch powiedział, że USA i inne kraje są również zaangażowane w ściśle tajny "80-letni wyścig zbrojeń" w celu uzbrojenia rozbitych UFO.
"Istnienie złożonych programów historycznych obejmujących skoordynowane odzyskiwanie i badanie egzotycznych materiałów, sięgających początków XX wieku, nie powinno dłużej pozostawać tajemnicą", uważa Grusch.
Senator z Florydy Marco Rubio ujawnił również, że zwróciło się do niego kilku wysokich rangą urzędników rządowych z poświadczeniami bezpieczeństwa najwyższego szczebla, którzy powiedzieli, że mają wiedzę "z pierwszej ręki" na temat programów UFO.
Grusch twierdził, że informacje, które otrzymał, zostały nielegalnie zatajone przed Kongresem, ponieważ wojsko, społeczność wywiadowcza i ich prywatni kontrahenci ścigali się, aby po cichu skorzystać z technologii.
I właśnie to Burchett i jego koledzy mają nadzieję przezwyciężyć podczas nadchodzących przesłuchań w sprawie UFO.
"Nie musimy już nikogo finansować. Po prostu opublikujmy raporty, skończmy z raportami zredagowanymi, które wyglądają jak ser szwajcarski ze wszystkim wybielonym lub zaciemnionym, i po prostu przekażmy nam wszystkie informacje i pozwólmy amerykańskiej opinii publicznej zdecydować" - powiedział, rozmawiając z gospodarzem Event Horizon, Johnem Michaelem Godierem.
"Poradzimy sobie z tym. Skończ z arogancją. Skończmy z korupcją. Wyciągnijmy to wszystko na światło dzienne".
Burchett twierdził, że rząd jest już świadomy istnienia tej technologii i ukrywa ją od lat 90-tych XIX wieku, kiedy to wycinek z wiadomości opisywał "sterowiec" spadający z nieba.
Zapytany, czy dziwne rzeczy, które widzimy na niebie, mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo narodowe lub globalne, ponieważ nie są z tego świata, kongresmen szybko odpowiedział: "W 100 procentach, bez wątpienia".
Burchett jest pewien, że istnieje masowe tuszowanie przez rząd, które wywodzi się z zarejestrowanego incydentu w Teksasie, w którym twierdzono, że z nieba spadł sterowiec.
Wycinek z gazety stwierdza, że miejscowi zauważyli sterowiec płynący po niebie o szóstej rano, który poruszał się z "prędkością zaledwie 10 lub 12 mil na godzinę".
Raport twierdzi, że przeleciał nad placem publicznym i uderzył w wiatrak, gdzie rozpadł się na kawałki "w przerażającej eksplozji".
Wycinek wyjaśnia dalej, że w statku znajdował się jeden pilot, a jego szczątki zostały poważnie oszpecone, ale nie na tyle, by wiedzieć, że "nie był mieszkańcem tego świata".
T.J. Weems, oficer amerykańskich służb sygnałowych, twierdził, że pochodził z planety Mars.
Wycinek wiadomości kończy się notatką o pogrzebie pilota, który odbył się następnego dnia i mówi się, że szczątki zostały pochowane w mieście.
Jednak w wywiadzie dla magazynu Time z 1980 r.
Jednak w wywiadzie dla magazynu Time z 1980 roku Etta Pegues, 86-letnia mieszkanka Aurory, twierdziła, że reporter wymyślił tę historię, aby przyciągnąć turystów do miasta.
Kwestionowana historia przypomina to, co wydarzyło się w Roswell w Nowym Meksyku w 1974 roku - twierdzono, że UFO rozbiło się, ale historia została później zdementowana.
"Każdy, kto mógłby połączyć kropki z Roswell, nie żyje, aby to zrobić" - powiedział Burchett, który powiedział, że dowody z katastrofy mogły zostać przekazane prywatnej firmie w celu zachowania tajemnicy.
Wyjaśnił, że korporacje warte miliardy dolarów mają podobne możliwości jak rząd USA.
"Więc jeśli rząd dał im coś 60 lat temu, powiedzmy, że odzyskali coś i przekazali to firmie, łatwiej jest zachować to w tajemnicy w ten sposób niż w rządzie" - powiedział kongresmen.
**By Stacy Liberatore
**Source
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz