poniedziałek, 10 lipca 2023

BRICS kontra Davos: Wyścig do nowej światowej waluty



Naprawdę żyjemy w historycznych czasach, ponieważ światowy system finansowy jest przekształcany w czasie rzeczywistym tutaj w 2023 roku.

Pojawiają się dwie konkurujące ze sobą siły, które chcą opracować nową światową walutę.

Dominującym światowym systemem gospodarczym jest ten kierowany przez tłum z Davos, gdzie Światowe Forum Ekonomiczne (WEF) jest główną instytucją, która kontrolowała zachodnią politykę pieniężną, głównie w USA i Europie, a także w pozostałej części świata, ponieważ podporządkowali się tłumowi z Davos i ich sojuszowi wojskowemu, NATO.

Ale "reszta świata" łączy teraz siły, by rzucić wyzwanie tłumowi z Davos, prowadzonemu przez BRICS (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny, RPA), który obecnie liczy łącznie 41 krajów, które chcą połączyć się z pierwotnymi 5 krajami BRICS i zastąpić dolara amerykańskiego, obecnie dominującą walutę światową używaną w handlu i finansach, nową, rzekomo wspieraną złotem, walutą światową.

    41 krajów gotowych do przyjęcia waluty BRICS na miesiąc przed szczytem

    Lista krajów gotowych dołączyć do sojuszu BRICS i zaakceptować nową walutę rośnie. Z 19 krajów w kwietniu, liczba ta wzrosła do 41 do końca czerwca. Łącznie 22 nowe kraje wyraziły zainteresowanie przystąpieniem do bloku i porzuceniem dolara amerykańskiego w ciągu dwóch miesięcy. Następny szczyt BRICS odbędzie się w sierpniu w RPA, gdzie blok pięciu krajów wspólnie zdecyduje o utworzeniu nowej waluty.

    BRICS to akronim oznaczający Brazylię, Rosję, Indie, Chiny i Republikę Południowej Afryki. Decyzja o rozszerzeniu sojuszu zostanie podjęta wspólnie na następnym szczycie BRICS, a blok może wkrótce stać się BRICS+.

    Łączna liczba krajów, które mogą rzucić wyzwanie dolarowi amerykańskiemu na arenie światowej, osiągnęła 41. Kraje rozwijające się, które chcą przyjąć walutę BRICS, pochodzą z Azji, Afryki i Europy Wschodniej.

    Kraje, które wykazały zainteresowanie dołączeniem do sojuszu BRICS przed szczytem to Afganistan, Algieria, Argentyna, Bahrajn, Bangladesz, Białoruś, Egipt, Indonezja, Iran, Kazachstan, Meksyk, Nikaragua, Nigeria, Pakistan, Arabia Saudyjska, Senegal, Sudan, Syria, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Tajlandia, Tunezja, Turcja, Urugwaj, Wenezuela i Zimbabwe.

    Białoruś jest pierwszym krajem w Europie Wschodniej, który wyraził zainteresowanie przyjęciem nowej waluty BRICS. Z drugiej strony, Francja również wykazała zainteresowanie udziałem w kolejnym szczycie BRICS w RPA.

    Ponadto wiele krajów afrykańskich pozostaje na uboczu i może ogłosić swoje poparcie dla waluty BRICS po jej uruchomieniu. Kenia wezwała kraje afrykańskie do zaprzestania używania dolara amerykańskiego i handlu z rodzimymi walutami na kontynencie. (Źródło.)

Z drugiej strony, ludzie z Davos zdają sobie sprawę, że ich system bankowy jest w poważnych tarapatach i pracują nad planem zastąpienia walut fiducjarnych, takich jak dolar amerykański, cyfrowymi walutami banku centralnego (CBDC).

Bank Rozrachunków Międzynarodowych z siedzibą w Szwajcarii i Międzynarodowy Fundusz Walutowy, instytucja Organizacji Narodów Zjednoczonych z siedzibą w Waszyngtonie, to dwie dominujące grupy, które szybko pracują nad opracowaniem standardu dla CBDC.

    BIS: Wdrożenie CBDC może wymagać zmiany konstytucji

    MFW ostrzega, że wraz z uruchomieniem wszystkich tych CBDC, muszą istnieć globalne standardy interoperacyjności między nimi wszystkimi, a oni pracują nad globalną platformą, aby to ułatwić.

    Przemawiając na konferencji afrykańskich banków centralnych w Rabacie w Maroku, dyrektor zarządzająca MFW Kristalina Georgieva powiedziała, że konieczne jest porozumienie między wdrożeniami CBDC,

        "w sprawie wspólnych ram regulacyjnych dla walut cyfrowych, które umożliwią globalną interoperacyjność. Brak porozumienia w sprawie wspólnej platformy stworzyłby próżnię, która prawdopodobnie zostałaby wypełniona przez kryptowaluty".

    Bank Rozrachunków Międzynarodowych (BIS) współpracował z siedmioma bankami centralnymi, aby opublikować YARP (Yet Another Research Paper) na temat polityki CBDC, zatytułowany "Central Bank Digital Currencies: ongoing policy perspectives"....

    Zaangażowane banki centralne to: Japonia, Szwecja, Szwajcaria, Anglia, Stany Zjednoczone, Kanada i Unia Europejska.

    "Rozwój prac nad CBDC wymaga starannego rozważenia i zaangażowania szerokiego grona zainteresowanych stron, w tym sektora prywatnego i ustawodawców"....

    "Aby skutecznie realizować cele polityki publicznej, ekosystem CBDC powinien umożliwiać uczestnictwo szerokiemu gronu podmiotów prywatnych i publicznych, a tym samym dostarczać usługi, które przynoszą korzyści użytkownikom końcowym."

    "Złożone kwestie projektowe i potencjalne ryzyko wynikające z wdrożenia jakiegokolwiek CBDC wymagają starannego rozważenia".

    Dokument zastanawia się: Czy są to środki pieniężne? Depozyty? A może coś zupełnie innego?

    Co więcej, artykuł zastanawia się, czy konieczne byłyby zmiany w statutach bankowych, ustawodawstwie, a nawet konstytucjach krajów, które je wydają:

             "Konieczne może być uchwalenie lub dostosowanie ustawodawstwa, aby konkretnie zezwolić na emisję i dystrybucję detalicznych CBDC (np. zmiany w statucie banku centralnego, ustawodawstwie w innych obszarach związanych z płatnościami lub w samej konstytucji)".

    Przeczytaj cały artykuł.

Chiny są gospodarką nr 1 na świecie, ponieważ amerykańscy miliarderzy i politycy spieszą się do Chin w 2023 r., aby upewnić się, że nie zostaną w tyle.

Co więc oznacza, gdy dwie trzecie światowej populacji łączy siły, aby uruchomić własną nową światową walutę, na czele której stoją Chiny?

Oznacza to, że jeśli jesteś globalistą, który jest przyzwyczajony do dominacji w światowym systemie finansowym, lepiej zacznij jak najszybciej podlizywać się Chinom.

I to jest dokładnie to, co obserwowaliśmy w ciągu ostatnich kilku miesięcy tutaj w 2023 r., kiedy amerykańscy miliarderzy i amerykańscy politycy pędzili do Chin, aby upewnić się, że nie zostaną w tyle w nowej, wschodzącej gospodarce światowej.

Oto kilka zdjęć amerykańskich miliarderów i polityków, którzy niedawno odwiedzili Chiny w ciągu ostatnich trzech miesięcy.

Oto zdjęcia chińskich miliarderów i chińskich polityków odwiedzających USA w ciągu ostatnich kilku miesięcy:

Ups! Chyba byli zajęci innymi sprawami....

Oczywiście zachodni globaliści nie chcą, aby opinia publiczna wiedziała, że Chiny wkrótce będą kontrolować większość światowej gospodarki, ponieważ minie trochę czasu, zanim to się stanie i zostanie zaakceptowane jako oczywisty fakt gospodarczy.

W międzyczasie będą więc płacić korporacyjnym mediom, aby nadal przedstawiały Chiny jako wroga Stanów Zjednoczonych, który zamierza rozpocząć wojnę o Tajwan, ale nic nie może być dalsze od prawdy. Chiny o tym wiedzą.

Prawdziwymi wrogami narodu amerykańskiego są globalistyczni miliarderzy i bankierzy, którzy wybierają swoich marionetkowych polityków, sprawiając, że amerykańska opinia publiczna wierzy, że faktycznie wybiera tych idiotów, i utrzymując uwagę amerykańskiej opinii publicznej podzielonej i walczącej o partyzancką politykę.

**By Brian Shillhavy

**Source

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz